Czarodziejka Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Wczoraj umarł mi na rękach Kola - śliczny staruszek collie...:( Wciąż wydaje mi się, że zaraz go zobaczę wśród żywych. Biegał szczęśliwy po łące i nagle się przewrócił. Odleciał na tamten świat tak jak żył - beztrosko i radośnie. A nasz zgredzik chodzi przygarbiony i pilnuje panów, którzy montują nowy wybieg dla psów. Moje starocie stoją pod furtką i bacznie obserwują każdy ruch robotników. To nic, że część z nich nie widzi, a część głucha. W grupie od razu wiadomo o co chodzi i że czas rozewrzeć pysk. Panów miłosierdzie bierze, że takie mam tu umarlaki. Może się to na koszty przełoży ;) Quote
Martika&Aischa Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Czarodziejka napisał(a):Wczoraj umarł mi na rękach Kola - śliczny staruszek collie...:( Wciąż wydaje mi się, że zaraz go zobaczę wśród żywych. Biegał szczęśliwy po łące i nagle się przewrócił. Odleciał na tamten świat tak jak żył - beztrosko i radośnie. A nasz zgredzik chodzi przygarbiony i pilnuje panów, którzy montują nowy wybieg dla psów. Moje starocie stoją pod furtką i bacznie obserwują każdy ruch robotników. To nic, że część z nich nie widzi, a część głucha. W grupie od razu wiadomo o co chodzi i że czas rozewrzeć pysk. Panów miłosierdzie bierze, że takie mam tu umarlaki. Może się to na koszty przełoży ;) Oj tak oby staruszki skruszyły serce Panów i wystawioną przez nich fakturę ;) Panowie liczymy na Wasze dobre serca ;) Quote
Martika&Aischa Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 A dla Colaczka [*] biegaj szczęśliwy psiaku :-( Quote
AgusiaP Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Wczorajszy dzień był jakiś straszny:shake: Same nieszczęścia Bardzo mi przykro:-(:-(:-( Quote
Beatkaa Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Ale przykro.... :(:( [*] Jak zobaczyłam wieści,wystraszyłam się,że może nasz Misiek :( a tu jego kolega... :( Quote
anula42 Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 żal ale jednoczesnie te ostatnie jego dni były w raju.... Quote
bela51 Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Biedny Kola, zawsze tak strasznie mi żal odchodzacych psów.:-( Nic nie jest w stanie mnie pocieszyc, ani tajemniczy Tęczowy Most, ani to ,ze byłe szczesliwe przed smiercią. Zawsze pozostaje pytanie, dlaczego ? Dlaczego odeszły tak szybko ?:-( Zegnaj Kola:-( Quote
Czarodziejka Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 A tu Wujek Zła Rada idzie kogoś ofuknąć, a potem się wtulić w moją nogę ;) Sama słodycz. I tak sobie krąży Misiorek. Quote
Martika&Aischa Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 Tak się cieszę jak widzę naszego Misiorka tuptającego ;) A to nasza dzisiejsza bida zgarnięta z ulicy i odwieziona do lecznicy która pomogła nam uratować Misia :( Bruno ma zmasakrowane oczko :( http://www.dogomania.pl/threads/213578-Sosnowie!Zmasakrowane-oczko-poniewierany-!-pomocyyyyyy! Quote
Czarodziejka Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Biedaczysko, oby oczko dało się uratować... Quote
Czarodziejka Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Misio jest podobno z jakiejś meliny zabrany i to dokładnie przekłada się na jego przygarbioną zaczepną postawę ;) Quote
Martika&Aischa Posted August 27, 2011 Author Posted August 27, 2011 Czarodziejka napisał(a):Misio jest podobno z jakiejś meliny zabrany i to dokładnie przekłada się na jego przygarbioną zaczepną postawę ;) Tak też się dowiedziałam .....że meline likwidowali i się ********* wynieśli ....niestety bez wiernego im całe życie przyjaciela :( Quote
bela51 Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Wujek Zła Rada:evil_lol: Szkoda, ze nie ma juz Ciotki Samo Zło...:-( Quote
Czarodziejka Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Misio, jak każdy prawdziwy meliniarz da sobie wszędzie radę 8) Jego zgredliwy charakterek to echo przeszłości. Teraz on chodzi, burczy i patrzy złym okiem, chociaż na więcej rzadko się porywa. Zaobserwowałam, że ta jego lekko przygarbiona postawa i sztywny kark mogłyby być wynikiem złego traktowania - bicia w łepetynę. On chodzi taki zgarbiony i nie potrafi nawet podnieść zwyrodniałego łebka do góry - nigdy widać nie podnosił, tylko musiał bokami przemykać, żeby mu się nie dostało. Teraz jest za wszystkie czasy wykochany, wyklepany i utulony. Quote
Martika&Aischa Posted August 27, 2011 Author Posted August 27, 2011 Ech ten nasz Misiorek:shake: Zgredziku podnieś łebek i zobacz jaki świat jest piękny :loveu: Nie musisz się już niczego bać :loveu: Quote
BERKANO Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 CZarodziejko a jeśli przesłałabym Ci obróżkę z ćwiekami to udekorujesz nią Miśka TYLKO do zdjęć- bo aż się prosi Jego postawa i wzrok, który mówi: KOMU BY TU BUŹKĘ PRZEROBIĆ o większy hardcor podczas pozowania :roflt::roflt: Quote
Martika&Aischa Posted August 27, 2011 Author Posted August 27, 2011 BERKANO napisał(a):CZarodziejko a jeśli przesłałabym Ci obróżkę z ćwiekami to udekorujesz nią Miśka TYLKO do zdjęć- bo aż się prosi Jego postawa i wzrok, który mówi: KOMU BY TU BUŹKĘ PRZEROBIĆ o większy hardcor podczas pozowania :roflt::roflt: O Boszzzzzzz jak Misiorek zobaczy ćwieki to dopiero się Zgredzik zgarbi a marudzeniu nie będzie końca:evil_lol: Quote
Czarodziejka Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Jasne, obróżka może być nie tylko do zdjęć, ale i na codzień. Niech ma gadżet. Pewnie nigdy nie miał. Quote
Cantadorra Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Czarodziejko, czy mi się wydaje, czy jakiś nieszczęśnik na zdjęciu siedzi na pupie z nogami wyciągniętymi, generalnie w dziwnej pozycji. Co to za biedaczek? Quote
Czarodziejka Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 To nasz kochany cudaczek Ząbalek ;) Nikt tak jak on nie siedzi. Quote
Martika&Aischa Posted August 27, 2011 Author Posted August 27, 2011 O rany jaki on cudowny .......kochana psinka :( i za serce ściska bardzo :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.