Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 907
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ciężko powiedzieć na 100%, jak to jest z zostawaniem, bo mieszka ze mną Mama, która wychodzi bardzo rzadko... Odkąd jest u nas Milka to chyba tylko raz się zdarzyło, że wyszliśmy z domu wszyscy, sąsiedzi nic nie mówili, więc raczej tragedii nie było ;)
Co do dzieci, to trzeba panią uświadomić, że na początku może podgryzać... :( Przez jakieś pierwsze dwa miesiące trzeba było zwracać uwagę, czy się nie zaczyna szczerzyć, bo jeśli dalej się np. głaskało, to już bez ostrzeżenia potrafiła ugryźć i to dość mocno... Sześciolatek powinien zrozumieć, trzylatek - zależy... nie znam dziecka... U mnie na początku pisałam, że znajomą dziewczynkę 8-letnią parę razy chapnęła, parę razy też mojego syna, kiedy zbyt stanowczo czegoś od niej wymagał ;) No i oczywiście ten pierwszy dzień, kiedy to nie można było nawet podejść do niej... Jeśli pani będzie o tym wszystkim wiedziała i uzbroi się w cierpliwość, to naprawdę będzie miała świetnego psiaka :) Kiedy Milka się przyzwyczai, to chodzi za swoim człowiekiem krok w krok wpatrując się w niego z uwielbieniem ;) Zresztą chyba o tym sama wiesz :) Kontenerka niestety nie mam :(

Posted

ataK napisał(a):
Ciężko powiedzieć na 100%, jak to jest z zostawaniem, bo mieszka ze mną Mama, która wychodzi bardzo rzadko... Odkąd jest u nas Milka to chyba tylko raz się zdarzyło, że wyszliśmy z domu wszyscy, sąsiedzi nic nie mówili, więc raczej tragedii nie było ;)
Co do dzieci, to trzeba panią uświadomić, że na początku może podgryzać... :( Przez jakieś pierwsze dwa miesiące trzeba było zwracać uwagę, czy się nie zaczyna szczerzyć, bo jeśli dalej się np. głaskało, to już bez ostrzeżenia potrafiła ugryźć i to dość mocno... Sześciolatek powinien zrozumieć, trzylatek - zależy... nie znam dziecka... U mnie na początku pisałam, że znajomą dziewczynkę 8-letnią parę razy chapnęła, parę razy też mojego syna, kiedy zbyt stanowczo czegoś od niej wymagał ;) No i oczywiście ten pierwszy dzień, kiedy to nie można było nawet podejść do niej... Jeśli pani będzie o tym wszystkim wiedziała i uzbroi się w cierpliwość, to naprawdę będzie miała świetnego psiaka :) Kiedy Milka się przyzwyczai, to chodzi za swoim człowiekiem krok w krok wpatrując się w niego z uwielbieniem ;) Zresztą chyba o tym sama wiesz :) Kontenerka niestety nie mam :(

O kurka... zaraz do pani napiszę co i jak... oby to nie zepsuło wszystkiego.

Kontenerek to wymóg, żeby ją przewieźć. Nie masz od kogo pożyczyć? Może Szami? Daria zwróciłaby zaraz po powrocie do domu.

Posted

Agucha napisał(a):
O kurka... zaraz do pani napiszę co i jak... oby to nie zepsuło wszystkiego.

Kontenerek to wymóg, żeby ją przewieźć. Nie masz od kogo pożyczyć? Może Szami? Daria zwróciłaby zaraz po powrocie do domu.


A kiedy Daria by wracała? Bo kontenerek Szami ma, ale używa go w lecznicy na co dzień, bo czasem mają kilka zwierzaków po operacji i trzeba niektóre odseparować...

Posted

ataK napisał(a):
A kiedy Daria by wracała? Bo kontenerek Szami ma, ale używa go w lecznicy na co dzień, bo czasem mają kilka zwierzaków po operacji i trzeba niektóre odseparować...

Zapewne w niedzielę wieczorem, bo pracuje ;)

ja się wciąż nie mogę nadziwić, że Milka potrafi się tak zachowywać...

Posted

Agucha napisał(a):
Zapewne w niedzielę wieczorem, bo pracuje ;)

ja się wciąż nie mogę nadziwić, że Milka potrafi się tak zachowywać...


W sumie wystarczy na początku uważać... Potem jest już świetną przytulanką ;)

Posted

Gosiu, przećwiczcie z Milką zostawanie samemu. I daj mi znać jak to wygląda. Muszę coś ludziom powiedzieć ;)
Daria będzie mogła ją zabrać w przyszły weekend bądź dopiero za 2 tyg...

Posted

Agucha napisał(a):
Gosiu, przećwiczcie z Milką zostawanie samemu. I daj mi znać jak to wygląda. Muszę coś ludziom powiedzieć ;)
Daria będzie mogła ją zabrać w przyszły weekend bądź dopiero za 2 tyg...


Nie bardzo mam jak przećwiczyć zostawanie, bo moja Mama przy takiej pogodzie nie wychodzi z domu...

Posted

ataK napisał(a):
Nie bardzo mam jak przećwiczyć zostawanie, bo moja Mama przy takiej pogodzie nie wychodzi z domu...

No to mamę zamknij w jednym pokoju a Milkę w reszcie domu zostawcie samą ;)

Posted

Agucha napisał(a):
No to mamę zamknij w jednym pokoju a Milkę w reszcie domu zostawcie samą ;)


Tak to jest nawet dość często i nic się nie dzieje ;) Zwykle śpi sobie snem sprawiedliwego, dopóki któryś szczonek jej nie zacznie zaczepiać...

Posted

Agucha napisał(a):
No to mamę zamknij w jednym pokoju a Milkę w reszcie domu zostawcie samą ;)

To niestety bywa złudne, bo większość psów dopiero histeryzuje jak wszyscy wyjdą z domu.

Posted

A Kołtuś chrapie ile wlezie jak nas nie ma. A jak wracamy, to dopiero szaleje na nasz widok- piszczy, warczy i szczeka - hau, hau gdzie byliście paskudy jedne, ja chcę juz pobiegusiać i siku !!! ha, ha

Posted

zerduszko napisał(a):
To niestety bywa złudne, bo większość psów dopiero histeryzuje jak wszyscy wyjdą z domu.


Pani, która chciała adoptować moją Norkę twierdziła, że ta wariowała nawet, kiedy pani poszła do łazienki... Milka oczywiście bywa sama w pomieszczeniu, ale rzeczywiście ciężko powiedzieć, co by było, gdyby została zupełnie sama...

Posted

Jestem po godzinnej rozmowie z Panią. Milka będzie miała przesympatyczną rodzinę... oczywiście potwierdzę to jeszcze po wizycie :diabloti:

Opowiedziałam o początkach Milki i wszystko przyjęli "na klatę" :)
Mieli 14 letnią suczkę, która od początku nie lubiła dzieci ale z czasem nauczyła się, że krzywdy jej nie zrobią a i vice versa.

Ewentualne zostawanie w domu będą ćwiczyć. Pani na razie jest w domu, dopiero po wakacjach planuje powrot do pracy.

Nic ich nie przeraża. :loveu:
Przed feriami chcą się zaopatrzyć w szelki i smyczkę, żeby czekało już na Milusię.

To tak pokrótce ;)

Posted

Wygląda to baaaaaaaardzo ładnie :) Oczywiście nie zapeszamy niczego i (nie)cierpliwie czekamy na wizytę przedadopcyjną ;)
Nikaragua, jak to - wracasz...? Masz jeszcze tydzień i nawet do Sącza nie zajrzałaś??? ;)

Posted

zerduszko napisał(a):
Oooo, gratki, gratki :)

Cieszę się bardzo :)
A podwójnie, gdyż Sabcia z mojego podpisu rownież znalazła domek i wyjeżdża w przyszły weekend :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...