Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 907
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Póki działa... Milka się zrobiła gadatliwa panna, zwłaszcza, jak chce dołączyć do zabawy lub któreś z psiaków zachęcić ;) Wtrąca się we wszystkie spory i rozstawia szczylki po kątach, a w ogóle to bardzo matkuje maluszkom... Wczoraj Ramzesa lizała po łebku, pyszczku, uszach, chyba przez kwadrans bez przerwy :) Potem ułożyła się przy Negrze, w pozycji takiej, jak do karmienia :) W sumie po pierwszych dniach kłapania i stresu wygląda na to, że zaaklimatyzowała się już zupełnie :) Z moją Myszką zachowują się jak siostry, zresztą poza maścią są bardzo podobne, jak trzymam którąś na kolanach, to muszę spojrzeć, żeby wiedzieć, która to, bo po dotyku nie jestem w stanie odróżnić ;)
Ze sterylką trochę mi się opóźniło ze względu na akcję z Miśkiem i kłopoty personalne w lecznicy, tak więc odbędzie się w tym tygodniu, konkrety podam dziś wieczorem lub jutro (o ile komputer mi pozwoli...).

Posted

To nie ta Milka którą widziałam w schronie! Taka wesoła!
Pamietam jak zabierałam Kołtuna, to wyłam strasznie nad nia , bo siedziała taka smutna za kratami i nawet sie nie poruszyła...a te oczy wtedy...jeszcze to pamietam!
Pozdrawiamy z Kołtunem Milkę i jej super domek!

Posted

Nikaragua napisał(a):
tak merdała ogonkiem, ze prawie chciał jej odlecieć ;)
ale jakoś mało towarzyskie te koleżanki....

Te koleżanki zawsze stwarzają takie pozory przez pierwsze dni - później jest o niebo lepiej ;)

ataK napisał(a):
Póki działa... Milka się zrobiła gadatliwa panna, zwłaszcza, jak chce dołączyć do zabawy lub któreś z psiaków zachęcić ;) Wtrąca się we wszystkie spory i rozstawia szczylki po kątach, a w ogóle to bardzo matkuje maluszkom... Wczoraj Ramzesa lizała po łebku, pyszczku, uszach, chyba przez kwadrans bez przerwy :) Potem ułożyła się przy Negrze, w pozycji takiej, jak do karmienia :) W sumie po pierwszych dniach kłapania i stresu wygląda na to, że zaaklimatyzowała się już zupełnie :) Z moją Myszką zachowują się jak siostry, zresztą poza maścią są bardzo podobne, jak trzymam którąś na kolanach, to muszę spojrzeć, żeby wiedzieć, która to, bo po dotyku nie jestem w stanie odróżnić ;)
Ze sterylką trochę mi się opóźniło ze względu na akcję z Miśkiem i kłopoty personalne w lecznicy, tak więc odbędzie się w tym tygodniu, konkrety podam dziś wieczorem lub jutro (o ile komputer mi pozwoli...).

Możesz zadzwonić jak już coś ustalisz ;)
Wiadomo już jaki będzie konkretnie koszt sterylki?
Czym ją karmisz?

Karina R napisał(a):
To nie ta Milka którą widziałam w schronie! Taka wesoła!
Pamietam jak zabierałam Kołtuna, to wyłam strasznie nad nia , bo siedziała taka smutna za kratami i nawet sie nie poruszyła...a te oczy wtedy...jeszcze to pamietam!
Pozdrawiamy z Kołtunem Milkę i jej super domek!

Ja z kolei pamiętam ją wspinającą się po kracie, żeby tylko ktoś ją zauważył :(
... ale to już było...! :loveu:

Teraz trzeba znaleźć Milusi JEJ domek, bo ten to tylko tymczasowy.

Posted

[quote name='Nikaragua']Zabrałam się za allegro, ale nie wiem jakie namiary dawać w ogłoszeniu?

na razie takie: http://allegro.pl/show_item.php?item=1893903514

Ogłaszałam ją z takim tekstem:

TEKST DO OGŁOSZEŃ:

14 czerwiec, wtorek - jak zwykle odwiedzam schronisko.
Wiadomo, że chciałoby się przytulić każdego psa, nad każdym się pochylić, każdemu poświęcić chwilę na spacer...

Jednak tym razem moją uwagę przykuło białe "coś" skaczące jak piłka w ostatnim boksie. To była MILKA - mikro sunia, ważąca nie wiele ponad 5 kg. Jej pychol uśmiechał się najpiękniej jak tylko pies potrafi a oczy mówiły - "Dzisiaj moja kolej na spacer!"

Nie mogłam się oprzeć...

Milka ma umaszczenie tricolor - czarna, podpalana z białą głową. Wygląda jakby nurkowała w mleku... i szczerze powiedziawszy duszę ma nadal szczeniaczkową.

To młoda suczka, ma ok. 1roku.
Niesamowicie ufna i wesoła.
Lubi inne psy, zaczepia je do zabawy i jest okrutnie zawiedziona jeżeli upatrzony kolega nie ma na to ochoty.
Uwielbia pieszczoty, głaskanie brzuszka i ogólnie zainteresowanie jej "osobą".
Ma dużo energii, którą wspaniale wykorzystuje na spacerach.
Będzie idealnym kompanem dla większych dzieci, jak i dla osób starszych, które lubią ruch i długie spacery.
Jej postura jak i waga jest zbliżona do jamnika.

NIE PRZECHODŹ OBOJĘTNIE OBOK MILKI - ZAPEWNIJ JEJ PIĘKNE, AKTYWNE WAKACJE I CIEPŁY KOCYK NA ZIMĘ!
ODWDZIĘCZY SIĘ CAŁYM SWOIM ROZRADOWANYM SERDUSZKIEM!

Kontakt:
500-596-485

agnieszkaok@tlen.pl

Posted

Nikaragua napisał(a):
w ogłoszeniach bardziej stawiam na krótkie informacje i zdjęcia niż długi tekst :)
podałam twój nr tel i maila :)

telefonie dzwoń!

No problemo! ;)
Tak też jest dobrze :loveu:

Dzięki! :Rose:

Posted

w ogłoszeniach bardziej stawiam na krótkie informacje i zdjęcia niż długi tekst :smile:

i ja wyznaję taką zasadę.

oby telefon dzwonił (już kilka psiaków poszło z moich ogłoszeń, ale ciągle za mało)


muszę się do Ciebie uśmiechnąć:lol:

Oj idzie mi po kościach, że Milka prędziutko znajdzie kochający domek:lol::lol::lol:
Trzymam kciuki !!!!!

Posted

ataK napisał(a):
Sterylka umówiona na czwartek :) Nikaragua, dzięki wielkie :loveu:

Fajnie :)

Agucha napisał(a):

Wiadomo już jaki będzie konkretnie koszt sterylki?
Czym ją karmisz?

Posted

Halo, halo... Gosiu!
Byłaś i wczoraj i dzisiaj na dogo - skrobnij coś o moim mlecznym Aniołku, proszę...


Zadzwoniłabym, ale niestety muszę czekać na pieniądze żeby doładować telefon... jak zwykle na koniec miesiąca Sahara w portfelu :(

Posted

Może tym razem uda mi się kliknąć wyślij... Co się loguję i coś napiszę, to mi cykać zaczyna... Więc na szybko - Milka zniosła zabieg dzielnie, szybko się wybudziła, dziś już jadła, siusiała i kupała ;) Wczoraj była izolowana od pozostałych, żeby jej szczeniaki nie męczyły, dziś jest z całym stadem :) Koszt 150zł za wszystko, łącznie z antybiotykami do jutra. W gabinecie, zanim przyszłam, Milunia startowała Szami do kostek ;)

Posted

ataK napisał(a):
Może tym razem uda mi się kliknąć wyślij... Co się loguję i coś napiszę, to mi cykać zaczyna... Więc na szybko - Milka zniosła zabieg dzielnie, szybko się wybudziła, dziś już jadła, siusiała i kupała ;) Wczoraj była izolowana od pozostałych, żeby jej szczeniaki nie męczyły, dziś jest z całym stadem :) Koszt 150zł za wszystko, łącznie z antybiotykami do jutra. W gabinecie, zanim przyszłam, Milunia startowała Szami do kostek ;)

Materdejo! Co za lwica! :lol:

Cieszę się, że obeszło się bez komplikacji... :loveu:

Poproszę o wystawienie faktury na moje dane z Umowy o Tymczasowanie i wysłanie do mnie ;)

Ps. Kiedy będą jakieś zdjęcia?

Posted

Agucha napisał(a):
Materdejo! Co za lwica! :lol:

Cieszę się, że obeszło się bez komplikacji... :loveu:

Poproszę o wystawienie faktury na moje dane z Umowy o Tymczasowanie i wysłanie do mnie ;)

Ps. Kiedy będą jakieś zdjęcia?


Zdjęcia będą, jak komputer będzie naprawiony... Wystawię, wyślę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...