Magiaa Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='ataK'] Teraz się nie dziwię, że się nie kwapiliście do wyjęcia Miluni z kontenerka ;)[/QUOTE] Faktycznie, po wyjściu Aguchy to nie był ten sam pies, jakbym wcześniej nie widziała jak się zachowuje, to bym nie uwierzyła, że to wesoła i łagodna sunia ;) ale po tylu wrażeniach miała prawo być zdezorientowana i trochę nerwowa ;) Jestem pewna, że jak przywyknie do nowej sytuacji to zapomni co to warczenie i kłapanie ;) Quote
ataK Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='Magiaa']Faktycznie, po wyjściu Aguchy to nie był ten sam pies, jakbym wcześniej nie widziała jak się zachowuje, to bym nie uwierzyła, że to wesoła i łagodna sunia ;) ale po tylu wrażeniach miała prawo być zdezorientowana i trochę nerwowa ;) Jestem pewna, że jak przywyknie do nowej sytuacji to zapomni co to warczenie i kłapanie ;)[/QUOTE] Prawie zapomina :) Quote
Karina R Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Milusia trzymaj sie mała! wyszystko już teraz będzie dobrze! Kołtunik/ Rudi twój kolega ze schronu sle ci buziaczki !!! Quote
Agucha Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 [quote name='holmina']jaka ona jest śliczna!i jaka zadowolona!!!! [quote name='Klauzunka']i ja się melduję u Mlekovity ataK a jak tam dzisiaj nasza pannica? :) [quote name='Karina R']Nie mogę się naoglądać tego filmu.... Często tez puszczam sobie ten jeszcze ze schronu gdzie jest Kołtunik. Takie super psiaki. szkoda, że nie mogłam zabrać obu... tak mi jej żal.... a teraz biedna jest tak daleko... mam nadzieje ,że wszystko będzie OK, bo widzę , że się biedna stresuje! Trzymaj się MIlusia !!! Kołtunik ci posyła buziaczki !!! Musi być OK! Nie ma innej opcji... My też Kołtusiowi ślemy mizianko :loveu: [quote name='ataK']Dziś nieco lepiej :) Podchodzi na głaski, ale jeszcze nieco na dystans. Na psiaki powarkuje, jeśli zbyt nachalnie zachęcają do zabawy - jak zachęca jeden, to pół biedy, ale jak napada na nią cała mafia (czyli trzy szczeniorki), to już dla niej zbyt dużo ;) Jako miejsce do spania upodobała sobie... ławę w pokoju syna :crazyeye: Dodam, że leży na niej zawsze stos ciuchów ;) Przebywa już w jednym pomieszczeniu ze wszystkimi psiakami, tylko trzeba pilnować relacji z Nusią. No i dzisiaj wyszła bez smyczy na podwórko, bo mnie nie było w domu, a przyszli znajomi, którzy zawsze wchodzą bez pukania, żeby psy nie szczekały, a nie wiedzieli, że jest Milka. Wyszła więc, a po obchodzie i wyjściu znajomych zawołana wróciła do domu :) Moje maleństwo... Jest silna, na pewno się otworzy! [quote name='Nikaragua']zawitam tutaj i ja :) Witam :loveu: [quote name='Maruda666']Fajna mała :) Za szybką aklimatyzację i zgranie stada mocne kciuki :) Dołączam! [quote name='Magolek']Wszystko, jak widać, układa się normalnie. Atka ma doświadczenie, a przede wszystkim wielkie serce - dla wszystkich - więc psiunia nie mogła trafić lepiej. :) 3-mam za słowo! ;) [quote name='Maryna']Mała jest śliczna ,a i ogłady szybko nabierze w kochającym domku:-)) Nie musi ;) Ona jest najkochańszym i naj-idealnym (:lol: ) psem pod słońcem! [quote name='masza44']Jestem i ja u nowej tymczaski Atki i pozdrawiam Milcię od mojej tymczaski też Milki:) Witam :) [quote name='holmina']podniose sliczna pannice! Dziekuję :) Przyda się. Milce brakuje do sterylki... [quote name='Magiaa']Cieszę się, że Milusia powoli się oswaja, biedaczka była bardzo zestresowana...po wyjściu Aguchy z domu przerażona biegała i jej szukała, przy próbie złapania kłapała zębami, dlatego całą drogę musiała spędzić w transporterku. Bardzo mi miło było poznać panią Gosię, to wyjątkowo ciepła osoba :) jej psiurki są zadbane i dobrze zsocjalizowana, jestem pewna, że Milka świetnie trafiła. Trzymam kciuki za pozytywne relacje. PS Ramzesik jest świetny! Myślałam, że mnie sczyści jak trzeba ją było w kuchni zamknąć... :( [quote name='ataK']Milunia dziś już była traktowana na równi z pozostałymi psiakami ;) Tzn. wychodziła razem z nimi, jadła w tym samym czasie w tym samym pomieszczeniu, daje się głaskać i brać na ręce, a wręcz się zaczyna tego domagać... Cioteczki, dziękujemy za odwiedziny i miłe słowa :) O, Magiaa, mnie również było miło Was poznać :) Teraz się nie dziwię, że się nie kwapiliście do wyjęcia Miluni z kontenerka ;) [quote name='Magiaa']Faktycznie, po wyjściu Aguchy to nie był ten sam pies, jakbym wcześniej nie widziała jak się zachowuje, to bym nie uwierzyła, że to wesoła i łagodna sunia ;) ale po tylu wrażeniach miała prawo być zdezorientowana i trochę nerwowa ;) Jestem pewna, że jak przywyknie do nowej sytuacji to zapomni co to warczenie i kłapanie ;) To prawda, ale obrót sytuacji masakryczny... mnie się wierzyć nie chciało, że ona się tak potrafi zachować :( [quote name='Karina R']Milusia trzymaj sie mała! wyszystko już teraz będzie dobrze! Kołtunik/ Rudi twój kolega ze schronu sle ci buziaczki !!! Z takim Fanem - nie może być źle!!! :loveu: Quote
ataK Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Ja tak na szybko, bo już z nóg lecę... Milka wyleguje się na kolanach, podrzuca rękę noskiem, na spacerki chodzi luzem i wraca na wołanie :) Oczywiście tylko na terenie zamkniętym ;) Myślę, że wszystko na dobrej drodze i w przyszłym tygodniu będę umawiać na sterylkę :) Quote
Klauzunka Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Milka wyleguje się na kolanach, podrzuca rękę noskiemsłodzizna:iloveyou: na spacerki chodzi luzem i wraca na wołaniemądra dziewczynka:lol::lol::lol: Myślę, że wszystko na dobrej drodze i w przyszłym tygodniu będę umawiać na sterylkę trzymam kciuki :lol: Quote
Karina R Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Ciekawe kto od kogo się nauczył tego " podrzucanie ręki noskiem"? Bo Kołtus robi tak samo! Też ciągle mnie stuka nosem , jak się chce miziac! Milka jak tam u ciebie? Quote
ataK Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Dziś było u nas kilka osób (oddzielnie), Milka z każdym się ładnie witała, ale skarciła ośmiolatkę, kiedy ta wyciągnęła do niej rękę. Do nastolatek i dorosłych żadnych pretensji nie miała, mimo, że też wyciągali ręce. Poza tym w obecności obcych osób nie kładła się nigdzie, jak pozostałe psiaki, tylko cały czas się kręciła lub siadała przy mnie lub którymś z moich dzieciaków. Quote
Karina R Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='ataK']Dziś było u nas kilka osób (oddzielnie), Milka z każdym się ładnie witała, ale skarciła ośmiolatkę, kiedy ta wyciągnęła do niej rękę. Do nastolatek i dorosłych żadnych pretensji nie miała, mimo, że też wyciągali ręce. Poza tym w obecności obcych osób nie kładła się nigdzie, jak pozostałe psiaki, tylko cały czas się kręciła lub siadała przy mnie lub którymś z moich dzieciaków.[/QUOTE] No widać, że Milusia wie kto jest jej właściwą rodzinką! Mój poprzedni psiak Felek, też nie lubił małych dzieci - warczał na nie. Wiekszym juz nic nie robił. Quote
ataK Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='Karina R']No widać, że Milusia wie kto jest jej właściwą rodzinką! Mój poprzedni psiak Felek, też nie lubił małych dzieci - warczał na nie. Wiekszym juz nic nie robił.[/QUOTE] Bo ja wiem, czy ośmiolatkę można traktować jak małe dziecko... Zwłaszcza, że moja najmłodsza ma siedem ;) Quote
Agucha Posted October 15, 2011 Author Posted October 15, 2011 Moją córę 7-letnią i syna 9-letniego traktowała nader wylewnie od pierwszych chwil u mnie... Nie wiem co z nią się dzieje :( Quote
NikaEla Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 może dziewczynka chciała się zbyt gwałtownie przywitać, albo w nieodpowiednim momencie i Milka poczuła się zagrożona Quote
ataK Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 [quote name='Nikaragua']może dziewczynka chciała się zbyt gwałtownie przywitać, albo w nieodpowiednim momencie i Milka poczuła się zagrożona[/QUOTE] To najbardziej prawdopodobne - dziewuszka ma w domu boksera i wszystkie psiaki mniejsze od niego traktuje trochę jak maskotki ;) Quote
Agucha Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 Kiedy będą jakieś fotki mojego Aniołka? :) Quote
Agucha Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 Zmokła kurka puszcza oczko :) :loveu: "Kociku, masz tam coś fajnego schowanego?" PIEGUSEK! :loveu: "Rzuć ten aparat i pokiziaj mnie!" Quote
Agucha Posted October 18, 2011 Author Posted October 18, 2011 Milunia jak Ci dziś mija dzień? Humorek dopisuje? :) Quote
Agucha Posted October 19, 2011 Author Posted October 19, 2011 Agucha napisał(a):Kiedy będą jakieś fotki mojego Aniołka? :) Karina R napisał(a):Właśnie ! O fotki prosimy !!! Agucha napisał(a):Milunia jak Ci dziś mija dzień? Humorek dopisuje? :) Hej, hej co tu taka cisza? Quote
NikaEla Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 czy Milka ma allegro? jeśli nie to dajcie tekst i jej zrobię Quote
Agucha Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 [quote name='Nikaragua']czy Milka ma allegro? jeśli nie to dajcie tekst i jej zrobię Na razie nie ma. Niektóre ogłoszenia się pokończyły... Trzeba zacząć po tym myśleć. Do tej pory ogłaszałam ją z takim tekstem: TEKST DO OGŁOSZEŃ: 14 czerwiec, wtorek - jak zwykle odwiedzam schronisko. Wiadomo, że chciałoby się przytulić każdego psa, nad każdym się pochylić, każdemu poświęcić chwilę na spacer... Jednak tym razem moją uwagę przykuło białe "coś" skaczące jak piłka w ostatnim boksie. To była MILKA - mikro sunia, ważąca nie wiele ponad 5 kg. Jej pychol uśmiechał się najpiękniej jak tylko pies potrafi a oczy mówiły - "Dzisiaj moja kolej na spacer!" Nie mogłam się oprzeć... Milka ma umaszczenie tricolor - czarna, podpalana z białą głową. Wygląda jakby nurkowała w mleku... i szczerze powiedziawszy duszę ma nadal szczeniaczkową. To młoda suczka, ma ok. 1roku. Niesamowicie ufna i wesoła. Lubi inne psy, zaczepia je do zabawy i jest okrutnie zawiedziona jeżeli upatrzony kolega nie ma na to ochoty. Uwielbia pieszczoty, głaskanie brzuszka i ogólnie zainteresowanie jej "osobą". Ma dużo energii, którą wspaniale wykorzystuje na spacerach. Będzie idealnym kompanem dla większych dzieci, jak i dla osób starszych, które lubią ruch i długie spacery. Jej postura jak i waga jest zbliżona do jamnika. NIE PRZECHODŹ OBOJĘTNIE OBOK MILKI - ZAPEWNIJ JEJ PIĘKNE, AKTYWNE WAKACJE I CIEPŁY KOCYK NA ZIMĘ! ODWDZIĘCZY SIĘ CAŁYM SWOIM ROZRADOWANYM SERDUSZKIEM! Kontakt: 500-596-485 ataK, co u Milki??? Quote
Karina R Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Milusia widać szczęsliwa na zdjęciach !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.