panbazyl Posted May 16, 2013 Posted May 16, 2013 psy czują - on wie :) To miłe z jego strony :) Quote
makot'a Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 Wow, jak ja tu dawno nie byyyyłam :D Rzadko na dogo ostatnio siedzę :P Piękne zdjęcia, jak zwykle, a ta kotka jest cudna, ma super maść :loveu: https://lh3.googleusercontent.com/-NMaeiSt4GwA/UYqztp0Gp3I/AAAAAAAADEA/IWePtmKofww/s640/DSC_0600%2520kopia.jpg Quote
dagg Posted May 18, 2013 Author Posted May 18, 2013 (edited) Dalej jednak sądzę, że zachowanie Miśka jest związane z jedzeniem ;) będę go dalej obserwować. Makota - grunt, że jesteś na fb i dajesz podglądać swoje stadko ;) Kotka ma super maść, dlatego z trójki kociąt - jej i jej dwóch biało-rudych braci wzięliśmy właśnie ją. Najdzikszą z całego towarzystwa. Dodatkowo ostatnio na spacerze z Miśkiem spotkałam ją ok. 500 m od domu :crazyeye: Co z tego, że jest oswojona i bardzo do nas przywiązana (a zwłaszcza do mnie, przed T. czasem ucieka :diabloti:, a u teściów bywa raczej tylko, gdy ją wpuszczą i przybiega do nas na górę), skoro w sercu jest właśnie takim dzikusem? I tak jestem jej wdzięczna, że poza spaniem w domu jest łaskawa się odmeldować w ciągu dnia i równie łaskawie wciągnąć podwójną porcję karmy ;) Edited May 18, 2013 by daguerrotype Quote
dagg Posted May 20, 2013 Author Posted May 20, 2013 Nie wiem, co wstąpiło w Miśka w sobotę. Do mojego teścia przyszli sąsiedzi obejrzeć króliki, chcieli pożyczyć samca do zapłodnienia swoich samic. Był to ojciec z dwoma synami. Któryś z nich wychodząc nie zamknął klatki z królikami, w której Misiek był wielokrotnie, bo teraz są małe i często do nich zaglądaliśmy. Był bardzo zaiteresowany samicami, które są odgrodzone i których nie mógł zobaczyć. Koło samca chodził i w ogóle się nim nie interesował. Pierwszy królik przyjechał jeszcze jesienią, więc powinien być już do nich przyzwyczajony. W każdym razie jeden z sąsiadów wychodząc nie zamknął bramki. Misiek musiał przeskoczyć wysokie jak dla niego ogrodzenie i wskoczyć do jednej z samic, gdzie zagryzł dwa młode. Co gorsze lub co dziwniejsze udusił też samca, z którym miał już kontakt, i którym się nie interesował. Nie mam pojęcia, co mu strzeliło do tego kudłatego łba. Kurami się nie interesuje, swoje koty akceptuje, a nawet broni, a tu coś takiego. Może macie jakiś pomysł, dlaczego tak się zachował? Quote
panbazyl Posted May 21, 2013 Posted May 21, 2013 upsss.... jakieś myśliwskie geny psa na króliki? Quote
dagg Posted May 21, 2013 Author Posted May 21, 2013 Geny to on ma burka wiejskiego :) i pewnie jest pierwszym w swojej rodzinie, który wie, co to spacery i spanie w domu itp. Poza tą akcją jest kochany i do rany przyłóż. Gdy zanoszę jakieś resztki sałaty lub inne rzeczy króliczycom już nawet nie próbuje podchodzić do ich zagrody. Ale jest to lekki szok, gdy okazuje się, że kochany pupilek jest zdolny do takiej akcji ... Quote
panbazyl Posted May 22, 2013 Posted May 22, 2013 wiem coś o tym. Pies kuzynów którzy często do nas z tym psem przyjeżdżali - też kochany i taki fajny zagryzł na śmierć mojego persa ponad rok temu..... Też bez powodu i przyczyny (dla mnie, może oni coś do siebie mieli, ale ja nie wiem). Też do tej pory nie potrafię tego zrozumieć. I mam wielki lęk kot-pies którego wcześniej nie miałam. Quote
dagg Posted May 23, 2013 Author Posted May 23, 2013 Dostałam dziś paczkę od mojej mamy. Oczywiście najlepsze jest opakowanie: Hmm.. co by tu... Quote
panbazyl Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 padam :thumbs::thumbs::cool2: ale super (zwłaszcza kot zapakowany w paczkę powrotną). Quote
andegawenka Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 Geny przodków sie odezwały. My też nie bylismy pewni czy Asta (owczarek n.) adoruje królika domowego czy ma na niego apetyt:niewiem: Quote
dagg Posted May 23, 2013 Author Posted May 23, 2013 Oczywiście Bazyl zawsze musi wleźć do środka - kartonu, reklamówki i, jak widać, koperty ;) To nasze najbardziej rozbestwione kocisko i, szczerze powiedziawszy, po domowemu nazywamy go "rudą świnią" (to oczywiście czułe określenie) - jest dwa razy większy od pozostałych i bezczelny, wchodzi, kiedy chce, bo otwiera sobie drzwi, do miski (a nie daj boże w misce jest trochę, a nie pełno, to nie zje książę :P), jak się naje to najczęściej sobie idzie, po prostu nas wykorzystuje ;) ale uwielbiam go za to, że jest taki wyluzowany (choć boi się niespodziewanych dźwięków i jest równocześnie wielkim tchórzem ;) ), kociczka jest dzikusem i pieszczochem w jednym, a "mały" jest naszą maskotką, jedyną w ekipie przytulanką domagającą się pieszczot głośnym miauczeniem i wpychaniem się na kolana. Dodatkowo on najwięcej czasu spędza z nami w domu (bo Bazyl jest też przyzwyczajony do spania u teściów - w sumie jako jedyny). Kiedyś się zastanawiałam, czy osoby, które mają kilka psów, nie mają swojego ulubieńca? A teraz sama mam 3 koty i każdy jest moim ukochanym, w każdym lubię, co innego ;) Quote
dagg Posted July 17, 2013 Author Posted July 17, 2013 Łałałiła, sporo czasu minęło od ostatniego posta! Przez ten czas Miśkowi chyba nei przybyły żadne nowe zdjęcia, straszliwie brak mi weny. Pies dostał tylko nowy fryz, który nosi nazwę "na grubość palca" ;) początkowo poleciał grzbiet, potem łapy, w końcu kłaki na klacie i pychu, muszę przyznać, że przycięcie pyska super mu zrobiło, bo jakoś tak odmłodniał z wyglądu. Myślałam, że go oszpecę, gdy dotknę się pyska, a o dziwo efekt jest dobry :) Generalnie siedzę przy kompie, okno otwarte, a za oknem wydzierają się mewy, czyli - pozdrowienia znad morza ;) Żałuję, że piecha nie ma ze mną, ale 10 godz pociągiem bez przerwy na siku, to chyba jednak byłaby przesada, a ja nie bardzo mogę dźwigać, żeby zaliczać przesiadki z ciężką walizką. Wracam za jakieś 2 tygodnie i postaram się o jakieś fotki :) Quote
andegawenka Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 Dziekuję. Mewy, morze.....zazdroszczę:loveu: Odpoczywajcie:) Quote
panbazyl Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 aj siedź sobie nad morzem :) Fajne jest :) ja niedawno wróciłam, podobało mi się choć fanką morza nie jestem, ale cóż - człowiek zmienny jest a kobieta tym bardziej. Wybieram się też 11.08 na wystawę do Gdańska z Gryzoniem do PGE Arena - też tym kosmicznie wlokącym się pociągiem.... dwie nocki pod rząd... jejku, już mi niedobrze jak o tym myślę. Ale po drodze pociąg jedzie przez Toruń, więc podładuję akumulatory moherem :diabloti: Quote
dagg Posted July 18, 2013 Author Posted July 18, 2013 Będziecie z Gryzoniem jechać bez przerwy na siku? Do tego czasu ja już będę z powrotem, w weekend po moim przyjeździe była wystawa w Gdyni, ale dowiedziałam się o niej niestety po czasie ;) Quote
Fides79 Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 ja jechałam 2 razy z Felkiem nad morze pociągiem z Łodzi do Gdańska i ograniczałam mu jedzenie, szłam na długi spacer przed podróżą ale na szczęście był kilkunastominutowy postój w Bydgoszczy (zmiana lokomotyw) i wtedy wysiadałam z nim na siku + ewentualną qpę no ale nie jechałam sama z psem, więc miał kto nam pilnować miejsc i bagaży ;) a jak się okazało że jestem w ciąży to zrezygnowałam z podróży własnie ze względu na konieczność podnoszenia i przenoszenia bagażu wolałam nie ryzykować tarmoszenia w jednej ręce walizki zapakowanej na 2 tyg w tym z reguły dopakowana była psim żarciem oraz w drugiej ręce taszczenia 8,5kg psa miłego wypoczynku :) Quote
panbazyl Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 [quote name='daguerrotype']Będziecie z Gryzoniem jechać bez przerwy na siku? Do tego czasu ja już będę z powrotem, w weekend po moim przyjeździe była wystawa w Gdyni, ale dowiedziałam się o niej niestety po czasie ;)[/QUOTE] on spokojnie da radę. Jedzenie dzielę psom na 2x - rano a druga część koło 14.30 a potem już najwyżej smaczki. Ostatni sik/qp koło 22-23 (a w stronę Gdyni pociąg wyrusza coś koło 19, więc wcześniej dostanie jeść i przejdziemy kawał Lublina spacerem aby się wysikolił). a Powrotny z Gdańska jest bardzo późno, chyba coś koło północy. Przy dobrej logistyce damy radę. A o wystawie w Gdyni się dowiedziałam z plakatów w Gdyni właśnie - ale już chyba po wystawie. Ale ja wystaw nie lubię :eviltong: (jeżdżę jak muszę). Quote
dagg Posted August 10, 2013 Author Posted August 10, 2013 Wróciłam z urlopu tydzień temu, Misiek oczywiście był przeszczęśliwy, koty... Bazyl dał się pogłaskać, kociczka zachowywała się jak zawsze, tylko mały czarnuch chciał się strasznie przytulać, ale w sumie u niego to normalne. Mam nowego laptopa i zostałam nastraszona przez brata i męża, żeby nie instalować Photoshopa... Bez Photoshopa to jak bez ręki... mam Gimpa, ale nijak zdjęcia po nim mi się nie podobają. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-BPmlykiFKc8/UgXj9ztLM_I/AAAAAAAADdI/yCvsqYi0gHg/s640/DSC_1066%2520kopia.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-T7YtJ3ACiLM/UgXj9NqMbFI/AAAAAAAADdE/xtQJ-V3LhhA/s512/DSC_1065%2520kopia.JPG[/img] Quote
panbazyl Posted August 10, 2013 Posted August 10, 2013 a ja dziś jadę na 1 dzień do Gdańska na wystawę :) a o co chodzi z tym fotoszopem? Licencje jakieś czy co? Quote
dagg Posted August 10, 2013 Author Posted August 10, 2013 Panbazyl - legalny photoshop kosztuje 3-4 tys ;) nastraszyli mnie, że nielegany jest naszpikowany wirusami i programami szpiegującymi oraz, że ktoś mnie kiedyś namierzy i dostanę super karę finansową.... Vilena - a masz dziewczyno ;) [url]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/1001360_554127211301140_1057338124_n.jpg[/url] A tu nawet macie mnie z Hanią na dokładkę ;) [url]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1094933_560080320705829_1137778894_n.jpg[/url] Quote
Ty$ka Posted August 10, 2013 Posted August 10, 2013 Cieszę się, że wróciłaś :) Jak się czujesz? :) [url]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1094933_560080320705829_1137778894_n.jpg[/url] ale fajne :lol: gdzie to? :P Quote
dagg Posted August 10, 2013 Author Posted August 10, 2013 [quote name='Ty$ka']Cieszę się, że wróciłaś :) Jak się czujesz? :) [URL]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1094933_560080320705829_1137778894_n.jpg[/URL] ale fajne :lol: gdzie to? :P[/QUOTE] Bulwar nadmorski w Gdyni, ma ok 1,5 km, w zeszłym roku w jednej części pojawił się rysunek, w tym roku widać też była jakaś akcja i zamiast szarego murku pojawiły się kolejne malowidła ;) Czuję się dobrze, dzięki ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.