dagg Posted March 31, 2012 Author Posted March 31, 2012 Kociczce kubraczek nie bardzo się podoba :roll: ale najważniejsze, że spełnia swoją funkcję i szew w spokoju się goi. Teraz jej zdjęłam, żeby podpatrzeć, jak się goi i jak jej chciałam założyć wyprany (mamy w sumie 3 z jednej koszulki), to aż na mnie zawarczała, teraz czekam aż się położy tak, żebym mogła jej ukradkiem założyć :diabloti: A pomysł z kubraczkiem poddał mi jeszcze w styczniu wet z Bychawy, mówiąc, że to bez sensu wydawać na "fachowy" i potem doczytałam na miau, jak to uszyć. Ten przynajmniej jest szyty na miarę ;) Quote
panbazyl Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 no może w jej gusta kolorystyczne nie trafiłaś :cool3: ale kubrak jest piękny. Quote
Teba Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Przepiękny kubraczek jej uszyłaś - nie wiem jak może jej się nie podobać... Niestety kotki znoszą narkozę dużo gorzej niż kocury, aczkolwiek z tego co obserwuję im kotka młodsza tym jest lepiej - dlatego ja moją Tosię kastrowałam jak miała raptem 6 miesięcy Quote
dagg Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 Ile ma moja mała dokładnie nie wiem, przyjmuję, że gdy ją brałam (grudzień) miała 4 miesiące, więc teraz miałaby ok. 8, ale to takie chucherko chudziutkie, aż mieliśmy trudności z uwierzeniem weterynarzowi, że waży (no, teraz już na pewno nie...) prawie 3 kg ;) Gratuluję szczeniąt, po Cynamonie na pewno są przecudne ;) :multi: Quote
Teba Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Najważniejsze, że macie to już za sobą :) P.s w naszej galerii masz ciepłe foteczki ;) Quote
dagg Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 Koteczka wraca do siebie, szew goi się chyba dobrze (nie mam doświadczenia, ale wygląda w porządku), dziś dostała miłosnego szału i tak się miziała ze mną i wywracała i ocierała ryjkiem, że mało się nie rozpłynęłam :loveu: zazwyczaj takie zachowania prezentuje tylko o 4 nad ranem :diabloti: aż dostałam czerwonych plam na całej twarzy, bo mam na nią jakieś uczulenie :angryy: ale była taka słodziutka ;) A dziś drogę przebiegło mi stadko saren, stały przy drodze, więc zahamowałam, a one niespiesznie sobie przewędrowały, potem dopiero przyspieszyły, były naprawdę blisko, z tak bliska ich jeszcze nie widziałam :) A potem na łąkę na przeciwko domu desant wykonało 5 bocianów, chyba to jakieś z północy zrobiły sobie przerwę na obiad, bo u nas we wsi mieszka tylko jedna rodzinka, przynajmniej tak było do tej pory ;) Quote
evel Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 No, mówiłam, że będzie dobrze i się kocina pozbiera :) Ja mam uczulenie na własnego psa, ale ćśśś :evil_lol: A może nowe boćki się u Was zalęgły? ;) Quote
dagg Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 Może to i małżeństwo z trójką dzieci :evil_lol: mogłyby u nas się zasiedlić, ciekawe, co zwierzaki, by na to powiedziały ;) Ja na kocura nie mam alergii, ale wymyśliłam, że to na kocią ślinę, bo kot nigdy nie ma mokrego nosa, a kociczka w chwilach eksytacji i łaszenia ma mokry nos i jak mnie dotknie do twarzy to robią mi się czerwone plamy, a nawet takie bąble jak po pokrzywie, które po jakimś czasie znikają. Póki ten stan się nie zaostrzy, to się nim za bardzo nie przejmuję, może się uodpornię :) (choć, gdy miałam 12 lat, wzięliśmy kotkę i ją z kolei trzeba było oddać, bo mój brat dostał silnej reakcji alergicznej, więc może to rodzinne..? a koteczka była u naszych sąsiadów i w październiku z powodu choroby została uśpiona, a więc przeżyła bez nas szczęśliwie 16 lat ;) ) Quote
panbazyl Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 a ja nawet nie wiem czy do nas juz przyleciały jakieś bocianosy :) Kilka lat temu nawet chcialy zaklądąć u nas na podwórku gniazdo, nawet coś tam na slupie skleciły, ale przylecialy inne bociany i po chamsku to rozwaliły, a ile piór latało w powietrzu, jaka bitwa była... Quote
dagg Posted April 13, 2012 Author Posted April 13, 2012 Ooo, zniknął post ze zdjęciami i komentarz Deer. No to jeszcze raz :) Quote
andegawenka Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Znikło 10 dni i nie mamy banerków podlinkowanych. Quote
dagg Posted April 13, 2012 Author Posted April 13, 2012 Ooo, faktycznie nie działa, może zacznie, ja i tak muszę zrobić nowy ;) Quote
andegawenka Posted April 14, 2012 Posted April 14, 2012 Działają linki tylko nowe... Dziewczynom rozliczenia i bazarki poznikały. Handzia z Zamościa nameczyła sie by naprawić rozliczenia finansowe z półrocza i wszystko jej znikło... Quote
panbazyl Posted April 14, 2012 Posted April 14, 2012 daguerrotype napisał(a):Ooo, faktycznie nie działa, może zacznie, ja i tak muszę zrobić nowy ;) w tych linkach to trzeba wpisać po dogomania/pl trzeba wpisać /forum i dalej to co tam leci - na administracji przed chwila to znalazłam Quote
dagg Posted April 15, 2012 Author Posted April 15, 2012 Mogłabym sobie dopisać, czemu nie, tylko, że mi się w edycji wyświetla cały banerek, a nie kod do edycji,pff. Chyba sobie zrobię po prostu nowy, bo ten mnie i tak denerwował :) Quote
panbazyl Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 a ja napisalam na administracji aby mi podlinkowli, bo przecież nie ja jestem winna temu, ze link zniknął. Na razie oczywiście nic nie podlinkowane. Quote
dagg Posted April 15, 2012 Author Posted April 15, 2012 Odkryłam już jak i sobie naprawiłam banerek :) No, to pokażę Wam jeszcze trochę zdjęć Miśka ;) Dziś chyba zaliczymy kąpiel, chyba, że znowu to odłożę, sprawdzę jeszcze prognozę pogody na jutro ;) Quote
Ty$ka Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 https://lh5.googleusercontent.com/-NELqHF09kJo/T4rO_I0q8bI/AAAAAAAABuc/b0_lhISzVaM/s512/DSC_0541.JPG cudny jest :loveu: Miśka futro jest pewnie pracochłonne... Jak sobie radzisz z jego pielęgnacją? ;) Quote
dagg Posted April 15, 2012 Author Posted April 15, 2012 Wbrew pozorom nie jest tak bardzo pracochłonne, czeszę go różnie, czasem co kilka dni, czasem znacznie rzadziej i praktycznie nie zdarzają się kołtuny. Może dlatego, że on praktycznie nie ma podszerstka? Jedynym problemem są kąpiele, których nie znosi i fakt, że w pokojowej temperaturze długo schnie. Latem wystawiam go na dwór i po 15 min jest suchutki ;) Teraz przymierzam się jeszcze do strzyżenia, żeby wyglądał bardziej schludnie ;) Quote
panbazyl Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 ja też mam juz podlinkowany :) Ale sama tego nie robiłam, bo jestem niezbyt wyedukowana w tym zakresie ;) Kupiłaś filtr zmiękczający? Fajne :) a ja w piątek 13-stego kupiłam sobie w koncu ludzkie ubranko na canona, bo do tej pory był w czymś dziwnym. Teraz jest w takim dość fajnym "kuferku". A najlepsze było to jak weszłam do sklepu w którym nie byłam dobrych 10 lat jak nie więcej. I mówię, ze po ubranie na canona przyszlam. pan wyciaga ten kuferek. cena 90 zł na nim. Nawet nie zdążylam się odezwać jak pan mówi, no 80 zł, ale że dziś piątek trzynastego, to 65 zł :crazyeye: nie powiem, ze się nie ucieszyłam :) Szkoda tylko, ze [potem u weta jak odbierałam Panbazyla też nie było tej promocji.... Quote
dagg Posted April 15, 2012 Author Posted April 15, 2012 To nie filtr zmiękczający, tylko mój lepsiejszy obiektyw ;) tyle, że duży i ciężki, więc zazwyczaj nie chce mi się go nosić ;) Ja tam noszę aparat bez ubranka, ubranko zakładam, gdy jedziemy gdzieś dalej :) Fajne takie niespodziewane promocje, ja miałam taką właśnie u weta, gdy kotkę odbierałam, w sumie nie powiedział dlaczego taniej jednak policzył, wspomniał tylko, że to nie przez wagę. Quote
panbazyl Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 aaa, to teraz "czaję" on po prostu musi byc z tych "długich" - daje dość fajny efekt :) a ja sobie tez porozmawiałam z tym panem ze sklepu foto. I utwierdził mnie w przekonaniu, ze taki obiektyw jaki ja chce to koszt ok 7 tys (jak dla mnie kosmos!) a ten co go mam co jest z zcasó przedchinskich jest super, choć z analogowego aparatu, ale prawdziwy canonowski a nie made in czajna. Ja ZAWSZE muszę mieć aparat w "ubranku" nawet na podwórku. Na obiektyw koniecznie filtr UV, na "telewizorek" szkiełko zabezpieczające, dekielek na obiektyw to standard. No tak juz mam :) Quote
evel Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 (edited) Kurna, a ja jestem zielona jak szczypiorek w kwestii robienia zdjęć, aparatów, obiektywów i takich tam :cunao: Zbieram się do naprawy mojego hybrydziaka, ale "zawsze coś" wyskakuje i tak się do końca roku pewnie nie dozbieram :eviltong: Jakoś mi to nie spędza snu z powiek, ale raz na jakiś czas powinnam się chyba spotykać z kimś ogarniętym fotograficznie, żeby Szopsonowi jakiegoś fotosa reprezentacyjnego bardziej strzelić na pamiątkę :evil_lol: https://lh5.googleusercontent.com/-ir9sgdtxbas/T4rO-krYoQI/AAAAAAAABuY/mhwJ45vvbFQ/s640/DSC_0537 kopia.jpg Misiek wydaje się być bardzo pozytywnie nastawionym do życia obywatelem ;) Edited April 15, 2012 by evel literówka... Quote
panbazyl Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 to dawaj go na wieś :) porobie jej całe 4 giga fotek :) Tylko niech padać przestanie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.