Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Noemik - to dla mnie fotki Elika na ganku , przed domem, i na wzgórzach.
Proszę już sobie przyspawać aparat do ręki i nie wypuszczać go , aż do powrotu, a i ciotka kartkę sobie napisz .
Z tak pięknej okolicy musimy zdjęcia pooglądać.
A i ładowarkę do baterii pamiętaj prosze zabrać:lol:

  • 2 weeks later...
Posted

black_sheep napisał(a):
Całuski dla Was! Zazdroszcze wyjazdu (choć nieskromnie powiem, że ja mam to co dzień;))

Takim to dobrze:lol: :lol:
Noemik mam nadzieję, ze masz masę fot:lol:

Posted

black_sheep napisał(a):
No pieknie pieknie:) Ale gdzie wy wogóle byliście?:)

Piwniczna Zdrój, Rytro, Muszyna, Krynica. Stacjonowałyśmy w Piwnicznej.:)

Posted

black_sheep napisał(a):
Aha:) Super:)
Pozdrowienia dla Eliczka:)

Dziękuję. Ale masz fajnie KAsiu, że masz taką okolicę na codzień. :) ech.
A jak Deniś przeżył rozłąkę z Tobą? Oprócz tego, że się posikał z radośći, jak wróciłaś. :)

Posted

Widzę, że czytasz, no no:)

Okolice mam na codzień, ale przecież mieszkam też blisko Krakowa, co to jest 60 km!

Denisek w sumie dobrze zniósł rozłąke, zastanawiam się, czy w ogóle się skapł, że mnie nie było;) W sumie często wyjeżdzam, to szkoła, to do kolezanki. Ale nigdy jeszcze nie na ponad tydzień;)

Posted

[quote name='yewcia1']
Elik po tygodniwoym urlopie padł jak kawka:evil_lol:
Noemik super foty.
Jak tam Elicjusz wspaniały na wywczasach się sprawował?
był bardzo dzielny. choć nie udało mi się go ani na chwilę zostawić samego w domku. Bał się chyba, że wyjadę, a on tam zostanie.
Dzięki temu połaził ze mną po łąkach i pagórkach, potaplał się w rzece... :) przeżył konfrontację z agresywną suką, która akurat nie miała kagańca i latała luzem, rozkochał w sobie moje dwie małe siostry. :D podsumowując wyjazd, Eliś to pies na medal.
Uwaga - w poniedziałek minęła nam szósta miesięcznica. :)

Posted

black_sheep napisał(a):
Widzę, że czytasz, no no:)

Okolice mam na codzień, ale przecież mieszkam też blisko Krakowa, co to jest 60 km!

Denisek w sumie dobrze zniósł rozłąke, zastanawiam się, czy w ogóle się skapł, że mnie nie było;) W sumie często wyjeżdzam, to szkoła, to do kolezanki. Ale nigdy jeszcze nie na ponad tydzień;)

czytam, tylko się nie ujawniam, po przeważnie w przelocie zaglądam. Denis na pewno zauważył, ale jakk przystało na macho, uwadał, ze mu to nie przeszkadza. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...