Jagienka Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 noemik napisał(a):dokładnie do 8:40.:) :multi: :multi: :multi: :multi: regeneracja w pełni :loveu: a z nocną pobudką?? ;) Quote
kiwi Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 moemik, bo sie rozkaprysisz ;) takie luksusy :) ;) Quote
noemik Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 kochane, mój pies to wie, co lubię. spaliśmy bez nocnych pobudek, ale ja też jestem sprytna, hehe, ostatni spacer (z siku) był o 23.30, więc Chłopak też odsypiał..:evil_lol: byliśmy na kontroli u wetki wczoraj. jest dobrze. dostaliśmy tabletki na odrobaczenie, ale do zastosowania po Nowym Roku, jak już się uspokoi sytuacja, bez petard i w ogóle. po Nowym Roku odstawiamy też hydroksyzynę (choć jutro wieczorem podwójna dawka Sylwestrowa...:D) acha, i wprowadzamy też od stycznia suchą karmę (na przemian z gotowanym..:)) buziaki a dziś spacer kiepski bo strzelali. będzie lepiej. :) Quote
yewcia1 Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 noemik napisał(a):kochane, mój pies to wie, co lubię. spaliśmy bez nocnych pobudek, ale ja też jestem sprytna, hehe, ostatni spacer (z siku) był o 23.30, więc Chłopak też odsypiał..:evil_lol: byliśmy na kontroli u wetki wczoraj. jest dobrze. dostaliśmy tabletki na odrobaczenie, ale do zastosowania po Nowym Roku, jak już się uspokoi sytuacja, bez petard i w ogóle. po Nowym Roku odstawiamy też hydroksyzynę (choć jutro wieczorem podwójna dawka Sylwestrowa...:D) acha, i wprowadzamy też od stycznia suchą karmę (na przemian z gotowanym..:)) buziaki a dziś spacer kiepski bo strzelali. będzie lepiej. :) No ładnie spanie prawie do 9 rano, takim to dobrze;) Sylwester szybko minie i już wszystko będzie dobrze. Quote
AgaZ Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Super noemik,tak się cieszę z dobrych wieści:loveu: Quote
black sheep Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Jupi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Perfi Posted December 31, 2006 Author Posted December 31, 2006 ciotka harowala caly dzien w schronie :cool3: Quote
yewcia1 Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Perfi napisał(a):ciotka harowala caly dzien w schronie :cool3: Oj dziękuję za info:p A jak tam Eliczek? Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Perfi napisał(a):ciotka harowala caly dzien w schronie :cool3: Potwierdzam i bardzo dziękuję Kasi za pomoc bo dzięki temu że było nas więcej wyprowadziliśmy więcej psiakow i mieliśmy więcej czasu żeby pomóc przy adopcjach .;) Quote
noemik Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Witamy w Nowym Roku. Oj, wcale nie harowałam.:) a Wy co robiliśćie, skromnisie? Herbatka i ploteczki? :) Fajnie, że było nas więcej, widzimy się w niedzielę, prawda? :) Elik jakoś przetrwał Sylwestra, pomogła trochę hydroksyzyna. o 2.30 ekspresowy wypad na trawkę, u wreszcie po więcej jak 24 h Elicjusz się załatwił. A potem w te pędy do domu.:) Dziś znowu trochę strzelają, musimy to przeczekać.:) Przesyłamy noworoczne buziaki! Quote
Patia Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Hej , hej , buziaki dla Was . U nas juz nawet nie strzelają , na szczęście. WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU!!:multi: Quote
Ela_and_Krzys Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 oj jak super ze u Was wszystko w porzadku! Quote
justynavege Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 juz niedlugo na szczescie strzały umilkną Quote
noemik Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 ja już w pracy, więc hop na dogo. Elik nie załatwiał się od Sylwestra...niedobrze. Boi się, choć już nie strzelają. grr... Quote
yewcia1 Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 noemik napisał(a):ja już w pracy, więc hop na dogo. Elik nie załatwiał się od Sylwestra...niedobrze. Boi się, choć już nie strzelają. grr... Może po pracy noemik uda wam się kupal? Dziś pewnie będzie nieco spokojniej ale pewnie nie do końca:-( Quote
noemik Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 mam nadzieję, że jak wrócę to i sik i koopa będzie. bo mi się Psiur męczy... Quote
karusiap Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 to dla psiakow straszne dni....moja sunia wczoraj nawet z klatki raz nie wyszla mimo ze juz nie strzelalali.... Quote
Patia Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Noemik , u Ciebie brak sii i kuu , u mnie w nadmiarze:razz: Quote
noemik Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Patia, właśnie... może ja przywiozę Elika z wizytą, co by sie od klusków uczył? :D Quote
Perfi Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 albo Patia niech Ci troche przywiezie :evil_lol: Quote
yewcia1 Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Jak tam Eliczek? Już pewnie strachu nie ma?U nas już peardy przestały strzelać:multi: Quote
Perfi Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 no wlasnie Kasia pisz co u was jak z zalatwianiem sie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.