noemik Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 już jesteśmy z powrotem. Kochana Ola i Bartek - dziękuję. :loveu: bez Was byłoby mi o niebo trudniej... co do wizyty, to: Elika zachowanie mieści się w normie. wetka uspokoiła mnie, powiedziała, że to normalne. od soboty mam spróbować podawać mu 2 x 1/4 tabletki luminalu plus hepatil jako osłonę wątroby. jeśli, nie daj Boże, ataki się powtórzą, trzeba będzie wrócić do maksymalnej dawki dla jego wagi (28 kg), tj. 2 x 0,5 tabletki. a wtedy cholera wie, czy Elik nie będzie naćpany przez cały czas? :( zobaczymy. kontrola za dwa tygodnie. Quote
noemik Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 jak dobrze, Elik wreszcie zasnął. Mało dziś odpoczywał. Niedługo pójdziemy lulu. Mam nadzieję, że bedzie spał koło mojego łóżka. Albo u mnie w nogach, o ile pamięta jak to fajnie było. Quote
karusiap Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 slodkich snow Eliczku..i Tobie noemik:) Quote
AgaZ Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 cieszę się noemik,że wetka dała pokrzepiające wieści,niech malutki spi jak najwięcej - sen na wagę złota po takim wyczerpaniu mózgu.Trzymajcie się ciepło ,cały dzień myslałam o Was,niech Wam SIĘ UDA,życzę tego z całego serca,pa kochana spijcie dobrze i spokojnie. Quote
yewcia1 Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 Noemik, ciężka kręta droga już za Wami, teraz idziecie już po prostej. Życzę spokojnej nocy i nie martw się już tak mocno - z dnia na dzień coraz lepiej , od soboty Elik pewnie sobie przypomni, że sikamy na dworze Możemy sikac nawet "po babsku" ale na trawniczku:eviltong: Quote
justynavege Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 noemik trzymam kciuki wszystko bedzie dobrze badzcie oboje silni wysylam Wam mnostwo pozytywnych myśli i fluidów Quote
Perfi Posted December 19, 2006 Author Posted December 19, 2006 noemik napisał(a):już jesteśmy z powrotem. Kochana Ola i Bartek - dziękuję. :loveu: bez Was byłoby mi o niebo trudniej... :oops: a tam... prosze bardzo wiesz gdzie uderzac jak cos ;) myslalam ze sie skicham ze strachy zeby tylko ataku w aucie nie dostal :roll: Quote
Ela_and_Krzys Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 trzymajcie sie cieplutko Noemik musi byc dobrze a jak juz sie Elikowi poprawi to musimy sie kiedys na Elikowo-Fuksiowy spacer umowic :) Quote
Perfi Posted December 19, 2006 Author Posted December 19, 2006 i jeszcze Boryskowy bo Boryskowo-Elikowy juz odkladamy od dawna :) bedzie wesolo 2 labki - jeden nacpany i jamnik z adhd :evil_lol: Quote
Ela_and_Krzys Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 a moze taki wielki spacer? bo my mamy tez odlozony Fuksiowo-Leksowy no i Fuksiowo-Aszotowo-Lincolnowy ze o bialych miskach Camary nie wspomne :) Quote
justynavege Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 Perfi napisał(a):i jeszcze Boryskowy bo Boryskowo-Elikowy juz odkladamy od dawna :) bedzie wesolo 2 labki - jeden nacpany i jamnik z adhd :evil_lol: niezla ekipa kochane :loveu: Quote
Perfi Posted December 19, 2006 Author Posted December 19, 2006 bardzo chetnie :loveu: ale jak same takie smoki maja byc to moj jamnior wyladuje chyba w torbie paris hilton :cool3: przepraszamy Eliczku za offik :* Quote
Ela_and_Krzys Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 Perfi napisał(a):i jeszcze Boryskowy bo Boryskowo-Elikowy juz odkladamy od dawna :) bedzie wesolo 2 labki - jeden nacpany i jamnik z adhd :evil_lol: to moze najpierw trio zeby jamnik nie wyladowal w torbie ja jeszcze tylko dodam ze ten nie nacpany prawie lab podhalanski bedzie klapiacy pysiem i do tego zapluty po prostu dream team a to wszystko po to pisze zebys szybciej zdrowial Eliczku bo spacerek fajny czeka spij i zbieraj sily i zadnych atakow juz wiecej, dobrze? Quote
noemik Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 ja jestem za spacerem.:) tak z mniej fajnych spraw, to Elik od 23ciej do teraz nie położył się nawet na 10 minut. U mnie w pokoju też nie chciał. Tylko łaził tam i z powrotem, tam i z powrotem. W związku z tym u mnie też nici ze spania. O 3ciej postanowił sobie siknąć na przedpokoju. Od 4tej do teraz znowu piski i szczekanie do okna. I w ogóle nie dał się uspokoić. Czy psu można dać melisę w jakiejś postaci? Lub coś innego? Jak on nie odpocznie w nocy, a tym samym nie da mi odpocząć, to ja długo tak nie pociągnę!!!! I znowu łezka mi się kręci, tym razem chyba ze zmęczenia. zadzwonię do wetki, co mu mogę dać. inaczej ja zwariuję, jak jeszcze jedną noc zarwę, a rano do pracy. wzbiera we mnie rozżalona nieukierunkowana agresja... :-( Quote
karusiap Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 biedactwa:(noemik i Elikowi nalezy sie wreszcie spokoj!!! czy dzis Twoj brat tez zostanie z Elikiem??kurcze..ile to potrwa?bedzie dobrze!!musi byc....caluje Was na dobry dzien:* Quote
Patia Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Noemik , Bąbel dostawał oprócz luminalu także coś na uspokojenie gdy strasznie dyszał i miał przyspieszoną akcję serca. Spróbuje się dziś dowiedzieć co ale nie wiem czy dam radę , bo Agnieszki chyba nie ma , wysłałam jej wyniki Elika i jeszcze nie odpowiedziała. Cytuję za encyklopedią "Leki współczasnej terapii": "Luminal moze powodować: senność, zaburzenia koordynacji ruchów i równowagi, wysypki skórne , zaburzenia nastroju , zawroty głowy , " W ulotce jest też napisane , że może powodować nadmierne pobudzenie. Można zawsze spróbować z innym lekiem , jeśli będziesz uważać , że luminal bardzo źle działa na Elika ale moim zdaniem tu potrzebny jest czas. My czekaliśmy , napisałam Ci już wcześniej ok 7 dni , żeby Bąbel wrócił do normalności . To jest tak jak z chorym dzieckiem , gdy dziecko już zdrowe mama jest chora ze zmęczenia i stresu i pada na nos. Quote
yewcia1 Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 karusiap napisał(a):biedactwa:(noemik i Elikowi nalezy sie wreszcie spokoj!!! czy dzis Twoj brat tez zostanie z Elikiem??kurcze..ile to potrwa?bedzie dobrze!!musi byc....caluje Was na dobry dzien:* Niech wet coś podpowie, bo naprawdę oboje jesteście wykończeni. Czekam na wiesci. Quote
noemik Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Dziękuję, że piszecie, podnosicie mnie na duchu. Leszek dzisiaj też pilnuje Elika. Dzwoniłam właśnie i Elik dalej piszczy. Qrwa...:-( To, ze ja jestem wykończona, to jeszcze moze jakoś przeboleje. Chociaż wylewam do Was wszystkie moje żale. Ja, w ostateczności, pojadę do mojego TZ, i utnę sobie drzemkę w czasie, kiedy Leszek będzie jeszcze z ELikiem. A on? Elik MUSI spać, żeby mu się zregenerowały szare komórki, żeby skończyła się ta faza, to on musi nabrać sił. Ale przede wszystkim musi spać. :shake: no i jest jescze kwestia zostawiania go samego w domu, niedługo będę musiała. a jak on piszczy i załatwia się w domu, to nie będzie to mozliwe. żeby już było dobrze... Quote
noemik Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 i ja wiem, że to nie jest jego wina, ze się tak zachowuje, tylko, że ja już padam na pysk. więc nie bierzcie całkiem poważnie tego, co piszę. tak trochę poważnie, to tak. i radźcie, ja uważam, ze Luminal dobrze na niego działa, ataków nie ma od soboty przecież. tylko Elik jest w tej małej grupie, u której powoduje on również nadpobudliwość... grrrr Quote
Ela_and_Krzys Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Moze dobrym pomyslem jest faktycznie podawanie mu jeszcze czegos na wyciszenie? Ale trzeba zapytać weta. Trzymajcie sie dzielnie Kasiu. Quote
AgaZ Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 niepokoi mnie jego pobudzenie,może wskazywać na tzw aurę czuli ataki w pobliżu....Jezu noemik wiem jak Ci ciężko ,to jest koszmar i totalne wariactwo ja po takich nocach wyładowywałam się na Bogu ducha winnych dzieciach:oops:. Trzymaj się ,jakoś nie chce mi się wierzyć w takie skutki uboczne luminalu!Pies musi koniecznie dostać cos na sen!!!!On musi spać!!!!Bez tego nie dojdzie do siebie,mózg się wykończy,wyczerpie!!!! Wega po pierwszym takim stanie dostała trzy Relanium 5.Spała,wypoczęła doszła do siebie.za drugim razem pomógł Sedalin (można go dostać bez recepty w każdej lecznicy). Noemik to ważne ON MUSI SPAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
AgaZ Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Myślę,że jego dziwne zachowania to od wyczerpania atakami i braku snu.Spokojnie, jak zaśnie,wypocznie,zacznie dochodzić do siebie,tylko koniecznie trzeba spróbować przerwać to nakręcenie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.