Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Noemik , jak wspomniałaś o tych palcach to sobie od razu Bąbla przypomniałam . Oto cytat z jego wątku:

"Bąbelek jest po leku bardzo powolny , chodzi chwiejnie , ma straszny apetyt , stoi pod jabłonią i czeka aż jakieś jabłko spadnie żeby je pożreć , nie da się przy nim nic zjeść , chwyta za palce , bo pachną przed chwilą jedzoną bułką , mojej córce w ciemności chciał zjeść stopę:crazyeye: ;-) "

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

noemik napisał(a):
tak mi się marzy po cichutko, żeby już więcej nic się nie działo niedobrego. tak cichutko...

Noemik mi też się marzy, zdrowy Elik, już nienaćpany i Ty uśmiechnięta ;)
I nowe fotki - zdrowego Elika.
Spokojnej nocy;)

Posted

Witaj Noemik!
Rozumiem co przeżywasz. Walczyłam z padaczką pół roku. Teraz jest dobrze.
Życzę, aby Tobie też się udało. Sprobuj konsekwentnie trzymać się leków i stałych godzin podawania leków - słyszałam, że to ważne.
Pozdrawiam

Posted

wiecie co, właśnie dzwonił mój brat, powiedział, ze popilnuje jutro Elika, jak będę w pracy.:multi: :multi: :multi:
nie ma to jak mieć brata bliźniaka. :p
dzięki temu będę troszkę spokojniejsza, i zadzwonić będę mogła do domu, dowiedzieć się jak leci. (Elik w swojej mądrości psiej wzgardził odbieraniem moich telefonów. :evil_lol: bestyjka...)
i moze nawet nie wyleją mnie z pracy, bo jutro się zamelduję przy własnym biureczku.:D

Posted

[quote name='noemik']wiecie co, właśnie dzwonił mój brat, powiedział, ze popilnuje jutro Elika, jak będę w pracy.:multi: :multi: :multi:
nie ma to jak mieć brata bliźniaka. :p
dzięki temu będę troszkę spokojniejsza, i zadzwonić będę mogła do domu, dowiedzieć się jak leci. (Elik w swojej mądrości psiej wzgardził odbieraniem moich telefonów. :evil_lol: bestyjka...)
i moze nawet nie wyleją mnie z pracy, bo jutro się zamelduję przy własnym biureczku.:D

cudownie ze psiak nie zostanie sam :loveu:

Posted

[quote name='justynavege']cudownie ze psiak nie zostanie sam :loveu:
Noemik tak na przyszłość może kamera internetowa - moj znajomy ma i ogląda jak jego jamnik śpi w betach:lol:

Posted

już jestem w pracy, noc minęła spokojnie. :multi:
33 godziny bez ataku -:bigcool:
tylko mam mały problem, mały chyba.
Elik nie załatwia się na spacerze, dziś rano też byliśmy i nic. już nawet masowałam mu podbrzusze na trawniku, narażając się na zarzuty o molestowanie... i nic.
co mam zrobić, jak się okaże po pracy, że się nie wysikał? Jechać do wetki na cewnikowanie?
hmm.:roll:

Posted

ostatni sik (i kupa też) były w nocy z sobotę na niedzielę (na spacerze nie chciał). nie wiem dokładnie o której, jak wstałam o 5tej rano w niedzielę, to sprzątałam.
ja już namawiam go cały czas,żeby korzystał i sikał w domu, póki mu wolno. ;) a ten nic.

Posted

uwaga, uwaga. dzwoniłam do domu. mój brat z taką lekką furią :angryy: w głosie poinformował mnie, że Elik o 9tej zrobił siku i koopę. Jak zapytałam czemu jest taki radosny, to powiedział, że Elik wybrał kuchnię na swoje WC, zrobił koopę, zasikał pół kuchni, po czym poślizgnął się, bo trochę ślisko było.
słuchajcie, myślałam, że się posikam ja, ze śmiechu.:roflt: :roflt: :roflt:
a jak na koniec dodał, ze Elik obsikał mu też skarpetki, to zaczęłam głośno rżeć ze śmiechu.:megagrin: :megagrin: :megagrin:
jaka to miła odmiana po wyciu z bezsilności w zeszłym tygodniu...
nawiasem mówiąc, chyba wiszę bratu duuże piwko za posprzątanie kuchni.:beerchug:
żeby mnie nie :boom: , jak wrócę dzis do domu...
podsumowując, Elik się załatwił, ufff, jak mi ulżyło.:bigcool: :bigcool: :bigcool:
acha, no i wieczorem chyba kąpanko, bo ELik już 'pachniał' jak wychodziłam, a teraz to już na pewno jedzie...

Posted

Perfi napisał(a):
hurrra :multi::multi::multi: TERAZ JUZ BEDZIE DOBRZE :)

Teraz już może być tylko dobrze.
Noemik jak złapiesz pierwszy oddech po pracy - odezwij się;)

Posted

Ojej, a ja dopiero teraz zauważyłam że Eliczek biduś jest chory. Ostatnio niestety internet odmawia posłuszeństwa. Na szczęście widzę, że jest poprawa. Trzymam kciuki i cieszę się, że Elik trafił na tak wspaniały domek :-)

Posted

już jestem.
więc tak, z tym sikaniem to nie jest tak zabawnie.
Elik w ogóle nie sika na zewnątrz. Za to jak tylko się wróci z nim do domu, to on szuka miejsca i sik. jakby zapomniał do czego służy spacer.:shake:
tak nie może być, w domu śmierdzi potwornie. nie pomoga mycie podłogi.
mam nadzieję, że to efekt uboczny psychotropów.
i że to minie.
bo inaczej sąsiedzi wykonają na mnie samosąd. a mieszkam w bloku, to już czuć na klatce.
jak go tego oduczyć? czy jest sens robić to teraz jak on jest na prochach?
:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...