Patia Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Noemik , jak wspomniałaś o tych palcach to sobie od razu Bąbla przypomniałam . Oto cytat z jego wątku: "Bąbelek jest po leku bardzo powolny , chodzi chwiejnie , ma straszny apetyt , stoi pod jabłonią i czeka aż jakieś jabłko spadnie żeby je pożreć , nie da się przy nim nic zjeść , chwyta za palce , bo pachną przed chwilą jedzoną bułką , mojej córce w ciemności chciał zjeść stopę:crazyeye: ;-) " Quote
noemik Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Patia, a możesz mi podać link do wątku Bąbelka, to sobie poczytam.:) Quote
Patia Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Mało co tam pisłam ale o zjadaniu palców jest;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23899 Quote
noemik Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 tak mi się marzy po cichutko, żeby już więcej nic się nie działo niedobrego. tak cichutko... Quote
yewcia1 Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 noemik napisał(a):tak mi się marzy po cichutko, żeby już więcej nic się nie działo niedobrego. tak cichutko... Noemik mi też się marzy, zdrowy Elik, już nienaćpany i Ty uśmiechnięta ;) I nowe fotki - zdrowego Elika. Spokojnej nocy;) Quote
KRYSKA_Z Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Witaj Noemik! Rozumiem co przeżywasz. Walczyłam z padaczką pół roku. Teraz jest dobrze. Życzę, aby Tobie też się udało. Sprobuj konsekwentnie trzymać się leków i stałych godzin podawania leków - słyszałam, że to ważne. Pozdrawiam Quote
kiwi Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 noemik, troche informacji jest tutaj http://www.vetserwis.pl/padaczka.html ale to juz pewnie wszystko wiesz Quote
noemik Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 [quote name='kiwi']noemik, troche informacji jest tutaj http://www.vetserwis.pl/padaczka.html ale to juz pewnie wszystko wiesz cześć kiwi, dziękuję, już czytałam. rzuciłam się jak sęp na wszelakie padaczkowe informacje. :) Quote
noemik Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 wiecie co, właśnie dzwonił mój brat, powiedział, ze popilnuje jutro Elika, jak będę w pracy.:multi: :multi: :multi: nie ma to jak mieć brata bliźniaka. :p dzięki temu będę troszkę spokojniejsza, i zadzwonić będę mogła do domu, dowiedzieć się jak leci. (Elik w swojej mądrości psiej wzgardził odbieraniem moich telefonów. :evil_lol: bestyjka...) i moze nawet nie wyleją mnie z pracy, bo jutro się zamelduję przy własnym biureczku.:D Quote
noemik Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 słodkich snów wszystkim życzę. a sobie dodatkowo nocy bez Elikowych wrażeń. Quote
justynavege Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 [quote name='noemik']wiecie co, właśnie dzwonił mój brat, powiedział, ze popilnuje jutro Elika, jak będę w pracy.:multi: :multi: :multi: nie ma to jak mieć brata bliźniaka. :p dzięki temu będę troszkę spokojniejsza, i zadzwonić będę mogła do domu, dowiedzieć się jak leci. (Elik w swojej mądrości psiej wzgardził odbieraniem moich telefonów. :evil_lol: bestyjka...) i moze nawet nie wyleją mnie z pracy, bo jutro się zamelduję przy własnym biureczku.:D cudownie ze psiak nie zostanie sam :loveu: Quote
yewcia1 Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 [quote name='justynavege']cudownie ze psiak nie zostanie sam :loveu: Noemik tak na przyszłość może kamera internetowa - moj znajomy ma i ogląda jak jego jamnik śpi w betach:lol: Quote
Ela_and_Krzys Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 noemik trzymajcie sie - jestescie strasznie dzielni! Eliku - slodkich snow bez atakow... Quote
yewcia1 Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Elik dziś ma opiekę - noemik dzielnie zastępuje je brat;) Quote
noemik Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 już jestem w pracy, noc minęła spokojnie. :multi: 33 godziny bez ataku -:bigcool: tylko mam mały problem, mały chyba. Elik nie załatwia się na spacerze, dziś rano też byliśmy i nic. już nawet masowałam mu podbrzusze na trawniku, narażając się na zarzuty o molestowanie... i nic. co mam zrobić, jak się okaże po pracy, że się nie wysikał? Jechać do wetki na cewnikowanie? hmm.:roll: Quote
Patia Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Super!!:multi: Mam nadzieję , ze się wyspałas. A kiedy siusiał ostatnio? Quote
noemik Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 ostatni sik (i kupa też) były w nocy z sobotę na niedzielę (na spacerze nie chciał). nie wiem dokładnie o której, jak wstałam o 5tej rano w niedzielę, to sprzątałam. ja już namawiam go cały czas,żeby korzystał i sikał w domu, póki mu wolno. ;) a ten nic. Quote
Perfi Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 :multi::multi::multi::multi: oby tak dalej :) Quote
noemik Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 uwaga, uwaga. dzwoniłam do domu. mój brat z taką lekką furią :angryy: w głosie poinformował mnie, że Elik o 9tej zrobił siku i koopę. Jak zapytałam czemu jest taki radosny, to powiedział, że Elik wybrał kuchnię na swoje WC, zrobił koopę, zasikał pół kuchni, po czym poślizgnął się, bo trochę ślisko było. słuchajcie, myślałam, że się posikam ja, ze śmiechu.:roflt: :roflt: :roflt: a jak na koniec dodał, ze Elik obsikał mu też skarpetki, to zaczęłam głośno rżeć ze śmiechu.:megagrin: :megagrin: :megagrin: jaka to miła odmiana po wyciu z bezsilności w zeszłym tygodniu... nawiasem mówiąc, chyba wiszę bratu duuże piwko za posprzątanie kuchni.:beerchug: żeby mnie nie :boom: , jak wrócę dzis do domu... podsumowując, Elik się załatwił, ufff, jak mi ulżyło.:bigcool: :bigcool: :bigcool: acha, no i wieczorem chyba kąpanko, bo ELik już 'pachniał' jak wychodziłam, a teraz to już na pewno jedzie... Quote
Patia Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Wspaniałe wieści !:multi: Jak to siki i kupa mogą cieszyć :cool3: Quote
Perfi Posted December 18, 2006 Author Posted December 18, 2006 hurrra :multi::multi::multi: TERAZ JUZ BEDZIE DOBRZE :) Quote
yewcia1 Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Perfi napisał(a):hurrra :multi::multi::multi: TERAZ JUZ BEDZIE DOBRZE :) Teraz już może być tylko dobrze. Noemik jak złapiesz pierwszy oddech po pracy - odezwij się;) Quote
.Ania. Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Ojej, a ja dopiero teraz zauważyłam że Eliczek biduś jest chory. Ostatnio niestety internet odmawia posłuszeństwa. Na szczęście widzę, że jest poprawa. Trzymam kciuki i cieszę się, że Elik trafił na tak wspaniały domek :-) Quote
noemik Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 już jestem. więc tak, z tym sikaniem to nie jest tak zabawnie. Elik w ogóle nie sika na zewnątrz. Za to jak tylko się wróci z nim do domu, to on szuka miejsca i sik. jakby zapomniał do czego służy spacer.:shake: tak nie może być, w domu śmierdzi potwornie. nie pomoga mycie podłogi. mam nadzieję, że to efekt uboczny psychotropów. i że to minie. bo inaczej sąsiedzi wykonają na mnie samosąd. a mieszkam w bloku, to już czuć na klatce. jak go tego oduczyć? czy jest sens robić to teraz jak on jest na prochach? :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.