Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Patia napisał(a):
Noemik , ja też siedział z Bąblem jak miał ataki , nie chodziłam do pracy ale to było w lecie , mogłam przynajmniej do ogródka wyjść , było mi łatwiej.
Czasem to juz miałam sama ochote zażyć ten luminal i odjechać na troszkę:cool3:
Mam nadzieję , ze Perfi i Cz24rny przyjdą , to sie rozerwiesz. ELIK - dużo zdrówka dla ciebie.

Nareszcie widać poprawę, a Eliczek na lekach zamroczony.
Kobity a tak z ciekawości ile ten lek się stosuje dożywotnio czy np do czasu jak nie będzie ataków, czy może przez parę dni?
Oby dzisiaj goście dotarli do Was;)

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Yewcia , u Bąbla próbowalismy odstawic lek ale ataki wróciły ze zdwojoną siłą:-(
Bąbelek zażywa luminal stale, byc może będzie go musiał brać do końca życia , podajemy mu też hepatil , żeby osłonic wątrobę

Perfi , Cz24 rny - jesteście kochani:loveu:

Posted

moj TZ ktory ma cos z watroba, mial kiedys zalecenie lekarza zeby brac luminal chyba przez miesiac...
straszne rzeczy sie wtedy dzialy, byl taki marudny ze nie dalo sie wytrzymac ;)
nasmieszniejsze bylo to ze tam jest napisane dawkowac scisle wg zalecen elkarza a jemu kazali brac na czuja ;)
trzymam nieustajaco kciuki :)

Posted

noemik napisał(a):
czekamy na gości. słuchajcie, od rana nie było ataku. to ja sobie tak nieśmiało zrobię: :bigcool:
w dalszym ciągu prosimy o :kciuki:.

Hura, oby tak dalej!!! Trzymamy trzymamy!:kciuki:

Posted

Mam taką nadzieję

:kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Posted

Patia, ile trwało zanim zahamowaliście ataki u Bąbla?
i czy on też łaził taki naćpany?
Czy jest szansa, ze to otępienie niedługo mu przejdzie?
Elik dziś ma dzień pt. "boję się wszystkiego": kroków na klatce, pukania za ścianą, ręki mojej Panci, jazdy windą, schodów wprost panicznie, itp.
jutro muszę iść do pracy.
w ogóle do pracy będę musiała chodzić, to była sytuacja awaryjna, dlatgo dostałam 2 dni urlopu. Ale tyle mojego. Ktoś musi zarabiać pieniądze i na samym początku ustaliliśmy z Elikiem, że to jestem ja. martwi mnie to jutro, oj martwi...
jak my sobie poradzimy? ech.

Posted

Noemik , Bąbel tak samo bał sie każdego szelestu , cienia , to normalne , zderzał sie z przedmiotami , źle widział i słyszał , chodził w kółko albo nogi mu sie strasznie plątały
Jeśli musisz go zostawic to :
- w jednym , zamknietym ale nie bardzo małym pomieszczeniu,
- pomieszczenie wysciel gazetami
- usuń przedmioty , które mógłby na siebie przewrócić w czasie ataku (lampy stojące , kwiaty w doniczkach , itp)
-Elik bedzie pewnie cały czas spał ,
Bąbel miał dwie fale ataków , za pierwszym razem nie zostawialismy go ale za drugim parę razy musielismy.
Cholerka , nie pamietam po ilu dniach Bąblowi przeszły ataki , chyba 4 doby czekalismy.

Posted

Duży pokój opróżniłam już w czwartek z wszystkiego, co się dało.
na podłodze leżą wymiennie oczywiście poszewki na kołdry i prześcieradła (stare bądź i tak nie byłyby używane przeze mnie).
wczoraj byliśmy na polku trzy azy ale nie sikał. więc nastawim się na załatwianie jednak w domu.
a czy Bąbel wrócił do formy? jest jeszcze przytłumiony?

Posted

Bąbel juz nie jest przytłumiony ale to troche trwało nim wrócił do normalności. Bardzo mi go wtedy brakowało , tego dawnego Babelkabył taki nieobecny , nie poznawał nas , nic go nie cieszyło , nie chciał sie bawić.

Posted

Elik teraz, a Elik przed chorobą, to :roll: .
ale i tak jest mój. choć dziś ewidentnie ma mnie w poważaniu.:evil_lol:
teraz czas na kolację, bo zaczyna mu się wydawać, ze moje smukłe i zgrabne palce na klawiaturzxe, to parówki. heh.
a wiecie, że od północy nie było nic... aż się boj napisać, przesądna się zrobiłam czy ki :diabloti: .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...