Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

noemik napisał(a):
zdrzemnęliśmy się oboje.
kolejny: 14.43 (długi cholera był, musiałam Elika rzytrzymać, bo rzucało nim jak diabli...)

Czy to znaczy, ze lek nie działa?:-(

Posted

noemik napisał(a):
on zadziała, jak się odpowiednie stęzenie jego w krwi (w surowicy) zrobi. trzeba czekać.

Dzięki za info czyli wieczorem pewnie można się spodziewać, łagodniejszych lub z wiekszymi odstępami czasowymi, a za jakiś czas już powinno byc dobrze.
Trzymaj sie noemik, a Prefi dotarła do Was?

Posted

jutro się spodziewamy Perfi i Czarnego.
a z tym działaniem, to może nawet do 2 tygodni trwać. Mam nadzieję, że stopniowo zmniejszy się częstotliwość tych ataków...

Posted

19.47 - kolejny, tym razem cholernie silny, :angryy: , ledwo go utrzymałam.
trwało to jakieś 8-9 minut, dałam mu wlewkę. teraza leży cichutko, dochodzi do siebie powolutku...
dobra wieść jest taka, że minęło już 5 godzin od ostatniego ataku, więc może luminal pomalutku zaczyna na niego działać... oby...
jestem potwornie zmęczona :mdleje:, ale to nic w porównaniu z tym, jak musi czuć się Elik...

Posted

noemik napisał(a):
Kasiu, walczymy z tym cholerstwem i nie damy się tak łatwo! O nie!

Noemik musicie się trzymać;) Miejmy nadzieję, że lek już zaczyna działać i bedziecie nabierać sił.

Posted

jak obiecałam, tak się melduję.
noc była, powiedziałabym z ostrożnym optymizmem, żeby nie zapeszyć, w miarę spokojna.
były tylko/aż (hmmm, jak to się zmienia człowiekowi punkt widzenia...) dwa ataki: 01.27 - taki 8 minutowy ; oraz niedawno 7.14. ten ostatni był dużo gorszy, bo:
a/Elik był wtedy w przedpokoju, a tam nie ma za dużo miejsca,
b/ miał pięć nawrotów drgawek z kilkusekndowymi przerwami,
c/ w czasie tych przerw Elik zrywał się na równe nogi, raz nie zdążył się położyć, i zaczęło go trzepać wielowymiarowo.
:-(
Ale jego Pańcia, Kaśka, co skubana jest (z piór) i krzepę ma po swoim Tacie, ściągnęła naszego bohatera do parteru (nawet cholera nie zauważyła oczywiście), a później przeciągnęła go na dywanik,a z dywanikiem do dużego pokoju. w przedpokoju dostał jeszcze wlewkę, przy tym piątym nawrocie drgawek. teraz, tradycyjnie już, leży spokojnie...
ale może ja bym się na jakieś zawody w zapasach wybrała, co? Jak mnie tak Elik podszkoli, too każdemu dam radę, prawda? :roll: buziaki dla wszystkich.

Posted

koło 11tej byliśmy na pierwszym spacerku (od wizyty u weta), hmm, nie wyglądało to cudnie, Elik ma mocno zaburzoną koordynację ruchową...:shake: nie załatwił się, po schodach, to mu kuper znosiłam i wnosiłam, bo go bujało, tylko wąchał trawę takim wolnym wystudiowanym ruchem... a ja umierałam ze strachu, że zacznie się atak... ech.

wcześniej po pierwsze Elik nie był w stanie, po drugie załatwiał się pod siebie w trakcie ataku, po trzecie tak dla samej przyjemności to nie chciałam wychodzić ze strachu, że tam też atak mógłby go dorwać. nie dałabym rady donieść go do domu, znaczy do bloku, ,wsadzić do windy, i potem na 6 piętrze donieść do mieszkania.
Moja współlokatorka od tygodnia pilnuje kotów w mieszkaniu swojej koleżanki, myślę, że do świąt jej nie będzie. mój brat jest pomocą dochodzącą (mieszkamy osobno), zrobi zakupy, przyniesie receptę od wetki, posiedzi z Elikiem jak ja pójdę ją wykupić, itp.
mój tz (który na (nie)szczęście na dogo nie wchodzi), jest też pomocą dochodzącą, musi zajmować się też sprawami w swoim domu rodzinnym.
tak więc 24h na dobę Elik jest tylko ze mną.
A dziś mozę Perfi z Czarnym wpadną w odwiedziny. :)
jak tak siedzę z Elikiem non stop, to czasem mi się tęskni za ludźmi.
tak po cichutku, zeby nie zapeszyć, wiecie, że minęło już 7 h 23 minuty od ostatniego ataku? cicho sza...:multi:

Posted

Noemik , ja też siedziałam z Bąblem jak miał ataki , nie chodziłam do pracy ale to było w lecie , mogłam przynajmniej do ogródka wyjść , było mi łatwiej.
Czasem to juz miałam sama ochote zażyć ten luminal i odjechać na troszkę:cool3:
Mam nadzieję , ze Perfi i Cz24rny przyjdą , to się rozerwiesz. ELIK - dużo zdrówka dla ciebie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...