black sheep Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Tytuł może troche zmylić... Biedny piesek, trzymam kciuki za zdrowie Quote
noemik Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 kolejny atak, godz. 20.00. kupiłam te wlewki, jak będzie miał następny atak, to postaram się mu to zaaplikować. Quote
justynavege Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 noemik trzymam kciuki bardzo mocno by już to odpuscilo by poczuł sie dobrze jestem z Toba choć tylko myślami Quote
yewcia1 Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 justynavege napisał(a):noemik trzymam kciuki bardzo mocno by już to odpuscilo by poczuł sie dobrze jestem z Toba choć tylko myślami Noemik mam nadzieje, że w końcu odpuści i już będzie dobrze. Jak bedziesz miała chwilkę napisz czy leki działały czy nie dajesz. Nie mogę o niczym innym myśleć tylko o Was. Zaglądam co jakiś czas i czekam na wieści od Ciebie, że już jest okej, a to o 20 kolejny atak:-( Quote
Patia Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Noemik , wlewki moga nie działać , na Bąbla nie działały . One są po to , żeby przerywać długotrwały atak ale nie zapobiegają następnym. Luminal powstrzyma ataki. Podałaś luminal? Trzymam za Was z całych sił Quote
Ela_and_Krzys Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 ojej, noemik, trzymajcie sie... :( Quote
yewcia1 Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Patia napisał(a):Noemik , wlewki moga nie działać , na Bąbla nie działały . One są po to , żeby przerywać długotrwały atak ale nie zapobiegają następnym. Luminal powstrzyma ataki. Podałaś luminal? Trzymam za Was z całych sił Życzę spokojnej nocy. Może oboje spać poszli Elik wykończony atakami a noemik stresem. Jeszcze raz spokojnej nocy. Trzymajcie się;) Quote
noemik Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 kolejny, 22.25. :-( :-( :-( wetka kazała podać wlewkę, podałam. luminal już dostał. ale kazała dać mu dziś tylko pół tabletki. czy to nie za mało?? i taka dawkę mu przepisała - 2 x 0,5 tabletki. Mi się wydaje, że to mało. jak spytałam, to powiedziała, że taka ma być. dodatkowo, witamina B complex 1 x dziennie, i preparat wapniowy. Quote
noemik Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 nawet byłam dzielna i opanowana, nie wiedziałam, zęumiem wlewki doodbytowo aplikować... ech...:shake: Quote
Perfi Posted December 14, 2006 Author Posted December 14, 2006 Kasiu kochana badz dzielna jak cos to jestem niedaleko :calus: dzwon jak bedziesz cos potrzebowala Quote
c24rny Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Kasiu trzymaj sie... trzymamy z Ola kciuki za Ciebie i Elika. Musi byc dobrze! Quote
Patia Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Noemik , jesteś wspaniała! Podanie wlewki udało Ci się za pierwszym razem!!?? Ja za pierwszym razem to mało co tej wlewki meżowi nie podałam przez pomyłkę. Bąbelek w tej chwili dostaje 1 tabletke luminalu na dobę. Gdy chcielismy powstrzymac ataki dostawał więcej. Ile waży Elik ? I jaki masz luminal ? Setkę? Jutro rano zadzwonię do mojej wetki kochanej i wypytam jak to było z Bąblem i zapytam co sądzi o takim dawkowaniu jakie zalecił Twój lekarz. Może na Elika zadziała ta dawka , mam nadzieję , ze tak ale pamiętaj , to nie działa od razu. Ściskam Cię:calus: Quote
noemik Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Patia napisał(a):Noemik , jesteś wspaniała! Podanie wlewki udało Ci się za pierwszym razem!!?? Ja za pierwszym razem to mało co tej wlewki meżowi nie podałam przez pomyłkę. Bąbelek w tej chwili dostaje 1 tabletke luminalu na dobę. Gdy chcielismy powstrzymac ataki dostawał więcej. Ile waży Elik ? I jaki masz luminal ? Setkę? Jutro rano zadzwonię do mojej wetki kochanej i wypytam jak to było z Bąblem i zapytam co sądzi o takim dawkowaniu jakie zalecił Twój lekarz. Może na Elika zadziała ta dawka , mam nadzieję , ze tak ale pamiętaj , to nie działa od razu. Ściskam Cię:calus: Patia, nie wiem jak mi się udało, ale jakoś. :roll: może mam ukryte talenta, moja mama była pielęgniarką, może to jakieś genetyczne uwarunkowanie? Luminal mam setkę, a Elik waży jakieś 30-35 kilo. (w całym zamieszaniu zapomnialam poprosić o zważenie go...) może jemu ta wlewka (fachowo, heh, podana) trochę ulży? Atak miał krótszy niż ten poprzedni. (przy poprzednim trzepało go tak bardzo i tak długo, że pusciły zwieracze...) kochane jesteście wszystkie, I Ty Bartuś też. pomagają nam Wasze dobre myśli bardzo. :buzi: dla wszystkich. Quote
Patia Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Noemik , odpocznij trochę , połóż się już , musisz być wykończona. Będzie dobrze ! Quote
noemik Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 przespałam się choć trochę. Elik raczej nie. nocne ataki: 01.30 ; 04.20 ; 04.35 ; 07.15 (był tak długi - :shake: - że zaaplikowałam wlewkę.). Po tym ostatnim ataku nawet nie wstał, nie miał siły, przeniosłam go na suchy koc (nasikał pod siebie w czasie ataku), opatuliłam i teraz śpi. Quote
Patia Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Teraz musisz uzbroić sie w cierpliwość , luminal jeszcze nie działa. Quote
yewcia1 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Patia napisał(a):Teraz musisz uzbroić sie w cierpliwość , luminal jeszcze nie działa. Czekamy aż lek zacznie działać no i na wieści. Quote
Perfi Posted December 15, 2006 Author Posted December 15, 2006 matko boska to ile razem atakow? :shake: Quote
Patia Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Perfi , nie martw się , mój Bąbelek miał ataki nawet co 15 minut. Quote
noemik Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 obudził się, dostał luminal (0,5 tabletki) usnął. obudził się, dostał śniadanie pod nos, bo nie ma siły wstać. zjadł i odpoczywa. będzie dobrze. Quote
Patia Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Je , pije , sika , nie wymiotuje ( to wazne , zeby nie zwrócił luminalu). To najważniejsze. Noemik , ja co 5 minut sprawdzam co u Was , znów spaliłam obiad , który to juz raz przez Dogomanię :evil_lol: Quote
noemik Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Patia, zjadł śniadanie, które mu mocno nawodniłam (żeby trochę chociaż się napił). czy mam mu jakoś na siłę podać wodę? nie mam strzykawki ani nic. sikać sikał o 7mej na poszewkę. koopa też była, też podczas ataku w nocy. nie ma wymiotów. kochana, pilnuj obiadu.:) Quote
Patia Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Po prostu podsuwaj mu wodę często , nawet niech chłepnie parę razy , nawodnione jedzonko tez jest ok. Radzisz sobie wspaniale! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.