Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie martw sie noemik na zapas, sa psy u ktorych ataki sa spowodowane czyms, co mozna ograniczyc albo nawet usunac przyczyne
moj kiwi mial 3 ataki w zyciu i okazalo sie ze mial jakiegos nietypowego pasozyta i musial byc odrobaczany kilkakrotnie zastrzykami.

poza tym czesto bywa ze pies musi zazywac regularnie leki, ktore pomagaja i ataki sa sporadyczne
Teraz ekspertem od padaczki tak jak aga od biegunki jest Patia, wiec ona bedzie najbardziej pomocna :)
trzymajcie sie cieplo!!

Posted

o Boze :placz:
Kasia dzis juz mamy auto wiec jak cos to mozesz na nas liczyc... biedny Eliczek :placz:
Jaga jego znaleziono przy rondzie kocmyrzowskim, nie zostal oddany ale prawdopodobnie wyrzucony z auta

Posted

staram się, naprawdę.
dzwoniłam do wetki. kazała teraz przyjść po receptę na luminal i relanium.
nie zostawię go samego, bo sie boję.
myślenie pozytywne chwilowo diabli wzięli.
w tej chwili panicznie sie o niego boję.
no i ryczę.
ale Patia zadzwoniła, kochana ciotka, i uspokoiła jak mogła.

Posted

noemik, uwazaj, jak bedzie mial atak staraj sie ograniczyc czas kiedy lezy na lozku bo w razie ataku moze spasc i sobie krzywde zrobic, no i jak bedzie mial atak to uwazaj gdzie dajesz rece bo moze cie dotkliwie pogryzc.
biedy elik :(
trzymam za was kciuki

Posted

muszę przestać panikować, zacznie zażywać leki i powoli to się unormuje,
tylko to straszny widok, on się tak bardzo męczy w czasie ataku,a ja nic nie mogę zrobić.
siedzimy w dużym pokoju, dużo wolnego miejsca, tak, żeby się nie poobijał w razie czego.
będzie dobrze. bo tak i tyle.
ale trzymajcie kciuki, tak na wszelki wypadek.

Posted

noemik napisał(a):
muszę przestać panikować, zacznie zażywać leki i powoli to się unormuje,
tylko to straszny widok, on się tak bardzo męczy w czasie ataku,a ja nic nie mogę zrobić.
siedzimy w dużym pokoju, dużo wolnego miejsca, tak, żeby się nie poobijał w razie czego.
będzie dobrze. bo tak i tyle.
ale trzymajcie kciuki, tak na wszelki wypadek.

Noemik musicie się trzymać i oby po lekach szybko ataki mineły;)
A co z receptami? Nie masz kogoś zaprzyjaznionego w pobliżu co by się przespacerował do weta i apteki?

Posted

Noemik , bedzie dobrze , tak jak z Bąblem.
Mam dla Ciebie luminal , jeśli nie kupisz , to Ci go przywiozę.
Ja wiem , ze taki atak to straszny widok.
Bądź przygotowana na to , ze ataki go osłabią , Bąbelek nie był w stanie ustać o własnych siłach . Przy ataku może nietrzymać moczu i kupki , może próbowac gryźć , nie poznawac otoczenia. To są wszystko normalne objawy , które mnie doprowadziły do rozpaczy . Po ataku może ciężko oddychac , dyszeć , ślinić się , może byc nadmiernie pobudzony (Bąbel nie przestawał machac ogonem) lub przeciwnie może cały czas spać.
Bąbelek strasznie śmierdział .
Jak mi sie coś przypomni to zaraz Ci napiszę.
Przez pierwsze dni po podaniu luminalu ataki mogą jeszcze występować aż nie nastąpi nasycenie krwi lekiem. Po luminalu Elik będzie ospały , niekontaktowy , spowolniony.
Luminal mam juz w torebce , jak będę w Krakowie to zadzwonię , czy potrzebujesz.
Trzymaj się dzielnie!

Posted

noemik napisał(a):
za godzinę przyjedzie mój brat, to pójdzie do weta i apteki.

Super, że brat przyjedzie ;) Bo inaczej bieg na złamanie karku i w głowie myśli co u Elika. Po lekach musi być lepiej. Teraz to niuniuś pewnie mocno zmęczony po tych wstrętnych atakach i nie może się forsować.
Czekam na wieści, myslę, że po lekach wieści tylko dobre.

Posted

Przegladam wątek Bąbla- po podaniu luminalu w dużych dawkach na początku , żeby powstrzymac ataki , Bąbel źle widział.
Piszę , żebyś się nie martwiła , to normalne objawy działania leku.
Daj to wszystko przeczytać bratu i współlokatorce , żeby wiedzieli czego się spodziewać .

Posted

dzwoniłam, wyniki ma w miarę dobre.
za mało wapnia - 2,23 (norma jest 2,25-3,00)
trochę za mało białych krwinek - 7,1
za dużo neozynofilii (może być zarobaczony).

wetka podsumowała, że w takim razie to jest padaczka nieokreślonego pochodzenia (mózgowa).

Brat już jedzie po recepty.

Posted

Jagienka napisał(a):
noemik kciuki są, pozytywne mysli od Nas też, myślę o Was ciepło...

Mam nadzieję, że lekarstwo zacznie działać i w końcu biedulek odpocznie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...