yewcia1 Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 noemik napisał(a):zaraz zwalniam się z pracy i pędzę po Elika i idziemy do dr Bakowskiego na rtg/usg. pani, która odebrała telefon poleciła mi wziąć ELika na ręcę, żeby po drodze do weta broń boże nie sikał. :megagrin: :megagrin: :megagrin: jak sobie wyobrażam siebie z Elikiem na rękach, raczej moze na barana bym go musiała wziąć, to zaczynam rżeć ze śmiechu.:lol: :lol: :lol: anyway, to już dziś. Elik musisz szybko wracać do zdrowia. Noemik jeszcze wpłaty na transport nie wiedziałam ale napewno dotrze;) Quote
noemik Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Ewciu, już dawno powinno dotrzeć...hm.. przelew zrobiłam po naszej rozmowie o serwetce. Quote
noemik Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Perfi napisał(a):ja rze za kazdym razem jak Cie czytam :cool3: trzymamy kciukasy ej, hola hola, taka zabawna to ja chyba nie jestem.:P a może...:) jak powiem Elikowi w domu, wskakuj na ręce to biedaczek się chyba posilka... ze śmiechu.:) odezwę sie po powrocie.:) Quote
noemik Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 no i już po. byliśmy u doktora Bakowskiego, on faktycznie jest mądry facet i taki spokojny, rzeczowy. nie sieje paniki, jak niektórzy na centralnej. zbadał Elika, obejrzał wyniki z badania moczu, powiedział, że wcale nie są takie złe (a ten basztyl przez telefon, to... przecież ja od wczoraj... nerwy mi puszczają...ech). Wcale nie ma konieczności robienia teraz usg ani zdjęcia rtg (znowu nasuwa mi się nieładne coś na temat pani weterynarz, która podawała mi wyniki telefonicznie: koniecznie usg i rtg, jak najszybciej....). Wyniki nie są złe, a Elik ma zapalenie dróg moczowych, dostał antybiotyk w tabletkach do brania przez tydzień. Jednak moją uwagę o tym, że Elik miał już antybiotyk i przerwano mu podawanie, to zbył milczeniem. Może nie chciał być nielojalny wobec tamtych? Pies ich gryzł... Mam nadzieję, że Elik wyzdrowieje szybciutko. Buziaki dla wszystkich. Quote
Perfi Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 :multi::multi::multi: :loveu::loveu::loveu: ciesze sie :lol: Quote
noemik Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 tak mi się przypomniało, że nie wziął ode mnie ani złotówki za wizytę, może to było 'przepraszam za tamtych'? w każdym razie tak to sobie tłumaczę, miło z jego strony.:) Quote
yewcia1 Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 noemik napisał(a):tak mi się przypomniało, że nie wziął ode mnie ani złotówki za wizytę, może to było 'przepraszam za tamtych'? w każdym razie tak to sobie tłumaczę, miło z jego strony.:) Noemik przepraszam, że tak ni z gruszki ni z pietruszki ale pieniążki dotarły/ Całusy dla Twojego białego Misia Elika i dla Ciebie Quote
Jagienka Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 noemik napisał(a):tak mi się przypomniało, że nie wziął ode mnie ani złotówki za wizytę, może to było 'przepraszam za tamtych'? w każdym razie tak to sobie tłumaczę, miło z jego strony.:) ode mnie też kiedyś B. nie wziął jak byłam z łapami Morii... bo to tylko konsultacje, moja pani weterynarz też to praktykuje :loveu: Quote
kiwi Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 ja jeszcze nigdy tam nie płaciłam za wizyte a bywało, ze placiłam np 5 złotych, ktora to kwota mnie bardzo zdziwiła swoja wysokoscia :) Quote
noemik Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 acha. Perfi, wstąpicie po mniej jutro? Elik mi chyba wybaczy nieobecność jutro. :) zwłaszcza jak mu powiem, ze jade do schroniska.:) o ile pamiętam dobrze, to o 9tej, tak? mój adres masz.:) Quote
kiwi Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 perfi jedziecie jutro rano do schroniska? moge tez sie zabrac z wami? :) Quote
Perfi Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 o 9 umowmy sie przy alei jp2 ok? bo nie bedzie czasu zeby szukac bloku, a adresu nie mam :(. w ktorym miejscu? kiwi jasne, ale bedziesz musiala jechac w bagazniku :razz: mamy tam rozkladana kanape na 2 osoby (terenowka). jedziemy my, noemik, jagienka, corka foksi i dzekusia to jest razem 6 osob ;) Quote
noemik Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Perfi, to ja będę czekać koło tej stacji benzynowej, tak jak Cię wysadziliśmy z taksówki, dobrze? Tuż za rondem? Quote
kiwi Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 niech bedzie ;) noemik ja tez tam moge czekac :lol: stracja carrefoura? ja tylko na chwile, musze uregulowac kwestie formalne kilku psow ktore zostaly wypisane na mnie i nadal sa moje zrobie pare zdjec, porozgladam sie i znikam bo musze jechac do hotelu jeszcze Quote
Perfi Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 tam masz blisko? Kiwi dasz rade tam podejsc? o 9 Quote
Perfi Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 no to super jestesmy umowione :) Quote
kiwi Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 jesli to stacja carrefoura to mam blisko, mieszkam niedaleko ronda czyzynskiego ale bedzie wycieczka :sweetCyb: ktos ejszcze jedzie? podobno kolomnie jeszcze jedno miejsce w bagazniku :lol: Quote
noemik Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 to do zobaczenia na stacji carrefoura, od strony al.JPII.:) godzina 9ta.:) co mam zabrać ze sobą, oprócz ubrania roboczego, oczywiście, i smyczy do oddania, co jeszcze? Quote
Perfi Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 ja jade w roboczym. wygladam wiejsko ale poza schronem nie wybieram sie miedzy ludzi ;) jak sie ubrudze to mam na zmiane, a jak nie to wracam tak jak przyjechalam ;) jutro odmawiam prac fizycznych z racji tego ze ja i c24rny jestesmy po chorobie. ja to pol biedy ale jak mi sie chlop rozlozy to nawet l4 nie moze wziasc. smyczy nie biore - sa tam w schronie. jutro pewnie bedzie w cholere ludzi. idziecie potem o 15 na rynek na ten marsz? Quote
kiwi Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 jutri akcja dzien bez futra odwolana z powod zaloby narodowej wezcie smycze, czasmai jest tak ze nie ma ani jednej i nikt nie chce dac Quote
noemik Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 ja wezme tą, co mam do oddania, i ELikową też, moze się nie obrazi.;) robocze ciuchy -ok.:) Ola, ja sie trzymam z Tobą i BArtkiem, :) pierwszy raz będę, to nie każcie mi robić jakichś strasznych robót, cio?;P Quote
kiwi Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 ja wogole nie rozumiem jakie straszne roboty mozna tam robic :) to ze masz szanse byc cała w kupie to przeciez nie jest straszne ;) Quote
Perfi Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 noemik napisał(a): Ola, ja sie trzymam z Tobą i BArtkiem, :) pierwszy raz będę, to nie każcie mi robić jakichś strasznych robót, cio?;P jasne :loveu: my Ci nic nie mozemy kazac ;) tylko uciekaj przed panem kwiatuszkiem :eviltong: kiedy odbierasz id? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.