kiwi Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 noemik co do szmponu to mozesz kupic jakikolwiek byle z atestem i powyzej 6 zl ;) a co do karmeinia to dziewczyny juz ci napisaly, a jak wam idzie zapoznawanie sie? Quote
black sheep Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Ma jeszcze smutek w oczach, jestem pewna, że za niedługo fotki będa o wiele weselsze!:) Quote
Perfi Posted November 9, 2006 Author Posted November 9, 2006 Kasia mi wyslala sms ze Elik coraz fajniejszy :loveu: Quote
black sheep Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 No pewnie że co raz fajnieszy, i napewo co raz weselszy!:D Quote
Jagienka Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 No to kiedy jegomościa czeka koszrowanko?? :cool3: Quote
noemik Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 czesc dziewczyny.:-) Weekend Elik i ja spędziliśmy osobno, ale miał się dobrze, pod czujnym okiem mojej przyjaciółki ANI (z którą mieszkamy) oraz brata z dziewczyną. Mały epizod podrapanych drzwi wejściowych uznałam za w miarę normalną rzecz. Słusznie? Elik powoli przyzwyczaja się, że jak ktoś wychodzi, to znaczy że niedługo wróci, a nie zniknie. Oczka ma już weselsze, ale wciąż jeszcze jest taki strasznie spokojny. Widać już czasami w nim iskierkę łobuziaka, ale jeszcze do końca się nie wyluzował. Podsumowując pierwszy tydzień: Elik ma sie niezle, jak prawdziwy pies goni probuje gonic koty , golebie oraz obszczekuje inne psy.:-D Wczoraj wieczorem po raz pierwszy schrupal marchewke.:) A dzis wielki dzien, wieczorem Wielka Kąpiel.:) Acha, Elik ma już swoją ulubioną maskotkę do przytulania (heh, na pczątku w ogóle go nie interesowała), wczoraj przyłapałyśmy go, jak spał z nosem wtulonym w Pana Psa (to ta maskotka). Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko. Quote
karusiap Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 noemik podrapane drzwi to po prostu standard:)moje nowiutkie drewniane drzwi do pokoju szybko stracily kolor:)ale coz skoro te psinki chca miec wszystkich na oku..pozdrawiam goraco i udanej kapieli:evil_lol: Quote
noemik Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 na szczęście u mnie te drzwi sa akurat stare (serce mi nawet nie drgnęło, hehe), drapanie i wygryzienie gąbki wyciszającej drzwi - luzik. Elik jest niczym :diabloti: Teraz muszę drzwi tylko jakoś obić, żeby było ok. Znaczy żeby całkiem ich nie zniszczył. Toby się sąsiedzi zdziwili jakby tak po schodach sam biegał.:) Buziaki Quote
black sheep Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Życzymy udanej wielkiej kompieli!:) Quote
noemik Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Czesc Dziewczyny. Mam problem z Elikiem.:shake: Nie sika. Nie zalatwil sie wczoraj przez caly dzien, dzis rano tez nie. :( popoludniu weterynarz!!! nie wiem co sie dzieje, Elik je normalnie, nie piszczy, nic go nie boli (chyba), brzuch ma normalny, miekki, daje sie dotykac. tylko nie sika, cholera jedna. a wetka ze schroniska powiedziala, ze on ma piasek w woreczku moczowym. w ogole na spacerach najchetniej lazi po chodniku, moze przez pogode? zeby wlazl na trawe, musze zrobic to pierwsza... mam nadzieje, ze popoludniu dowiemy sie, co mu dolega. trzymajcie kciuki. Quote
Perfi Posted November 14, 2006 Author Posted November 14, 2006 nieciekawie sie zrobilo :shake: dwa miesiace w schronie zrobily swoje... ostatnio mi powiedziano ze tak jak Elik ma 80% psow :placz: Quote
noemik Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 poza problemem z sikaniem on ma sie dobrze, powoli zaczynamy sie bawic, mordka mu sie cieszy jak jestesmy wszyscy w domu, i jest Ania, wtedy jest najszczesliwszy.:) Mam nadzieje, ze dzis dowiem sie o co chodzi, i wyleczymy Elika. :) Trzeba myslec pozytywnie, teraz bedzie juz tylko lepiej. Ja sie nie boje trudnosci zwiazanych z Elikiem, bardzo chce, zeby bylo mu u mnie dobrze.:) Quote
Perfi Posted November 14, 2006 Author Posted November 14, 2006 wszystko bedzie dobrze "bo jestescie juz razem" ;) Quote
yewcia1 Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Czekamy na wieści co wet powie. Trzymajmy wszyscy kciuki za Elika;) Quote
black sheep Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Psiesek wygląda już o wiele lepiej:) Widać, że czuje się dobrze, pewnie:) Mam nadzieję, że z tym sikaniem to nic poważnego... Mój Denisek często sika, jak mnie długo nie wiedział, i nagle zobaczył. Nie wiem co to znaczy...;) Quote
karusiap Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 kurcze to pewnie ten piasek..zeby mu sie kamienie nie porobily jakies,,,:roll: bedzie dobrze czekamy na wiesci:) Quote
yewcia1 Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Pewnie zaraz dowiemy się czegoś więcej, trzymamy kciuki, oby to nic poważnego Quote
kiwi Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 dobrze noemik ze poszlas do weta takich spraw nie mozna bagatelizowac to moze byc nawet przepuklina Quote
noemik Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Czesc cioteczki! Wrocilismy. Pani Doktor powiedziala, ze fizjologicznie to nie ma zadnego problemu, cewka moczowa Elika jest drozna, moze sikac bez przeszkod. Wiec to jest raczej blokada psychiczna, czyli ze najprawdopodobniej on sie wciaz stresuje. Dostalam prikaz, zeby dac mu nospe 2tabletki, zeby go troche rozkurczylo. Mam nadzieje, ze to pomoze i dzis jeszcze bedzie sikanie.:) poza tym, Elik ma zapalenie uszu, dostala masc do smarowania 2 razy dziennie. I kontrola za tydzien. Niech on sie dzis juz wysika. Moze powinnam poprosic o jakies tabletki moczopedne, jak myslicie? ufff. Serio, dzis ma sie wysikac, zebym ja spokojnie spala. Quote
karusiap Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 no to super:multi: tylko uszka wyleczyc...ale ze bidus ma jeszcze ta blokade...oby juz niedlugo Quote
noemik Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 nie wiem czemu, nie mial jej jak przyjechalismy. moze mu sie teskni za tamtym domem? mam nadzieje, ze niedlugo mu przejdzie.:) trzymajcie kciuki. Quote
Jagienka Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 noemik napisał(a): Moze powinnam poprosic o jakies tabletki moczopedne, jak myslicie? ja wiem, że pietruszka gotowana działa moczopędnie :diabloti: noemik napisał(a):nie wiem czemu, nie mial jej jak przyjechalismy. moze mu sie teskni za tamtym domem? mam nadzieje, ze niedlugo mu przejdzie.:) trzymajcie kciuki. ja Ci dam w tamtym domu lepiej, jak taki fajny domek był to dlaczego psiak do schroniska trafił??!! Czy on jest po zmarłym właścicielu?? Quote
yewcia1 Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Czekamy niecierpliwie na wiadomości po wieczorny siusiu ;-) Dziecku mówi się psipsipsi, a do psiny co się mówi? ;-) Quote
Perfi Posted November 14, 2006 Author Posted November 14, 2006 a ja mysle ze Elik mogl sie zestresowac nieobecnoscia Kasi kilkudniowa. on za bardzo jeszcz enie wie jakie zmiany w jego zyciu zaszly Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.