karusiap Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 znowu allegro??czyni cuda...nie zapeszam:) Quote
malagos Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 No to czekamy razem z Toporkiem na gości! Quote
Perfi Posted November 4, 2006 Author Posted November 4, 2006 jedyna zainteresowana osoba nie przyszla dzis do niego, zostaje jeszcze jutro... Quote
Perfi Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 Aga on jest malenki nie bedzie wyzszy jak do kolan :) nawet mniejszy :) nie widzialam go dzisiaj pewnie dalej w szpitaliku. nie zdazylam go odwiedzic bo byl szal z tym szczeniorem Quote
asiamm Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 Podnoszę, bo nikt dziś nie zajrzał:shake: Quote
Foksia i Dżekuś Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 asiamm napisał(a):Podnoszę, bo nikt dziś nie zajrzał:shake: Podnoscie dziewczyny bo mały potrzebuje dobrego człowieka ,który obdazy go miłością i przekona go że nie wszyscy ludzie to potwory. A malenki jest naprawde piękny. Quote
Perfi Posted November 7, 2006 Author Posted November 7, 2006 dawno sie nie widzialam z Toporkiem dlatego ze on jest w szpitaliku a sama z tamtad psa nie wyciagne :( Quote
black sheep Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Do szpitala możesz wejść i go odwiedzić:) Quote
Perfi Posted November 9, 2006 Author Posted November 9, 2006 wiem b_s ale sie boje wchodzic czy mi nie pouciekaja :eviltong: poza tym nie wiem w ktorym boksie siedzi a wiem ze jest tam tez bulterier, a jestem za niska zeby przez te szybko cos zobaczyc :p a personelowi nie lubie co chwila d zawracac :roll: Quote
black sheep Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 E tam, ja to wręcz uwielbiam im d zarwacać;) Uważam za bezsens to, że np. nie mogę sama wyprowadzić Teonia, który jest sam w budach. Co byłoby w tym złego, gdybym najpierw spytała czy można, i sama go wyprowadziła. Nie mam 5 lat, żeby nie umieć psa zapiąć na smycz. Pies jest sam, a ja i tak będę z nim sama na spacerze. Gdy za nimi tak łażę, żeby mi go ktoś zapioł, w końcu dają za wygraną, i sama już mogę. Bo to naprawde bez sensu. Tak samo po spacerze, kiedy psa trzeba zamknąć. Trzeba ich tam troszke pomolestować;) Quote
Perfi Posted November 9, 2006 Author Posted November 9, 2006 fajnie by bylo zeby doswiadczeni wolontariusze pomagali nowym przynajmniej w takich kwestiach :) Quote
asiamm Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 I co? Już nikt do Toporka nie zagląda? Quote
karusiap Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Toporku gdzie Twoj wymarzony domek..caluski na dobry dzien:loveu: Quote
karusiap Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 co tu taka cisza???:(to malenstwo juz tyle w zyciu przeszlo...:(co u Toporka?? Quote
black sheep Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Toporeczku jak tam łysinka i rana na głowie? Zdrowiej nam! Quote
Jagienka Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Toporek został już przeniesiony na boksy ogólne, ale jest w boksie z trzema dziadkami póki co i sobie nieźle radzi. Wyzbył się już lęku i pozostała tylko szczenięca rodośc na każdy gest ze strony człowieka. Merda tym swoim ogonkiem jak tylko ktoś podejdzie do boksu, jest cudny. :loveu: A główka się pięknie goi, wszytsko sie juz zasklepiło teraz ma tylko łysinke uroczą, zdjęcia nie wyszły, bo latał podekscytowany po boksie :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.