Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ludzie wołają mnie Benji i mówią, że mam 2 lata. Powiedzieli też, że wyglądam jak mieszanka Owczarka Niemieckiego i Huskiego, nie wiem co to oznacza. Opowiem Wam moją historię. Niewiele pamiętam z miejsca gdzie się urodziłem, gdzie się wychowałem. Pamiętam, że kilka miesięcy włóczyłem się po jakieś wsi. Nikt mnie nie chciał, każdy mnie przeganiał.. a tak chciałem być blisko ludzi. Było mi smutno, gdy nikt mnie nie przytulał, nie głaskał. Pod Opolem złapali mnie jacyś ludzie i kazali wejść do samochodu. Jechałem grzecznie nie wiedząc co zaraz się stanie. Dojechaliśmy do miejsca gdzie było dużo psów i ludzi, bałem się. Ludzie powiedzieli mi, że wszystko będzie dobrze. Zamknęli mnie w jakieś klatce gdzie spędziłem 6 tygodni. Często zaglądali do mnie-zabierali na spacery, karmili. Znowu przeprowadzka. Zawieźli mnie gdzieś, tym razem okazało się, że jadę do domu! Moja radość nie trwała wiecznie-dowiedziałem się, że zostanę tam tymczasowo dopóki ktoś mnie nie zechce. Nie polubiłem ich, bo zabrali mnie, jak to oni mówili, do prysznica. Lali mnie wodą i nałożyli na mnie coś śmierdzącego-szampon. Teraz znów ich lubię-zabrali mnie na spacer, nakarmili, pokazali gdzie mogę spać. Ale nadal nie wiem co ze mną będzie. Jest mi bardzo smutno, czuję się niepotrzebny. Nikt mnie nie chce, nikt mnie nie kocha. Troszkę boję się obcych ludzi-co jak znowu spotka mnie krzywda?! Nie jestem agresywny, gdy widzę rękę-wycofuję się.
Ludzie mówią, że jestem zaszczepiony. Pamiętam jak pojechaliśmy do weterynarza. Lekarz wyjął taką olbrzymią igłę i wbił mi ją! Ludzie mówili, że tak trzeba, więc byłem grzeczny.
Moim jedynym minusem jest to, że pokonam każde ogrodzenie. Potrzebuję trochę czasu, żeby się oswoić.
Kontakt do moich tymczasowych opiekunów: 793-370-181












  • Replies 133
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest _Kamila
Posted

ONuśko podobny! :D Dobrze, że nie masz ogrodu,będę na was koczowac na akcji ;) Wgl. to powodzenia życzę w szybkim szukaniu domu, bo Maciejowi niespodziewanie się udało!

Posted

JOMA napisał(a):
będziecie na akcji ? - co za pytanie :evil_lol:

baa :eviltong:

_Kamila napisał(a):
ONuśko podobny! :D Dobrze, że nie masz ogrodu,będę na was koczowac na akcji ;) Wgl. to powodzenia życzę w szybkim szukaniu domu, bo Maciejowi niespodziewanie się udało!

wiedziałam, że się ucieszysz :-)


Powiem Wam, że Benjamin już się mniej ludzi boi. Nawet przychodzi się przytulać. O 4 nad ranem zachciało mu się do mnie przytulić i władował mi się do łóżka o szerokości 90 cm. Było dość ciasnawo :evil_lol:. Gdy na niego nie reagowałam podgryzał mnie, iskał bądź ciągnął za sznurki od piżamy :-). Próbuje się bawić, chociaż jeszcze nie bardzo wie jak.
Byliśmy na 3 godzinnym spacerze. Wszyscy byliśmy padnięci tylko nie on. Później wstawię fotki ze spaceru.

Guest _Kamila
Posted

Nad jeziorem! Fajnie wygląda, rzeczywiście w pewnym stopniu ma coś z husky.

Posted

_Kamila napisał(a):
Nad jeziorem! Fajnie wygląda, rzeczywiście w pewnym stopniu ma coś z husky.


Ma, ma. Na zdjęciach tego nie widać, ale jego sierść jest puchata i ma strasznie duży podsierstek-jak husky. Na dodatek straaasznie puchaty ogon.

Guest _Kamila
Posted

No, ogon właśnie widze, ze taki ogromny. Na tym całkowicie pierwszym zdjęciu jak ta głowa jest pokazana to strasznie do huskiego podobny, ale umaszczenie to owczarkowate :razz:

Posted

_Aleksandra_ napisał(a):
Jedno słowo: śliiiiczny :multi:


Dokładnie :-)
Kimkolwiek by nie był i tak jest piękny:evil_lol:. Jest u mnie od soboty a ja już się do niego przyzwyczaiłam. Coś czuję, że znów nie dam rady. Wiecie dziewczynki o co chodzi... :oops:

Posted

klaudiaaa napisał(a):
Dokładnie :-)
Kimkolwiek by nie był i tak jest piękny:evil_lol:. Jest u mnie od soboty a ja już się do niego przyzwyczaiłam. Coś czuję, że znów nie dam rady. Wiecie dziewczynki o co chodzi... :oops:


śliczny to mało powiedziane:loveu:
wiemy o co chodzi, ale potem cię rozweselimy jakoś, tak jak ciasteczkami ostatnio:eviltong:

Posted

Byliśmy z Benjim u weterynarza. Nie ma jąder, a nie możliwe żeby był kastrowany. Okazało się, że jądra są w jamie brzusznej.. Czego go otwieranie i usuwanie jajek.

Guest _Kamila
Posted

Wiem, wiem, znowu czeka nas widok płaczącej Klaudi. Mam nadzieję, ze operacja się powiedzie.
klaudiaaa jak tam pan pomarańcze? ;)

Posted

_Kamila napisał(a):
Wiem, wiem, znowu czeka nas widok płaczącej Klaudi. Mam nadzieję, ze operacja się powiedzie.
klaudiaaa jak tam pan pomarańcze? ;)


Operacja będzie w przyszłym tygodniu-nie mogł mieć teraz bo ma biegunkę. Na akcji będzie-może ktoś się się w chłopaku zakocha. A co do pomarańczy-jutro tam będę:evil_lol::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...