chrupcia Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 [quote name='Borówka16']Cześć Ka :lol: [URL]http://img684.imageshack.us/img684/8247/p1060219c.jpg[/URL] Hihi, jak kangurek :evil_lol: :) Biedny ten beagielek, mam nadzieję, że właściciel go zabrał :([/QUOTE] Cześć Ola :) też mam nadzieje, że wrócił do właścicieli :(, nie wydaje mi się żeby ktoś go wyrzucił.. pewnie wypuścili go żeby załatwił swoje potrzeby, a im się nie chciało :roll: nieodpowiedzialni ci ludzie strasznie :angryy: [quote name='ania90']fotki zarzuc :)[/QUOTE] fotki mam trudniej z wgraniem :D *** dzisiaj mamy zabieg... Jazz dostał już śniadanie, bo miał zjeść przed 10, wykąpany, włoski mu przycięłam. Teraz tylko czekać na 16, ale i tak mi pewnie szybko zleci, bo jeszcze ide kol. synka pilnować, więc.. mogę powiedzieć że już niedługo. EDIT: mam zdjęcia, takie trzy znalazłam :) na aparacie mam dość dużo, ale teraz nie zrzucę.. ;) [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/4939/p1060209c.jpg[/IMG] nie dotykaj!!! :mad: :diabloti: [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/5831/p1060210r.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/3311/p1060213.jpg[/IMG] Quote
Paulinka10 Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Bedzie dobrze!napisz jak sie chłopczyk czuje po wszystkim;) Quote
Yorkomanka Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 śliczny Jazzik:loveu: a ja myślałam że to dusio ma brzydkie zęby:crazyeye: pokarzesz to ubranko? też będę musiała coś wykombinować:roll: Quote
FREDZIU Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 No to trzymamy kciuczki za Jazika, śliczny mały:lol: Quote
viollkak Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 słodziak piękny i ten warkoczyk jaki ma boski :) Quote
Pegaza Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 O matko ale slodki tutaj nawet bez tych nozek hihi http://img684.imageshack.us/img684/8247/p1060219c.jpg :loveu: a wlasciwie jaki on mial miec zabieg? kastracji? bo ja nie wiem co chwile gdzies czytam o kastratach i juz mi sie wsio miesza:evil_lol: ale tez trzymie kciuka!! nawet dwa:evil_lol: Quote
*Jot* Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Hej :multi: I jak Kasiu ? Pisz jak poszło,wszystko ok jest ? http://img24.imageshack.us/img24/5831/p1060210r.jpg jaka złość :evil_lol: Quote
chrupcia Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 Cześć Wszystkie Dziewczynki! :multi: dziękujemy Wszystkim za kciuki :loveu: więc po kolei... byłabym wcześniej, tylko była burza, nie miałam internetu...:roll: Jazz już po zabiegu, tak Daria miał kastracje. Jest jeszcze baardzo otumaniony, chociaż wydawało mi się że już całkiem ok, nie pozwalałam mu wstawać i chodzić, więc nie wiedziałam, ale teraz właśnie postawiłam go na podłoge i kiwa się chłopczyk strasznie :( powiem Wam, że okropny widok jak psina nie wie co się z nim dzieje i jest taka bezradna :( zrobiłam mu domek taki prowizoryczny z kartonu, powyścielałam kocami Jazzika, zrobiłam dziure żeby mógł wyjść, ale też można zamknąć na noc.. był chwile zamknięty bo myślałam że będę spać, ale oka nie zmrużę dzisiaj chyba :( mam zdjęcie domku, jeszcze z wczoraj i dzisiejszego mojego biedoczka...ubranka też mam, ale jest tak prowizoryczne że nie pokaże go. chce by już minęło te 3dni i Jazz już się lepiej czuł :( za 10dni idziemy ściągnąć szwy, mamy leki, które podawać mam od jutra 4dni. Wetka zrobiła nam takie majteczki z bandażu, które sie trochę zsuwają przez długi włos, jutro je poprawie. aktualnie Jazz leży w kartoniku na poduszce, kocu i mojej bluzie, więc ma mięciutko, położyłam go tam żeby tak na podłodze nie leżał ehh. Karolinie naszej od Lakiego chciałam baardzo podziękować za rady i wsparcie :loveu: EDIT: zapomniałam wspomnieć o Jazzowych ząbkach. Pani mu wyrwała jednego bo się już ruszał.. ma kamień, chociaż w mniejszym stopniu niż kiedyś... jeśli będą mu się tak ząbki szybko niszczyć.. to za niedługo przejdziemy na papki typu starter dla małych szczeniąt.. :roll: ja nie wiem... jego rodzeństwo zębole zdrowe, białe, a on ma problemy :shake: Quote
Marzena* Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Super, że już po zabiegu :) Teraz niech chłopak dochodzi do siebie i będziecie mieć spokój ;) Quote
Borówka16 Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Hej Ka :) Fajnie, że Jazzik już po zabiegu, oby teraz wszystko było tylko lepiej :) A co do ząbków - u Lucka też masakra, jeden już mu wypadł :( Quote
chrupcia Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 Hej Dziewczynki :) za dużo sobie nie pospałam, ale jak już zasnęłam to Jazzik sobie porządził troszeczkę. Wyszedł z pudełka, poszedł za łóżko i tam siedział, przy okazji ściągnął ubranko(luźne jest dosyć) i tak tam siedział... ile? to nie wiem. Dobrze że miał te majteczki z bandażu, bo by pewnie sobie tam próbował lizać. Jak wstałam to go jakoś stamtąd wyciągnęłam i zrobił siusiu na podłoge. Wyszłam z nim na ogród postawiłam na ziemi, ale stał i żadnej reakcji nie było, więc wzięłam go do pudełka i leży. Nie chce pić. Martwie się, bo dalej jest taki aparatyczny itd. ale to dopiero 12h po zabiegu... chyba go boli, albo swędzi bo mi trochę popiskuje. edit: Quote
Pegaza Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 Borówka16 napisał(a):Hej Ka :) Fajnie, że Jazzik już po zabiegu, oby teraz wszystko było tylko lepiej :) A co do ząbków - u Lucka też masakra, jeden już mu wypadł :( Moja Pipi z przodu juz nie ma dwoch, tez ma podobne slabe zeby..raz juz byly czyszczone i szczeze kamien tak sie szybko pojawil ze bylam w szoku..dla mnie zabieg ten byl w tym przypadku bez sensu robiony..bo myslalam ze dluzej bedzie miala zabki czyste a tu doopa.. to niech Jazzik dochodzi do siebie szybciutko i oby sie obylo bez zadnych komplikacji gojenie rany.. Quote
Yorkomanka Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 taki młody psiak i takie problemy z zębami:-( nie długo to mu będziesz musiała kupić sztuczną szczękę :evil_lol: Quote
chrupcia Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 Pegaza napisał(a):Moja Pipi z przodu juz nie ma dwoch, tez ma podobne slabe zeby..raz juz byly czyszczone i szczeze kamien tak sie szybko pojawil ze bylam w szoku..dla mnie zabieg ten byl w tym przypadku bez sensu robiony..bo myslalam ze dluzej bedzie miala zabki czyste a tu doopa.. to niech Jazzik dochodzi do siebie szybciutko i oby sie obylo bez zadnych komplikacji gojenie rany.. Hej Daria :) u nas nie ma ponownego kamienia od czyszczenia, nawe ubyło go. Nie wiem jak Ty się zajmujesz tymi ząbkami, ale ja daje wode mineralną lub przegotowaną, na początku codziennie myłam zęby, teraz już raz na jakiś czas i mam witaminki. Yorkomanka napisał(a):taki młody psiak i takie problemy z zębami:-( nie długo to mu będziesz musiała kupić sztuczną szczękę :evil_lol: No widzisz Agata.. tak to jest. Sama się zastanawiam czy mu więcej nie gotować żeby nie musiał karmy gryźć :shake: Quote
Yorkomanka Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 miękkie żarcie jeszcze sprawę może pogorszyć :roll: Quote
Pegaza Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 Kasia mam dwa psy i kazda z nich ma inne zęby:) Liv ma ladne czyste i bez zapachu.. a Pipi odmiennosc Livki.. Soma do konca miala ladne zęby..co do zapachu to tez roznie bywalo hehe Quote
dysia-u Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 wpadłam do was pochwalić się ze cały dzień mam słonko huuuurrra pozdrawiam niedzielnie Quote
*Jot* Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Cześć Ka :multi: http://img39.imageshack.us/img39/4200/p1060253c.jpg jaki bidulek :-( wygłaskaj go :loveu: A jak się Jazzik dzisiaj czuje ? Quote
Borówka16 Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Cześć Kasiu :) http://img39.imageshack.us/img39/4200/p1060253c.jpg Maleńkie biedactwo :( I też pytam jak Jola - jak się czuje dziś Jazz? Quote
kiniaaa Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 hej Kasiula:) http://img232.imageshack.us/img232/6231/p1060251p.jpg jakie smutne oczka Jazz ma... mam nadzieję, że szybko wróci do formy sprzed zabiegu ;) napisz co u niego... Quote
chrupcia Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 Cześć Dziewczynki ! :multi: Jazzik dzisiaj czuje się zdecydowanie lepiej :multi: nie chciał pić, dzisiaj już sam pochlipał ze swojej miseczki, bo przez ostatnie dni dawałam mu pić na łyżeczce.. wmuszałam w niego tą wode. Po za tym wczoraj miał chyba lekką gorączkę i osłabiony organizm, przez co ropiało mu oczko, ale zrobiłam rumianek przemywałam i dzisiaj jest oki :) Je normalnie ma apetyty i mnie wykorzystuje :diabloti: jak jem to mu wszystko daje hihi. Dzisiaj już był weselszy i nawet mu troche poturlałam jabłko na ogrodzie to za nim "pobiegał" duszno było więc się zmęczył troche. Szybko się męczy jeszcze. Ściągaliśmy plasterek z ranki dzisiaj.. było trochę krzyku, bo go za skórkę ciągnęło, ale niestety musiał przetrzymać.. inaczej się nie dało :( Quote
Karolina. Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 chrupcia napisał(a):Je normalnie ma apetyty i mnie wykorzystuje :diabloti: jak jem to mu wszystko daje hihi. Uważaj żebyś i ty potem nie narzekała że pies ci przytył hihi :evil_lol: Quote
chrupcia Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 Karolina. napisał(a):Uważaj żebyś i ty potem nie narzekała że pies ci przytył hihi :evil_lol: nooom niech sobie przytyje, ale nie dużo :evil_lol: mam kilka zdjęć. proszę nie zwracać uwagi na wykonanie ubranka, bo jeeest masakryczne :oops: :lol: Quote
FREDZIU Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Cześć Kasiu cieszę się że Jazz czuje się lepiej, bo biedactwo ma takie smutne oczka pewnie się nacierpiał. A właściwie czemu robiłas mu ten zabieg?:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.