PANGEA Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Gośka napisał(a): Nie zdarzyło mi się natomiast pomylić psów, które mam zgłoszone, a też to słyszałam;) :lol: Ani pojechać do innego miasta podobnie brzmiącego. Nie pamiętam czy na którymś topiku czytałam, czy ktoś mi opowiadał że zamiast do Bielska pojechał do Białegostoku;) Psow nie pomylilam ale miasta, a i owszem I to jeszcze wiozac nie swoje psy:-( , tylko znajoma z jej trzema :angryy: :oops: Wstydze sie do tej pory, a miasta byly na Slowacji. Jedynym miom pocieszeniem jest, ze w tym "zlym" miasteczku spotkalysmy jeszcze 2 innych zbladzonych wystawcow. Quote
PANGEA Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 aaaa I pomylilam dni W Debreczynie pojawilam sie dzien za wczesnie. (naszczescie, zawsze to lepiej niz zbyt pozno ) Quote
Oleniek Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Dzięki za przeniesienie wątku - od razu się ożywił Uśmiałam się do łez chyba najbardziej z tej koopy :evil_lol: Quote
kasia.gie Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Swietny watek!Dobrze ze tu przeniesiony. Moje doswiadczenia wystawowe sa raczej spokojne. Jedyne o co zawsze sie potykam to tabliczki z lokatami, niejednokrotnie biegajac przewracalam po kolei kazda:lol:. Najgorsze bylo jak sie rozpedzalam na BOGu i wpadlam na innych wystawcow...bo ring byl maly, a ja sie patrzylam czy moj pies biegnie odpowiednio szybko.:evil_lol: Quote
nane Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 największe wtopy w naszym domu: nr 1 owczarka biegająca na ringu zaczyna robić kupkę nikt się nie zatrzymuje wszyscy biegną dalej a później TO rozdeptują :cool3: nr 2 zawsze zapominamy w jakim wieku są nasze psy :crazyeye: nr 3 w tym roku wystawa w Berlinie - wszystkie ubrania do przebrania zostały w domu naszczęście zabrałyśmy ze sobą buty i rajstopy :oops: niezbyt elegancko wyglądała dżinsowa sukienka nr 4 jedna nasza suka zawsze na pierwszej wystawie w roku zrywa ringówkę :evil_lol: Quote
Ostatni Samuraj Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Molosy 2004 - Warszawa Wystawiam 2 swoje psy i 2 cudze (albo i lepiej, już nie pamiętam). Miałam 3 suki, po kolei w każdej klasie po jednej. Wystawiłam pierwszą - ok, drugą - ok, wybiegam z tą drugą po ocenie po trzecią pod taśmą, wtykam smycz TZowi, łapię następną, pokazuję zęby, biegamy, ustawiam do opisu i... TO NIE JEST MOJA SUKA!!! A mój TZ prawie leży przy ringu śmiejąc się tak bardzo, że nie miał siły wydobyć głosu, by zwrócić mi uwagę. Na szczęście udało mi się wszystko odkręcić, bo sędzia był wyrozumiały. Quote
ofca Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 jak widac:shake: my to ci na 3. klasa mlodziezy psy,swiatowka w poznaniu. zamiast pozowac i miec super pamiatke zbieram numerek:evil_lol: pozdr.i. Quote
Czarne Gwiazdy Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 [quote name='ofca'] jak widac:shake: my to ci na 3. klasa mlodziezy psy,swiatowka w poznaniu. zamiast pozowac i miec super pamiatke zbieram numerek:evil_lol: pozdr.i. Handlerka wraz z psem z czwartego miejsca dosyć dziwnie się na ciebie patrzą, widzę :) Quote
Wiza Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 post zniknał psize jeszcze raz. No więc,wchodze na ring z moją goldenką. Jesteśmy ostatnie przed nasza kolejką kiara zaczyna się denerwować..Nasza kolej. Sezina ją maca coś tam pieprzy. No i mamy biec do rogu do okoła. Ide kiara idze chwile potem rwie w strone swojej klatki, wyrywa się ściąga ringówkę i tak po prostu kładzie sie na swoim kocyku ... :mad: Quote
SuperGosia Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='Wiza']Sezina ją maca coś tam pieprzy. :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: 10 znaków Quote
bajadera Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Wystawa światowa w Amsterdamie. Pies debiutuje na ringu (w młodzieży) i ja jako handler, bo zawsze przedtem psy wystawiał TZ. No i idziemy w kółeczko, a mój Bungo artystycznie wyrwał się z ringówki i długa po skosie przez cały ring do TZ-ta. A ja za nim. Złapałam drania i wyciągnęłam na ring z powrotem. Cud, że się to dyskwalifikacją nie skończyło. W efekcie był drugi w młodzieży. Quote
Mona4 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Pare lat temu na wystawie w BERLINIE moj Jamnik przy ocenianiu na stole podniusl lapke i obsikal sedziego,jejku niewiedzialam czy sie smiac czy plakac.Pomimo tego b dostal 2 lokate. Wbieglym roku bylam swiadkiem takiego zdarzenia na wystawie Bytomskiej. Ladna dziewczyna,dumna ze swej urody jak Paw,w mini spudnisi,i na szpileczlach/stroj odpowiedni do wystawiania,chyba siebie/ spacerowala z swym Mastifem,a ze pieskek ja pociagnol wiec panienka polecialaaaaaaaa pare metrow po trawie z pupa na gorze:lol: Oj Panowie byli zachwyceni a ile chetnych odrazu do pomocy bylo:evil_lol: Quote
Dominika i Porto Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Ja ostatnio usiłowałam wyłudzić drugi złoty medal :) zapomniałam że dostałam i schowałam do kieszeni.Potem jak szłam po opis po porównaniu psa z suka poprosiłam o następny :) Sędzina się śmiała ze już więcej dac nie może :) Quote
d_orka Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Łódź, pogoda wiadomo-okropnie lało - więc postanowiłam schować się na chwilkę z psiakiem po namiocik, po chwili wychylam się i... oceniany jest pies , który był ZA nami. No ładnie, myślę sobie- ciekawe czy sędzina bedzie chciała nas teraz oceniać... udało się wchodzę na ring i jak jakaś nawiedzona biegam w przeciwną stronę /!!!!!/:crazyeye: :evil_lol: Do dzisiaj nie wiem jak mogłam mieć takie zaćmienie:oops: . Ale niech żyją wyrozumiali sędziowie! Skończyliśmy na Zwycięstwie Młodzieży w bardzo mocnej staweczce:multi: Quote
kasia.gie Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 [quote name='nane']największe wtopy w naszym domu: nr 2 zawsze zapominamy w jakim wieku są nasze psy :crazyeye: To samo zrobilam w tym roku w Lodzi. Wystawialam 3 psy. Pierwszy wystawiany nie byl moj, a kolezanki o wiek sie nie spytalam, wiec strzelalam:oops: i zanizylam tylko o 2 miesiace, wiec nie tak zle, gorzej jak wlasnego psa odmlodzilam o rok, a potem suke o miesiac(klasa mlodziezy wiec czasem miesiac robi roznice..) Quote
flashka-g Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 A ja zaliczylam kiedys glebe jak biegalismy kółeczka na wystawie w Ostravie juz o BOB. Kto byl wie jaka tam jest posadzka bez dywanu i sie na niej slizgaja ludzie i duze psy.. no i tak bieglam o tego BOBa i bieglam.. ze ostatni łuk przejechalam na plecach uderzaja głowa w posadzke, bylam w takim szoku i zacmiona ze widzialam tylko ze sedzia do mnie podchodzi i wyciaga reke- myslalam ze chce mnie podniesc a ten mi tylko pogratulowal BOBa a ja dalej sobie leżałam na ziemi:lol: od tamtej pory do Ostravy biore buty antyposlizgowe i paw wax:p Quote
Nugatowa Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Mi się przypomniało. Kiedy to na Kilece 2005 włożyłam mój nowy żakiet przypiełam przypinkę z seterem no i dawaj na ring :lol: Wystawa by ła bodajże w pażdzierniku , więc na wigilię włożyłam mój zakiet :razz: a , że pech chciał, że w śeita byłam strasznie zakatarzona więc siegnełam ręką do kieszeni po chusteczkę. Jakież było zdziwienie jak zamiast chusteczki wyciągnełam malo zjadliwie psie samkołyki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Wprawdzie to nie wtopa wystawowa ale jest :cool3: Quote
Frytela Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Ja to narazie bardzo nie miałam takich wpadek, ale w tym roku w legionowej na krajówce wystawiałam w porównaniu suke moich znajomych a ona w połowie okrążenia siku zrobiła xD Jest taka suczka co na każdej wystawie robi siku na ringu, ale sie z niej zlewam a raczej z jej właściciela który nie mysli o wyprowadzeniu jej przed wejściem na ring xD ;) Quote
bajadera Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 [FONT=Georgia]Z wpadek wystawowych. Nasza suka importowana z Finlandii nie lubi wystaw. Na europejskiej w Poznaniu przyjechała jej hodowczyni i w ostatniej chwili zgłosiła grupę hodowlana (wtedy tak można było) i poprosiła mojego TZ-ta, aby suka też poszła w grupie. No i wyszli na ten ring honorowy, a tu suka dostała sraczki monstrualnej i na tej eleganckiej zielonej wykładzinie, w świetle jupiterów się zes******[/FONT] Quote
Goldek Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Nieno, u mnie wpadek jeszcze nie było, (w końcu byłam tylko na jednej wystawie) ale na ćwiczeniach, przed oceną, biegłam z Magią i oczywiście jej ringówka spadła... I musiałam ją szybko złapać i tą ringówkę załóżyć... dobrze że nie na ocenie...;) Quote
cotons rule! Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Oj uzbierało się wpadek, a jedna z nich wyglądała tak: Daaawno temu wystawiałam suczkę bearded collie, dziewczynkę bezstresową, energiczną i jednocześnie bardzo serdeczną. Po zakończonej ocenie, Pani Sędzina, już zza stolika, pochyliła sie w kierunku suczki i pieszczotliwym tonem powiedziała do niej kilka słów. Sucz zrozumiała, że ten ton może oznaczać tylko komplementy i postanowiła natychmiast za nie podziękować. Wyszarpnęła mi ringówkę z ręki i rzuciła się w kierunku sędziny. Plastikowy stolik wręcz odfrunąl, medale i dokumenty zaliczyły glebę, a suczka wylądowała przednimi łapami na ramionach sędziny i ozorem zaczęła zmywać jej makijaż. Gdy zdjęłam suczkę z sędziny ta wyszeptała tylko - idżcie stąd szybko, bo zabiorę CWC. Quote
Goldenka 02 Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 cotons rule! napisał(a):Oj uzbierało się wpadek, a jedna z nich wyglądała tak: Daaawno temu wystawiałam suczkę bearded collie, dziewczynkę bezstresową, energiczną i jednocześnie bardzo serdeczną. Po zakończonej ocenie, Pani Sędzina, już zza stolika, pochyliła sie w kierunku suczki i pieszczotliwym tonem powiedziała do niej kilka słów. Sucz zrozumiała, że ten ton może oznaczać tylko komplementy i postanowiła natychmiast za nie podziękować. Wyszarpnęła mi ringówkę z ręki i rzuciła się w kierunku sędziny. Plastikowy stolik wręcz odfrunąl, medale i dokumenty zaliczyły glebę, a suczka wylądowała przednimi łapami na ramionach sędziny i ozorem zaczęła zmywać jej makijaż. Gdy zdjęłam suczkę z sędziny ta wyszeptała tylko - idżcie stąd szybko, bo zabiorę CWC. opowiedz reszte - sądząc po pierwszej twoje wpatki muszą być bardzo ciekawe:evil_lol: Quote
cotons rule! Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Goldenka 02 napisał(a):opowiedz reszte - sądząc po pierwszej twoje wpatki muszą być bardzo ciekawe:evil_lol: Bardzo proszę, na przykład to: 8 - miesięczny bearded, pieseczek /a właściwie już kawał psa/, ładnie stoi, pięknie biega na ringówce, idzie nam jednym słowem świetnie.... aż do czasu , gdy pani sędzina postanawia sprawdzić, czy piesuś ma odpowiednie argumenty by zostać reproduktorkiem. Gdy pani sędzina dotknęła tę część ciała pieseczka, on błyskawicznie fajt na grzbiecik, cztery łapki w górę i przyjął pozycję wystawową pod tytułem- pieść mnie jeszcze, pieść... Quote
meta Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 w maju w Bydgoszczy, nasza rozpieszczona przez mame maltanka,juz po ocenie,czekamy na BISy wiec Mya wpakowala sie do taty na kolana, mama poszla do lazienki wiec pies w panike bo jako tak isc sobie bez niej,zaczela sie wyrywac wiec tata ja puscil bo myslale ze chce isc do skipperka jak zawsze sobie sama wchodzi,no a Myka zwinnym piruetem wyminela skipperek,wpadla na ring gdzie smigalo z 7 mopsow, ja za nia, Mya slalom miedzy mopsami ja oczywiscie za nia w tych mopsach,sedzina patrzy na mnie jak na debila,ale coz psa trzeba lapac, wypadala z ringu przeleciala przez pol hali, ja za nia dre sie jak idiotka zeby laskawie na mnie zaczekala, dopiero jak wpadla miedzy grzywacze to ktos sie zlitowaj i jej zagrodzil droge :roll: cale szczescie na hali nie byli duzych psow bo by tylko futro polecialo :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.