feliksik Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 Kalva, przepraszam że pytam w tej sytuacji, ale chciałam zapytać czy materacyk doszedł wogóle. Chciałam pomóc - nie zdążyłam:-(, jak my wszyscy. Ale mądrzejsza o nowe doświadczenie, że materacyk może się przydać do rehabilitacji tak cichutko chciałam zapytać czy byłaby szansa na jego odesłanie, bo faktycznie pomoże kolejnemu. Jeśli to niestosowne pytanie to przepraszam - zrozumiem. Acha masz zapchaną skrzynkę Quote
Marycha35 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Daj spokój, nie przepraszaj. Bardzo nam przykro, że Batmanek umarł. Niestety kolejnych bid przybywa do pomocy. To zrozumiałe, że pytasz. Kasia na pewno jak tylko wejdzie da Ci odpowiedź czy dotarł ten materac i co dalej? Smutno bez psinki:( Quote
Kalva Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 fiorsteinbock napisał(a):Boże, wczoraj odeszły dwa psiaki w hoteliku i Batmanek :( dlaczego... :( Odpoczywajcie, nasi Mali Przyjaciele! Biedactwa, niestety ciśnienie tego dnia było koszmarne, zmieniało się co kilka godzin i ta duchota zabójcza dla słabego serduszka. Teraz biegają sobie razem za TM... Quote
Kalva Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 Bjuta napisał(a):Przytulam mocno! Dziękuję, to naprawia dziury w sercu i pozwala dalej zyć Quote
Kalva Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 DIF napisał(a):Kalva! Tak samo jak Batmanek walczył o życie Ty walczyłaś o niego! Jestem pełna podziwu dla Ciebie! I jest mi bardzo, ale to bardzo przykro, że Wam się nie udało! :-(:-(:-( :-(:-(:-( DIF dziękuję Ci, ale nie ma co podziwiać mnie, to Batuś był bohaterem, ja miałam zaszczyt być przy nim. DIF udało nam się bo zamiast porzucony prze babę umierać już wtedy w męczarniach i samotności, odszedł po ponad trzech tygodniach w domu, wśród kochających piesków i ludzi, wiedział, że go pokochaliśmy, ze się troszczymy, zrobimy dla niego wszystko i wiedział, że Wy tutaj mu pomagacie, wspieracie, trzymacie kciuki! Dlatego odszedł spokojnie, pełen miłości, pogodny i bez bólu, dlatego myślę, że się udało zapewnić mu godny koniec życia i odejście. Dziękuję, że byłaś z nami! Awit i martka1982 Wam te dziękuję, każde ciepłe słowo ratuje, koi ból, każde jest cenne i zawsze potrzebne. Quote
Kalva Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 danka4u1 napisał(a):Dla Ciebie, Batmanku :-(:-( http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=1209953 dziękujemy! Quote
Kalva Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 AlfaLS napisał(a):Kalvo jesteśmy z Tobą i Batmankiem. I będziemy. A Ty musisz pomagać innym zwierzakom / bo kto im pomoże jak nie my???????/ pamiętając o Batmanku i jego szczęśliwym mimo wszystko odejściu........ Dziękuję Alfo i masz rację! Zawsze o tym będę pamiętać, Batuś mi pokazał, że absolutnie zawsze trzeba pomagać, dla psa jeden dzień życia to znacznie więcej niż dla człowieka, dlatego jeśli choć na parę godzin poczuje się szczęśliwy i kochany to odmienia całe jego życie i odejście - ja to wiem. Batmanek, zmotywował mnie do tego by nauczyć się rehabilitacji psiaków, od jesieni zaczynam, długa to będzie droga, ale zadedykowana Batusiowi i ku pomocy innym. Masz rację, jego ostatni miesiąc i odejście były w pełni szczęśliwe i to jest najważniejsze Quote
Kalva Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 Iljova napisał(a):Tutaj na dogo nie bywałam u Batmanka, ale ne FB, lecz dzisiaj w końcu musiałam Wielki ból czuję w sercu moim w raz z odejściem tak nagłym Twoim Tak dzielnie wszystko znosiłeś i mając kochających obok ludzi o nic nie prosiłeś Z chwilą gdy odszedłeś za most tęczowy gdzie świat jest piękny i kolorowy gdzie nie ma bólu i cierpienia dla nas zostaniesz we wspomnieniach. Żegnaj Batmanku :cry: Iljova dziękuję za ten piękny wiersz! Powiem Ci, że jak go przeczytałam, to poczułam, że oddałaś mój stan i nie mogłam pisać, sklejałam się, dziękuję kochana, że byłaś z nami! A na fb dobrze się zakamuflowałaś, bo nie wiedziałam, że też jesteś! Tym bardziej jestem wdzięczna za współobecność przy Batusiu! Quote
Kalva Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 ludwa napisał(a):Podczytywałam o sukcesach i miałam nadzieję, że dziadunio jeszcze pocieszy sie dobrem. Przykro, że tak szybko się skonczyło. Zarazem pięknie, że znalazł Was, ludzi na których zasłużył i pokochał. Odszedł ale odszedł szczęśliwy. Odszedł godnie i pomimo tego, że już Go nie ma, należy się cieszyć, że odszedł teraz, szczęśliwy i przy swoich ludziach. ['] witam Cię Cioteczko! Dziękuję, że nam towarzyszysz, racja, najważniejsze, że był kochany - on to wiedział i czuł Quote
Kalva Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 Marycha35 napisał(a):Kasiu już wiem com chciałam:) Marysiu ogromnie Ci dziękuję za zrozumienie i wsparcie, przepraszam, byłam odrętwiała jak manekin, zagłębiłam się w pracę, nawet nie wiedziałam, że mam skrzynkę zapchaną, nie byłam na dogo, choć komputer na stałe jest tu zalogowany, jakbym była zawsze. W razie czego podam Ci maila czy telefon, jakby było coś trzeba Quote
Kalva Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 feliksik napisał(a):Kalva, przepraszam że pytam w tej sytuacji, ale chciałam zapytać czy materacyk doszedł wogóle. Chciałam pomóc - nie zdążyłam:-(, jak my wszyscy. Ale mądrzejsza o nowe doświadczenie, że materacyk może się przydać do rehabilitacji tak cichutko chciałam zapytać czy byłaby szansa na jego odesłanie, bo faktycznie pomoże kolejnemu. Jeśli to niestosowne pytanie to przepraszam - zrozumiem. Acha masz zapchaną skrzynkę Feliksik przepraszam bardzo, już napisałam Ci pw - zadecydujesz sama, myślę, że temu staruszkowi z niedowładem nóżek na razie się przyda (ma domek, ale staruszka z biednej emerytury nie zapewni mu rehabilitacji), chcę wykorzystać to, czego nauczyłam się u Batusia, a jakby gdzieś indziej był potrzebny to zawsze chętnie odeślemy! Quote
Kalva Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 aha, nie ma za co przepraszać, to normalna sprawa, tyle psiaków potrzebuje pomocy. I jeszcze jedno - zdążyłaś, wszystkie zdążyłyście bo Batuś wiedział, że ma Wasze wsparcie - nie tylko dlatego, że mu mówiła, on to czuł i rzeczywiście był w dużej mierze samodzielny, co podtrzymywało w nim dobry humorek do końca! Quote
Kalva Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 Marycha35 napisał(a):Daj spokój, nie przepraszaj. Bardzo nam przykro, że Batmanek umarł. Niestety kolejnych bid przybywa do pomocy. To zrozumiałe, że pytasz. Kasia na pewno jak tylko wejdzie da Ci odpowiedź czy dotarł ten materac i co dalej? Smutno bez psinki:( dziękuję za wyrozumiałość, jestem i wiadomo, trzeba cały czas pomocy, psiaki czekają! Quote
Marycha35 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Kalvo jak dobrze, że wróciłaś:) Mocno Cię ściskam i bardzo podoba mi się Twoja decyzja o nauce rehabilitacji. Tym sposobem właśnie Batuś jest z Nami cały czas. Daje siłę, inspiruje, łączy:) Brawo piesku, byłeś taki chory, zmęczony, a jednak zdołałeś jeszcze Nas czegoś nauczyć i zjednoczyć:) Mówiłam, że pobiegnie w maratonie......serduchowych odruchów:) Cieszę sie mogłam tu z Wami być, ekipka na medal! Batusiu to Twoja zasługa:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.