Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Na początku maja zadzwoniła do mojej znajomej pewna Pani z informacją, że w pobliżu jej domu, na ogródkach działkowych biega bezdomny szczeniak..Z racji tego że znajoma już jest totalnie zapsiona i nie mogła nic w tej sytuacji zrobić poprosiła mnie o pomoc...i tak od miesiąca mam sobie taką ooo tymczasowiczkę, która wcale się nie spieszy do nowego domu:evil_lol: Mimo zrobionych ogłoszeń nikt się po małą nie zgłosił. Ja nie mogę jej zatrzymać na stałe, ponieważ równało by sie to z tym, że nie będę mogła więcej w sytuacjach kryzysowych pomagać psom i brać ich na DT do siebie. Przy siedmiu kotach i kolejnym psie cierpliwosć moich rodziców raczej by sie zakończyła...:cool3:

[SIZE="4"][SIZE="4"]Uta na początku była ogromnym dzikusem. Nie potrafiła wcale skupić swojej uwagi na mnie...na czymkolwiek nie umiała się skupić. Teraz, po małym przeszkoleniu umie wykonywać komendy "siad" "miejsce" "zostań" "waruj":p nad aportowaniem pracujemy:evil_lol: Na spacerach trzyma się blisko człowieka. Lubi obszczekać obcych, jak na szczeniaka jest bardzo nieufna, gdy przebywa na ogrodzie od razu daje znać że coś lub ktoś się zbliża Rzadko zdarza jej się załatwić w domu. Nie niszczy(chociaż jak ząbki wymieniała to musiałam się pożegnać z kablem od lampy i gumowym basenem mojej siostry:evil_lol:) Lubi pokopać sobie dziury zwłaszcza tam gdzie przed chwilą były zasiane kwiaty...:mad::eviltong: Jest bardzo wdzięcznym i uległym psem. Nadaje się do rodziny z dziećmi, kotami a tym bardziej z innym psem;) Została odrobaczona.

A oto Uta w całej okazałości:loveu:




Możę akurat się tak zdarzy że mimo przeogromnej ilości psów na dogo ktos ją zauważy i pokocha:loveu: tego jej z całego serca życzę:)

Edited by zuzolina
  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zasiedziała się Uta:evil_lol:
Ale dzięki jej zębom bezdomniaki z Krotoszyna miały dzisiaj super kąpielowy dzień :):):)
Uta potrzebuje domu na cito, jest psem jednego właściciela i coraz bardziej związuje się z Zuzoliną...

Posted

śliczna prawda:loveu: ale jakoś domki się o nią nie biją. Myślałam, że ona będzie troche większa i będę mogła ja pod ON'ka podciągnąć ale się nie zapowiada...:eviltong: wysokością sięga przed kolano, już ma wszystkie stałe zęby więc raczej dużo już nie urośnie:shake:


Posted

tak ale jedna babka się tylko odezwała...Chciała szczeniaczka ale jakoś nie zdążyła swojego narzeczonego o tym poinformować ani reszty rodziny. Od razu chciała po niego przyjeżdżać..nie interesowało ją jak się pies zachowuje, co lubi nic..:/ mam zamiar wykupić jej na bazarku ogłoszeniowym pakiecik

Posted

podnoszę troszkę Ute, która wczoraj miała dzień inicjacji:) Pierwszy raz miała na sobie szelki, szła na smyczy była w mieście, widziała inne psy, obcych ludzi. Jednym słowem: dzień pełen wrażeń:). Troszkę miałam wyrzuty sumienia że tak ją umeczyłam ale nie wyglądała na nieszczęśliwą a wręcz przeciwnie:)



Socjal musi być:cool3:

Posted

Utka na początku była strasznie zamotana a ja byłam w szoku, bo moja Płatka która zupełnie nie zwraca uwagi na inne psy, na Biedną Utę się rzucała z zębami i cała najezona. Bidna Uta sie bała i chowała z zuzę ale sytuacja została opanowana i wszystko było ok. Uta jest prześliczna jak zresztą widać na fotach, nic tylko brać :)

Posted

Utka dzisiaj wzbudziła niemałe zainteresowanie na fb... jednak wszyscy się nią pozachwycali, pozachwycali i na tym się skończyło...:puppydog:
ale nie tracimy nadziei i szukamy dalej:)

Posted

Uta jest coraz fajniejsza, nawet na spacerku sama i zupełnie nieproszona podeszła do mnie i położyła mi głowę na nogach, lekki szok przeżyłam ale fajnie. W innych sytuacjach zapatrzona w Zuzę.

Posted

dzwoniło do mnie kolejne goooopkowate dziewuszysko o Ute...:mad: licealistka chciała suczkę do swojego owczarka niemieckiego. Jak powiedziałam jej o obowiązkowej sterylce to z wielkim zdziwieniem odpowiedziała: "To nie mogą być szczeniaczki????"
Poszukiwań ciąg dalszy...:cool3:

Posted

wiecie kobietki.. mozecie na mnie krzyczec.. wprawdzie moja suka tez nie jest po sterylizacji. Czemu? Nie wiem mama sie tyle razy zabierala do tego a jednak w lecznicach chca za nia te 250 zł.... Na raz to dla nas duza kwota. Ponad to ona ma cieczy raz gora w roku czasem nawet co poltora roku. Psow nie lubi i jest indywidualistka. Zawsze wychodzi z kims takze szczeniakow nie bedzie... Wiem ze to zle ze nie jest po zabiegu, jednak wkurzaja mnie ludzie ktorzy nie pilnuja psow a te sie wciaz rozmnazaja... i widza frajde w tym ze jest szczeniak a raczej 5 gorzej jak trzeba dom znalezc.. Eh....

Posted

też znam wiele ludzi którzy nie mają zwierząt wysterylizowanych także krzyczec na Ciebie nie będę:evil_lol:najwazniejszą sprawą jest NIE ROZMNAŻAĆ. Tyle tych bid siedzi w tysiącach schronisk w całej Polsce i na parwdę nie trzeba "tworzyć" nowych. Ja jestem wygodna:eviltong:wolałam wysterylizować wszystkie swoje zwierzaki żeby nie musieć ich pilnować i pamiętać o terminach zastrzyków czy tabletek:evil_lol: ciężko mam z systematycznością więc sterylki były najlepszym rozwiązaniem:cool3:

Posted

wadercia napisał(a):
hehe :) no to dobrze ze nie krzyczycie:) w mojej rodzinie z pewnoscia nikt nie chcialby rozmanazac mojego cielaka z nadwaga :D


Ja tam bym chętnie pokrzyczała, ale jeszcze jestem w kolejce do ogłoszeń to się nie odzywam:diabloti: A bazar ogłoszeniowy na szczytny cel:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...