BasiaD Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Musisz też namówiić jakąś ciotkę żeby zrobiła mu allegro... Może na Twój apel ktoś się zgłosi i pomoże zamieścić zdjęcia ( ja też nie umiem)..POdnoszę Śniegulka na początek, domku zgłoś się piss.... Quote
BasiaD Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Śnieguś na początek, co to wszystkie ciotki o Tobie zapomniały??? Domek potrzebny na cito, miziasty Śnieguś bardzo prosi... Quote
supergoga Posted June 13, 2011 Author Posted June 13, 2011 Kotek już jest na allegro - jak tylko do nas trafił zrobiłam mu ogłoszenie i jest też na naszej stronie fundacyjnej. Quote
BasiaD Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 To super..Taki miziak musi trafić do domku..Podnoszę... Quote
ani Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Ale mądry Śniegula, ponieważ spi w oborze, wchodzi sobie na strych-tam jest bezpiecznie bo raczej nikt nie wejdzie... Quote
supergoga Posted June 16, 2011 Author Posted June 16, 2011 Miałam dzisiaj maila w sprawie pomocy - tymczasu dla Śniegulka. Podałam Wasz telefon - jak w ogłoszeniu. Gdyby domek się odezwał, to zabierzemy kotka na kastracje najpierw i potem do tymczasu. Oby wypaliło. Quote
BasiaD Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Bardzo bardzo mocno zaciskam kciukasy...Śnieżku trzymaj się... Quote
ani Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Niczego więcej nie pragnę tylko tego żeby nasz Śniegulek miał kochający, spokojny domek.. Tylko te pierwsze chwile pewnie są też dla zwierzątek bardzo trudnei stresujące. Trzymam mocno kciuki bo codziennie drżę o niego, jak tylko nie przychodzi to zaraz się martwię, że coś mogło się stać, ostatnio nie było go 2 dni..obawiałam się najgorszego..Ale wczoraj przyszedł -taki głodny :) Quote
miki27 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Dzisiaj idziemy do Śniegulka a tam jakiś inny kot sobie siedzi i przegania Go od miski. Boi się tego kocura i miauczy na jego widok. Oby stamtąd nie uciekł, nie czuje się tam bezpieczny. Quote
supergoga Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 Osoba która miała dzwonić jak rozumiem nie dzwoniła? Cholera szkoda. Quote
miki27 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 I co, nadal nikt nie dzwonił?:-( Ludzie robią nadzieję a potem się wycofują... Myslałam, że Śniegulek będzie mieć ciepły kąt i swoją miseczkę z dobrym jedzonkiem. Quote
BasiaD Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Podnoszę Śniegulka..Jemu tak bardzo domek potrzebny... Quote
SkarpetKa Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Śniegulku kotku kochany, kiedy znajdzie się Twój człowiek, choć taki tymczasowy... :( Quote
ani Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Cześć, dziś dostałam telefon w sprawie DT dla Śnieżka, musimy pogadać z osobą, która by go wzięła bo ponoć nie ma doświadczenia jeśli chodzi o koty..Zobaczymy Quote
supergoga Posted June 18, 2011 Author Posted June 18, 2011 Jeśli on nie kasrtowany a tak chyba jesdt - to my go u nas wykastrujemy i mógłby pojechac po zabiegu. Możemy ewentualnie pozyczyć kl;atkę - żeby mógł mieć w niej swój azyl. Musiałaby mieć kuwetę - chyba że jest z Poznania i pożyczę naszą. Quote
ani Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Śniegula jest blisko Poznania, nie jest wykastrowany, ale myślę,że nie byłoby dobrze żeby siedział w klatce.. Nawet jeśli ma pójść do jakiegoś DT musi być z człowiekiem, a nie np. sam w jakiejś piwniczce... Quote
supergoga Posted June 18, 2011 Author Posted June 18, 2011 Mnie nie chodzi o pownicę. Nasze koty w domach mają swoje klatki w których czuja się bezpiecznie zwłaszcza na początku. Poza tym nie wiem jak zachowa się w mieszkaniu gdy będzie sam, zwłaszcza na początku - u osoby początkującej. A o Poznań to pytałam czy domek w Pozanniu - gdyby chodziło o pożyczenie kuwety. Quote
ani Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Aha, z tego co mi wiadomo to tak. Nie wiedziałam,że kotki mają taką klatkę na początek. Wiem, ale pytano mnie czy np. mógłby siedzieć w piwnicy, więc dlatego piszę ( a nie wyobrażam sobie że siedzi sam bez ludzi w ciemnym pomieszczeniu) Ta osoba chciała kotka na początku na stałe, ale nie ma zupełnie doświadczenia jeśli chodzi o koty dlatego najpierw DT jeśli już Quote
BasiaD Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 to możesz jej powiedzieć że koty są bezobsługowe..Trzeba mieć kuwetę i oczywiści ją czyścic i miski na jedzenie i wodę . I transporter na wszelki wypadek, jakby trzeba było pójść do weta..Czasami koty się w tym transporterze chowają..Jak to taki miziak to na pewno nie będzie z nim kłopotu, może troszku na początek bo przyzwyczajony do wychodzenia na zewnątrz..Ale po pierwsze lepiej dla kota jak jest niewychodzący a p[o drugie można też kupić szelki i smycz i wyprowadzać kota ( chociaż moje koty np. napewno nie dałyby się wyprowadzać) Przy kocie najważniejsze jest to że on panikuje i atakuje jak się przestraszy ( moją ukochną Kicię np. przesyraszał dźwięk telefonu i wtedy jak się miziała na kolankach potrafiła podrapać)..Każdy kot jest inny i najlepiej na początku zostawić go w spokoje żeby sobie sam mógł wszystko pooglądać i się dopasować..Trzymam kciuki za Śnieżka bo bardzo bym chciała żeby trfił do domku.. Quote
ani Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Ja oczywiście to wszystko wiem..Sama mam teraz w sumie 2 koty u rodziców i 2 w Poznaniu.. No zobaczymy, ja też bym bardzo chciała żeby Śnieżek miał swojego Pana, który będzie go kochał.. Nasza Słodziula, 3majcie kciuki mocno... Quote
supergoga Posted June 18, 2011 Author Posted June 18, 2011 Oj trzymam mocno bardzo. Wpadł mi w oko. Quote
BasiaD Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 JA też trzymam..Mi też wpadł w oko..TYm bardziej, że mam KIcię bardzo podobną, też z takim białym żabotem, ale oczywiście nie tak miziastą jak ŚNIEGUŚ..Hopaj chłpoaku do góry, nich Ci się poszczęści... Quote
miki27 Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Wczoraj jak szłam do Śniegulka to siedział jakiś wystraszony, boję się że ktoś Mu cos zrobil albo jakiś kocur Go przegania.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.