Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Znalazłam pieska, czarny mieszaniec, samiec, mały około 1,5 roku. Błakał się koło Szpitala w Kościerzynie. Chudy nie jest, za to brudny i przerazony. Nie ma obroży. Mało brakowało by wpadł mi pod koła. Może ma właścicieli, chociaż szczerze watpię.

Posted

Jak się nie znajdzie osoba której się zgubił, to zostanie tu gdzie jest czyli u mnie w domu. Na razie Lucky na niego warczy, ale psiak jest wystraszony i w drogę mu nie wchodzi, pewnie się chłopaki dogadają. Więc na dzisiaj nie szukam już pieska do przygarnięcia.O schronisku w Kościerzynie wiem, że mają sprawę w prokuraturze o to właśnie, że im psy znikają.

Posted

Nigdy w zyciu, żadnego psiaka tam nie zawiozę!!! Trudna sprawa będzie jak znajdę kolejną sierotę na drodze, 2 psy w domu ok, ale 3 to już za duzo trochę. Trzymam kciuki, zeby się okazało, że się zgubił. On chyba dosyć tęskni. Ciągnie szczególnie do mężczyzn z dużymi psami

Posted

Czipa nie ma, byłam u weterynarza w piątek. Powywieszam faktycznie ogłoszenia u wetów w Kościerzynie. Psiarze z okolic szpitala nie kojarzą takiego psiaka, ja pracuję w Kościerzynie więc wici swoje wysłałam. Znajomi psiarze pytają i nic. Na razie siedzi spokojnie u mnie w domu, może jednak właściciel się znajdzie. Chociaż nie bardzo wierzę, kto przy zdrowych zmysłach puszcza psa po mieście bez opieki, nawet bez obroży z adresówką.

Posted

I jak z psem? Ten 'schron' w Kościerzynie to jakaś masakra, tak na marginesie. A Malbork kierując się niższymi kosztami podpisał z nim umowę...
brazowa1, zmieniłaś avatar! :crazyeye: Jakoś tak... inaczej wyglądasz ;)

Posted

Jak na razie wygląda, że nikt go nie szuka. Pewnie historia jakich wiele. Psiaczek jest młody, już dogaduje się dobrze z moim psem, więc wygląda na to że zostanie u mnie. Miałam w planie zaadoptować jakąś sunię ze schroniska, pewnie skończy się na adopcji psiaka z Kościerzyny. Już się całkiem nieźle ogarnął, przestał się bać windy, schodów itd, merda ogonem i domaga się pieszczot.

Posted

Jak zgram na kompa na pewno wkleję. Dogadały się pieski znakomicie, a o to mi chodziło, żeby Lucky miał towarzystwo. Orientuje się ktoś z was może, czy każdy rodzaj sierści można strzyc? On ma więcej kłaków niż wodołaz i jest czarny, więc jak przyjdą upały, to go nie widzę na spacerze.

Posted

jak zechesz możesz ostrzyc nawet jamnika.
tzn ja nie lubie strzyzenia psów z włosem a la wodołaz,bo gdy odrasta brzydko wyglada i robi się jakas dziwna,wełnista. Natomiast mozna trymowac,wyczesywac i jeszcze raz wyczesywac.

Posted

Chyba już się nie znajdzie właściciel psiaka i słowo daję mam nadzieję. Ciężko by było go oddać...o proszę psiak nie taki głupi wie komu przebiec drogę, przecież chciałam drugiego psa...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...