stereo Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Filmy nie chcą się włączać, bo jest problem z serwerem. Ale czasami (po 30s) sie właczają...:cool3: Quote
PsychoSzczurek Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 buuuu, Krejzuszki nikt nie kocha:placz:wiem, że to grozi zepsuciem aparatu, ale ja tak marzę o chociaż malutkim filmiku;) Quote
talut Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Magda, dzięki :) na razie chyba będę używać klikera do 'domowej' nauki przeszkód ;) a na trenignach to tylko do slalomu, bo to na razie robimy jako 'jedność' :) a propos-chwaliłam się, że w domu uczymy się slalomu po klikerowemu i umiemy już zrobić 3 tyczki bez naprowadzania :cool3: ale ten tor dłuuugi :cool3: ja bym się pogubiła :lol: to dzisiaj małe i duży psiaki ćwiczyły razem? :) Quote
stereo Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Sorry, jakoś tak wyszło...:oops: Zawsze biegałyście na końcu (przede mną), a wtedy zawsze oddawałam komus aparat, żeby mnie nakręcił. Miałam jeden filmik, ale go skasowałam, bo Crazy wyłamała się przed pierwsza hopką (takich lepiej nie rozpowszechniać...:lol:). Ale następnym razem napewno jakiś nakręce. Obiecuję.;) Asi z Boogiem miało nie byc, więc przyszłam do was. Oczywiście później zjawiły sie też dwa owaczarki (po miesiącu nieobecności). Quote
Romas Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 talut napisał(a): a propos-chwaliłam się, że w domu uczymy się slalomu po klikerowemu i umiemy już zrobić 3 tyczki bez naprowadzania :cool3: ale ten tor dłuuugi :cool3: ja bym się pogubiła :lol: to dzisiaj małe i duży psiaki ćwiczyły razem? :) Natalia ,wejdz sobie na storne klikerowa ,adres w topicu o klikerze i przeczytaj o uczeniu klikerowym slalomu.Bardzo latwo cos zepsuc a slalom to wazne i trudne zagadnienie . Albo skonsultuj z kims doswiadczonym . Tor faktycznie dlugi i ja sie gubilam :-) ONki niedopisaly:-) i pojedynczy przedstawiciel duzych psow cwiczyl z nami :-))) Quote
Romas Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Flaire napisał(a):To jest całkiem normalne - i moim zdaniem to nie jest spowodowane wysiłkiem fizycznym, którego w końcu aż tak dużo na treningu nie mają, tylko umysłowym. Dla psa skupianie się tak długo jest bardzo męczące - wyobraź sobie robienie zadań z matematyki przez kilka godzin i będziesz miała porównanie. Tak ,pewno tak ,duzo nowosci i duzo pracy umyslowej .Jednak na fali ostatniej tragicznej sprawy z Foxem ,zaczelam sie przygladac moim psom baczniejszym okiem.Tak latwo cos przegapic...bede robila kotu przeswietlenie na biodro( bo cos niedomaga) to pewno skonsultuje sprawe Bianki i odrazu zapytam o bad. na dysplazje.Strzezonego ...i tak dalej . Quote
stereo Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Romas napisał(a):Tor faktycznie dlugi i ja sie gubilam :-) Ten na filmach faktycznie był długi, ale nie jakos wybitnie trudny (bo oprócz tej pętli na początku biegło się przeszkody po kolei.) Ten późniejszy był trudniejszy, bo trzeba było biegać na skrętach po zewnętrznej i psy musiały skakać pod kątem. Ale takie tory są fajniejsze od takich hop,hop,tunel,hop,hop, bo chociaż się coś dzieje...:evil_lol: Moja już ma rentgen za soba. Teraz jak pójdę na odkleszczanie to poprosze weta, żeby ją osłuchał, czy pikawkę ma zdrową... Quote
talut Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Romas napisał(a):Natalia ,wejdz sobie na storne klikerowa ,adres w topicu o klikerze i przeczytaj o uczeniu klikerowym slalomu.Bardzo latwo cos zepsuc a slalom to wazne i trudne zagadnienie . Albo skonsultuj z kims doswiadczonym . uczymy się właśnie na podstawie 'Metody mieszanej Justyny' :) ONki miały pewnie komunię albo rocznicę, tak jak ja :lol: Quote
ajcka Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Witamy wszystkich,wreszcie udało mi sie odnalezc watek.Szukałam go ciagle w dziale agility a on w grupie 3. Dzis było fajnie,pogoda tez super bo nie było upału.A tor mega trudny -nie mogłam sie połapać,ale jakos przebrnełysmy.Super filmiki- Negra-please moje na maila. Quote
stereo Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Z dużych psów, tak na prawdę, to jestem ja i Boogie. Pozostali nie chodzą od świąt wielkanocnych...:shake: ajcka wysłałam, a Cavano jest tutaj dla zmylenia przeciwnika ;) Quote
talut Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Ajcka :) to co się porobiło z tymi ONkami? taka armia była i co? Quote
Romas Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 [quote name='stereo']Ten na filmach faktycznie był długi, ale nie jakos wybitnie trudny (bo oprócz tej pętli na początku biegło się przeszkody po kolei.) Ten późniejszy był trudniejszy, bo trzeba było biegać na skrętach po zewnętrznej i psy musiały skakać pod kątem. Ale takie tory są fajniejsze od takich hop,hop,tunel,hop,hop, bo chociaż się coś dzieje...:evil_lol: Moja już ma rentgen za soba. Teraz jak pójdę na odkleszczanie to poprosze weta, żeby ją osłuchał, czy pikawkę ma zdrową... Dla mnie te tory byly trudne:-) choc nie przecze ,ze ciekawe . Pikawke to i ja poprosze o zbadanie Biance, jeslibym miala uprawiac sport z Bianka to chyba warto wszystko sprawdzic . Nareszcie zrobilam zdjecie naszego slalomu i hopki. To sprzet pozyczony od Dorotak Atosowej ,ktora chyba przepis wziela ze strony klikerowej.To bardzopomyslowy projekt i mozna z tych rurek wiele przeszkod skonstruowac. slalom hopka Quote
stereo Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Barosz - dysplazja Gina - cieczka Josh - jakos tak wyszło :lol: a tak na poważnie - nie wiem Była jeszcze bullterierka (chyba), ale tylko ze 2 razy Ja obie takie przeszkody sklece w wakacje (żeby nie zapomniała). Tylko te hopki są troche niebezpieczne, bo tyczki nie spadają. Ja chyba zrobie takie jak do biegu przez płotki - że jak się potknie, to cała kopka się przewraca... Quote
Romas Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 http://img471.imageshack.us/my.php?image=slalom7vw.jpg Tu mozna zobaczyc wieksze zdjecie. Hm...albo i niemozna ,oj cos mi sie nie che to pozadnie wstawic , paskudztwo . Tyczki spadaja jak sa zalozone prawidlowo na wyzszym zaczepie.Ale dla Bianki nie zakladalam gornej rurki ,tylko rurka stabilizujaca byla jako ta wlasciwa. Quote
Flaire Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Romas napisał(a):Tyczki spadaja jak sa zalozone prawidlowo na wyzszym zaczepie.Ale dla Bianki nie zakladalam gornej rurki ,tylko rurka stabilizujaca byla jako ta wlasciwa.Romas, ja zrobiłam hopki z rurek według własnego projektu, bo właśnie nie podobało mi się, że ta rurka stabilizująca ma wysokość - wszystko na wysokości powinno być zrzucalne. Może kiedyś pstryknę fotkę i wstawię, bo projekt tak samo prosty, jak ten powyżej (który, o ile się mylę, pochodzi z "Mojego Psa"), tylko geometria troszkę inna, ale opisać to trudno. Quote
WŁADCZYNI Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Romas napisał(a):Ha, mam chwilowo polaczeniaz netem ,ciekawe jak dlugo ! Otwieraja sie Wam te filmiki czy tylko u mnie cos sie dzieje ? Asia Sambowa ,chcialam Cie zapytac czy czytalas ksiazke Turid Rugas o jezyku psow.Malutka ale ciekawa pozycja ,to do tematu tego grzebania nogami przez psa po zalatwieniu sie. Jakby co moge Ci pozyczyc ta ksiazke. Moja Bianka padla,czy Wasze psy tez sie tak mecza??Prawde mowiac troche sie martwie slaba kondycja Bianki .Czy to normalne u mlodego psa czy ja za bardzo ja przeganiam na treningach czy to zdrowie cos nie O.K Chyba bede musiala skonsultowac sie z wet. bo jakos sie martwie.Ona teraz spi jak zabita . Zlamanym nogom i skreconym kostkom zycze szybkiego powrotu do formy :-) Nie czytałam i chętnie przeczytam:) Moja też padła-zaraz po kąpieli bo jak wróciłyśmy to pies był mieszanką futra i błota:diabloti: Dziękujemy za życzenia powrotu do formy przydadzą się- przed chwilą zrobiłam coś podobnego z druga kostką na spacerze z psem:wallbash: Filmiki się otwierają przynajmniej mi :razz: Quote
Romas Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 [quote name='Flaire']Romas, ja zrobiłam hopki z rurek według własnego projektu, bo właśnie nie podobało mi się, że ta rurka stabilizująca ma wysokość - wszystko na wysokości powinno być zrzucalne. Może kiedyś pstryknę fotkę i wstawię, bo projekt tak samo prosty, jak ten powyżej (który, o ile się mylę, pochodzi z "Mojego Psa"), tylko geometria troszkę inna, ale opisać to trudno. Moze i z " Mojego Psa " ten projekt ,nie wiem ,najwazniejsze ,ze dobra dusza Dorotak nam pozyczyla :-) Jakbys mogla zrobic fotki bylabym wdzieczna ,bo wlasnie ja troche martwie sie ta dolna niespadajaca rurka .Trzebaby jeszcze odrobine przerobic taka hopke zeby byla dla malego/mlodego psa. Nie czytałam i chętnie przeczytam:smile: Moja też padła-zaraz po kąpieli bo jak wróciłyśmy to pies był mieszanką futra i błota:diabloti: Dziękujemy za życzenia powrotu do formy przydadzą się- przed chwilą zrobiłam coś podobnego z druga kostką na spacerze z psem:wallbash: Filmiki się otwierają przynajmniej mi Dobrze ,postaram sie niezapomniec o ksiazce na nastepny trening,tylko musisz odrazu wiedziec,ze ja kocham moje ksiazki miloscia zaborcza :-)Czyli jestem natretnie opiekuncza :lol: Mi niestety filmiki sie nadal nie otwieraja tylko glos slychac .I slychac jak Bianka spada z kladki i ......taaakkkiiii jek na trybunach. No ja tez zajeczalam w duchu. To co Samba pachnaca i nowa ,co?W przeciwienstwie do moich dziewczyn ,wytaplaly sie w blocie i mam teraz bagienne aromaty w domu :-) Quote
dorotak Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 [quote name='Flaire']bo projekt tak samo prosty, jak ten powyżej (który, o ile się mylę, pochodzi z "Mojego Psa"), tylko geometria troszkę inna, ale opisać to trudno. Nie, nie pochodzi z "Mojego Psa" ;) Jest modyfikacją projektu, który znalazłam w Internecie. Tam użyto specjalnych łączników - "czwórników" - dzięki którym tyczka stabilizująca leży na ziemi. U nas nie ma takich cudów :evil_lol:, więc musiałam sobie poradzić inaczej. Troszkę na tych przeszkodach ćwiczyliśmy i nigdy tyczka na poziomie 10cm nie była jakimkolwiek zagrożeniem dla psa wielkości Atosa. Natomiast zdecydowanie z "Mojego Psa" do ściągnięcia jest pomysł na mocowanie tyczki na kilku wysokościach... :lol: Quote
Flaire Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 dorotak napisał(a): Tam użyto specjalnych łączników - "czwórników" - dzięki którym tyczka stabilizująca leży na ziemi. U nas nie ma takich cudów :evil_lol:, To oczywiście byłoby najprościej, ale też zayuważyłam, że nie ma, więc też zmodyfikowałam projekt. Tylko że ja stabilizator położyłam na ziemi - czyli podstawa patrząc z góry jest w kształcie litery H, tak jak w tym projekcie z czwórnikami, tylko że tyczki pionowe nie wystaję w górę z tego samego miejsca, tylko o kilka cm dalej. Tym sposobem używam dwóch "trójek", tak jak Ty, zamiast "czwórnika", ale nic nie mam na wysokości. Quote
WŁADCZYNI Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Też kocham książki więc bać się o nią nie musisz:modla: :modla: W połowie płukania mi wyskoczyła z wanny i w łazience woda do kostek była ale wolałam to niż wszedzie błoto-padało i sucz później biegała po placyku:roll: Warstwa błota chrno przed kleszczami/komarami i słońcem! Nawet to szare się doprało z miejsca gdzie ma obroże i takie miękkie futerko się zrobiło:razz: Te przeszkody były straszne-zwłąszcza kładka składająca się z 4567 elementów:cool3: Quote
Romas Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 No wlasnie kladka zdecydowanie nam dzis nie podchodzila :-) Dorotko ,widzialas nasze dokonania na torze ? :-) Quote
dorotak Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Flaire napisał(a):ale też zayuważyłam, że nie ma Z punktu widzenia hydrauliki to musiałby być jakiś koszmar taki np. 5-nik :evil_lol: Dlatego nawet na tej stronie w Stanach jest napisane, że łączniki, kolanka czy trójniki to można nabyć w normalnym sklepie z hydrauliką a te inne to tylko w specjalnym (a u nas takich specjalnych niet :mad:). Flaire napisał(a): - czyli podstawa patrząc z góry jest w kształcie litery H, Zastanawiałam się nad podobnym rozwiązaniem. Na końcach tej tyczki na dole (z której wychodzi w górę "słupek") można dodać zwykłe kolanka i jeszcze po kawałku rurki na jednym końcu w jedną a na drugim w drugą stronę. Tyle, że jak pomyślałam o cięciu kolejnych małych kawałków rurek i kupowaniu dodatkowych kolanek, to... :diabloti: A poza tym bardziej niż ta stała tyczka przeszkadzałyby mi te "wąsy" wchodzące w światło przeszkody. Niby to na poziomie ziemi, ale jednak. Tak więc różnych sposobów jest naprawdę wiele. :lol: Romas napisał(a): Dorotko ,widzialas nasze dokonania na torze ? :smile: No pewnie :lol: Fajnie sobie radzicie ze slalomem. A i sekwencyjki nieźle idą :lol: Quote
Flaire Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 dorotak napisał(a):Zastanawiałam się nad podobnym rozwiązaniem. Na końcach tej tyczki na dole (z której wychodzi w górę "słupek") można dodać zwykłe kolanka i jeszcze po kawałku rurki na jednym końcu w jedną a na drugim w drugą stronę. Tyle, że jak pomyślałam o cięciu kolejnych małych kawałków rurek i kupowaniu dodatkowych kolanek, to... :diabloti: A poza tym bardziej niż ta stała tyczka przeszkadzałyby mi te "wąsy" wchodzące w światło przeszkody. Niby to na poziomie ziemi, ale jednak. Nie, u mnie jest inaczej... I żadnych wąsów nie ma... Jest, tak jak u ciebie, rurka w poprzek, tylko nie dokładnie w tym samym miejscu, gdzie zrzucalna poprzeczka, a o 5 cm dalej (bądź bliżej). Czyli projekt niemal identyczny do tego z "czwórnikiem". A co do cięcia małych kawałków rurek, to ja mam specjalne do tego urządzenie, więc jak by co, to polecam się na przyszłość... ;-) Quote
betty_labrador Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Lidka, co to oznacza? ze mam sobie szukac innego transportu?:crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.