Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

betty_labrador napisał(a):
czy ktos ma z Was doswiadczenia z kotkiem dopiero co urodzonym i znalezionym? ja wlasnie takiego znalazlam nad roweme z woda, jeden byl juz utopiny, drugi przezyl i nie mialam sumienia go zostawic, jak mu pomoc? Weterynarz powiedzial, ze to trudna robota, albo go karmic co dwie godziny, albo padnie predzej czy pozniej :( tak mi go szkoda, piszczy, zimno mu.

Teraz już można kupic w sklepach zoo specjalne mleko. Poduszka elektryczna żeby nie marzł, ręcznik lub kocyk ale nie zaduś,karmic faktycznie na początku co 2 godziny /specjalne buteleczki ze smoczkiem tez mozna kupić/jeżeli nie będzie na początku ssał to pipetką ale lepiej postaraj się żeby ssał. Pamiętaj o masowaniu brzuszka po kazdym jedzeniu i wyciskaniu siusiu i kupki. MAm kumpele która odchowała kociaki od 1 dnia bez pomocy kotki. Jak chcesz moge dać ci namiar na nią. Z tym ze było to 15 lat temu i warunki teraz są lepsze/mleko ,smoczki itp/

  • Replies 10.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ewa-Jo napisał(a):
Teraz już można kupic w sklepach zoo specjalne mleko. Poduszka elektryczna żeby nie marzł, ręcznik lub kocyk ale nie zaduś,karmic faktycznie na początku co 2 godziny /specjalne buteleczki ze smoczkiem tez mozna kupić/jeżeli nie będzie na początku ssał to pipetką ale lepiej postaraj się żeby ssał. Pamiętaj o masowaniu brzuszka po kazdym jedzeniu i wyciskaniu siusiu i kupki. MAm kumpele która odchowała kociaki od 1 dnia bez pomocy kotki. Jak chcesz moge dać ci namiar na nią. Z tym ze było to 15 lat temu i warunki teraz są lepsze/mleko ,smoczki itp/


lezy wlasnie na poduszce elektrycznej, juz sie wysuszyl i ogrzal. Mleko zastepcze moge kupic dopiero jutro(nie mieszkam w Wawie). Mam pipetke, pije przez nia cieple przegotowane mleko z kartona, nie mam dzis innego pomyslu. Dzieki za pomysl. Jutro bede w sklepie zoo. mam nadzieje ze przezyje. TYlko ze ja mam do niedzieli wolne, a w poniedzialek musze isc do szkoly prawie na caly dzien, i co wtedy? innych w domu tez nie ma.

Posted

betty_labrador napisał(a):
czy mlekomusi byc cieple, czy moze byc nieco chlodniejsze? czy to ma znaczenie?
chłodne na pewno nie ,raczej ciepłe ale nie za gorące. Najważniejsze żeby był w cieple .Popytaj na forum może ktos ma kotke z małymi i by przyjął maluszka.Nie masz jakiś sąsiadów którzy by choć z raz lub 2 nakarmili jak ciebie nie ma???

Posted

Ewa-Jo napisał(a):
chłodne na pewno nie ,raczej ciepłe ale nie za gorące. Najważniejsze żeby był w cieple .Popytaj na forum może ktos ma kotke z małymi i by przyjął maluszka.Nie masz jakiś sąsiadów którzy by choć z raz lub 2 nakarmili jak ciebie nie ma???



mam sasiadke jedna, poprosze ja, tylko nie jestem pewna czy sie zgodzi. Sasiadow obok nie poprosze bo sami topia szczenieta-taka wies glupia :(
ale popytam moze sie uda

Posted

betty_labrador napisał(a):
mam sasiadke jedna, poprosze ja, tylko nie jestem pewna czy sie zgodzi. Sasiadow obok nie poprosze bo sami topia szczenieta-taka wies glupia :(
ale popytam moze sie uda

Powodzenia.Dużo pracy cię czeka.Trzymam kciuki.

Posted

betty_labrador napisał(a):
dzieki Ewa za porade. Moja mama twierdzi ze bez kotki nie da sie odchowac, bo siara potrzebna. ALe TY mowisz ze sie da... mozesz mi podac namiary na ta kolezanke?

Rozmawiałam z Anka ona juz nic nie pamieta bo to było 17lat temu . ona wzieła kociaka po mojej persicy z roszczepem podniebienia.Wet twierdził że kocica nie ma szans i chciał uśpić Anka zabrała kociczke do siebie. Zyła 16lat. Z tym ze o ssaniu nie było mowy ona ją karmiła pipetą/przy roszczepieniu podniebienia kociak nie moze zassac/. Jedyne co Anka mówi to ze najważniejsze jest aby kociak był trzymany w cieple.

Posted

Ewa-Jo napisał(a):
Rozmawiałam z Anka ona juz nic nie pamieta bo to było 17lat temu . ona wzieła kociaka po mojej persicy z roszczepem podniebienia.Wet twierdził że kocica nie ma szans i chciał uśpić Anka zabrała kociczke do siebie. Zyła 16lat. Z tym ze o ssaniu nie było mowy ona ją karmiła pipetą/przy roszczepieniu podniebienia kociak nie moze zassac/. Jedyne co Anka mówi to ze najważniejsze jest aby kociak był trzymany w cieple.


dziekuje Ci. Kotek lezy w cieple caly czas, i teraz zasnal po porcji mleka.
Bede sie starac dalej.:p

Posted

Flaire napisał(a):
betty, ja bym spróbowała na kocim forum, może ktoś ma akurat miot i przyjąłby jeszcze jednego kotka...


dziekuje. Wlasnie loguje sie na kocie forum i bede szukac takich osob.
Nie chce by maluszek nie przezyl :( teraz spi.

Posted

Zdjęcia z piątkowego treningu.
Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale mam prosty aparat i albo robi zdjęcia w ruchu (ostre ale ciemne), albo jasne i zamazane...


„A co to za dziwny czarny stwór?”



























Posted

I kilka filmów:

Tak to powinno wyglądać : (musicie użyć wyobraźni przestrzennej, albo przechylić głowę ;))


A tak (w moim przypadku) wyglądało:




Cały tor by Boogie & Asher:


and by Negra:

Posted

Talutku, adżiliti ;) Choć Rada Języka Poslkiego jakiś czas temu uznała, że można obce nazwy wymawiac po polsku, więc i "agiliti" będzie poprawnie ;)

Karolajna, jaki komentarz? Ja nic nie słyszę???? Kurcze, strasznie wolno z Bugajskim biegamy... :shake:

Posted

asher napisał(a):
Kurcze, strasznie wolno z Bugajskim biegamy... :shake:
Za to macie ciekawą metodę zmiany stron... ;-) Agility zna już metodę francuską i belgijską, a tę chyba ochrzcimy metodą polską... ;-)

Posted

Flaire napisał(a):
Za to macie ciekawą metodę zmiany stron... ;-) Agility zna już metodę francuską i belgijską, a tę chyba ochrzcimy metodą polską... ;-)
To nie jest metoda polska, tylko bugajska :eviltong:
Ale fakt, w tę stronę jakos nam nie bardzo wychodzi :lol:

Posted

[quote name='asher']Talutku, adżiliti ;) Choć Rada Języka Poslkiego jakiś czas temu uznała, że można obce nazwy wymawiac po polsku, więc i "agiliti" będzie poprawnie ;)

Karolajna, jaki komentarz? Ja nic nie słyszę???? Kurcze, strasznie wolno z Bugajskim biegamy... :shake:
a ja cały czas mówiłam agiliti :lol:

Posted

talut napisał(a):
a ja cały czas mówiłam agiliti :lol:

ale ludzie i tak nie wiedzą, o co chodzi. Ja przeciętnym ludkom mówię: "szkolenie z przeszkodami" i chociaż nie muszę potem tłumaczyć. I po co nam ten angielski, jak i tak nie umiemy go zastosować w praktyce?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...