Ludek Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 [quote name='ogromek']bo ja wiem my w zeszlym roku na pierwsze nasze zawody w zerowkach jechalysmy jako najgorsza para z poczatkujacych:p, ja zestresowana na maxa ze nie umiem dobrze pokazywac i to ze Koka wytyczy sobie wlasna trase toru, nie patrzac na mnie, wejdzie tam gdzie lubi tunelik, kladeczka:evil_lol:, a tu co sie okazalo ze pies na zawodach byl mozliwy do odwolania ,po wydarciu sie:diabloti: , ale dal sie odwolac i przebiegl caly tor, bez disc, wiec nigdy nic nie wiadomo;) PS dzien wczesniej bylo :mad: i dlatego sie dobrze biegalo :loveu: PS dobrze ze Monia dochodzi do siebie :P Ja wolę naszych pierwszych zawodów nie wspominać:lol: . Quote
ogromek Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Ludek napisał(a):Ja wolę naszych pierwszych zawodów nie wspominać:lol: . ale było sympatycznie, nie :eviltong: Quote
WŁADCZYNI Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Ludek napisał(a):Ja wolę naszych pierwszych zawodów nie wspominać:lol: . Podejrzewam że ze mną bedzie to samo:lol: Ostatnio prawie rozdeptałam własnego psa więc wszystko sięmoże zdarzyć:roll: Ja poczekam i jak już wystartuje to normalnie od razu po złoto! :cool3: Quote
talut Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 ja to chyba wystartuję po raz pierwszy za jakieś trzy lata :lol: nie za względu na Monulca, ale przez siebie :lol: za trzy lata będziemy dużo umiały, a ja nie będę się stresować, bo będę po wielu wystawach :cool3: chyba, że wyjąkowo przestanę się stresić za dwa lata albo nawet za rok to...:diabloti: Quote
stereo Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 WŁADCZYNI napisał(a):Ostatnio prawie rozdeptałam własnego psa więc wszystko się może zdarzyć Ja też ciągle sie o moją potykam, bo nie wychodzą nam skoordynowane skręty ;) Ale nad tym pracujemy. Codziennie idę z nią na łakę i biegamy. Muszę przyznać, że coraz lepiej nam idzie. Na razie osiągnęłam to, że Negra koncentruje się na mnie (a nie na wszystkim wokoło) i potrafię zmienić strony bez potykania się o psa. :D Ludzie patrzą się na nas conajmniej dziwnie, ale czego się nie robi dla sportu... Quote
zakla Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 My z Monią zadebiutowałyśmy po kilku miesiącach treningów (w zerówkach, bo debiutów wtedy nie rozgrywano) i przywiozłyśmy srebrny medal. Do dziś to wspominam :lol: To tak jak my, haha :lol: I tez to do dzis wspominam i do dzis mam marzenia ze moze jeszcze kiedykolwiek staniemy na pudle...:roll: Quote
zakla Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 My zaraz wyjezdzamy do Zdworza (10km od Łącka:eviltong:) na majowke klikerowke ;) Wracamy w srode. I mam prosbe, jezeli ktos cos bedzie wiedzial nt. wolnego miejsda w domku jakims na zawody Plockie to prosze o info na komoreczke (zmienilam aparat wiec moge nie meic niektorych numerow, wiec prosze sie podpisac w sesemesach ;)). Papatki i do zobaczenia w Płocku:) Ola od Irdy, jakby co to moj teltefon 694 433 015 Quote
Sajko Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 ZYJEMY!!! Mokka, buziaczki dla Moni,nie moglam pisac, bo haslo sie mi zapomnialo z tego odleglego miejsca, ale ciesz sie, ze wszystko ok:multi: Trzymamy kciuki za wszystkich na zawodach i do zobaczenia 13 maja na treningu:cool3: Quote
Romas Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 Zobaczcie pod tym linkiem jaka okropna przygode mialam z moja Zuzia ! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1624149#post1624149 Quote
talut Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 Magda, te kleszcze są niemożliwe :angryy: Monulec ostatnio miał na uchu, na szczęście zdążyłam zdjąć... o której mamy trening w piątek i w niedzielę? :) Quote
ogromek Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 Ja zycze wszystkim udanego dlugiego :p weekendu i powodzenia w Łącku :loveu: a my z Kusiaczkiem zawitamy dopiero 13.05 buziaki :eviltong: Quote
talut Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 tatulek właśnie zrobił mi półprofesjonalną hopkę :D Quote
Mokka Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 [quote name='talut']tatulek właśnie zrobił mi półprofesjonalną hopkę :D Ale pamiętaj, że taką hopkę mozna skakać tylko w jedną stronę, bo w drugą tyczka nie spadnie, może spowodować przewrócenie całej przeszkody. Quote
asher Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 Mokka, ty dzisiaj w pracy siedzisz? :-o Czy może zainstalowałaś sobie net w domu? :cool1: Quote
talut Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 wiemy, wiemy ;) jak chce skakać w drugą stronę to okręcam całą hopkę ;) Quote
Mokka Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 asher napisał(a):Mokka, ty dzisiaj w pracy siedzisz? :-o Czy może zainstalowałaś sobie net w domu? :cool1: Nic sobie w domu nie zainstalowałam :angryy: . Quote
Wind Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 Mokka napisał(a):Nic sobie w domu nie zainstalowałam :angryy: . :turn-l: :turn-l: :turn-l: nie jestem sama w pracowym szale :cunao: Quote
Mokka Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 Wind napisał(a)::turn-l: :turn-l: :turn-l: nie jestem sama w pracowym szale :cunao: No cóż, słaba to pociecha, ale zawsze jakaś... :diabloti: Quote
Flaire Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 Wind napisał(a)::turn-l: :turn-l: :turn-l: nie jestem sama w pracowym szale :cunao: nie... :shake: :cry: Quote
asher Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 Hihih, współczuję :evil_lol: My dziś ganialiśmy z samego rana po śladach... Szkoda, że moje burki to się na konserwy nadają, a nie na ślady :angryy: Ale może po jakimś roku załapią :roll: Quote
stereo Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 A my byłyśmy na wsi. Oto relacja: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1631771#post1631771 (To trochę niżej, te na górze już widzieliście) asher Wiesz może, dlaczego inne owczarki przestały przychodzić na za zajęcia? A może będą w piątek? Quote
Alix Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 [quote name='stereo']A my byłyśmy na wsi. Oto relacja: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1631771#post1631771 (To trochę niżej, te na górze już widzieliście) asher Wiesz może, dlaczego inne owczarki przestały przychodzić na za zajęcia? A może będą w piątek? My musielismy zrezygnowac z agility bo zrobilam Baroszowi przeswietlenie i okazalo sie ze ma dysplazje:-( Quote
stereo Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 Szkoda, mam nadzieję, że to lekka dysplazja i zrezygnowanie z zajęć to tylko środek zapobiegawczy. Moja na szczęście ma zdrowe stawy. Wet, jak zobaczył zdjęcia, to stwierdził, że po raz pierwszy widzi tak zdrowe stawy u laba bez papierów... Quote
Romas Posted May 2, 2006 Posted May 2, 2006 Alix to wspolczuje.Ja co prawda mam tylko sznaucerke srednia ale tez chcialabym ja przebadac na okolicznosc dysplazji ,moze w czasie sterylki . Ja zamiast pracowac z Bianka w ten weekend to leze odlogiem i ugoruje :-) Ale czuje ,ze musze jutro zabrac hopki na lake i pocwiczyc ,bo nie moge byc gorsza od Talutka :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.