Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

WŁADCZYNI napisał(a):
Ja wole chyba nie wiedzieć jak to wygląda choć ludzie przy płocie wydawali się zachwyceni (normalnie cyrk! i to bez biletów). (...) Dziś tylko prawie weszlam w dżwi garażu.


No cyrk ,ale coz kazdy sie kiedys musi nauczyc a ci ludzie jakby weszli na tor robiliby dokladnie to samo.Raczej sadze,ze oni patrza i podziwiaja ,bo przeciez nie wiedza ,ze to pies ma pokonywac hopki a nie Ty skakac przez psa :eviltong:
A wejscie w drzwi gar4azu moze byc bolesne :lol:
Fotki!
Fotki!
Fotki!

  • Replies 10.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziekuje Mokka ! Bianka sie zalapala na zdjecie !

Teraz mam pytanie w kwesti organizacyjnej.
Niektore treningi sa w piatki.Sadze ,ze teraz tego juz nie mozna zmienic.
Ale odezwe sie przyszlosciowo.Piatek to bardzo zly dzien ze wzgledu na korki.
Ja np ( i pewno nie tylko ja) jade z daleka ,wiec dojazd w ostatni piatek zabral mi ponad godzine( normalnie 20 min).
W ten piatek przed dlugim weekendem dojazd do Cavano z drugiego konca Warszawy w godzinach szczytu 17sta ,19sta to samobojstwo.
Wiec mi te treningi przepadaja ,co mnie martwi a nie jestem wstanie poswiecic ponad godziny na sterczenie w korku.
Propozycja jest z mojej strony taka zeby na przyszlosc dodatkowe treningi byly innego dnia byle nie w piatek wieczorem.
Jesli to mozliwe prosze o przekazanie tej prosby/propozycji Eli.
Sprawa druga-poniewaz mi te piatki odpadaja to chce zapytac czy w dlugi weekend nikt nie bedzie moze cwiczyl indywidualnie w Cavano?Czy wogole jest taka mozliwosc dla klubowiczow ?Czy nikt tam sie nie wybiera?
Albo czy ja moglabym przyjechac np w przyszla sobote poza kolejka i pocwiczyc jak jakas grupa opusci tor?Bo bede do tylu i to mnie martwi.

Posted

Ale my zajęcia w piątek mamy po długim weekendzie (tak mi się wydaje). Bo w tym chodzi chyba o to, że w długi weekend nie ma zajęć w niedzielę, a w piątek (5.V) odrabiamy.
Mi tam akurat podoba się ćwiczenie wieczorem, bo wtedy mój czarny potwór chce coś robić (w niedzielę jest za ciepło).
Co do wpadania na chopki: Wczoraj przewróciłam ją 3 razy, raz przy zmianie strony za tunelem się wywróciłam, dwa razy nadepnęłam Negrze na łapę, a tydzień temu wywaliłam się o podstawę kładki. Ale o dziwo, nic mi dzisiaj nie jest.

Posted

Wiadomo ,ze kazdemu sie nie dopasuje itd.Ja tylko zglosilam taka uwage ,ze piatek wieczorem jest dniem bardzo trudnym ze wzgledu na dojazdy.
Mi tez pasuje wieczorem i wogole w piatek przed weekendem jest juz luzik tylko o tej godzinie ,co pisalam ,poprostu ode mnie z pod Warszawy przejazd jest koszmarem.Wiec byc moze istnieje jakas inna mozliwosc nadrobienia zajec .

Posted

A ja troche nie na temat- zglosilismy sie juz do Pecic ;)
I do Oli (sorry ze dopiero dizsiaj) my jestesmy bardzo chetni na ten Plock i mamy zgode od sily wyzszej ;) Daj znac, czy znalazlas cos ciekawego do przenocowania :)

Posted

zakla napisał(a):
A ja troche nie na temat- zglosilismy sie juz do Pecic ;)
I do Oli (sorry ze dopiero dizsiaj) my jestesmy bardzo chetni na ten Plock i mamy zgode od sily wyzszej ;) Daj znac, czy znalazlas cos ciekawego do przenocowania :)

Czy to znaczy, że jedziesz na 2 dni? Jak mam Cię w końcu zgłosić?

Posted

Dziękujemy za fotki :) Ten skok bokiem (w bok:razz: ) to nie pierwszy raz:oops: wiele jeszcze przed nami nauki ale kiedyś będzie złoto! (sama sobie kupie pucharek:cool3: ). Mi z dniem wszystko jedno-mam w porywach 15 minut spacerem, tylko godziny raczej popołudniowe bo szkoła nie przewiduje treningów:diabloti:

Posted

Romas napisał(a):
Wiadomo ,ze kazdemu sie nie dopasuje itd.Ja tylko zglosilam taka uwage ,ze piatek wieczorem jest dniem bardzo trudnym ze wzgledu na dojazdy...
Moim zdaniem zajęcia w piątek i tak będą, bo wszyscy są tak poinformowani. Następna (i już ostatnia) tak sytuacja z odrabianiem zajęć będzie dopiero pod koniec maja, więc wtedy trzeba się będzie zastanowić...
WŁADCZYNI napisał(a):
szkoła nie przewiduje treningów:diabloti:
a powinna :cool3:

Posted

Mokka jakie sliczne zdjecia :lol: Jakos tak po cichu i niepostrzezenie wyrosla nam klubowa konkurencja dla Wind ;)
No i oczywiscie dzieki za zdjecia Myszki - najfajniej wyszla na kladce :loveu: - hmmm... takie nawet skupienie chyba widac :lol:
Jak wiesz cos wiecej o Moni - to pisz koniecznie

Mokka i zakla - potwierdzam Plock - przed chwila dostalam wiadomosc, ze Piotrek zarezerwowal nam 2-osobowy domek - nie jestem pewna ale chyba w Koszelowce prawdopodobnie w tym samym osrodku co m.in. Mokka :lol:

zakla - nasza propozycja jest aktualna jesli chodzi o transport wiec tniemy razem :lol: - nie wiem tylko gdzie chcesz nocowac - jak mowilam wczesniej - widzialam gdzies posta ze Ela z Agnieszka kogos szukaja - nie wiem tylko w ktorym sa osrodku no i czy to jeszcze aktualne

Posted

popieram propozycję Magdy ;) mieszkam na drugim końcu warszawy i dojazd w ten piątek zajął mi półtorej godziny :-o z reguły było to 20-30 min ;)

a no właśnie-można jakoś odrobić stracone zajęcia? bo np. wczoraj opuściliśmy zajęcia, a Monulcowi i tak idzie trochę opornie i nie chciałabym żeby miała jakieś braki ;)

Posted

[quote name='zakla'] Ale rwnie wspaniale okazaly sie pozostale kobiety, w tym malutki PONik,

ponik? chodzi Ci o takiego bialego malego? jest na jednym z ostatnich zdjec... jesli o tego to nie PONik tylko coton de tulear :razz:

Witaj Jano w Polszcze :D widzialam dzis jak wlecialas na zajecia, jak burza!

Posted

ogromek napisał(a):
witajcie Cavanowicze ja juz w Polsze....:placz:
PS brakowalo mi agility :p Koce chyba tez ;)


Hej Jana :lol: Fajnie ze juz jestes - cos sie nie odzywalas ostatnio na prv :cool3:
Dlugo sie Koka cieszyla ?

Posted

Wczoraj na spacerze Monia pogoniła kota :loveu: . I choć normalnie tępię takie praktyki, muszę powiedzieć, że wczorajsza akcja bardzo mnie ucieszyła :oops: . Najnowsze badania znów nic nie wykazały. Z jednej strony, wciąż nie wiadomo, skąd ta niemoc śledziony, ale z drugiej, żadne z badań nie wykazało objawów nowotworu (a takie zawsze są obawy przy śledzionie), więc może nie jest tak źle. Została nam jeszcze biopsja, zastanowię się. Jeśli Moni będzie się poprawiało (a taką mam nadzieję, od wczoraj już nie gorączkuje, jest weselsza i bardziej ruchliwa), to na razie chyba sobie odpuszczę. W piątek zrobimy badania krwi potrzebne do biopsji, a czy ją wykonamy, to zobaczymy.

Posted

To już przedostania porcja fotek. Oto Boogie w całej okazałości




dynamiczny zwrot








Została mi jeszcze Negra, ale musi poczekać na wolną chwilę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...