Aldra Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Mokka napisał(a):To proszę się deklarować, kto się wybiera, bo jeśli nie będzie tłoku, to może wzięłabym 2 psy... I proszę się zastanowić, kto chce startować w zawodach pucharowych w Warszawie, to zrobimy listę i wyślemy zbiorcze zgłoszenie. My oczywiscie na treningu planujemy byc :lol: Mokka ja troche zielona jestem :oops: czy chodzi o te oficjalne zawody na poczatku kwietnia ? Objasnij nam prosze czy beda tam zerowki dla takich oswajajacych sie jak my ;) Quote
Mokka Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Aldra napisał(a): Mokka ja troche zielona jestem :oops: czy chodzi o te oficjalne zawody na poczatku kwietnia ? Objasnij nam prosze czy beda tam zerowki dla takich oswajajacych sie jak my ;) Chodzi o zawody 8-9 kwietnia. To będą zawody oficjalne, zerówek niestety nie będzie. Quote
Ka-ka Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Romas napisał(a):Ka-ka wiem jak to jest byc osoba trzymajaca takiego psa :-) Sama takiego mialam.Nielatwe to zadania i trzeba miec moze cierpliwosci i odwagi. Byc moze moglabys troche poskakac z nim gdybysmy sie odsuwali od tej czy innej przeszkody ?Omawialas taka opcje z prowadzacymi ? A on suczki tez oszczekuje czy tylko psy go denerwuja?czy jest nieprzewdywalne na kogo wypaszczy?pytam na wszelki wypadek zeby nie spowodowac problemu jakby moja Bianka wypalila do niego :-) Dysk lecze ale wiesz jak to jest :-) "zycie stygnie " :-) A Bianka dziczeje od mojego wylaczenia z zycia .Tak wiec Ketanol do wewnatrz i dalej trenowac :-) a przy jakiej rasie miałaś taką "niepowtarzalną" szansę trenowania swoich mięśni ;) na pierwszych zajęciach podeszłam z nim na przerwie do przeszkód, ostatnio się nie zbliżałam. wiesz, za szybko wejśc nie może, bo jak jest zbyt nakręcony, to sam nie wie, co ze sobą robić :oops: hmm....na kogo pyszczy??? a kto go tam wie :shake: ogólnie dośc szybko przyzwyczaja się do maluchów ( o ile sa grzeczne :diabloti: )...uodporniłą go Kora, która teraz z nami mieszka, bo zawsze się na niego rzuca ze swoimi wielkimi ;) zębami. ale nigdy od niego nie oberwała :) a z resztą, to zależy...ogólnie do suk jest oczywiście dużo lepiej, ale kompletnie nie wiem, dlaczego nie toleruje tej czarnej labkowej suni :shake: ona coraz fajniej się skupia i ostatnio ćwiczyła, podczas gdy on pyszczył. więc nie rozumiem, jest grzeczna, potulna. nie wiem, co mu nie pasuje :placz: a na dysk-naprawde uważaj. za wczesnie wstaniesz albo przeciążysz...i następnym razem nie wstaniesz z łóżka przez dłuuuugi czas :diabloti: Quote
Ludek Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Mokka napisał(a):To proszę się deklarować, kto się wybiera, bo jeśli nie będzie tłoku, to może wzięłabym 2 psy... Jak nic sie nie urodzi, to sie wybieram na trening:) Quote
Ka-ka Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Mokka, czekam na prive w dziedzinie kasiastej :diabloti: Quote
Ka-Vanga Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Buuuuuuu, a moja Bangitka zostala dzisiaj pogryziona przez ONka :placz: . Quote
betty_labrador Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Ka-Vanga napisał(a):Buuuuuuu, a moja Bangitka zostala dzisiaj pogryziona przez ONka :placz: . Olu, jak to?:crazyeye: mam nadzieje ze to nic powaznego... :( co ostatnio tyle nieszczesc z psami sie przytrafia? :bigcry: :placz: Quote
betty_labrador Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Mokka napisał(a):To proszę się deklarować, kto się wybiera, bo jeśli nie będzie tłoku, to może wzięłabym 2 psy... I proszę się zastanowić, kto chce startować w zawodach pucharowych w Warszawie, to zrobimy listę i wyślemy zbiorcze zgłoszenie. to w Warszawie czy Nowym Dworze? bo wiem ze 8-9 jest wystawa w NDM? Quote
Ka-Vanga Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 betty_labrador napisał(a):Olu, jak to?:crazyeye: mam nadzieje ze to nic powaznego... :( co ostatnio tyle nieszczesc z psami sie przytrafia? :bigcry: :placz: Powoli wraca do siebie, troche jest odrapana i ma powyrywana siersc, ale gdyby nie jej twarda, gruba siersc to nie wiem jakby to sie skonczylo :shake: :placz: . Niech no ja tylko spotkam tego ONka :angryy: . A ona myslala chyba, ze to Szejk i pobiegla sie przywitac. Quote
betty_labrador Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Ka-Vanga napisał(a):Powoli wraca do siebie, troche jest odrapana i ma powyrywana siersc, ale gdyby nie jej twarda, gruba siersc to nie wiem jakby to sie skonczylo :shake: :placz: . Niech no ja tylko spotkam tego ONka :angryy: . A ona myslala chyba, ze to Szejk i pobiegla sie przywitac. o matko, to starszne:angryy: a nie widzialas wlasciciela ONka? glaski dla Bangitki :):p Quote
PsychoSzczurek Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Ka-Vanga napisał(a):Powoli wraca do siebie, troche jest odrapana i ma powyrywana siersc, ale gdyby nie jej twarda, gruba siersc to nie wiem jakby to sie skonczylo :shake: :placz: . Niech no ja tylko spotkam tego ONka :angryy: . A ona myslala chyba, ze to Szejk i pobiegla sie przywitac. Biedaczysko:placz: Jak Szejk spotka tamtego ONka, to mu powie pare słów:mad: wytłumacz Bangi, że Szejk wygląda już nieco inaczej:lol:i niech rozpoznaje go po zaklejonym uchu:cool3: Quote
Romas Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Hm...napisalam posta a tu mi serwer padl i znow musze pisac, no . Ka-ka piec lat mieszkal z nami moj psi przyjaciel dog kanaryjski. On mnie nauczyl wszystkiego ,mysle, o agresji, sile, karach i nagrodach :-) Niestety nie ma go juz z nami ,odszedl na raka . Ale sentyment do duzych psow pozostal , moze Twoj rotek nie bedzie sie zloscil na moja Bianke choc ona dosc bezczelna jest od zaczepania przechodzi do warczenia po czym znow zaczepia :-) Mloda jest i pstro ma w glowie :-) A dysk lecze :-) musi mi do niedzieli wyzdrowiec ,bo jak tak dalej pojdzie nie skoncze tego kursu dla poczatkujacych ,powalona juz na samym poczatku :-) Quote
Sajko Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Czy ja dobrze rozumiem, że my też w sobotę o 15 trenujemy?? Super:cool3: Quote
betty_labrador Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Romas napisał(a):Hm...napisalam posta a tu mi serwer padl i znow musze pisac, no . Ka-ka piec lat mieszkal z nami moj psi przyjaciel dog kanaryjski. On mnie nauczyl wszystkiego ,mysle, o agresji, sile, karach i nagrodach :-) Niestety nie ma go juz z nami ,odszedl na raka . Ale sentyment do duzych psow pozostal , moze Twoj rotek nie bedzie sie zloscil na moja Bianke choc ona dosc bezczelna jest od zaczepania przechodzi do warczenia po czym znow zaczepia :-) Mloda jest i pstro ma w glowie :-) A dysk lecze :-) musi mi do niedzieli wyzdrowiec ,bo jak tak dalej pojdzie nie skoncze tego kursu dla poczatkujacych ,powalona juz na samym poczatku :-) Magda szybko wracaj do zdrowia :mad: :p na watku o szkoleniu zostalam juz zdegradowana ;) moge sie wypowiadac tylko tu i w rasach :lol: Sajko tak dla zaawansowanych i sredniakow jest trening w sobote o 15(jak tydzien temu). Quote
asher Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Chyba nie będzie mnie na treningu w niedzielę, a w najlepszym razie sporo się spóźnię. Ale z takiego powodu, że normalnie zaraz się upiję z radości :drinking: :sweetCyb: Za to chętnie wpadniemy z Sabiną w sobotę. W roli widzów oczywiście :cool3: Aaaaa, nie pamiętam, czy gratulowałam wygranym, niniejszym serdecznie gratuluję :smilecol: Quote
WŁADCZYNI Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 Ka-ka napisał(a):a maleńka, trójkolorowa suńka-cudeńko, w dodatku bardzo jej się najwyraxniej spodobał Preston i wczoraj dziarsko do niego potupała, korzystając z chwili, gdy kazałam mu warować....świetna z niej agentka jest Mam nadzieje że to nie moja suńka tak potuptała i się wcieła w warowanie:oops: Jeśli tak to przepraszam Quote
WŁADCZYNI Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 betty_labrador napisał(a):ale boskie:loveu: (talutek to Twoj beagle?:cool3: ) a tego chlopca na pierwszym zdjeciu trzeciej serii fotek, wczoaj widzialysmy jak szlysmy na trening-bardzo blisko mieszka(na Odynca). jasne wstawiaj wszystkie naraz :D Chłopca?! Obrażam się:lol: To że mam krótkie włosy nie znaczy że chłopiec :diabloti: Mieszkam bardzo blisko inaczej nic by mnie nie podniosło na trening o tak zbrodniczej godzinie:cool3: Quote
Mokka Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 asher napisał(a):Chyba nie będzie mnie na treningu w niedzielę, a w najlepszym razie sporo się spóźnię. Ale z takiego powodu, że normalnie Zaraz się upiję z radości :drinking: :sweetCyb: Puść farbę, to może i my się napijemy :lol: . Quote
Romas Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 betty_labrador napisał(a):Magda szybko wracaj do zdrowia :mad: :p na watku o szkoleniu zostalam juz zdegradowana ;) moge sie wypowiadac tylko tu i w rasach :lol: Dzieki ,staram sie :-) A Ty sie nie daj ,nie badz taka wrazliwa,to tylko gadanie przeciez a karawana jedzie dalej :eviltong: Quote
WŁADCZYNI Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Dbsst suuuper te foteczki są:loveu: :loveu: Mogę je rozesłać bo znajomych? Suńka tylko tak słodko wygląda to wcielony szatan jest:diabloti: Quote
asher Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 Romas napisał(a):Asher ,bedziesz miala szczeniaczka ???:-)Hahaha, wręcz przeciwnie, bardzo bliski mi psiak będzie miał nabiał obcinany :evil_lol: :lol: Gwoli wyjasnienia, nie jest to Boogie (jeszcze :diabloti: ), a Beżyk, którego razem z Izą Szumielewicz przez cztery miesiące oswajałyśmy, a potem znalazłyśmy dom :jumpie: Beżyk idzie pod nóż w niedzielę, o 10. 15 i obiecałam, że się tam zjawię i wesprę włascicieli duchowo ;) Quote
Romas Posted March 23, 2006 Posted March 23, 2006 No to faktycznie wprost przeciwnie :-)Doskonala decyzja ,ja jestem zwolennikiem kastracji psow nie hodowlanych i goraco podziwiam osoby decydujace sie na ten zabieg u swoich zwierzakow. To ja w niedziele nadgonie program szkolenia i na nastepnym spotkaniu bede ,mam nadzieje, przynajmniej z jedna osoba na rownym poziomie zaawansowania :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.