Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mokka napisał(a):
To proszę się deklarować, kto się wybiera, bo jeśli nie będzie tłoku, to może wzięłabym 2 psy...

I proszę się zastanowić, kto chce startować w zawodach pucharowych w Warszawie, to zrobimy listę i wyślemy zbiorcze zgłoszenie.


My oczywiscie na treningu planujemy byc :lol:

Mokka ja troche zielona jestem :oops: czy chodzi o te oficjalne zawody na poczatku kwietnia ? Objasnij nam prosze czy beda tam zerowki dla takich oswajajacych sie jak my ;)

  • Replies 10.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aldra napisał(a):

Mokka ja troche zielona jestem :oops: czy chodzi o te oficjalne zawody na poczatku kwietnia ? Objasnij nam prosze czy beda tam zerowki dla takich oswajajacych sie jak my ;)


Chodzi o zawody 8-9 kwietnia. To będą zawody oficjalne, zerówek niestety nie będzie.

Posted

Romas napisał(a):
Ka-ka wiem jak to jest byc osoba trzymajaca takiego psa :-) Sama takiego mialam.Nielatwe to zadania i trzeba miec moze cierpliwosci i odwagi.
Byc moze moglabys troche poskakac z nim gdybysmy sie odsuwali od tej czy innej przeszkody ?Omawialas taka opcje z prowadzacymi ?
A on suczki tez oszczekuje czy tylko psy go denerwuja?czy jest nieprzewdywalne na kogo wypaszczy?pytam na wszelki wypadek zeby nie spowodowac problemu jakby moja Bianka wypalila do niego :-)
Dysk lecze ale wiesz jak to jest :-) "zycie stygnie " :-) A Bianka dziczeje od mojego wylaczenia z zycia .Tak wiec Ketanol do wewnatrz i dalej trenowac :-)


a przy jakiej rasie miałaś taką "niepowtarzalną" szansę trenowania swoich mięśni ;)
na pierwszych zajęciach podeszłam z nim na przerwie do przeszkód, ostatnio się nie zbliżałam. wiesz, za szybko wejśc nie może, bo jak jest zbyt nakręcony, to sam nie wie, co ze sobą robić :oops:
hmm....na kogo pyszczy??? a kto go tam wie :shake: ogólnie dośc szybko przyzwyczaja się do maluchów ( o ile sa grzeczne :diabloti: )...uodporniłą go Kora, która teraz z nami mieszka, bo zawsze się na niego rzuca ze swoimi wielkimi ;) zębami. ale nigdy od niego nie oberwała :)

a z resztą, to zależy...ogólnie do suk jest oczywiście dużo lepiej, ale kompletnie nie wiem, dlaczego nie toleruje tej czarnej labkowej suni :shake: ona coraz fajniej się skupia i ostatnio ćwiczyła, podczas gdy on pyszczył. więc nie rozumiem, jest grzeczna, potulna. nie wiem, co mu nie pasuje :placz:

a na dysk-naprawde uważaj. za wczesnie wstaniesz albo przeciążysz...i następnym razem nie wstaniesz z łóżka przez dłuuuugi czas :diabloti:

Posted

Mokka napisał(a):
To proszę się deklarować, kto się wybiera, bo jeśli nie będzie tłoku, to może wzięłabym 2 psy...


Jak nic sie nie urodzi, to sie wybieram na trening:)

Posted

Ka-Vanga napisał(a):
Buuuuuuu, a moja Bangitka zostala dzisiaj pogryziona przez ONka :placz: .



Olu, jak to?:crazyeye: mam nadzieje ze to nic powaznego... :( co ostatnio tyle nieszczesc z psami sie przytrafia? :bigcry: :placz:

Posted

Mokka napisał(a):
To proszę się deklarować, kto się wybiera, bo jeśli nie będzie tłoku, to może wzięłabym 2 psy...

I proszę się zastanowić, kto chce startować w zawodach pucharowych w Warszawie, to zrobimy listę i wyślemy zbiorcze zgłoszenie.


to w Warszawie czy Nowym Dworze? bo wiem ze 8-9 jest wystawa w NDM?

Posted

betty_labrador napisał(a):
Olu, jak to?:crazyeye: mam nadzieje ze to nic powaznego... :( co ostatnio tyle nieszczesc z psami sie przytrafia? :bigcry: :placz:

Powoli wraca do siebie, troche jest odrapana i ma powyrywana siersc, ale gdyby nie jej twarda, gruba siersc to nie wiem jakby to sie skonczylo :shake: :placz: . Niech no ja tylko spotkam tego ONka :angryy: . A ona myslala chyba, ze to Szejk i pobiegla sie przywitac.

Posted

Ka-Vanga napisał(a):
Powoli wraca do siebie, troche jest odrapana i ma powyrywana siersc, ale gdyby nie jej twarda, gruba siersc to nie wiem jakby to sie skonczylo :shake: :placz: . Niech no ja tylko spotkam tego ONka :angryy: . A ona myslala chyba, ze to Szejk i pobiegla sie przywitac.


o matko, to starszne:angryy: a nie widzialas wlasciciela ONka?
glaski dla Bangitki :):p

Posted

Ka-Vanga napisał(a):
Powoli wraca do siebie, troche jest odrapana i ma powyrywana siersc, ale gdyby nie jej twarda, gruba siersc to nie wiem jakby to sie skonczylo :shake: :placz: . Niech no ja tylko spotkam tego ONka :angryy: . A ona myslala chyba, ze to Szejk i pobiegla sie przywitac.
Biedaczysko:placz:
Jak Szejk spotka tamtego ONka, to mu powie pare słów:mad:
wytłumacz Bangi, że Szejk wygląda już nieco inaczej:lol:i niech rozpoznaje go po zaklejonym uchu:cool3:

Posted

Hm...napisalam posta a tu mi serwer padl i znow musze pisac, no .
Ka-ka piec lat mieszkal z nami moj psi przyjaciel dog kanaryjski.
On mnie nauczyl wszystkiego ,mysle, o agresji, sile, karach i nagrodach :-)
Niestety nie ma go juz z nami ,odszedl na raka .
Ale sentyment do duzych psow pozostal , moze Twoj rotek nie bedzie sie zloscil na moja Bianke choc ona dosc bezczelna jest od zaczepania przechodzi do warczenia po czym znow zaczepia :-) Mloda jest i pstro ma w glowie :-)
A dysk lecze :-) musi mi do niedzieli wyzdrowiec ,bo jak tak dalej pojdzie nie skoncze tego kursu dla poczatkujacych ,powalona juz na samym poczatku :-)

Posted

Romas napisał(a):
Hm...napisalam posta a tu mi serwer padl i znow musze pisac, no .
Ka-ka piec lat mieszkal z nami moj psi przyjaciel dog kanaryjski.
On mnie nauczyl wszystkiego ,mysle, o agresji, sile, karach i nagrodach :-)
Niestety nie ma go juz z nami ,odszedl na raka .
Ale sentyment do duzych psow pozostal , moze Twoj rotek nie bedzie sie zloscil na moja Bianke choc ona dosc bezczelna jest od zaczepania przechodzi do warczenia po czym znow zaczepia :-) Mloda jest i pstro ma w glowie :-)
A dysk lecze :-) musi mi do niedzieli wyzdrowiec ,bo jak tak dalej pojdzie nie skoncze tego kursu dla poczatkujacych ,powalona juz na samym poczatku :-)


Magda szybko wracaj do zdrowia :mad: :p

na watku o szkoleniu zostalam juz zdegradowana ;) moge sie wypowiadac tylko tu i w rasach :lol:

Sajko tak dla zaawansowanych i sredniakow jest trening w sobote o 15(jak tydzien temu).

Posted

Chyba nie będzie mnie na treningu w niedzielę, a w najlepszym razie sporo się spóźnię. Ale z takiego powodu, że normalnie zaraz się upiję z radości :drinking: :sweetCyb:
Za to chętnie wpadniemy z Sabiną w sobotę. W roli widzów oczywiście :cool3:

Aaaaa, nie pamiętam, czy gratulowałam wygranym, niniejszym serdecznie gratuluję :smilecol:

Posted

Ka-ka napisał(a):
a maleńka, trójkolorowa suńka-cudeńko, w dodatku bardzo jej się najwyraxniej spodobał Preston i wczoraj dziarsko do niego potupała, korzystając z chwili, gdy kazałam mu warować....świetna z niej agentka jest

Mam nadzieje że to nie moja suńka tak potuptała i się wcieła w warowanie:oops: Jeśli tak to przepraszam

Posted

betty_labrador napisał(a):
ale boskie:loveu: (talutek to Twoj beagle?:cool3: )

a tego chlopca na pierwszym zdjeciu trzeciej serii fotek, wczoaj widzialysmy jak szlysmy na trening-bardzo blisko mieszka(na Odynca).

jasne wstawiaj wszystkie naraz :D

Chłopca?! Obrażam się:lol: To że mam krótkie włosy nie znaczy że chłopiec :diabloti: Mieszkam bardzo blisko inaczej nic by mnie nie podniosło na trening o tak zbrodniczej godzinie:cool3:

Posted

asher napisał(a):
Chyba nie będzie mnie na treningu w niedzielę, a w najlepszym razie sporo się spóźnię. Ale z takiego powodu, że normalnie Zaraz się upiję z radości :drinking: :sweetCyb:


Puść farbę, to może i my się napijemy :lol: .

Posted

betty_labrador napisał(a):
Magda szybko wracaj do zdrowia :mad: :p

na watku o szkoleniu zostalam juz zdegradowana ;) moge sie wypowiadac tylko tu i w rasach :lol:



Dzieki ,staram sie :-)
A Ty sie nie daj ,nie badz taka wrazliwa,to tylko gadanie przeciez a karawana jedzie dalej :eviltong:

Posted

Romas napisał(a):
Asher ,bedziesz miala szczeniaczka ???:-)
Hahaha, wręcz przeciwnie, bardzo bliski mi psiak będzie miał nabiał obcinany :evil_lol: :lol:
Gwoli wyjasnienia, nie jest to Boogie (jeszcze :diabloti: ), a Beżyk, którego razem z Izą Szumielewicz przez cztery miesiące oswajałyśmy, a potem znalazłyśmy dom :jumpie:
Beżyk idzie pod nóż w niedzielę, o 10. 15 i obiecałam, że się tam zjawię i wesprę włascicieli duchowo ;)

Posted

No to faktycznie wprost przeciwnie :-)Doskonala decyzja ,ja jestem zwolennikiem kastracji psow nie hodowlanych i goraco podziwiam osoby decydujace sie na ten zabieg u swoich zwierzakow.
To ja w niedziele nadgonie program szkolenia i na nastepnym spotkaniu bede ,mam nadzieje, przynajmniej z jedna osoba na rownym poziomie zaawansowania :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...