Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sylwia, u mnie pod kasztanem :cool3: bardzo malowniczo:evil_lol:

fajnie byłoby gdyby udał się ten czwartkowy trening, swoją drogą mogę spróbować namówić siostrę na sprawdzenie terenu - ja jestem do 16 w przedszkolu :razz:

co do wrześniowej Bezy to zapadła zgoda:multi:

[SIZE="4"]wielkie gratulacje dla wszystkich sportowców i wystawowców i tych 2w1 też:diabloti:

  • Replies 10.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja jestem w trakcie wymyślania jakiegoś układu (a wręcz chyba dwa potrzebne:crazyeye:) do Wawy, więc możecie mi zrobić grób obok Sylwiaczka...:roll:

Posted

zakla napisał(a):
Ja jestem w trakcie wymyślania jakiegoś układu (a wręcz chyba dwa potrzebne:crazyeye:) do Wawy, więc możecie mi zrobić grób obok Sylwiaczka...:roll:


jesli wolno spytac to o jakie uklady chodzi? :cool3:

Posted

zakla napisał(a):
Ja jestem w trakcie wymyślania jakiegoś układu (a wręcz chyba dwa potrzebne:crazyeye:) do Wawy, więc możecie mi zrobić grób obok Sylwiaczka...:roll:

razem raźniej:multi: to jak, pod kasztanem?:cool3:

ps. Ania, na rame to go jeszcze nie wcisne(pracuje nad tym, jeszcze tylko pare kilo, dążymy do ałowego ideału:evil_lol: ). Nie, on nigdy nie biegał przy rowerze(dlatego jeszcze oboje żyjemy):diabloti: (chyba nadużyłam słowa jeszcze:lol: )

Posted

Od pierwszych miesięcy życia trzeba wpajać dzieciom podstawowe reguły:evil_lol:

Ania, układy do freestyla:roll:

A moje haski umjoł biegać pży rofeże:loveu:

Posted

Flaire napisał(a):
Cavanowcy pobierają coraz młodszą "młodzież" ;-).


czym skorupka za młodu nasiąknie....:razz: w podstawówce bedę wymiatać:diabloti:

Zakla - reguły

Posted

zakla napisał(a):
Ja na trening zawsze i wszędzie, i jeszcze raz- Łukasz, może jakieś spotkanko w tym tygodniu frizbowe udałoby się wykonać??:razz:

moze byc ale nie wczesniej niz o 19... :p

P.S. no pochwal sie jaka muzyke wybralas... :razz:

Posted

campanulla napisał(a):
Łukasz pracuje od poniedzialku do piatku od bardzo rana do ok 18.00 wiec mysle ze nic z tego w tygodniu... predzej w weekend przed treningiem by sie udalo jesli juz... tylko nie mozna by psow zmeczyc zeby potem mialy sile biegac... ;)


Milo można zmęczyć. Będę lepiej biegać:evil_lol: .

Posted

ŁukaszK napisał(a):
moze byc ale nie wczesniej niz o 19... :p

P.S. no pochwal sie jaka muzyke wybralas... :razz:

Dzielny, mały, kochany Łukaszek:lol:
A to na serio trzeba mieć muzykę??:crazyeye: Toż to nie jest taniez z psem:lol: Ale jeżeli trzeba to coś sobie z poważnej wyszukam chyba, ew green day 'american idiot', tylko tempo bede musiala trzykrotnie zwolnic:evil_lol: Czy jakas ballade rockowa:lol:

Posted

zakla napisał(a):

A to na serio trzeba mieć muzykę??:crazyeye: Toż to nie jest taniez z psem:lol: Ale jeżeli trzeba to coś sobie z poważnej wyszukam chyba, ew green day 'american idiot', tylko tempo bede musiala trzykrotnie zwolnic:evil_lol: Czy jakas ballade rockowa:lol:

hehe, ja nie mam ani układu, ani pewnie w żadnych zawodach nigdy nie wystartuje, a muzyke juz mam:eviltong: (ale nie powiem jaką:eviltong: )

ps. myślicie, że bardzo będzie bolało nauczenie szejka odbijania sie od moich pleców?:huh: (wole spytać zanim spróbuje:shocked!::lol: )

Posted

PsychoSzczurek napisał(a):
hehe, ja nie mam ani układu, ani pewnie w żadnych zawodach nigdy nie wystartuje, a muzyke juz mam:eviltong: (ale nie powiem jaką:eviltong: )

ps. myślicie, że bardzo będzie bolało nauczenie szejka odbijania sie od moich pleców?:huh: (wole spytać zanim spróbuje:shocked!::lol: )

Myślę, że bardzo bardzo, choć on w sumie pewnie ze 30kg tylko waży...:roll: Moje 43kg nie chce za nic odbijać się od mojej nogi, złapać gpo już próbowałam, ale nie wyszło, próbuje jeszcze z odbiciem od mojej klaty, ale coż czarno to widzę:lol:
A ja ani układu, ani muzyki, ani nie wystartuje, no więc...:eviltong:

Posted

zakla napisał(a):
Dzielny, mały, kochany Łukaszek:lol:

bo sie obraze... :eviltong:

zakla napisał(a):
A to na serio trzeba mieć muzykę??:crazyeye: Toż to nie jest taniez z psem:lol: Ale jeżeli trzeba to coś sobie z poważnej wyszukam chyba, ew green day 'american idiot', tylko tempo bede musiala trzykrotnie zwolnic:evil_lol: Czy jakas ballade rockowa:lol:

trzeba... na szczescie... mnie przynajmniej to bardzo cieszy... :p
to ja jestem za greendayem... :thumbs: tylko nie zwalniaj tempa... ;)

Posted

PsychoSzczurek napisał(a):
hehe, ja nie mam ani układu, ani pewnie w żadnych zawodach nigdy nie wystartuje, a muzyke juz mam:eviltong: (ale nie powiem jaką:eviltong: )

ps. myślicie, że bardzo będzie bolało nauczenie szejka odbijania sie od moich pleców?:huh: (wole spytać zanim spróbuje:shocked!::lol: )

musisz wystartowac w ME zeby sie moje zyczenia mogly spelnic... :eviltong:

vetki praktycznie wcale nie czuje jak sie odbija wiec szejka pewnie poczujesz ale bez przesady... ;) chociaz w trakcie nauki moze ci na plecy wskoczyc i tam zostac a to juz grozi zlamaiem kregoslupa... :eviltong:

Posted

ŁukaszK napisał(a):
musisz wystartowac w ME zeby sie moje zyczenia mogly spelnic... :eviltong:

vetki praktycznie wcale nie czuje jak sie odbija wiec szejka pewnie poczujesz ale bez przesady... ;) chociaz w trakcie nauki moze ci na plecy wskoczyc i tam zostac a to juz grozi zlamaiem kregoslupa... :eviltong:

eh, czego sie nie robi dla psa, czasem trzeba poświęcić i kręgosłup:roll: :lol: chociaż bardziej sie boje że on może w głowe wcelować, ale ja odważna jestem, nie poddam sie tak łatwo:p , ...chyba...:evil_lol: (ma ktoś kask pożyczyć?:eviltong:)
no dobra, może za 10 lat gdzieś wystartuje, ale pewnie juz na wózku inwalidzkim:mdrmed:(jak mnie ktoś wcześniej nie wyeliminuje:eviltong: ) ;)

Posted

PsychoSzczurek napisał(a):
eh, czego sie nie robi dla psa, czasem trzeba poświęcić i kręgosłup:roll: :lol: chociaż bardziej sie boje że on może w głowe wcelować, ale ja odważna jestem, nie poddam sie tak łatwo:p , ...chyba...:evil_lol: (ma ktoś kask pożyczyć?:eviltong:)
no dobra, może za 10 lat gdzieś wystartuje, ale pewnie juz na wózku inwalidzkim:mdrmed:(jak mnie ktoś wcześniej nie wyeliminuje:eviltong: ) ;)



Droga Sylwio dla NAUKOWCA liczy sie głównie MÓZG - a nie poruszanie sie o własnych siłach.....

Posted

PsychoSzczurek napisał(a):
eh, czego sie nie robi dla psa, czasem trzeba poświęcić i kręgosłup:roll: :lol: chociaż bardziej sie boje że on może w głowe wcelować, ale ja odważna jestem, nie poddam sie tak łatwo:p , ...chyba...:evil_lol: (ma ktoś kask pożyczyć?:eviltong:)
no dobra, może za 10 lat gdzieś wystartuje, ale pewnie juz na wózku inwalidzkim:mdrmed:(jak mnie ktoś wcześniej nie wyeliminuje:eviltong: ) ;)

ja sie tez balem na poczatku i zalowalem ze vetka nie jest mniejsza... :evil_lol:
ale teraz to sie bardziej boje jej uczyc wskakiwania na rece niz odbijania...
jak sie odbija z rozpedu to przemieszcza sie tak szybko ze kontakt na lini lapy-plecy trwa jakies ulamki sekundy i wbrew pozorom to nic nie boli... :p

Posted

ŁukaszK napisał(a):
ale teraz to sie bardziej boje jej uczyc wskakiwania na rece niz odbijania...
:p

o tego to już go nie naucze, chyba sie nie da:shake:
ŁukaszK napisał(a):
jak sie odbija z rozpedu to przemieszcza sie tak szybko ze kontakt na lini lapy-plecy trwa jakies ulamki sekundy i wbrew pozorom to nic nie boli... :p

hmm, ale szejk... no... on woli mnie np. kopnąc niż przeskoczyć nad nogą, a kopie skubaniec mocno:mad: :roll: :lol:

Beata, skoro tak, to jakim cudem ja moge być naukowcem?:cool3:

Posted

PsychoSzczurek napisał(a):

Beata, skoro tak, to jakim cudem ja moge być naukowcem?:cool3:


bo przeciez wczesniej gratulowałam Ci ze zostalas naukowcem(licencjat :lol: )
a po co Ci nogi, i kręgosłup skoro masz mózg nie od parady? :razz:

Posted

ŁukaszK napisał(a):
jak sie odbija z rozpedu to przemieszcza sie tak szybko ze kontakt na lini lapy-plecy trwa jakies ulamki sekundy i wbrew pozorom to nic nie boli... :p

A podzielisz się ze mną sposobem uczenia tego wspaniałego tricku? Ja się boję zaczynać bez podpowiedzi, bo to mogłoby się źle skończyć. Ale za to ze wskakiwaniem na ręce powinno być łatwiej, bo jak ją nosiłam po schodach, to się przekonała, że to fajna i wygodna zabawa :diabloti:.

Posted

stereo napisał(a):
Ale za to ze wskakiwaniem na ręce powinno być łatwiej, bo jak ją nosiłam po schodach, to się przekonała, że to fajna i wygodna zabawa :diabloti:.

ja do szejka potrzebuje drugiej osoby zeby go nosić:placz: :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...