Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zakla napisał(a):
Mokka- a no wlasnie...Jak sie rudzielec czuje??

Chyba mu lepiej, a nawet bardzo lepiej :evil: Głupawki dostaje, nie słucha zaleceń doktora, galopuje aż ziemia dudni. Ale że on jest gooopi, to nie znaczy, że ja też. Nie pozwolę mu skakać, bo to taki typ, że będzie szalał aż padnie (tak już przecież było).

  • Replies 10.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tosca tez miala raz babesie. Dobrze ze dalo sie ja wyratowac bo bylo okropnie :(
Kleszcze niby male a ile szkody potrafia wyrzadzic.....

Szkoda ze Bari i Leon nie beda juz biegac- dobrzy byli z nich uczestnicy.

A błędy w moim albumie juz poprawione :)

Posted

Sajko.. a ja mam pytanie z innej beczki. bo ja jak sobie dzis wracalm z mszy i bylam jakies 300m od przystanku, jechalm autobusem to patrze, idzie cos duzego czarnego, potem widze coz mniejszego rudo-bialego a potem wlasiccielke, no i sie przygladam na i to duze to wypisz wymaluj Bari, przygladam sie temu malemu i wypisz wymaluj Drago, a potem przygladam sie wslacicielce i wypisz wymaluj TY!! (oczywscie porownywalam ze zdjeciami) no wiec mam pytanie czy bylas moze dzis na Sadybie?? a moze Ciebie tez pokaralo i Ty tez tu mieszkasz, tyle ze pewnie w domku.. pozazdroscic... :lol:

Posted

Maniut, ale numer, to wypisz wymaluj my byliśmy :lol: oczywiście że mieszkam na Stegnach Południowych, na rogu Sobieskiego i Śródziemnomorskiej :D niestety nie w domkach, za ładnie by było :( bo zdjęcia to są od moich rodziców z domu, na szczęście też Wwa to blisko mamy :P ale numer, byliśmy obserwowani :lol: :lol: 8)

Posted

Sajko! i aj o tym nie wiem!! nie widzials moze niegdy takiego rudo czanrego onka nadpobudliwego ktory szdel z takim "przy tuszy" panem (moim tatą) uwiedszonym n drugim koncu smyczy na kolczatce?? , albo takiego samego onka tlyko z nadpobudliwa dziewczynka ktora zapewne cos mu gadala :P to my bylismy!! y mieskamy na rogu sobieskiego i naleczowskiej!!! na przeciwko cukierni w tym boklu co apteka jest! Ty pewnie za Marckpolem w tym bloku? AA!! i ze sie nie spotkalysmy nigdy!! to co? kiedy spotkanie!!?? :lol: aaa moze znasz takiego flata , watrobianego wylecialo mi jego imie, bo on tam hcodzi pewnie gdzie Ty na ten placyk kolo kościoła, my to bardziej w stone łak chodzimy, albo na plac dla psow do parku :) AAAA!! ale fajnie!! wez sie moze na gg odezwij: 1093452 ::) łi ale fasjnie!!! bedzie ktos fajny do psacerow (mam nadzieje :) , tzn mam nadzieje ze bedzie, bo to ze fajny to juz wiem!)

Posted

Maniut, a ile lat Ty tam mieszkasz??? bo ja jakieś 12... innych psów znam niewiele, bo do nas raczej nikt nie podchodzi :wink: a mieszkam w wysokich blokach za MarcPolem, w drugim od ulicy :lol: spacer chętnie, tylko jak niuniu nadpobudliwy, to nie wiem, jak ich z Barim zapoznamy :-? chyba, że puścimy i zamkniemy oczy dopóki się nie dogadają...

Posted

on nadpobudliwy, ale jak sie na niego warknie to ucika do mamusie, ze tak powiem latwy do ustawienia :) tylko nie wiem czy Ci Drago nie zmeczy, bo on to tak pouszkach lubi pogryzc :P ale on sie bawi nawet z yorkiem wiec spoko :wink: ja tu mieszkam od 2000r, ale moj ojczym od daaawien dawna, kiedys mial takiego czanrego ona, ale z nim to sie nie dalo podejsc do nikogo... to co? kiedy spacer? :lol:

Posted

Hmmmm, kusząca propozycja, tylko trzeba opracować, jak panów zapoznać 8) jestem w czwartek wieczorkiem (od jakiejś 18.15) wolna, a później może w weekend, ale mogę wyjechać do rodziców pobyczyć się w ogrodzie :wink:

Na gg się odezwę, to się umówimy :lol:

Posted

Hihi tamte tereny to popularne sa :wink: . Ja do niedawna mieszkalam na Cypryjskiej, ona odchodzila od Srodziemnomorskiej :D . Haha nie wiem Sajko czy pamietasz (bo to dawno bylo :wink: :lol: ), ze mailowalysmy na temat spotkanka na polach wilanowskich, ale potem u Nafki mojej cieczka byla i jakos tak nie wychodzilo, a potem sie okazalo, ze trafilysmy do jednego klubu :wink: :lol: :evilbat: .

Posted

ulala to ja wiedze ze ja-no juz My :wink: nie jesemy tu tak odosobnione!! to co? kto jeszcz ejest tu z Sadyby :)
PS Sajko psa mi z kontaktu wyłaczyli, zasnąl w misce :wink:

Posted

Ehh... Moje obawy "bujajace" sprawdxzily sie... Nauczenie sie pokonywania hustawki zajmie nam chyba dobre dwa miesiace:(Bylismy dzis na PT, gdzie jest kilka preszkod, min. hustawka. Za pierwszym razem zrobil dobrze, ale juz przy kolejcyh, kiedy wiedzial, ze hustawka stuka o ziemie, za kazdym razem zeskakiwal na srodku, zanim przewazyl. Kilka razy udalo sie, zee przeszedl przez os i hustawka zaczela sie przechylac, ale jak tylko zaczela czy udezyla to zeskakiwal :| Nie mam pojecfia, jakim cudem sie tego nauczymy... Taki tchorzyk...:(

Posted

Najlepiej Zkla narazie zrobisz jak nie bedzie go na wlasna reke uczyla poczekaj az w Cavano sie pojawi i ktos wam pomoze tak bedzie lepiej. Bo inaczej jeszcze bardziej mozesz go zniechecic :wink:

Posted

ZAKLA!!!!!!
Błagam nie ucz psa na własną rękę pokonywania przeszkód ktorych nie zna!!! Huśtawka jest dość trudną przeszkodą i często psy mają z nią problemy! Na kursie sie nauczycie i gwarantuję, że będzie to łatwiejsze niż Ci się wydaje!!! :)


UWAGA
Tych którzy już trenują w Cavano zapraszam na trening jutro na 12.00! Oczywiście jeśli będzie [adać to nic z Tego nie wyjdzie ale jak nie będzie lało to macie byc!!

A tak po za tym to tylko powiem, że mamy już nowy slalom. :) Tego Szejk nie złamie! ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...