ani@ Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 29.05.2011 Camara napisala: Dziś pod naszą opiekę trafiła Brenda. Bardzo dziękujemy Pani Marioli i jej mężowi za wszelką pomoc jakiej udzielili Brendzie Na razie niewiele mogę o niej powiedzieć, prócz tego że jest uroczym stworzeniem. Jest jeszcze lekko wystraszona, ale już zaprezentowała cały zestaw berneńskich przytulanek. Trochę boi się moich białasów (ale one bardzo przyjaźnie ją przywitały), ma apetyt i chętnie truchta na spacerkach. Quote
ani@ Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 02.06.2011 Camara: Mój aparat nie oddaje w pełni tego, z czym się zmagamy. Tak to m.więcej wygląda, oczywiście po dokopaniu się do brendowej skóry W miejscach oczyszczonych znajduje takie coś... Guzek, który należy zbadać. Jest ich więcej. Quote
ani@ Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Jesteśmy po wizycie u weta. Jest dobrze, albo nawet bardzo dobrze. Problemy skórne Brendy, których nabawiła się nosząc na sobie grubą warstwę zbitego filcu z brudem objawiły się silnym łupieżem a zatkane pory skóry spowodowały liczne kaszaki. I te niepokojące guzki w okolicach listwy mlecznej także są kaszakami. Dwa największe doktor wyłuskał w czasie wizyty i bez cienia wątpliwości były otorbionymi kaszakami, niezwiązanymi z sutkami. Kaszaki nie wymagają usuwania, ale trzeba je obserwować - z czasem mogą się powiększać i wtedy należałoby je wyłuskiwać. Niestety nawet te usunięte mogą się odnawiać - taka to ich uroda. Najważniejsze, że nie są groźne. To raczej defekt kosmetyczny a nie zdrowotny. Brenda okazała się także młodsza, niż zakładałam. Doktor określił ją na nie więcej niż 4 lata. Założyliśmy ksiażeczkę zdrowia i Brenda została zaszczepiona. Brenda psychicznie podnosi się w błyskawicznym tempie Jest aktywna, żywo zainteresowana otoczeniem, wobec domowników niesamowita pieszczocha i lizus więc jak ktoś nie lubi psich całusków, to Brenda absolutnie nie nadaje się do takiego domu Wobec gości zachowuje dystans, ale nie wpada w panikę. Z innymi psami raczej nie nawiązuje kontaktu. Unika konfliktów, zaczepiona do zabawy macha przyjaźnie ogonem ale zabawy nie podejmuje. Dom z innym psem nie jest konieczny, a jeżeli już to z psem pozytywnie nastawionym do innych zwierząt. Jest psem bardzo zrównoważonym. Cichym, pogodnym i nie sprawiającym żadnych problemów. Zostawiona sama w domu nie hałasuje, nie niszczy. Psi anioł. Już zazdroszczę jej przyszłym opiekunom... Quote
ani@ Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 Dla Brendy nie szukamy już domu! Jej Nowa Rodzina już cierpliwie na nią czeka :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.