iwop Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Wczoraj wracałyśmy z interwencji pod Ostrowcem w sprawie bernardyna; przejeżdżałysmy obok ostrowieckich slumsów i zawsze zostawiamy tam jakąś karmę dla psów, które mają swoich "panów" ale wolą pić niż psom dac coś jeść... Jedno z dzieci trzymało na rękach maciupkiego kotka. Okazało ise , że kotka okociła się w krzakach, ale w czwartek (czyli tydzień temu!!!) zabił ją samochód a kocięta zostały same. Dzieci coś im tam przynosiły... ale kitki sa w nienajlepszym stanie, szczególnie jeden jest słabiutki. Mają około 3 - 4 tygodni. Płci jeszcze nie znam. Bardzo prosze o pomoc - chociaż tymczasy. ja nie dam rady nimi się dobrze zająć - moje psy, koty, tymczasy po zmarłym właścicielu (Diana i Ares ciągle same na posesji bo nie ma dla nich domu) i jeszcze wróbelek, któremu trzeba na dworze codziennie ćiwczyc skrzydełka...:shake: Naprawde nie dam rady...:( oto kiciulki: Quote
red Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Cudeńka, załóż wątek na miau, może tam kogoś znajdziemy. Quote
iwop Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 red napisał(a):Cudeńka, załóż wątek na miau, może tam kogoś znajdziemy. właśnie zakładam :) Quote
iwop Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Podnosze kitki! Czy ktoś może pomóc? Jakiś tymczas...? Quote
agusiazet Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Kurczę, gdybym tylko już mieszkała na wsi:( Moja Ala jest wielką miłośniczką kotów i ma obiecanego kociaka dziewczynkę jak tylko sie przeprowadzimy, ale to jeszcze z rok do przeprowadzki! I właśnie chce takiego pręguska! Może Asia do hoteliku by wzięła za promocyjną cenę? Quote
iwop Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 agusiazet napisał(a):Kurczę, gdybym tylko już mieszkała na wsi:( Moja Ala jest wielką miłośniczką kotów i ma obiecanego kociaka dziewczynkę jak tylko sie przeprowadzimy, ale to jeszcze z rok do przeprowadzki! I właśnie chce takiego pręguska! Może Asia do hoteliku by wzięła za promocyjną cenę? nie dam rady agnieszka :( Quote
agusiazet Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 iwop napisał(a):nie dam rady agnieszka :( E, no to wiadomo, że to nie na jedną osobę opłaty, trzeba by znaleźć innych darczyńców! Quote
agusiazet Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Czy one są u Ciebie, Iwona? Moja Ala właśnie piała z zachwytu nad maluchami! Quote
iwop Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 agusiazet napisał(a):Czy one są u Ciebie, Iwona? Moja Ala właśnie piała z zachwytu nad maluchami! Tak, na razie są u mnie, ale trzeba je karmić co parę godzin, co dla mnie jest nie wykonalne... :oops: Quote
iwop Posted June 11, 2011 Author Posted June 11, 2011 Trzymajcie kciuki za kociczkę :( Jest bardzo źle... Dostała kroplówke i antybiotyk./... Nie przyswaja jedzenia i ma hipotermię... Lekarz daje tylko 20 % szans na przeżycie... :( Quote
agusiazet Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 iwop napisał(a):Trzymajcie kciuki za kociczkę :( Jest bardzo źle... Dostała kroplówke i antybiotyk./... Nie przyswaja jedzenia i ma hipotermię... Lekarz daje tylko 20 % szans na przeżycie... :( Złe wieści:( Trzymam kciuki, może jej się jednak uda! Quote
iwop Posted June 11, 2011 Author Posted June 11, 2011 Koteczka niestety odeszła :( Nie uratowliśmy cię koci aniołku :( (*) Quote
agusiazet Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 [*] Maleńka [*] Za TM jest na pewno szczęśliwa i z mamą! Quote
red Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 [quote name='iwop'] Koteczka niestety odeszła :( Nie uratowliśmy cię koci aniołku :( (*)Przykre, takie maleństwo......Jest z mamą. Quote
iwop Posted June 14, 2011 Author Posted June 14, 2011 reszta maluchów dobrze, ale moj osobisty kot - Pompon jest bardzo chora... Dość, że nie ma śledziony (została skopana i trzeba ją było usunąć), ma cięzkie zapalenie dróg moczowych - nie może się wysiusiać... Siedzę ciągle u weta i dobrze, że mam siostrę , któa 'zawsze ma kasę'... bo już mój limit się wyczerpał. Trzymajcie kciuki za moją Pomponicę. Quote
agusiazet Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Że tak powiem jak nie urok, to sraczka. Pompon zdrowiej, nie martw Pani. Mój Sony też zaczyna chorować na starość, wysiadła mu trzustka, bierze jakiś hormon w tabletkach - ja mogę napisać, dobrze, że mamy pracę ja i mąż, i kochamy naszego Sonusia:) I Bisię ja kocham też! Quote
iwoniam Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Trzymaj się Pompon, podaj jej może lek homeopatyczny - one zwierzętom naprawdę pomagają. Quote
iwop Posted June 18, 2011 Author Posted June 18, 2011 całkiem dobrze :) Nie jedzą tylko żrą! :D Dwa kotki (czarny i pręgusek) i jedna pręgowana dziewczynka: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.