Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj wracałyśmy z interwencji pod Ostrowcem w sprawie bernardyna; przejeżdżałysmy obok ostrowieckich slumsów i zawsze zostawiamy tam jakąś karmę dla psów, które mają swoich "panów" ale wolą pić niż psom dac coś jeść... Jedno z dzieci trzymało na rękach maciupkiego kotka. Okazało ise , że kotka okociła się w krzakach, ale w czwartek (czyli tydzień temu!!!) zabił ją samochód a kocięta zostały same. Dzieci coś im tam przynosiły... ale kitki sa w nienajlepszym stanie, szczególnie jeden jest słabiutki. Mają około 3 - 4 tygodni. Płci jeszcze nie znam. Bardzo prosze o pomoc - chociaż tymczasy. ja nie dam rady nimi się dobrze zająć - moje psy, koty, tymczasy po zmarłym właścicielu (Diana i Ares ciągle same na posesji bo nie ma dla nich domu) i jeszcze wróbelek, któremu trzeba na dworze codziennie ćiwczyc skrzydełka...:shake: Naprawde nie dam rady...:(

oto kiciulki:


















  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kurczę, gdybym tylko już mieszkała na wsi:( Moja Ala jest wielką miłośniczką kotów i ma obiecanego kociaka dziewczynkę jak tylko sie przeprowadzimy, ale to jeszcze z rok do przeprowadzki! I właśnie chce takiego pręguska! Może Asia do hoteliku by wzięła za promocyjną cenę?

Posted

agusiazet napisał(a):
Kurczę, gdybym tylko już mieszkała na wsi:( Moja Ala jest wielką miłośniczką kotów i ma obiecanego kociaka dziewczynkę jak tylko sie przeprowadzimy, ale to jeszcze z rok do przeprowadzki! I właśnie chce takiego pręguska! Może Asia do hoteliku by wzięła za promocyjną cenę?



nie dam rady agnieszka :(

Posted

agusiazet napisał(a):
Czy one są u Ciebie, Iwona? Moja Ala właśnie piała z zachwytu nad maluchami!


Tak, na razie są u mnie, ale trzeba je karmić co parę godzin, co dla mnie jest nie wykonalne... :oops:

Posted

Trzymajcie kciuki za kociczkę :( Jest bardzo źle... Dostała kroplówke i antybiotyk./... Nie przyswaja jedzenia i ma hipotermię... Lekarz daje tylko 20 % szans na przeżycie... :(

Posted

iwop napisał(a):
Trzymajcie kciuki za kociczkę :( Jest bardzo źle... Dostała kroplówke i antybiotyk./... Nie przyswaja jedzenia i ma hipotermię... Lekarz daje tylko 20 % szans na przeżycie... :(



Złe wieści:( Trzymam kciuki, może jej się jednak uda!

Posted

[quote name='iwop']


Koteczka niestety odeszła :(

Nie uratowliśmy cię koci aniołku :(

(*)Przykre, takie maleństwo......Jest z mamą.

Posted

reszta maluchów dobrze, ale moj osobisty kot - Pompon jest bardzo chora... Dość, że nie ma śledziony (została skopana i trzeba ją było usunąć), ma cięzkie zapalenie dróg moczowych - nie może się wysiusiać... Siedzę ciągle u weta i dobrze, że mam siostrę , któa 'zawsze ma kasę'... bo już mój limit się wyczerpał.
Trzymajcie kciuki za moją Pomponicę.

Posted

Że tak powiem jak nie urok, to sraczka. Pompon zdrowiej, nie martw Pani. Mój Sony też zaczyna chorować na starość, wysiadła mu trzustka, bierze jakiś hormon w tabletkach - ja mogę napisać, dobrze, że mamy pracę ja i mąż, i kochamy naszego Sonusia:) I Bisię ja kocham też!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...