Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Basia1244 napisał(a):
chyba nie do końca - zeszło w weekend 20 psów w tym głównie szczeniaki, a przyjęto 24 , w tym 2 szczeniaki :( ani jedna suczka nie zeszła , nawet te najmniejsze.

Ja tego nie rozpatruję w kontekscie udanego bądź nie dyżuru.
W sobotę większość dnia spędziłyśmy na kociarni, a w niedzielę w ogóle jakaś pielgrzymka "oglądaczy" była (co w sumie nie jest nawet zabawne).
Na 6-7 grupek (rodzin, par itd.) z którymi łaziłam po schronie (nie liczę tych do szczeniakarni).. tylko jedna była zainteresowana psem.. reszta była pooglądać.
Ale cóż wychodzę z założenia, że im też czas poświęcę.., przynajmniej może wyniosą na tyle pozytwne wrażenie po kontakcie czy ze mną czy z Olą, że nie będą się bali wrócić bądź polecić wybranie psa ze schronu..

W niedzielę nikt z "moich" nie szukał małych suczek o dziwo.
Poza tym.. we wciskaniu czegokolwiek dobra nigdy nie byłam więc wybacz,.. może po prostu się do tego nie nadaję :P

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kimiki napisał(a):
Ja tego nie rozpatruję w kontekscie udanego bądź nie dyżuru.
W sobotę większość dnia spędziłyśmy na kociarni, a w niedzielę w ogóle jakaś pielgrzymka "oglądaczy" była (co w sumie nie jest nawet zabawne).
Na 6-7 grupek (rodzin, par itd.) z którymi łaziłam po schronie (nie liczę tych do szczeniakarni).. tylko jedna była zainteresowana psem.. reszta była pooglądać.
Ale cóż wychodzę z założenia, że im też czas poświęcę.., przynajmniej może wyniosą na tyle pozytwne wrażenie po kontakcie czy ze mną czy z Olą, że nie będą się bali wrócić bądź polecić wybranie psa ze schronu..

W niedzielę nikt z "moich" nie szukał małych suczek o dziwo.
Poza tym.. we wciskaniu czegokolwiek dobra nigdy nie byłam więc wybacz,.. może po prostu się do tego nie nadaję :P

znowu zostałam źle zrozumiana - po prostu uznałam entuzjazm Nikaraguy za przed wczesny, bo dziś jest poniedziałek złych wiadomości, Fiona wróciła, po Lakiego nie przyszli , po Nero nie przyszli i inne złe wieści. A do ciebie to ja absolutnie nic nie mam.

Posted

Basia1244 napisał(a):
znowu zostałam źle zrozumiana - po prostu uznałam entuzjazm Nikaraguy za przed wczesny, bo dziś jest poniedziałek złych wiadomości, Fiona wróciła, po Lakiego nie przyszli , po Nero nie przyszli i inne złe wieści. A do ciebie to ja absolutnie nic nie mam.

Heh ok :D To się cieszę, że nic. Choć pewnie powinnam się podszkolić w strategicznym wciskaniu psiaków.. chyba za miła jestem :p

A Nikaragua myślę, że ogólnie usiłowała mi i Oli dodać trochę odwagi - w końcu nasz pierwszy weekend. ;)

A swoją drogą.. i dlatego nie powinno być rezerwacji (niby nie ma..) bo w niedzielę był chłopak zainteresowany Nerem :placz: to mu powiedzieli, że Nero już wydany.. :shake:

Posted

bo to jest szewski poniedziałek :( Aza ma guzy i chore ucho, Mega ma jednego guza, Kreta ma nawrót guzów - koszmar dziś jakiś, Cezar ma uczulenie aż czerwony i się wygryza, jakiś sądny dziś dzień, nie wyrabiam po prostu

Posted

[quote name='Basia1244']Boks kwarantanna nr 36 Malutka już na boksie ogólnym!
Nr schroniskowy: 1477/11
Nr na szyi: 1122
W schronisku od: .17.08.2011
Imię: nie ma
Wiek: 8 lat
Opis: mała czarna podpalana suczka






Zdjęcie tej suczki przeważnie mi się nie otwiera - szczególnie wtedy, gdy chcę ją komuś pokazać tak się dzieje. Nie da się coś z tym zrobić ? Ja sie nie znam i nie wiem od czego to zależy ale może trzeba je pomniejszyć albo coś...? Liczyłam na to, że może ktoś się wzruszy i ją pokocha...ale jak jej nie można pokazać to nic z tego :( przed chwilą też wyszła klientka, była zainteresowana ale nie miała czasu i cierpliwości czekać

Posted

powiem szczerze, że pierwsze takie doniesienie mam od ciebie, mnie się zawsze normalnie otwierają te zdjęcia, nie wiem, jak innym. one są zgodne z zaleceniami forum, czyli już pomniejszone, to naprawdę nie wiem, dlaczego tak się u ciebie robi :(

Posted

Ja też nie wiem czemu tak się robi. To dotyczy nie tylko tego zdjęcia, innych też, tyle, że na tym najbardziej mi zawsze zależało. Nieraz jak lecę po watku i szukam to niektóre zdjęcia są zawsze a niektóre czasami tak a czasami nie. W niektórych miejscach same opisy są a w miejscach zdjęć puste przestrzenie i nawet jak długo czekam to zdjęcia się nie pojawiają, a innym razem (ale zdecydowanie rzadziej) właczam i od razu są. Czy możliwe żeby to była wina mojego komputera ?

Posted

Basia Z. napisał(a):
Ja też nie wiem czemu tak się robi. To dotyczy nie tylko tego zdjęcia, innych też, tyle, że na tym najbardziej mi zawsze zależało. Nieraz jak lecę po watku i szukam to niektóre zdjęcia są zawsze a niektóre czasami tak a czasami nie. W niektórych miejscach same opisy są a w miejscach zdjęć puste przestrzenie i nawet jak długo czekam to zdjęcia się nie pojawiają, a innym razem (ale zdecydowanie rzadziej) właczam i od razu są. Czy możliwe żeby to była wina mojego komputera ?

mam pomysł - skopiuj sobie te zdjęcia na swój dysk i zobacz, czy się otwierają, czy nie, bo może to jest problem serwera, który obsługuje twój komputer (gdybam!)

Posted

kimiki napisał(a):
Odświeżanie nie pomaga?


Odświeżenie pomogło :) dzięki, że też na to nie wpadłam:oops:, zawsze myślałam, że odświeża sie tylko jak ma się stronę już długo otwartą a nie tak zaraz po właczeniu.

Posted

[quote name='Basia1244']Nowości z 4 września!
Boks kwarantanna 21
Nr schroniskowy: 1575/11
Nr na szyi: 921
W schronisku od: 04.09.2011
Imię: nie ma
Wiek: 3 lata
Opis: mała, ruda, nieco jamnikowata


A ta lalunia, nazwana na stronie schroniska Fryga, poszła wczoraj do domu.

Posted

piesek adoptowany
sunia błąka się po świecie

informacyjnie - zeszło 15 szczeniaków w weekend, jedna strona szczeniakarni jest pusta całkiem
na szczeniakarni jest jeszcze taka suczka półtoraroczna z synkiem 3 mc




ona maluśka, on będzie też taki drobiazg - okruszki dwa klateczka nr 11

Posted

Uwaga! uwaga! w najbliższy weekend 8 i 9 października, są dni otwarte schroniska. Adopcje psów są za darmo i nawet dokłada się do tej adopcji 3 kg karmy - apeluję! aby jak najwięcej wolontariuszy w tym dniu stawiło się w schronisku, aby 1. dobrze doradzić w adopcji, bo ponoć jest tak, że w dniach tych adopcji jest sporo, lecz psy wkrótce wracają - ludzie często biorą na wygląd - trzeba psy zaprezentować odpowiednio. 2.wyspacerować niektóre psy - lub "objąć nad nimi patronat" - czyli spacerować i pokazywać ludziom danego psa, tak aby znalazł dom. Chcę w tym tygodniu zrobić małe spa najgorzej wyglądającym suczkom, w czwartek mam pomocnika, może ktoś jeszcze chętny ze szczotkami i szamponami? Ręczniki są na miejscu.

Posted

[quote name='Nikaragua']Basiu, wysłałam PW do wszystkich czterech dziewczyn, które się zgłosiły do mnie do pomocy przy adopcjach. mam nadzieje, ze przyjdą :) Będzie też Terierfanka i ja ( w sobotę, bo w niedzielę mam ważną imprezę rodzinną)[/QUOTE]
Bardzo dobrze. I koniecznie grzebienie, szczotki, papierowe ręczniki - oczywiście dłuższe wygodne smycze i jak jest obróżka , to też wziąć , bo najpierw spacer, potem czesanie i prezentacja :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...