Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A ja chcę się podzielić taką wiadomością:

UWAGA! Rodzina W.....ze Świętochłowic z ulicy Hanki Sawickiej(dane podamy na priv) jest podejrzana o przyjmowanie psów bezdomnych na mięso. Jest zgłoszenie, że w krótkim czasie przez ten dom przewinęło się dużo psów, a dzieci z tej rodziny mówią jedzeniu mięska z psów. Nasza Fundacja prowadzi interwencję w tej sprawie. Schroniska okoliczne są powiadomione, ale staramy się nagłośnić sprawę w całym regionie. Prosimy osoby i organizacje, które wyadoptowały tej rodzinie psa o kontakt z Fundacją. biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Anula']A ja chcę się podzielić taką wiadomością:

UWAGA! Rodzina W.....ze Świętochłowic z ulicy Hanki Sawickiej(dane podamy na priv) jest podejrzana o przyjmowanie psów bezdomnych na mięso. Jest zgłoszenie, że w krótkim czasie przez ten dom przewinęło się dużo psów, a dzieci z tej rodziny mówią jedzeniu mięska z psów. Nasza Fundacja prowadzi interwencję w tej sprawie. Schroniska okoliczne są powiadomione, ale staramy się nagłośnić sprawę w całym regionie. Prosimy osoby i organizacje, które wyadoptowały tej rodzinie psa o kontakt z Fundacją. biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org


mam nadzieję, że to nie oni zabrali ze schroniska sunię, którą chciałam adoptować... :(

Posted
Posted

Bardzo dziękuję :) Ja tez trochę psiaków poogłaszałam na gumtree i na tablicy , Piko z takim telstem u mnie idzie:
Piko to malutki (zaledwie 5 kilowy ) piesek, który potrafi ładnie chodzić na smyczy, umie zachować czystość, jest bardzo grzeczny i wesoły, garnie się do człowieka. Jest posłuszny, mieszkaniowy, nakolankowi i czeka we wrocławskim schronisku w boksie 31 na swojego opiekuna. Ma nr schroniskowy 1626/11, na szyi 1454.
Adopcja bezpośrednio przez Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt, ul. Ślazowa 2, 51-007 Wrocław (Osobowice, dojazd bezpośrednio autobusem 140), tel. 713625674, godziny pracy biura: w dni powszednie 8.00-16.30, w soboty i niedziele 9.00-15.00.
Trzeba się zaopatrzyć w obrożę i smycz!
Informacji udzielają : Basia 661293967, mailto:basia1244@gmail.com

Inne psiaki tez staram się ogłaszać, ale szczególnie ciężko jest ze staruszkami - idzie zima, nie prztrwają w schronisku :( Czaruś, biszkoptowe mikrosuczki, staruszki: więcej tu:
http://www.dogomania.pl/threads/206927-Takie-fajne-suczki-%E2%80%93-wroc%C5%82awskie-schronisko?p=18013804#post18013804
i tu:
http://www.dogomania.pl/threads/208920-Takie-fajne-ch%C5%82opaki-%E2%80%93-wroc%C5%82awskie-schronisko?p=18011184#post18011184
I bardzo dziękuję za ogłaszanie!

Posted

Macie jakąś naprawdę malutką sunię , do 5 - 6 kg i 6 lat? Mam domek we Wrocławiu. Maść i długość sierści obojętna. Będzie jeździć tramwajem z właścicielką.

Posted

Tak, jak napisała Nikaragua - z malusich jest tylko Panika zwana Pchełką, ale ona jest w dt i oswaja się - idzie jej to zresztą coraz lepiej. Ale są małe sunie na kwarantannie - nie zeszły jeszcze z jedynek, choć ich termin minął, bo jeden jest tylko pracownik od miesiąca, a drugi na chorobowym i nie wyrabiają z przeniesieniami, więc jutro muszę solidną robotę zrobić - usiąść i uczciwie spisać kwarantannę, bo tam na bank są małe suczki.
No i biszkoptowe mikrosuczki, ale one w dwupaku.

Posted

Basia1244 napisał(a):
Super! jak napiszę teksty dla chłopców, to też się uśmiechnę do Ciebie o allegro - dla małych chłopaków.


Basiu jak coś ja mogę zrobić chłopakom allegro jak już jakieś teksty zmontujesz ;)

Posted

A ta czekoladowa babunia w środku już nie w domku?
I mikro chłopaki (Olik i Piko) już na boksie nie w szczeniakarni (chyba, że tam trafili z powrotem..?).
Nie było mnie w zeszły weekend więc coś się mogło pozmieniać.

Aha i piesek: "Piksel, młody, bardzo fajny pies, Boks nr: 14 Nr schroniskowy: 1118/11 Nr na szyi: 707"
Na stronie schroniska ma opis:
1118-11 Sento
2 lata, średni, wielkości foksteriera, kudłaty. Bardzo miły, wesoły, rozbrykany piesek. Przyjazny i kochany. Wymaga trochę pracy wychowawczej, jest młodzieńczo rozbrykany lecz bardzo pojętny. Uroczy towarzysz.

I o ile go nie przenieśli w ubiegłym tygodniu to jest na 42.

Posted

kimiki napisał(a):
A ta czekoladowa babunia w środku już nie w domku?
I mikro chłopaki (Olik i Piko) już na boksie nie w szczeniakarni (chyba, że tam trafili z powrotem..?).
Nie było mnie w zeszły weekend więc coś się mogło pozmieniać.

Aha i piesek: "Piksel, młody, bardzo fajny pies, Boks nr: 14 Nr schroniskowy: 1118/11 Nr na szyi: 707"
Na stronie schroniska ma opis:
1118-11 Sento
2 lata, średni, wielkości foksteriera, kudłaty. Bardzo miły, wesoły, rozbrykany piesek. Przyjazny i kochany. Wymaga trochę pracy wychowawczej, jest młodzieńczo rozbrykany lecz bardzo pojętny. Uroczy towarzysz.

I o ile go nie przenieśli w ubiegłym tygodniu to jest na 42.

Tak tak - piksel jest na 42, on kiedyś na początku został wzięty za suczkę!!! i wrzucony na boks 14 (i tak spisałam) potem robiłyśmy zdjęcia na targi z fochu i ..... po wyjęciu z boksu okazało się, że ta śliczna suczka sika podnosząc wysoko łapkę :)
A o tym, że chłopaki na boksie 31 to pisałam już na wątku, no i Czaruś na boksie 25 jest.

Posted

Panika czyli Pchełka jest do adopcji. Rozmawiałam z DT.Okazuje się ,że mieszkająbardzo blisko siebie z potencjalnym DS.
Słabo mi się zrobiło , gdy DT powiedział ,że spuszcza małą ze smyczy, bo ona trzyma się nogi.Wyraziłam swoje przerażenie brakiem rozsądku.Przecież sunia jest jeszcze bojaźliwa i może się wystraszyć i dać nogę.
Co tu wymagać od zwykłych śmiertelników, jeżeli DT bywają nierozsądne. Musiałam się wyżalić

Posted

hmmm nie wiedziałam, też jestem w szoku i to mocnym - przecież Panika właśnie dlatego jest panika, że jak się przestraszy to znika w mysiej dziurze i staje się niewidzialna , więc wszelkie przestraszenie może skończyć się jej zniknięciem , ucieczką,

Posted

Poker napisał(a):
Panika czyli Pchełka jest do adopcji. Rozmawiałam z DT.Okazuje się ,że mieszkająbardzo blisko siebie z potencjalnym DS.
Słabo mi się zrobiło , gdy DT powiedział ,że spuszcza małą ze smyczy, bo ona trzyma się nogi.Wyraziłam swoje przerażenie brakiem rozsądku.Przecież sunia jest jeszcze bojaźliwa i może się wystraszyć i dać nogę.
Co tu wymagać od zwykłych śmiertelników, jeżeli DT bywają nierozsądne. Musiałam się wyżalić


ale poker, powiedz to natalii, a nie wyżalaj sie na forum. nie wiem po co to.
dziewczyna uratowała juz mase psów.

Posted

paniMysza napisał(a):
ale poker, powiedz to natalii, a nie wyżalaj sie na forum. nie wiem po co to.
dziewczyna uratowała juz mase psów.

Powiedziałam jej oczywiście. Ja nie wymieniłam DT z imienia tylko Ty. A to ,że uratowała dużo psów, to świetnie i nie umniejszam jej zasług. Ale to nie znaczy ,że może nie popełnić błędu, przed którym trzeba ustrzec psa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...