Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to tak - byli państwo starsi, którzy na bank wrócą do schronu w przyszły czwartek, ale muszą się przespać z decyzja i się im nie dziwię :D - bo trochę im pokazałam. No i była kilkugodzinna nieudana adopcja maleńtaska Kajtusia z 31 (tego co autobusem do szkoły przyjechał) - piesio zjadł w domu na dzień dobry papużkę pani domu , która latała luzem poza klatką - :(
A suczek trochę poszło zaraz wklejam , które :)

Posted

Adoptowana!!!

[quote name='Basia1244']Boks kwarantanna nr 28 Babuleńka już na boksie ogólnym !
Nr schroniskowy:1471/11
Nr na szyi: 1727
W schronisku od: 16.08.2011
Imię: nie ma
Wiek: 15 lat
Opis: mała czekoladowa suczka, ma braki w uzębieniu i jest ogólnie bardzo zaniedbana, ale sympatyczna i miła, garnie się do człowieka.






Posted

Basia jesteś wielka :D Czekoladowa sunia w domu.. hoho.. :D Kto ją wziął? Oby miał masę pociechy z niej długi długi czas (a sunia z nowego pana/pani). :multi:

Balbinka :-(
Każdy psiak kiedyś odchodzi, ale i tak smutno..

Posted

pikola napisał(a):
Balbinko:-(:-(:-(

Przepraszam,poprawie sie w ten wekend z ogloszeniami.Ciagle czasu brak:shake:
Czemu nikt nie pokochal Balbinki...



Bo nie zdążył.

I nie wiem, czemu dziewczyny nie napiszą wprost- Balbinkę zabił jakiś debili- "wolontariusz" :angryy: I również jakiś/jaś idiota o mało nie załatwił dwóch innych psów.

Czy tak ciężko zrozumieć, że nie wyprowadza się psów zaraz po ciężkich zabiegach??? Tak trudno zapytać którego psa można wyprowadzić? I że tak naprawdę potrzebna jest inna pomoc, a nie bieganie z pieskami po 10 razy?

Posted

No dokładnie, dziś w schronie spokój - wolna amerykanka chyba dobiega końca, ale to,co działo się w poprzednie weekendy zakrawało na kryminał, to się nazywa źle pojęty wolontariat - przyjeżdża stado ludzi na weekend i wyjmuje z izolatki psy po zabiegach, chore, potrzebujące spokoju i ciszy i zaspacerowuje na śmierć - zamiast zapytać opiekuna, czy w ogóle wolno te psy wyjąć z izolatki. Ja dziś byłam wyjątkowo w schronie , bo byłam umówiona, natomiast ze słyszenia wiem, że odchodzi jakiś weekendowy amok źle pojętego wolontariatu - czyli masowy i niekontrolowany najazd osób "do wyprowadzania piesków", na szczęście chyba proceder ten został ukrócony. Matylda po drugiej operacji ( bo wyspacerowana na maksa po pierwszym zabiegu usunięcia guzów z listwy mlecznej dostała przepukliny i rozpruła się - szwy poszły, tak jej ktoś spacerem dogodził) wraca powolutku do zdrowia, jak zobaczę nawiedzoną wolontariuszkę, co Matyldę ciąga na spacerek , to osobiście pobiję.

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Bo nie zdążył.

I nie wiem, czemu dziewczyny nie napiszą wprost- Balbinkę zabił jakiś debili- "wolontariusz" :angryy: I również jakiś/jaś idiota o mało nie załatwił dwóch innych psów.

Czy tak ciężko zrozumieć, że nie wyprowadza się psów zaraz po ciężkich zabiegach??? Tak trudno zapytać którego psa można wyprowadzić? I że tak naprawdę potrzebna jest inna pomoc, a nie bieganie z pieskami po 10 razy?


Balbinka nie rozpruła się bo ktoś ją "wyspacerował", sama sobie rozgryzła szwy. A przyczyną śmierci była niewydolność nerek i wątroby, nie zaś rozpruty brzuch.

Posted

Te dwie pozostałe to faktycznie robota wolontariuszy. Dziś był spokój, p.Bożena miała do pomocy mnie i właścicielke Hery, innych odsyłała. Prawie na każdym kojcu jest inf "NIE WYPROWADZAĆ", jeśli będzie tak cały czas to powinno być ok:)

Posted

Basia1244 napisał(a):
Tak ta Balbinka.


:placz::placz::placz:

Balbinko, badz szczesliwa po drugiej stronie TM
  • ... :-(

    PS. Oglaszam jeszcze w Allegro pinczerowata Roze, czy ona jest nadal w schronisku?

  • Posted

    Sory że offuję.. czy będzie ktoś z wolontariuszy we wtorek po południu? Byłam w schronie wczoraj sie rozejrzeć i porozmawiać z Diuną, we wtorek chciałabym przyjechać i już coś robić, to co będzie potrzebne. Czy u kotów też coś robicie?

    Posted

    O nie! Roza na szczęście znalazła cudny dom u bardzo fajnych ludzi , ma do towarzystwa koty i psa i ogródek, państwo spędzają dużo czasu w ogrodzie (porzeczki, drzewa owocowe), bo są już na emeryturze.

    Sabina02 napisał(a):
    :placz::placz::placz:

    Balbinko, badz szczesliwa po drugiej stronie TM
  • ... :-(

    PS. Oglaszam jeszcze w Allegro pinczerowata Roze, czy ona jest nadal w schronisku?
  • Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...