Basia1244 Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Podrzucę i zaproszę na bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/2167...-listopada-%29 takie fajne smycze, obroże i szelki są do kupienia! Quote
bros Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Basia jeszcze w schronisku, ruch odwiedzających schronisko był spory - na pewno dwa malentasy pojechaly do domkow Quote
Basia1244 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 No to tak - byli państwo starsi, którzy na bank wrócą do schronu w przyszły czwartek, ale muszą się przespać z decyzja i się im nie dziwię :D - bo trochę im pokazałam. No i była kilkugodzinna nieudana adopcja maleńtaska Kajtusia z 31 (tego co autobusem do szkoły przyjechał) - piesio zjadł w domu na dzień dobry papużkę pani domu , która latała luzem poza klatką - :( A suczek trochę poszło zaraz wklejam , które :) Quote
Basia1244 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Adoptowana!!! [quote name='Basia1244']Boks kwarantanna nr 28 Babuleńka już na boksie ogólnym ! Nr schroniskowy:1471/11 Nr na szyi: 1727 W schronisku od: 16.08.2011 Imię: nie ma Wiek: 15 lat Opis: mała czekoladowa suczka, ma braki w uzębieniu i jest ogólnie bardzo zaniedbana, ale sympatyczna i miła, garnie się do człowieka. Quote
Basia1244 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Rewelacyjnie i perfekcyjnie :) - na stan z dziś wszystko się zgadza, jutro będę znowu w schronie, bo poumawiana jestem, to może się coś zmieni :) Quote
sunia2000 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Staruszka Balbinka została dziś uspiona:( Miała bardzo złe wyniki, wysiadła watroba i nerki, babulińcia nie miała szans:( Quote
kimiki Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Basia jesteś wielka :D Czekoladowa sunia w domu.. hoho.. :D Kto ją wziął? Oby miał masę pociechy z niej długi długi czas (a sunia z nowego pana/pani). :multi: Balbinka :-( Każdy psiak kiedyś odchodzi, ale i tak smutno.. Quote
terierfanka Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 sunia2000 napisał(a):Staruszka Balbinka została dziś uspiona:( biedulka :( :( śpij spokojnie malutka Quote
Basia1244 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Jest to jakaś szansa - jeśli jeszcze miesiąc spędza w schronie, to choć po tym miesiącu mają szansę na dom - oby! Quote
Poker Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Ruszyły adopcje. Strach bierze co będzie przed świętami w ramach porządków. A Kredki nie ma :-( Quote
pikola Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Balbinko:-(:-(:-( Przepraszam,poprawie sie w ten wekend z ogloszeniami.Ciagle czasu brak:shake: Czemu nikt nie pokochal Balbinki... Quote
Sabina02 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 [quote name='sunia2000']Staruszka Balbinka została dziś uspiona:( Miała bardzo złe wyniki, wysiadła watroba i nerki, babulińcia nie miała szans:( Ta Balbinka? :-( Quote
Zosia123 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Przepraszam za offa -- Muchobór Wielki i okolice proszę rozglądajcie się za maluteńką czarną podpalaną suczką!!! http://www.dogomania.pl/threads/216932-Malutka-m%C5%82odziutka-suczka-wyrzucona-teraz-na-%C5%82a%C5%84cuchu...-prosi-o-lepszy-los... Quote
ulvhedinn Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 pikola napisał(a):Balbinko:-(:-(:-( Przepraszam,poprawie sie w ten wekend z ogloszeniami.Ciagle czasu brak:shake: Czemu nikt nie pokochal Balbinki... Bo nie zdążył. I nie wiem, czemu dziewczyny nie napiszą wprost- Balbinkę zabił jakiś debili- "wolontariusz" :angryy: I również jakiś/jaś idiota o mało nie załatwił dwóch innych psów. Czy tak ciężko zrozumieć, że nie wyprowadza się psów zaraz po ciężkich zabiegach??? Tak trudno zapytać którego psa można wyprowadzić? I że tak naprawdę potrzebna jest inna pomoc, a nie bieganie z pieskami po 10 razy? Quote
Basia1244 Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 No dokładnie, dziś w schronie spokój - wolna amerykanka chyba dobiega końca, ale to,co działo się w poprzednie weekendy zakrawało na kryminał, to się nazywa źle pojęty wolontariat - przyjeżdża stado ludzi na weekend i wyjmuje z izolatki psy po zabiegach, chore, potrzebujące spokoju i ciszy i zaspacerowuje na śmierć - zamiast zapytać opiekuna, czy w ogóle wolno te psy wyjąć z izolatki. Ja dziś byłam wyjątkowo w schronie , bo byłam umówiona, natomiast ze słyszenia wiem, że odchodzi jakiś weekendowy amok źle pojętego wolontariatu - czyli masowy i niekontrolowany najazd osób "do wyprowadzania piesków", na szczęście chyba proceder ten został ukrócony. Matylda po drugiej operacji ( bo wyspacerowana na maksa po pierwszym zabiegu usunięcia guzów z listwy mlecznej dostała przepukliny i rozpruła się - szwy poszły, tak jej ktoś spacerem dogodził) wraca powolutku do zdrowia, jak zobaczę nawiedzoną wolontariuszkę, co Matyldę ciąga na spacerek , to osobiście pobiję. Quote
Basia1244 Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Zapraszam również do odwiedzania bloga http://www.przygarnijkropki.blogspot.com/ , na którym dziewczyny będą promować wrocławskie TOZowe psiaki i nasze wrocławskie schroniskowce, również będę posiłkowała się ich zdjęciami :smile: Quote
sunia2000 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 ulvhedinn napisał(a):Bo nie zdążył. I nie wiem, czemu dziewczyny nie napiszą wprost- Balbinkę zabił jakiś debili- "wolontariusz" :angryy: I również jakiś/jaś idiota o mało nie załatwił dwóch innych psów. Czy tak ciężko zrozumieć, że nie wyprowadza się psów zaraz po ciężkich zabiegach??? Tak trudno zapytać którego psa można wyprowadzić? I że tak naprawdę potrzebna jest inna pomoc, a nie bieganie z pieskami po 10 razy? Balbinka nie rozpruła się bo ktoś ją "wyspacerował", sama sobie rozgryzła szwy. A przyczyną śmierci była niewydolność nerek i wątroby, nie zaś rozpruty brzuch. Quote
Basia1244 Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Balbinka akurat tak, ale Matylda i leonbergerka były wyspacerowane ciut za dużo. Quote
sunia2000 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Te dwie pozostałe to faktycznie robota wolontariuszy. Dziś był spokój, p.Bożena miała do pomocy mnie i właścicielke Hery, innych odsyłała. Prawie na każdym kojcu jest inf "NIE WYPROWADZAĆ", jeśli będzie tak cały czas to powinno być ok:) Quote
Sabina02 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 [quote name='Sabina02']Ta Balbinka? :-( Dziewczyny prosze odpowiedzcie mi, bo ja ta sunie oglaszam w Allegro... Quote
Sabina02 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Basia1244 napisał(a):Tak ta Balbinka. :placz::placz::placz: Balbinko, badz szczesliwa po drugiej stronie TM ... :-( PS. Oglaszam jeszcze w Allegro pinczerowata Roze, czy ona jest nadal w schronisku? Quote
alekcuk Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 ten mniejszy mikrusek adoptowany :) [quote name='Basia1244'] Quote
olalolaa Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Sory że offuję.. czy będzie ktoś z wolontariuszy we wtorek po południu? Byłam w schronie wczoraj sie rozejrzeć i porozmawiać z Diuną, we wtorek chciałabym przyjechać i już coś robić, to co będzie potrzebne. Czy u kotów też coś robicie? Quote
Basia1244 Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 O nie! Roza na szczęście znalazła cudny dom u bardzo fajnych ludzi , ma do towarzystwa koty i psa i ogródek, państwo spędzają dużo czasu w ogrodzie (porzeczki, drzewa owocowe), bo są już na emeryturze. Sabina02 napisał(a)::placz::placz::placz: Balbinko, badz szczesliwa po drugiej stronie TM ... :-( PS. Oglaszam jeszcze w Allegro pinczerowata Roze, czy ona jest nadal w schronisku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.