Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Poker napisał(a):
Czy pogryziona sunia jest wysterylizowana?

Nie jest wysterylizowana.
Sunia właściwie jest ciągle jedną nogą za TM. Pat pisała, że się wykaraska i mam nadziję, że tak będzie. Maleństwo musiało być uderzane głową w beton przez Nescę, bo ma wylewy w uszach i oczach, i jest wbrew pozorom mocno pogryziona i zwyczajnie pobita, dziś nie załatwiła się, nie je, troszkę piła. Nosiłyśmy ją we trzy na rękach po słonku, ledwo żyje drobinka a te wieczne szczekanie w izolatce sprawia, że ona nie chce żyć, więc Iwa ubłagała dziś Lucynę, żeby wzięła małą na tymczas, Lucyna zabierze ją o 13 do domu. Jednak malutka musi znaleźć własny dom szybko, bo Lucyna ma sporo swoich chorych podopiecznych i nie da rady małej trzynmać u siebie długo. Jej stan, cała ta sytuacja pogryzienia i wszystko , co spotkało tę drobinkę dobiło mnie całkowicie :(

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Basia Z. napisał(a):
Witam. Chciałabym się dowiedzieć co z tą sunią. Nie ma jej na stronie schroniska ani na zbiorówce i na Allegro też nie jest pokazana. Czyżby już ktos ją wziął ? Skąd się wzięła, dlaczego nie ma imienia i jaka ona jest duża w kg chociaż tak na oko ?

Sunia jest nadal do adopcji, jest w boksie 22 i czeka jako kolejna na pogryzienie przez kochaną Nescę i Czekoladowo-czarnego upiora po szczeniakach. Sunia waży jakieś 8 kilo. Nie ma jej na stronie schroniska, bo ta strona zawiera jakiś odprysk tego, co znajduje się w schronisku, a na mojej zbiorówce jej nie umieszczałam, bo stwierdziłam, że na okruszkach wystarczy.
Dziś z Iwą zastanawiałyśmy się, gdzie mała ulokować i zero pomysłów, bo na wszystkich boksach u małych suczek jest przepełnienie. Zresztą zaraz rozpiskę zrobię na wątku suczek, jak to wygląda. Mała do nas dziś nie wyszła, mignęła tylko w drzwiczkach, ale to dobrze, niech siedzi cicho i się koleżaneczkom nie naraża.

Posted

A niech to.Szukam dla niej Dt , ale w obecnej sytuacji powinien to być doświadczony DT.
Ja niestety zdeklarowałam się kilka dni temu na inna sunię.

Posted

Do końca września mała będzie u Lucynki i mam nadzieję, że wydobrzeje, a potem muszę mieć dla niej dom- DOSKONAŁY DOM, najlepiej jakąś starszą miła panią, która ma w domu spokój i ciszę i potrzebuje drobną i delikatną towarzyszkę na długie zimowe wieczory - szukajcie mi takiej babci i dziadka!

Posted

Dziękuję! Bo ona naprawdę musi mieć spokój i równowagę i stabilizację. Ta sunia jeszcze kilka dni temu była uroczym drobiazgiem, spokojnym, nieszczekliwym, miłym, maluśkim i chyba za tę listę zalet tak oberwała.

Posted

Basia1244 napisał(a):
szukajcie mi takiej babci i dziadka!
:mad:
nie babci i dziadka tylko starszych państwa. Ale ona przecież za młoda dla starszych ludzi, mogą umrzeć przed nią.
Piszę to trochę z ironią, bo często czytam opinię,ze starsi ludzie tylko stare psy mogą brać.

Posted

Poker napisał(a):
Która to menda taka wredna jest, że ją tak poharatała?

Nesca oraz czekoladowo czarny upiór, której nawet jeszcze nie wprowadziłam na wątku suczek, bo nie mam na nią siły, ale teraz zaraz to zrobię.

Posted

Poker napisał(a):
:mad:
nie babci i dziadka tylko starszych państwa. Ale ona przecież za młoda dla starszych ludzi, mogą umrzeć przed nią.
Piszę to trochę z ironią, bo często czytam opinię,ze starsi ludzie tylko stare psy mogą brać.

Ależ oczywiście , że tak! Starszy ludzie nie powinni adoptować szczeniąt i podrostków - bo takie psy wymagają aktywności, szkolenia, zabawy ruchowej i zajęć , którym starsi ludzie niekoniecznie podołają , ale akurat ta sunia nie będzie już szaleć, ganiać, generować ruch i potrzebować spacerów i zajęcia - dlaczego? po jest po wylewie, więc potrzebuje, ciszy, spokoju i geriatrycznej opieki. Jest to przypadek specyficzny, ale nie obrażę się, jeśli zainteresuje się nią osoba młodsza, lecz bez małych rozrabiających dzieci i innych zwierząt.

Posted

terierfanka napisał(a):
Sunia raczej jest dalej w schronie. Na stronę schroniska to w ogóle bym nie patrzyła, tam jest zawsze tylko kilka psów z kilkuset i do tego z dużym opóźnieniem zamieszczane, często już ich nie ma w schronie. A Allegro robią wolontariuszki, każda dla psów, które akurat jej zapadną w serce, więc nie ma się co dziwić, że sunia nie ma allegro. Czy jesteś zainteresowana wzięciem tej suczki na dt lub ds?


Serce mówi tak, rozsądek nie. Ja biorę psy tylko ze schronisk i tylko suczki, zwłaszcza starsze a ta sunia to jest właśnie mój typ, bo podobna była pierwsza i najukochańsza, którą adoptowałam. Serce mi krwawi jak na nią patrzę i o niej myślę ale aktualnie mam już trzy. Żeby ona chociaż była mniejsza- taka 4 kilowa. Ja się nigdy ze swoimi psami nie rozstaję nawet urlop planuję po sezonie - dla nich, żeby było chłodniej i mniej ludzi. Właśnie jesteśmy nad morzem. Z czterema to już chyba nie dałabym rady. Nie mówiąc już o tym, że za jakiś czas znów zobaczę na stronie jakiegoś skarba a już nie daj Boże ratlerka... ile można mieć psów ? :( ale ta sunia jest cudowna, patrząc na nią wiem to na pewno. Ona zasługuje na wszystko co najlepsze. Znam się na tym, mam dobrą intuicję, bo wszystkie swoje sunie te, które są i które już pożegnałam wybrałam wyłacznie na podstawie zdjęć w internecie i nigdy się nie zawiodłam.

Posted

dla Basi Z. - sunia na boksie ogólnym:


a na kwarantannie kolejne okruszki :(
takie cudo kudłate - nie wiem czy chłopak czy dziewczyna, może jeszcze znajdzie się właściciel...


i taki biszkoptowy mały chłopczyk:

Posted

Terierfanko dziękuję. Może jeszcze jakieś zdjęcia...? Może komuś kto tu zagląda uda się dostrzec tą ludzką mądrość i uczucia w jej spojrzeniu i obudzi sie w nim serce. Bez urazy ale nigdy nie widziałam takiej głębi, mądrości w oczach piesków tak modnych dziś i pożądanych przez ludzi ras. Zastanawiam się po co ludziom psy - większości chyba żeby robić sobie z nich idiotyczne i chore zabawki. Proszę wygłaskać tą sunię ode mnie i utulić. Przydałoby się jej zdjęcie na stojaco przy człowieku. Czy ona waży te 8 kilo z nadwagą czy bez ? bo na tym ostatnim to wogóle wygląda jak całkiem duża psina.

Posted

Nie jest duża - tam z tyłu za nią to wbrew pozorom jest miska psia a nie miednica ;) mam jeszcze takie, bardziej z dystansu zdjęcie... będę jutro w schronie, to postaram się sfotografować ją może z innymi suczkami, bo przy człowieku to mi się nie uda - ona jest na boksie ogólnym i nie tak łatwo psa wyciągnąć stamtąd

Posted

[quote name='terierfanka']Nie jest duża - tam z tyłu za nią to wbrew pozorom jest miska psia a nie miednica ;) mam jeszcze takie, bardziej z dystansu zdjęcie... będę jutro w schronie, to postaram się sfotografować ją może z innymi suczkami, bo przy człowieku to mi się nie uda - ona jest na boksie ogólnym i nie tak łatwo psa wyciągnąć stamtąd


Dziś będziesz mogła ją wyciągnąc bo została sama na boksie, dwie zołzy zostały przeniesione na inny boks i maleńka siedzi sama-spacer nawet wskazany:)

Posted

Super, że została sama, bo nie grozi jej teraz pogryzienie. Martwiłam się o to cały czas, bo na pewno nie umiałaby się obronić. Ma teraz kawałek bezpiecznego terytorium tylko dla siebie. Odpocznie sobie psychicznie od strachu. Byłoby dobrze nadać jej imię. Myslę o tym - może jakieś propozycje ?

Posted

[quote name='Basia1244']Boks kwarantanna 23
Nr schroniskowy: 1577/11
Nr na szyi: 1463
W schronisku od: 04.09.2011
Imię: nie ma
Wiek: 8 mc,
Opis: sunia śliczna, drobna, biała, lekko kuleje, przesłodkie szczeniatko




dziś adoptowana przez młode małżeństwo fajnych ludzi :) dziewczyna czekała tylko, aż kwarantanna się skończy - suczkę oddała do schronu jej koleżanka, która była świadkiem wyrzucenia tej kruszyny z samochodu. Niunia lekko kuleje i sierść na tej nodze jest krótsza, widać, że przeszła jakąś operację. Może operacja nie przyniosła oczekiwanych rezulatów i dlatego ktoś się jej pozbył??

Posted

Adoptowana
[quote name='Basia1244']

Boks kwarantanna 23
Nr schroniskowy: 1577/11
Nr na szyi: 1463
W schronisku od: 04.09.2011
Imię: nie ma
Wiek: 8 mc,
Opis: sunia śliczna, drobna, biała, lekko kuleje, przesłodkie szczeniatko



[I]

Posted

adoptowana

z Plamką jest bardzo źle....... bardzo! albo zaczyna chorować, albo ma depresję! nie podbiega do krat, łazi przygarbiona, powłóczy łapkami! co robić? ludzie pomocy! malizna 5 kilo, sliczna, zadbana - kto ja pokocha??????


Posted

fochu napisał(a):
Basiu co się dzieje?
Ja wczoraj Plamkę głaskałam ,tuliła się ,co sie dzieje???
okruszki z kwarantanny
tylko nie pamiętam czy sunie czy nie ...






a no mam wrażenie, że Plamka jest chora... ale zobaczymy, oby nie, jutro od 10 jestem do oporu , to pozałatwiam wszystko.
ta biała to juz spisywałam:
Boks kwarantanna nr 44
Nr schroniskowy
1467/11
Nr na szyi
1603
W schronisku od
09.09.2011
Imię:
Nobi
Wiek:
10 mc

ta ciemna to nie wiem, a który boks?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...