Vesper Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Ja również na zaproszenie. W tej chwili tylko podniosę :( - nazbierało mi się deklaracji... Będę zaglądać- zapisuję wątek małej Meli (ładnie- Mela podobne do mojej: Milka). Pozdrawiamy! Dajcie znać jak będzie wiadomo co z guzem (bo nie wiem czy pobrano wycinek do biopsji?). A ślady przypalania... brak mi cenzuralnych słów.:angryy: Takiemu to::boom:... A sunia śliczna!:loveu: Spróbyj nawiązać kontakt z fundacjami adopcyjnymi (np Mikropsy do Adopcji)-to chyba statutu fundacji nie ma, ale dużą popularność na Facebooku- możnaby zrobić wydarzenie... Quote
tamb Posted June 11, 2011 Author Posted June 11, 2011 http://www.dziennik.krakow.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1150041-mela-szuka-domu.html Quote
hop! Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 [quote name='tamb']Niedobrze, że ludzie się zorientowali, że lubię zwierzęta. Boję się, że będą mi przyprowadzać, a ja nie mam możliwości pomagać na taką skalę. To poważny problem. Z czasem mogą Ci przerzucać zwierzaki przez siatkę... [quote name='tamb']http://www.dziennik.krakow.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1150041-mela-szuka-domu.html Trzymam kciuki! Quote
tamb Posted June 11, 2011 Author Posted June 11, 2011 Dzisiaj był jeden obiecujący telefon i od razu wizyta przedadopcyjna. Pani miła, dom z ogrodem w Bilczycach, za Wieliczką. Pani wykosztowała się przy chorej, poprzedniej suczce, która przeżyła 15 lat i nie pokryje kosztów operacji suni. Chce ją, ale żeby sfinansować koszty weterynaryjne. Jakby ktoś chciał pomóc, to bardzo proszę o deklaracje, żebym wiedziała, co mogę przy suni zrobić i w jakiej lecznicy. Chciałabym zrobić zeskrobinę z tych łysinek okrągłych. Mnie się wydaje, że nie są to przypalenia bo skóra jest gładka, ale przebarwiona (czarna). Chciałabym wykluczyć grzybicę. Rtg albo Usg jest potrzebne, żeby określić jednoznacznie, co sunia ma na brzuchu. Sterylka aborcyjna i likwidacja przepukliny albo guza (nie wiem dalej, co to jest) jest niezbędna, dobry wet określi, kiedy najwcześniej. Po konsultacji z moją wetką w Krakowie, nie poszłam dzisiaj na drugi zastrzyk bo okazało się, że sunia dostała steryd. Quote
Lili8522 Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 tamb napisał(a):Dzisiaj był jeden obiecujący telefon i od razu wizyta przedadopcyjna. Pani miła, dom z ogrodem w Bilczycach, za Wieliczką. Pani wykosztowała się przy chorej, poprzedniej suczce, która przeżyła 15 lat i nie pokryje kosztów operacji suni. Chce ją, ale żeby sfinansować koszty weterynaryjne. Jakby ktoś chciał pomóc, to bardzo proszę o deklaracje, żebym wiedziała, co mogę przy suni zrobić i w jakiej lecznicy. Chciałabym zrobić zeskrobinę z tych łysinek okrągłych. Mnie się wydaje, że nie są to przypalenia bo skóra jest gładka, ale przebarwiona (czarna). Chciałabym wykluczyć grzybicę. Rtg albo Usg jest potrzebne, żeby określić jednoznacznie, co sunia ma na brzuchu. Sterylka aborcyjna i likwidacja przepukliny albo guza (nie wiem dalej, co to jest) jest niezbędna, dobry wet określi, kiedy najwcześniej. Po konsultacji z moją wetką w Krakowie, nie poszłam dzisiaj na drugi zastrzyk bo okazało się, że sunia dostała steryd. Kurcze, z jednej strony to super, że znalazł się domek. Ale powiem, żew 100% rozumiem tą Panią - nie chce brać na siebie nie zdiagnozowanej suni nie wiadomo o jakiego leczenia potrzeba i jakie to są koszty. Porozsyłam jeszcze zaproszenia Tamb, tylko w taki sposób mogę Ci pomóc Quote
feliksik Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 myślę, że dobrze by było zaprosić kogoś kto umi wydarzenie na FB zrobić i tam wpisać, że sunia ma szansę na domek ale po wyleczeniu i poprosić o wsparcie - tak duży odzew jest często, więc może to jest szansa. rzadko kiedy tak szybko domek sięznajduje i musimy dokładnie przebadać małą i gdyby co operować, zeby mogła iśc do domku Quote
Vesper Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Ja nie umiem zrobić wydarzenia- ale spróbuję ściągnąć kogoś, kto już to robił. Quote
ewunian Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 jestem na zaproszenie Lili8522... ta sunia tak przypomina mi moją, która zgubiła się rok temu (hałas+luźna obróżka=nieszczęście). Chyba, że... pyszczek ma podobny.... uszka prawie identyczne... Może ciotka, która się nią opiekuje sprawdziłaby czy sunia ma białą krawatkę pod szyją? Tak sobie liczę, że Daisy mogłaby mieć teraz 2,5 roku... ale chyba to nie Daisy... nie widzę u niej "wilczych pazurów", co było charakterystyczne u mojej... Quote
necianeta89 Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Na zaproszenie. Mogę zrobić wydarzenie na FB, ale potrzebne bądą mi wszystkie dane typu opis suni, ewentualne leczenie, na co kasa potrzebna no i dane do przelewu... Quote
tamb Posted June 13, 2011 Author Posted June 13, 2011 Bardzo dziękuję za przybycie i pomoc. Jutro jedziemy do dobrego weterynarza i on określi, co trzeba zrobić, w jakim terminie i jakie będą koszty. Za czwartkową wizytę zapłaciłam, niczego ona nie wniosła. Quote
szafra Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Jestem na zaproszenie. Zapisuję ... Napiszcie do Soemy + wątek http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-(by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej)/page107. Może pomoże w sterylce aborcyjnej! Quote
Iljova Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Wydarzenie na FB, jak jest ktoś chętny do pmocy w aktualizacji wydarzenia to niech napisze i ustanowię taką osobę też administratorem: http://www.facebook.com/event.php?eid=110814869009842 Quote
ewunian Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 [quote name='ewunian']jestem na zaproszenie Lili8522... Może ciotka, która się nią opiekuje sprawdziłaby czy sunia ma białą krawatkę pod szyją? Tak sobie liczę, że Daisy mogłaby mieć teraz 2,5 roku... ale chyba to nie Daisy... nie widzę u niej "wilczych pazurów", co było charakterystyczne u mojej... A tak siebie zacytuję :) Mógłby ktoś, kto często przebywa z sunią sprawdzić te szczególiki? Niestety przebywam daleko od jakichkolwiek fotek Daisy... acha, krawatka u mojej była z takiej "szorstkawej" sierści, Quote
hop! Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 tamb napisał(a):Bardzo dziękuję za przybycie i pomoc. Jutro jedziemy do dobrego weterynarza i on określi, co trzeba zrobić, w jakim terminie i jakie będą koszty. Za czwartkową wizytę zapłaciłam, niczego ona nie wniosła. Tamarko, i co? Byłaś z Melą u weta? Quote
tamb Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 Tak, zaszczepiona, krew pobrana, termin operacji 5 lipca. Ma przepuklinę, łysinki to stare blizny, nie grzybica. Wieczorem napiszę więcej. Quote
tamb Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 tamb napisał(a):Tak, zaszczepiona, krew pobrana, termin operacji 5 lipca. Ma przepuklinę, łysinki to stare blizny, nie grzybica. Wieczorem napiszę więcej. Mogę już dopisać, że wyniki dobre, wczorajsza wizyta 105 zł, koszt sterylizacji i operacji przepukliny, zamknie się w kwocie do 250 zł. Sunia wygoi się u mnie, przyszły domek poczeka do 16 - tego lipca. Quote
dorota1 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Tamarko, podrzuć mi na pw nr konta, postaram się coś wpłacić na sunię. Quote
Onaa Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Ja również prosze o konto, chociaż pare grosików dorzucę. Quote
tamb Posted June 16, 2011 Author Posted June 16, 2011 Dziękuję bardzo, rozliczenie zrobię w pierwszym poście. Quote
Lili8522 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Coś się ruszyło :multi: Dziękuje wszystkim co zawitali tutaj na moje zaproszenie :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.