Jump to content
Dogomania

Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!


Recommended Posts

Posted

Niestety, teraz nie ma na Dogo dziewczyn, które opiekują się Norcią, a sunia będzie wieziona do lecznicy już jutro rano....Nie wiem, czy zdążą się zapoznać z Twoją propozycją....

A co to za cudo w avatarku? :)

  • Replies 335
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asia, dzięki za dobre chęci i pomoc, ale jestem pewna, że Aga zostanie przy doktorze Kujawskim, który od dawna leczy wszystkie krakowskie bidy, z dobrym skutkiem. I niekoniecznie chyba jest najdroższy, a stan Norci jest poważny...

Posted

oj w porównaniu zmoim jest naprawde drogi :(
łooo jessu jeszcze do tego Kujawski.... nie no ja przemilcze co o nim mysle....ale uwierzcie mi.... to nie jest lekarz z powołania...bo jeśli weterynarz mówi do pacjenai, że świnki czy chomika nie warto leczyć bo nic co nie jest droższe, niż 500 zł nie warte jest zachodu to wybaczcie....(nie powtórze słowo w słowo, bo koleżanka mi to opowiadała, ale to było coś w ten deseń)
Tak więc ja już sie na temat weta nie wypowiadam :|

iza to w avatarku to frecia (mam takie 4 :) )

Posted

- Po pierwsze: jestem przeciwna krytykowaniu kogoś bo "mi koleżanka mówiła"
Wypowiadac się zasadnie można chyba wtedy gdy samemu miało się takie czy inne doświadczenia.
- Poza tym jeśli kogos krytykujesz podając jego nazwisko to podaj też i swoje, bo to po prostu nie uchodzi...
[LEFT]- Po drugie doktorzy Słowiński i Kujawski uratowali bardzo wiele zwierząt w ciężkim stanie, którym kto inny pomóc nie umiał.
- Mnie interesuje przede wszystkim profesjonalizm lekarza, bo "powołaniem" to mi on zwierzaka nie wyleczy.
- A propos rzekomego "braku powołania" to właśnie niedawno doktor robił garstis operację kotce przyprowadzonej do uśpienia i szukal pomocy dla niej. Wątpie czy tak by postepował lekarz bez powołania.
- W gabinecie na piłsudskiego zrobiono na moją prosbę chyba już z kilkadziesiąt operacji zwierzętom po schronisku czy innym bezdomnym i wszystkie fachowo.
- wybierając lekarza nie zamierzam kierowac się tym, który jest tani, bo w ten sposób to bym zamiast do nowych domów doprowadzałabym je za TM!!
Poza tym to jest wątek Nory i proszę, aby zaprzestac tego rodzaju dyskusji.
[/LEFT]

Posted

Operacja juz się zaczyna, albo zaraz zacznie. Doktor wyciagnie tez śrut ten który jest tuż pod powierzchnią skóry. Sunia będzie do odbioru o 17.

Posted

Ojej Asiu, dałas się wciągnąc w internetowe opowieści. Ta historia krazy po internecie, tylko, ze jest przypisywanu Słowinkiemu:diabloti:. Dzwoniłam nawet do onetu, zeby potwierdzic skad ta historia sie wziela i wszystko wyglada na to, ze to tylko spam. Slowiński sie z niej dlugo smial, mowil mi, ze takiej jeszcze na swoj temat nie slyszal. Mysle, ze Kujawski tez by sie smial:-)
To naprawde swietni lekarze.
Aga, nie denerwuj sie, juz sie wsyzstko wyjasnilo:-)

Po Norcie zglaszam sie ok. 17. Od 18 jest transport (w najgosrzym wypadku chwilke poczekamy). A teraz trzymajcie kciuki ludziska!!!!

Posted

Aga_Mazury napisał(a):
:kciuki: :kciuki: :kciuki: i móstwo pozytywnych myśli płynących prosto z mazurskich lasów ;)



Ooo takie "zdrowe" kciuki na pewno Norci pomogą:-)

Posted

AgaG napisał(a):
Poza tym to jest wątek Nory i proszę, aby zaprzestac tego rodzaju dyskusji.

bardzo przepraszam, ale myślałam, że to jest forum i każdy ma prawo wyrażać swoją opinię...
Na forum fretkowym ma on zła reputację i taką informację tu przekazałam.... Nie ja wymieniłam pierwsza nazwiska lekarza więc nie widzę obowiązku żeby sie tu przedstawiać z nazwiska:angryy:
Nie rozumiem dlaczego na mnie tak wskoczyłaś skoro ja tylko napisałam swoją opinię .....
jeśli kogoś uraziłam przepraszam,,ale wyrazić opinię chyba każdy ma prawo

Posted

Norcia będzie miała nie tylko usuwany guz, ale też też śruty które są pod powierzchnią skóry. Oby wszystko dobrze przebiegło. na pewno bardzo to przeżyje emojonalnie też, bo to lękliwa sunia. W poczekalni miała najsmutniejszy pyszczek na świecie. przed wyjazdem zrobiłam jej fotki na jej poduszkach (bo niestety odmawia spania w lóżku:lol:)

Posted

Oj czekamy, czekamy....
Ja zaraz wychodzę z pracy, mam nadzieję, że jak dotrę do domu to znajdę już na wątku Norci same dobre wieści :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Posted

na razie Asieq czeka na wydanie suni w gabinecie. Sama sie denerwuję, ale zwykle to długo trwa - gdzieś do 19, 20 nawet.

Posted

Ufff już po wszystkim. Norcia ma się dobrze:multi:, operacja przebiegla bez problemu. Srut usuniety (w sumie 5), nie wiem czy jeszcze gdzies jest (narazie pozbylismy sie tego, ktory byl pod skora). Smutna jest niestety nadal, ale po dzisiejszym dniu to trudno sie jej dziwic. Doktor powiedzial, ze dzielna jest i ze nic jej nie bedzie (podobno sie sporo naszczekala po wybudzeniu).
Wzielam wedle zalecenia fakture na alarmowy fundusz.. koszt wyniosl 200 zlotych (150 zabieg polus 50 leki). Nie trzeba teraz zadnych lekarstw kupowac, bo to co trzeba jej podawac juz zostalo wykupione.
Kontrola w czwartek rano (to znaczy o pelnej godzinie: od 10 - 13).

Posted

Super :loveu:
Dokładnie o takie wiadomości mi chodziło - że Norcia będzie zdrowa :lol:
Dzisiaj miałam podły dzień, bo uszkodziłam program księgowy :razz: i ktoś wjechał w d...cię naszego auta, ale co tam, ważne, że operacja się udała :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...