Jump to content
Dogomania

Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!


Recommended Posts

Posted

Pamiętam tego psa... kochałam go, był kochanym wesołkiem i zostało mu to do końca. NIe był smutny, nie widać było żeby go coś bolało.

Może przesłać to zdjęcie doktorowi Jagielskiemu? To tylko propozycja, ale to jest najlepszy onkolog, rzeczowy, ale kochający psy. Może się chociaż wypowie...

  • Replies 335
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie uwierzycie, dzisiaj dr kujawski widzial sunie i stwierdzil ze nie ma zadnych przezutow!!
a guz jest łatwy do usuniecia i zabieg malenka ma we wtorek umowiony!
miala dzisiaj badanie krwi, wyniki dobre
nawet nie wiecie jak sie cieszymy...
kochani, w zwiazku z tym potrzebne beda pieniadze..
my juz jestesmy zrujnowane, juz nawet nie za bardzo mamy co sprzedac...
dzisiaj aga zaplacila za wizyte kolejne 70zl :(
bez was jej nie uratujemy:(

Posted

podobno dobry lekarz... ja juz sama nie wiem co myslec... ale generalnie slyszalam mnostwo dobrych opinii na jego temat, i ze caly czas sie doszkala, czyta co sie da itd, zawsze jest na biezaco... ech, ale Norci mam nadzieje, ze sie pomylił...

Posted

Już wróciłam, sunia ma ogromne guzy stickera, które nie dają przerzutów. :multi: :multi: :multi: jest śrut jeszcze w organizmie (sporo tego) te płytsze śruty można usunąć podczas operacji (ale tylko ze dwa może). Wyniki krwi są dobre, dostała całkiem nowe leki min. heviran i wiele innych. we wtorek operacja o 9.
sterylki nie da się zrobić od razu, lecz potem.
Sunia bardzo mnie kocha:loveu: , dziś łapkami na mnie wyskoczyła z radości gdy przyszłam. leki wieczorne już podałam.
u doktora zapłaciłam 70, a w aptece 23,61.

Posted

:multi: :multi: :multi: To wspaniałe wiadomości :lol:
Kiwi nie ma na dogo, a chciałam wpłacić pieniążki za wylicytowaną u Niej sól do kąpieli, na leczenie suni.
Aga - może Tobie wpłacę te pieniądze? Jeśli to możliwe, lub znasz konto Kiwi :cool3: to prześlij mi namiary na priv.

Posted

AgaG napisał(a):
Już wróciłam, sunia ma ogromne guzy stickera, które nie dają przerzutów. :multi: :multi: :multi: jest śrut jeszcze w organizmie (sporo tego) te płytsze śruty można usunąć podczas operacji (ale tylko ze dwa może). Wyniki krwi są dobre, dostała całkiem nowe leki min. heviran i wiele innych. we wtorek operacja o 9.
sterylki nie da się zrobić od razu, lecz potem.
Sunia bardzo mnie kocha:loveu: , dziś łapkami na mnie wyskoczyła z radości gdy przyszłam. leki wieczorne już podałam.
u doktora zapłaciłam 70, a w aptece 23,61.


super wiadomosci, ze sunieczka nie ma przerzutów :multi:

Posted

A ja nadal jestem w szoku. :evil_lol: Takiego nagłego obrotu sprawy się nie spodziewałam, ale jak dla mnie, to tak przyjemne niespodziewane rzeczy mogą się zdarzać codziennie :multi:
Spędziłyśmy u doktora ponad godzinę, przez co utworzyła się za nami ogromna kolejka osób...ale w końcu i Nora i moja Pigwunia zostały przebadane od A do Z
Baaaaaaaardzo się cieszę :multi:

Posted

Kamień mi z serca spadł..
Cudnie.. !!!

Tylko cały czas się zastanawiam co to w takim razie w tych płucach było...Bo faktycznie jak mi doktor pokazywał, to wyglądalo to tak jak na zdjęciach RTG Lili (poprzednia sunia Pani Eli, zmarła na raka płuc..) - ale może to jakieś uszkodzenia po śrucie? Zreszta, nie jestem lekarzem, najwazniejsze, żeby Nora się dobrze miała..

Posted

AgaG napisał(a):
Już wróciłam, sunia ma ogromne guzy stickera, które nie dają przerzutów. :multi: :multi: :multi: jest śrut jeszcze w organizmie (sporo tego) te płytsze śruty można usunąć podczas operacji (ale tylko ze dwa może). Wyniki krwi są dobre, dostała całkiem nowe leki min. heviran i wiele innych. we wtorek operacja o 9.
sterylki nie da się zrobić od razu, lecz potem.
Sunia bardzo mnie kocha:loveu: , dziś łapkami na mnie wyskoczyła z radości gdy przyszłam. leki wieczorne już podałam.
u doktora zapłaciłam 70, a w aptece 23,61.


alez świetne wieści :loveu: Aguś, zatrzymaj te pieniądze za paliwo na potrzeby suńci

Posted

z PINIĘDZY OD Patii, która wpłaciła 200 złotych poszło na: AKCESORIA dla suni (SZELKI, SMYCZ, ADRESOWNIK), dzisiejsze badania, leki, :loveu: :loveu: :loveu: 20 MIAŁO PÓJSĆ NA ZA BENZYNĘ ZA PRZEWÓZ ATOSA Z BEŁDNA DO KRAKOWA, ALE TWEETY JE PRZEKAZUJE SUNI. 170, 61 POSZŁO ZOSTAŁO WIĘC NIECAŁE 30 ZŁOTYCH. ponieważ mam cztery psy własne plus jedzenie dla niej kupuję z własnych środków, to sama nie dam rady opłacić operacji. kto może proszę o wpłaty.

Posted

Toska napisał(a):
uffff, no to kamień z serca :lol:
mądra suczynka z niej , wiedziala , gdzie trzeba wrócić :loveu:

dziś wplacilam dla niej 20 zl z aukcji na bazarku , po 1-szym jeszcze coś doplacę .
Może pod Waszą cudowną opieką Norunia wyzdrowieje ? trzymam kciuki , żeby tak bylo :lol:

proszę wyglaskać uciekinierkę od ciotki Toski :loveu:

dOPIERO TERAZ PRZEGLADAM WATEK I WIDZĘ, ILE Z WAS POMAGA !! TO CUDOWNE. INACZEJ NIE DAŁYBYSMY RADY...

Posted

Jak sie cieszę, chociaż jedna dobra wiadomość!:multi:
Tak bardzo chccaiłybyśmy wspomóc finasowo leczenie suni, ale w tej chwili u na sytuacja jest bardziej niz tragiczna.:shake:


Bardzo prosimy o wpłaty na leczenie Nory, która zyskała szansę na życie!!!

Posted

kiwi napisał(a):
nie uwierzycie, dzisiaj dr kujawski widzial sunie i stwierdzil ze nie ma zadnych przezutow!!
a guz jest łatwy do usuniecia i zabieg malenka ma we wtorek umowiony!
miala dzisiaj badanie krwi, wyniki dobre
nawet nie wiecie jak sie cieszymy...



:lol: wiedzialam !!! może mi nie uwierzycie , ale czulam , że nie będzie tak źle !!!
same widzicie teraz , że nie można opierać się na opinii jednego weta , zwlaszcza w tak poważnych podejrzeniach , jakie byly u Norusi !!!
zawsze trzeba konsultować z innym lekarzem -wiem , że to kosztuje, ale czasem ratuje poprostu psie życie !!!
wspaniale :lol: , że sunia ma szanse na wyzdrowienie :lol: -baaardzo się
cieszę !!!!
i zgodnie z obietnicą dziś albo w poniedzialek wplacę jeszcze coś dla Nory :loveu:

Posted

dzięki ciociu Tosko i inne ciotki. Nie matwcie się, ciocia AgaG predzej by siebie uśpiła niż psa któremu mozna pomóc.Nigdy bym tego nie zrobiła po oponii jednego weta. Musiałabym ich miec parę i jeszcze widzeic, że pies cierpi. A ta slodzizna dziś pięknie leki nowe zjadła, nawet pozwoliła sobie ze sttrzykawki lek w syropiuku podać. Mądra sunia. Jutro na pewni jej foty zrobie jakieś. :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Rozpoczełam kolejna aukcje na Nore na bazarku. Pomysle przez weekend co jeszcze moge dla niej wystawic.
AgaG, jaki antybiotyk bedzie dostawała osłonowo po operacji? Mam listek (10 tabletek) AUGMENTIN( amoxycyklina) 875mg +125mg, czyli najwieksza dawka , jesli sie przyda to mozna odebrac u mnie na Dobrego Pasterza, mam tez listek Heviranu 400, ale to juz chyba kupiłas.

Posted

Dzieki karenina. ten hevarin kupiłam, co do antybiotyku to jeszcze nie wiem nic...
Dowiem się we wtorek. Sunia w każdym razie będzie żyła i to jest cudowne!!

Dziś wpłynęło 50 zlotych od jagienki dla Nory na operację

Posted

Agnieszko wedle tego co mówiłam, moge we wtorek Norę odebrac, jeszcze nie wiem czy bede miała transport czy taxi.. ale się dowiem jakoś niedługo

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...