Jump to content
Dogomania

Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!


Recommended Posts

Posted

kiwi napisał(a):
ja nie dam rady w poniedzialek przed 21


Kurcze, ja mam od rana do wieczora zajęcia (dziś były dziekańskie...) - w najgorszym wypadku gdyby nie miał kto jechać to się zwolnie z zajęć, ale z racji na planowany wyjazd, może mnie to kosztowac zaliczenie..

  • Replies 335
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sunia jest na olszy, dojechac mozna tak jak na rondo polsadu albo do almy - stamtad juz blisko, krak wet jest na sanockiej to chyba kurdwanow...
dziewczyny dzisiaj jechaly wiec maja obcykane ;)


kto chce ze mna jutro pojechac do hotelu posprzatac u szczeniakow??
w pojedynke sie nie bardzo da,
a jutro nie ma nikogo kto by dyzurowal a ja niezmotoryzowana...
jesli chodzi o pore dnia to jestem w 100% elastyczna

Posted

Perfi napisał(a):
jak tam dojechac? gdzie jest sunia?


Agnieszka pewnie bedzie chciała jechać - pytanie czy da rade. Na wszelki wypadek: Nora jest teraz u Mamy Agnieszki na Olszy (szeg. to już jak bedziesz się umawiać..), wet jest na Sanockiej 3 (to jest na Woli Duchadzkiej. Dojaz z Olszy - najpierw 128 lub 184 do ronda Grunwaldzkiego a potem 179 na ul. Beskidzką. A tam to już zaraz obok przystanku jest Sanocka.

Posted

Ela_and_Krzys napisał(a):
Kiwi, ja bym mogła w sumie ale ok. 19:00 wyjazd z centrum, co? Czy to za późno?


Może być potrzebny transport do domu...ja tam czały czas mam nadzieję, że jednak Nora bedzie miała operację.. oby miała..

Posted

Asieq, pisałam o wyjeździe do szczeniaków jutro. W poniedziałek natomiast - jeśli tylko będę w Krakowie (moja praca jest nieprzewidywalna niestety z aż takim wyprzedzeniem) to pomogę sunię zawieźć do domu - ale to też nie wcześniej niż 19:00 raczej....

Posted

A co do operacji - ja mam spore zaufanie do dr Orła, myślę, że trzeba mu wierzyć - a jak tylko nie będzie ryzyka dla suni to ją zoperuje. W ubiegłym miesiącu wycinał guza z oka mojemu 15-letniemu spanielowi - ani śladu nie zostało, a już na drugi dzień psiak brykał jak gdyby nigdy nic.

Posted

Ela_and_Krzys napisał(a):
Asieq, pisałam o wyjeździe do szczeniaków jutro. W poniedziałek natomiast - jeśli tylko będę w Krakowie (moja praca jest nieprzewidywalna niestety z aż takim wyprzedzeniem) to pomogę sunię zawieźć do domu - ale to też nie wcześniej niż 19:00 raczej....


aaaa no to mój bład - nie zrozumiałam :-)

Ja też uważam, że Doktor ma rację, tylko.. to poprostu chodzi o konsekwencje jej nie wykonania.. mam nadzieję, że operacja bedzie mozliwa.. bardzo bym tego chciała.

Posted

Jadąc gdzieś w sparwie blakajacychc się psów zajrzałam do doktora Orła Po tym co mi mówil jestem zdruzgotana. szanse sa małe, żadne na jej długie życie...
Dobrze, że ją ściągnęłam, teraz dostaje dużo dobrego jedzonka, dużo głaskanka i miłości. Ona nigdy się nie dowie, że to tylko tymczasowy dom, zrobię wszystko by myślała ic zuła,że to jej dom ... bo tak jest.... :-(:-(:-(
Ten tydzień jest straszny: Atos znów w Krakowie, Nora tak chora, Norton znów wraca do Krakowa... :-(:-(:-(:-(:-(

Posted

NORA UCIEKŁA MAMIE AGNIESZKI!!!!!

WYSKOCZYŁA Z SZELEK!!

OGŁASZAM POSZUKIWANIA NA TERENIE OLSZY II

KAŻDY KTO DA RADE NIECH PRZYJEDZIE!

ZGŁASZAJCIE SIE DO NAS PROSZE!
504 783 417 JA
501 80 15 53 AGA

WSZELKA POMOC POTRZEBNA, KTO DA RADE PRZYJECHAC??!!!

KATASTROFA!!!

Posted

ale norcia napedzila starcha
ja obeszlam cala lsze wolam, gonie szukam, aga to samo aga w histerii zaplakana, ja juz ide do agi do mieszkania a tu norcia czeka na mnie pod klatka
mowie wam ile bylo radosci i łez :)
ale z niej cudowna psinka jest...
tego sie nie da opisac, patrze na nia i ona taka mlodziutka,
ufna choc widac ze sie boi, cierpliwa...
i taka chora, tak niewiele czasu jej zostalo..
mowie wam z nije mialby jakis dom taka wspaniala pocieche..
to ideal a nie pies
nie miesci mi sie w glowie ze tak niewiele czasu juz ma.....

Posted

dZIęKUJę KOCHANEJ NAJCUDOWNIEJSZEJ kiwi ZA BłYSKAWICZNY PRZYJAZD I ZNALEZIENIE SUNI:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: I pATI I lUIZIE I aSIEQ ZA POMOC!!!!! [SIZE=2]mYSLAłAM JUż żE SIę ZASTRZELę Z ROZPACZY. JAK TYLKO KASNOWę ODSIKAM JADE PO NOWE SZELKI I OBROżę I BęDZIE NARAZ W TYM PROWADZONA ZA SMYCZ Z DWOMA KARABIńCZYKAMI PRZYPIęTA DO SZELEK I DO OBROZY.

Posted

uffff, no to kamień z serca :lol:
mądra suczynka z niej , wiedziala , gdzie trzeba wrócić :loveu:

dziś wplacilam dla niej 20 zl z aukcji na bazarku , po 1-szym jeszcze coś doplacę .
Może pod Waszą cudowną opieką Norunia wyzdrowieje ? trzymam kciuki , żeby tak bylo :lol:

proszę wyglaskać uciekinierkę od ciotki Toski :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...