AgaG Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Ta sunia z lotniska (gdzie w dziurze w ziemi urodziła małe) - mamusia suczek, które mamy w hotelu, ma ogromnego guza w pochwie, krwawi i cierpi. Chciałabym jej pomóc, ale sama nie dam rady. Sunia przyjeżdza z Kielc jutro. Mar. gajko juz się rientuje co do terminów wizyty u swoich wetów. dr. Kujawski mógłby ją operować dopiero w czwartek, mam nadzieję, że mar, gajko uda się załatweić u swoich wetów wcześniejszy termin. prosimy o pomoc finansową!!! Tym bardziej, ze jak na razie niezapłacony jest hotel charta Jasyra, nie mówiąc o szczeniakach. Quote
Tweety Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 pilnie pomoc finansowa!!! ciotka Green, między pakowaniem jednego a drugiego pudła, szydełkuje nową skarpetke na AFN dla suni Quote
Kar0la Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Ta sunia już ma wątek. Śliczna jest. Czy wiadomo już czy guz jest złośliwy? Quote
Aga_Mazury Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Ciotka udziergałaś? :cool3: ... Tweety...może nam przyjedzie złapać za druty i zrobić samemu... ;) Dorota może druty zapakowała głęboko w kartony ;) Quote
AgaG Posted October 28, 2006 Author Posted October 28, 2006 Kar0la napisał(a):Ta sunia już ma wątek. Śliczna jest. Czy wiadomo już czy guz jest złośliwy? Sunia od jutra będzie krakowianką, więc temu wątkowi mam nadzieję krakusy nie dadzą spaść. Co do guza, jeśli to faktycznie guz Stickera, to rokowania są pomyślne. Wyniki biopsji z Kielc mają być w poniedziałek. Quote
Perfi Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 z kasa u mnie cienko ale wystawie perfumy na nia na bazarku Quote
AgaG Posted October 28, 2006 Author Posted October 28, 2006 ja chyba też coś zacznę sprzedawać... mam takie fajne świeczki w kztałcie psów.:lol: Quote
Brucio Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 suniu pokaz sie!!!.... czy sunia jest bezimienna ? Quote
Aga_Mazury Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Kar0la napisał(a):Ta sunia już ma wątek. Śliczna jest. Czy wiadomo już czy guz jest złośliwy? podaj link i podnoszę Quote
kiwi Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 potrzebujemy wsparcia finansowego, inaczej nie damy rady juz mamy straszne dlugi sama nie wiem ile i juz sie boje liczyc Quote
Perfi Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 zapraszam :) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2352193#post2352193 Quote
AgaG Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 Dziś byłam wraz z dziewczynami z Kielc, które ją przywiozły u weta ( w krakwecie na dyzurze. Pojechałam natychmiast gdy zobaczyłam, jak ona starsznie krwawi z tego gognatycznego guza. Dostała leki przeciwkrwotoczne i jeszcze jakieś plus zastrzyki. zapłaciłam 41 złotych. Operacja jutro u doktora Orła, bo u dr Kujawskiego termin zbyt odległy. jesli to będzie mozliwe to wraz ze sterylką. Na całość potrzebujemy 350 złotych. Nie mam z czego tych pieniędzy założyć, bo płaciłam ostatnio takie ogromne sumy . Asieq jutro pozyczy od swego taty. To ona zawiezie sunię na 17 na operację od mojej mamy. czy ktos może pomóc z transportem? Z Olszy na Sanocką - tak by zdazyc na 17 jutro (w poniedziałek) no i jeszcze ktos z powrotem by się przydał bardzo. Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Aga ,o której jest potrzebny transport z powrotem bo taki mogła bym załatwić , Ja dozuce sie parę groszy(30) ale to kropla w możu ale sama teraz leczę od dłuższego swoje dwa pieskia. Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Aga dzwoń do mnie na komórkę bo przez cały dzien nie będę miec dostepu do internetu. Quote
AgaG Posted October 30, 2006 Author Posted October 30, 2006 Ja nie mam Twojego numeru Foksia i dzekuś. !!!! Podaję numer Asieq, która będzie zawozić sunię na operację: 501 042571 proszę niech ktoś zadzwoni do niej i pomoże w transporcie suni zwłaszcza po operacji. Oeracja zaczyna się na Sanockiej 3 o godzinie 17 i pewno trochę potrwa. Quote
pixie Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 trzymam kciuki..sunia na stole operacyjnym...Lagodna... Quote
Toska Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 też trzymam :thumbs: -będzie dobrze , już jest pod opieką !!!! czekamy na wiadomości .... może ktoś może wspomóc finansowo biedną sunię ? Quote
kiwi Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 najlpeiej na konto AFN, neich bedzie z dopiskiem krakow - nora z guzem :) dziekujemy! Quote
Asieq Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Niestety nie mam dobrych wieści. Nora nie była dziś operowana i nie wiadomo czy bedzie to możliwe. Zdjęcie RTG płuc wykazało guzy. Musimy zaczekac tydzień. Jeśli guzy się znacznie powiększa, Doktor nie bedize jej operowal,bo jak powiedział bylo by to tylko nieporzebnym meczeniem jej. Jesli nie powiększą się, wtedy być może Doktor usunie ten ogromny guz z pochwy, ale nie bedzie już suni sterylizował. Z przykrością musze napisac, ze Doktor nie był zbyt optymistycznie nastawiony. Duży guz jest niebezpieczny bo może zamknąc ujście cewki moczowej. Ponadto na zdjęciu wyszło, że Nora ma w ciele śrut - kto musiał do niej strzelać.. Jest to wszystko tym smutniejsze, ze Nora jest mlodziutka, ma 2 moze 3 lata.. I jest naprawde cudowna. Ja wiem - często tak piszemy tu na dogo, ale uwierzcie - tak spokojniej, kochanej istoty jeszcze nie spotkałam. Podczas drogi do weterynarza - autobusami nieco zapchanymi ludzmi, nawet nie próbowała protestowac gdy bralam ja na rece itp. U lekarza tak samo, znosiła cierpliwie wszystkie badania, choć widziałam jak bardzo była przerażona.. Nora potrzebuje teraz spokoju, dobrego jedzonka, leków (już wykupione, powinny pomoc, bo niestety Nora wciąż bardzo krwawi..) no i kontroli czy oddaje mocz. Doktor zapewnił mnie, że nic ją nie boli. Bardzo, bardzo dziękuję Pani Beacie i jej córce Asi (login Foksia i Dżekuś) za transport Nory do domu i za przekazanie piniążków na jej leczenie. [SIZE=2]Podsumowując wydatki: lekarz:45; leki 18; środek dezynfekujący 5 = 68. Odejmuję od tego 30 od Pani Beaty a resztę, po pertraktacjach z portwelem dokładam ja. [SIZE=3]Nora jest umowiona na wizytę w nastepny poniedziałek o godzinie 15. Ja niestety nie moe jechać, dlatego bardzo prosze o zarezerwowanie czasu. To bardzo ważna wizyta! Godzinę można jeszcze zmienic. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.