brazowa1 Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 Ja mysle,ze skoro swego czasu Grom "uzbieral" pieniadze na inne hotelowe pieski i ich długi,to teraz sytuacja powinna sie odwrocic. Quote
daga_27 Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 brazowa1 napisał(a):Ja mysle,ze skoro swego czasu Grom "uzbieral" pieniadze na inne hotelowe pieski i ich długi,to teraz sytuacja powinna sie odwrocic. no i sie uczepili tych 200 zl, ktore wplynely a kobieta nie wiedziala jak to potraktowac. zaraz jak byly wplacane pieniadze za inne psy, to bylo wszystko wyprostowane. i niestety to ja place za Groma od dlugiego czasu z wlasnych srodkow!!! a niestety prawda jest taka, ze rozmawialam z Adamem telefonicznie i powiedzial, ze napisze tekst. wypunktowac moge teraz: 1. Grom, pies w strasznym stanie, wychudzony zabrany ze schroniska w Dzierzoniowie. 2. Przewieziony do Tczewa, do hotelu, z ktorego zostal usuniety przez swoje zachowanie. 3. obecnie przebywa w platnym DT. w ktorym warunki jak dla dogomaniakow sa dalekie od idealu, ale byla to jedyna perspektywa, chroniaca go przed powrotem do schroniska. 4. niestety, w obecnej sytuacji i tak czas powrotu do schroniska wydaje sie byc bliski. 5. charakterystyka psa: absolutnie nie nadaje sie do zamieszkania w mieszkaniu, poniewaz niszczy, obsikuje wszystko co jest mozliwe, notorycznie szczeka i wyje. bywa agresywny. bardzo potrzebuje terenu do wybiegania. nadaje sie do strozowania. Quote
daga_27 Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Akucha, pytasz glupio co ja dla niego robie?? no przeciez nic!!! dzieki wam wyszedl ze schronu, Wy mu zalatwilyscie hotel a potem tymczas i to Wy za to placicie i wyslu****ecie skarg. To Wy biegacie po firmach z pytaniem czy nie potrzebuja psa do pilnowania terenu i to Wy wydajecie sporo kasy na telefony, by znalezc jemu dom lub inny tymczas. tak naprawde to co Wy zrobilyscie konstruktywnego dla tego psa, ktory Wam tak bardzo lezy na sercu??? NIC! Quote
daga_27 Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 zeby nie bylo, ze nic nie robie: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6294441#post6294441 Quote
akucha Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 [quote name='daga_27']Akucha, pytasz glupio co ja dla niego robie?? no przeciez nic!!! dzieki wam wyszedl ze schronu, Wy mu zalatwilyscie hotel a potem tymczas i to Wy za to placicie i wyslu****ecie skarg. To Wy biegacie po firmach z pytaniem czy nie potrzebuja psa do pilnowania terenu i to Wy wydajecie sporo kasy na telefony, by znalezc jemu dom lub inny tymczas. tak naprawde to co Wy zrobilyscie konstruktywnego dla tego psa, ktory Wam tak bardzo lezy na sercu??? NIC! Rzeczywiscie, wyjscie ze schronu okazało sie dla niego wielkim dobrodziejstwem, ... taaa. Szczególnie, że prawdopodobnie znowu w nim wyladuje. Zamienił boks na łańcuch. Zabieganie o nowy dom dla niego jest Twoim obowiazkiem, nie robisz żadnej łaski. To Ty go adoptowałaś ze schronu, podjęłaś zobowiazanie, zaoferowałaś DT i opiekę. Jesteś przecież dorosła, wiedziałaś na co się porywasz.To pies po przejsciach, a nie ułożony słodki pupil. Dlaczego piszesz o nim, z uporem maniaka, pies do stróżowania? Nie obejrzał go żaden fachowiec, nie zrobiono mu porządnych badań, nie dano mu szansy!!! Przypięto do łańcuch i tak trwa w oczekiwaniu na jakiś cud. Przekleństwem Groma jest to, że wymaga pracy i czasu, który należałoby mu poswięcić. A Ty działasz na zasadzie krótki tymczas-nowy dom. To nie dobek, czy miły kudłacz w typie pudla lub sznaucerka, przedstawiciel modnych ras, które szybko znajdują nowe domy... Co my zrobiliśmy dla Groma??? My, wszyscy, którzy się tu udzielają - różne rzeczy - przede wszystkim to, że dziękim nam temat tego psa istnieje nadal. Obawiam się, ze gdyby nie presja częsci dogomaniaków, Grom skończyłby jako zapomniany rezydent prowincjonalnego schronu. I nie używaj argumentów finansowych, bo w tej kwestii nie jesteś wiarygodna. Hotel to też ciekawa historia... Gdy czytam Twoje wypowiedzi to nasuwa mi sie jedna refleksja - zero odpowiedzialności, spychologia, brak empatii. Grom to dla Ciebie problem; zbędny i kosztowny. A przeciez to pies. On czuje, czeka... dogomaniacki, łańcuchowy burek. Quote
Kasia25 Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Łaczników poproszę o fotki Muchy, szczuplusiej i opowiastke!:lol: Quote
wiewiora1 Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 ok ja wierze ze Grom moze byc psem strozujacym,,,,nie jestesmy w bajce i nie kazde spy sa stworzone do glaskania i bycia milym,,,,nie znamy go wiec moze nie wypowiadajmy sie na temat jego osobowosci,zachowan itp,,ale mimo wszystko lancuch to nie fajna sprawa!!!! Trzymam kciuki oby w koncu zostal wypuszczony!!! Quote
akucha Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 W swietle faktów ujawnionych przez Czarodziejkę postanowiłam przytoczyć również wypowiedź psa z maila przysłanego mi 6.06.07 r. wczoraj zadzwoniła do mnie właścieielka hotelu dla zwierząt w Tczewie, tego, w którym Grom pojawił się natychmiast po zabraniu go przez dagę z Wrocławia !... wyjaśnię, że wcześniej miałem 100% zaufanie do dagi i to ja załatwiłem jej te cholerne 200 zł ze schroniska- nie poszły one na Groma, to już mam potwierdzone / mimo zaklęć, że było inaczej / a schronisko wysłało je na ``SWOJEGO`` psa a nie inne psy dagi, mieszkające w tym hotelu daga jak to ma w zwyczaju, natychmiast po zabraniu do siebie zwierzęcia, jęczała od razu o pieniądze, pisała, że właścicielka zamierza wywalić Groma za długi itd. kiedy zadzwoniłem do hotelu z prośbą o cierpliwość i ta Pani wyraziła zgodę, na drugi dzień daga i jej wyszczekana / nic poza tym / koleżanka beata / ta od nadziei dobermana / zerwały ze mną kontakt..przez kolejne tygodnie daga tłumaczyła, że po moim telefonie kobieta się wściekła i kazała zabierać psa... bzdura..Grom mieszkał w hotelu jeszcze długo ale nikt za niego nie płacił. podczas pobytu w hotelu nie miał robionych badań / na marginesie - właścicielka jest weterynarzem / daga na ulicy odwracała wzrok od swojej dawnej znajomej, udawała, że jej nie widzi kobieta w końcu nie wytrzymała i kazała Groma zabierać- dług był duży ZAPŁACIŁ AFN, nie daga ! /proszę sobie potwierdzić / właścicielka napisała do fundacji i przedstawiła sprawę ma o dadze podobne zdanie do mnie a MOJE zdanie to jedno słowo - OSZUSTKA ! I ja się z Pies? zgadzam. Jego zbanowanie w obliczu tych wszystkich faktów to skandal!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Walczył o Groma, bo miał do tego prawo. Walczył z oszustwem, wyłudzaniem pieniędzy i przedmiotowym traktowaniem zwierząt. A Daga dalej brnie w w kłamstwa, pokrętne tłumaczenia i ma nas za pierwszych naiwnych. Może trzeba zając się sprawą Groma solidniej i w formie bardziej zinstytucjonalizowanej, bo niedługo połowa dogomanii zostanie zbanowana i postrzegana jako pieniacze. Quote
Maupa4 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 będę starała się wyjaśnić całą zaistnialą sytuację ... proszę o wszystkie informacje, linki, objaśnienia, wyjaśnienia, własne wnioski, pytania na PW ... Quote
akucha Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Dziękujemy!!! Tylko obawiam się, że z wyjaśnieniami bedzie trudno. Bo od Dagi prawdy się nie dowiesz, a Pies? ma bana :cool3: A to własnie on prowadzie wszelkie rozmowy. Zaraz podeślę i linki do dyskusji na starym watku i na Nadziei Dobermanów, tam Psu? grożono, ale nikt tego nie zauważył. Quote
akucha Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Tu będę wklejać kolejne wątki i informacje. Pies?, który znał kulisy sparawy Groma nie wytrzymał i wyjawiła na forum pewne PM, od tego zaczęła się wojna o prawdę o Gromie, którą przepłacił bananem. ja go za ten gest nie potępiam, bo czysta gra nie przynosiła zadnych efektów (ostatni post na cytowanej stronie, a dalej to już czytajcie sami): http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35110&page=404&highlight=Nadzieja+Dobermana Tu stary wątek groma. Lektura godna polecenia. Jedna wielka historia matactwa. Warto sobie wynotować wpływy, choroby, przebieg i skutki leczenia, opinie o kastracji, aprzede wszystkim podejście do psa: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=50612 Quote
Czarodziejka Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Ban Psa wynika nie z chęci dowedzenia prawdy, ale ze sposobu traktowania innych użytkowników. Quote
akucha Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Czarodziejko, a jak on miał przekazaćprawdę, jeśli wszyscy robili z niego idiotę? Jak traktować ludzi, którzy robiąz Ciebie wielbłada, a zupełnie nie dostrzegają tragedii Groma? Możemy z Kasią25 i Neris opowiedzieć publicznie, co wypisywała do nas o nim na PM Agnieszka30, kiedy brał Muchę, co pisała na PM Daga, jak nas zwodziła. Jak go straszyła Vika Bari to chyba czytałaś? Normalne to jest? Jedni mogą, bo są w grupie, a jeśli robi to ktoś spoza układu, to już nie? Widocznie do niektórych grzeczne słowa nie przemawiają. Odkąd Pies? "pojechał", sprawa Groma wypłynęła. Quote
Czarodziejka Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Akucho...nie chciałabyś otzrymać takich pw z pogróżkami i zastraszaniem, jakie ja otrzymałam. A nic nie byłam mu winna. I proszę...przenieś swoje posty na wątek Groma, niech tam się wszystko rozwiązuje, albo może, Maupo4 - ty przenieś ;) Będzie klarownie i jasno. Nistety, trzeba zebrać teraz dokumentację - ile, kto i kiedy wpłacał na Groma - na hotel, DT, karmę, leczenie i kastrację.... To jest FORUM - na wątku publicznym winniśmy wykazać się odrobiną taktu, chociaż nieraz jest gorąco. Quote
akucha Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Pies? prosił, żebym wkleiła to na wątek Muchy. Nie dziwię się Psu, że straszył ówczesnych stronników Dagi organami scigania, poniosło go i tyle. Ja tez jestem nerwus-raptus, dlatego go rozumiem. Pewnie bez tego się nie obędzie. Quote
Czarodziejka Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Jeśli zbierzemy materiał, to niestety.... Quote
brazowa1 Posted July 17, 2007 Author Posted July 17, 2007 jak roznie moga sie potoczyc losy...gdy pytalam Dage o psa?,kiedy chcial wziac Muszke (nie znałam go,chcialam sie wypytac osob,ktore miały z Nim kontakt,w koncu suka jechała w nieznane) to usłyszałam,ze super,ze bardzo kocha zwierzaki i zadba o nasza Muszke.A gdybym zapytala 2 miesiace pozniej? Muszka nie miałaby pewnie swojego wspaniałego domu. Quote
Neris Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Akucha, masz kontakt do Psa? Może wysłałby jakieś zdjęcia bohaterki wątku? coś miłego nam się też należy w końcu... Quote
Neris Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Ale TYLE CZASU??????????? No ludzie, trzeba mieć jakąś przyzwoitość! Quote
akucha Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 A Mucha pływa!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: Pływa, biega, bryka, czochra się w trawie i ma bardzo dobry humorek :lol: I nie odstepuje swojego Pan a na krok, nawet śpi w pobliżu. Ale nie liczcie na fotki z kąpieli, nie, nie, nie. Ona kąpie się razem z ludźmi; nie dla poklasku przecież, tylko dla przyjemności ;) I tyle ciepłych słów o Muszce usłyszałam... Nerisowa, zadowolona??? Quote
Kasia25 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 JA JA JA jestem zadowolona i to bardzo!!!!!!!!!:multi: :multi: :multi: Szkoda tylko, że fotek brak mogą być i takie lądowe..... Quote
akucha Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Będą, bo wracają już za kilka dni. No jak bez fotek?! ;) Quote
daga_27 Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 brazowa1 napisał(a):jak roznie moga sie potoczyc losy...gdy pytalam Dage o psa?,kiedy chcial wziac Muszke (nie znałam go,chcialam sie wypytac osob,ktore miały z Nim kontakt,w koncu suka jechała w nieznane) to usłyszałam,ze super,ze bardzo kocha zwierzaki i zadba o nasza Muszke.A gdybym zapytala 2 miesiace pozniej? Muszka nie miałaby pewnie swojego wspaniałego domu. chcesz powiedziec, ze gdyby nie ja, to by Muszka nie trafila w rece Adama?:cool3: nie martw sie, nie lacze nigdy sprw i sytuacji "rodzinnych" z "innymi". Ja sie bardzo ciesze, ze Mucha ma sie tak swietnie. bo pamietam rozterki pies? na temat jej zycia, pozycia, akceptacji, itp.............. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.