akucha Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Wiolu, Pynia bez biżuterii bo ona krawatkę ma :lol: Ślicznie Muszce w niebieskim!!! To focisko cudne jest!!! Quote
pies? Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 zamknięte w całość spojrzenie w chwili kiedy nadeszłaś i odejść musiałaś przemijający stukot czasu zastygły ból przygniatający siłą nieskończonością bezmiaru... PYŚKA- nigdy nie zapomnę ...mija miesiąc...burza, jak pierwszej nocy bez Ciebie ! Quote
akucha Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 To już miesiąc minął?! PYSIU, my też palimy Ci światełko Quote
iwlajn Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 To straszne, że bliscy nam ludzie i zwierzęta są niezastąpieni. Tęsknota za nimi chyba nie ma końca. Quote
pies? Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 mucha ma uczulenie...być może na pyłki traw...wygryza się strasznie i drapie upierdliwie...jutro rozpoczynamy leczenie aaa...i bardzo nam jest przykro, ale nie będzie nas do 10.06 wyjeżdżamy na wioskę...może pojutrze...najpóźniej w niedzielę...:) będziemy... ....dobra- nie piszę :D Quote
akucha Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Znowu nas porzucają :placz: No dobra, macie wybaczone, bo wiedziecie tam cudny żywot ;) Muszysko może pogryzione zostało przez komary i muszki? Moje cholery też się czochrają... Mucho, nie zjadaj się!!! Nie przystoi takiej pannie! Quote
Kasia25 Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Piękna fota, ze szczęśliwym Muszonem!!!!!!!!!!!!!!! ajajajajajaj, jak piękny żywot, teraz ma! Quote
pies? Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 nie, nie- to nie komary, jest bardzo prawdopodobne, że ma uczulenie na pyłki traw no, niestety nie ma wyjścia, konieczne są leki, bo po pierwsze wygryzie sobie w końcu sporo miejsc i zakażenie / np. gronkowcem prawdopodobne / a po drugie- cierpi Mucha, widać,że ją swędzi, przeszkadza mam nadzieję, że leki pomogą- muszę niestety odstawić te na łapę, ale po ponad tygodniowej serii, jakby ``wyciszyliśmy`` kolano, chodzi już ładniej i wydaje się, że mniej ją boli- o pełnym wyleczeniu nie ma mowy, bo tam jest jakby nadlana kość kolana, najprawdopodobniej po starym urazie / weterynarze nie wykluczają nawet w przeszłości złamania- może w młodości, jeszcze przed schroniskiem / tyle ``zdrowotnych`` może przed wyjazdem jeszcze jakieś foto wrzucę.... aaa...zaczęła podgryzać suchą karmę również, ale dużo jej nie daję, bo pęcznieje w żołądku, moje psy jedzą czasem namoczoną, ale takiej Mucha ``niechętnie akurat``:) Quote
brazowa1 Posted June 1, 2007 Author Posted June 1, 2007 zycze duuuzo zdrowia Muszce,zeby mogla sie cieszyc wolnoscia. Quote
akucha Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Wrzuć wujaszku fotki, wrzuć! :lol: Widać, że Mucha delikatna jest... DAMA!!! Quote
akucha Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Wczoraj pewnie wrócili... Pies? nic nie pisze :hmmmm: Quote
Neris Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 A porzucone ciotki czekają na relacje... ciekawe jak z tą alegią Muchy, mam nadzieję że udało się ją opanować. Quote
pies? Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 no........udało sie opanować....i owszem :) i wczoraj wrócili...to prawda :) jakieś fotki pewnie chcecie, tak ? :D Quote
akucha Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Witajcie wczasowicze :multi: I smaku na fotki narobił, i nie wstawił :placz: Quote
Neris Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Zalotny jaki patrzajcież... podpuszcza i znika! Quote
akucha Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Zakręcił ogonem i uciekł... A my durne wypatrujemy i wypatrujemy... Quote
Neris Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Pójdźmy se dziołszki na kolację. Co tam, siedzieć tu będziemy głodne, a zdjęć ni mo ... Quote
akucha Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Ja juz jadłam :p Wiesz co Neris, a z zemsty przegadamy mu wątek, co? Tak po naszemu... Quote
Kasia25 Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 a ja jestem ciekawa Co Neris sobie upichci i kto jej to zwinie:p Quote
Neris Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 No możemy... przyniesłam se kanapki do komputera, może niehigienicznie ale jak wesoło! Quote
akucha Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 I Olenkę zawołamy :lol: Ona ma dużą siłę perswazji, nie? Quote
pies? Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 nie tylko Mucha, ale tak bywa u nas ``na wiosce`` :) Quote
brazowa1 Posted June 11, 2007 Author Posted June 11, 2007 hihihi,jeszcze chwila i uwierzylabym,ze to Mucha na tych fotkach tak pływa !Ale cos mi brazowe znaczenia i ogon nie pasowały. Muszydło,to głownie leżakuje,co? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.