Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To juz blisko :multi: :multi: :multi:
Pies?, czy Ty jesteś w domu? Komitet powitalny gotów???

No co Kasiu, przecież dobrze ją żywili, to komplement! :razz:
Rozpiskę dałaś, nie zapomniałaś?

Posted

wiem tylko tyle mąż wraca do domu Muszka była rozbudzona i kulała na tylnią łapę na nową panią nie zawarczała natomiast na pana troszkę zawarczała może z głodu albo z niewyspania Państwo poszli się z nią przejść aby się przyzwyczaiła

Posted

Beamicha, przekaż mężowi nasze ogromne, ogromne podziękowania!!!!!!
Gdyby nie on, Muszka nadal tkwiłaby w schroniskowym boksie. Niech wraca szczęsliwie i wreszcie odpocznie.

DZIĘKUJEMY!!! Muszka też!!! :buzi: :Rose: :buzi:

Muszko, co to za warczenie :oops: na Pancia??? Nóżka pewnie zdrętwiała... tyle godzin w aucie.

Posted

Ja w imieniu Muchy, dziękuje wszystkim !!!!!!!!!
Brązowej za pomoc, Kaerjot za ofiarowanie pomocy, Akuszce i jej rodzince, Gabryjelli, Pidzej i koleżance, Qausimodo, i wielu innym, co hopali i podnosili wątek.

Największe podziekowania kieruje w strone Beamichy.
i oczywiście, do bohatera dzisiejszego dnia, czyli TZcika, cioci. Który przyjechał po Muche pod sam dom, co tam pod same drzwi po nią przyszedł.Przywitał się z nią serdecznie i odwiózł bezpiecznie, do domu!!!!!!
Mucha ułożona na wygodnym kocyku, miała zapewniony komforcik i odsypiała, impreze nocną:evil_lol:
Jeszcze dla nas fotki ze spacerku pstryknął.

Dziękuje, MUCHA:Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: ( i Kasia).

Posted

na mnie zawarczała, bo być może poczuła dwa piwa smutku, wypite ze znajomymi, po tragicznym meczu koszykarzy Śląska w Turowie:)

natomiast jest inny problem, nie akceptuje mojego psa, on chce się z nią bawić, choć jest tak upierdliwy i w taki sposób, jakby nie była sterylizowana, choć wiem, że była...

mnie już przełknęła, byliśmy na spacerze, dostałem jęzorem po twarzy i takie tam
jest trochę ogłupiała, nie dość, że chce uszamać mi psa, to chodzi i nie może sobie znaleźć miejsca, dużo pije i zjadła wątróbkę, jest ewidentnie za gruba :) i ma problem z łapą / lekko kuleje /

no nic, czeka mnie sporo pracy, jest słodka, ale widać, że musiała walczyć o wszystko- mam nadzieję, że wspólny spacer z Peperem trochę oba psy uspokoi- chyba się zaraz zbiorę...

wszystko jest do przeskoczenia, tylko muszą się psy dogadać- co by się nie działo, muszą w końcu zasnąć :)

Posted

Ona jest pewnie mocno zdezorientowana, za dużo wydarzyło się w ciągu ostatnich dwóch dni.

Mam nadzieję, że psy się dogadają! Babacia Mucha odstresuje się i odpuści...

Posted

Pies? dzisiaj na spacerze, pewna kobieta, której psy się bardzo Muchą interesowały, zwróciła mi uwage, na gruczoły,(być może to przyczyna podwąchiwania) trzeba przeczyścić. Sterylka była na 100%, bo Brazowa sprawdzała wszystko dokładnie. Na Labka może warczeć, bo głodna, na początku, był ten sam problem z jedną z moich suk. Potem juz do spółki darły japki, ze chcą na dwór. Zakolegowały się i było dobrze! Na dworze, też do innych psów, była pokojowo nastrojona. Problem z tylnią łapą zauważyłam, jak po spaniu wstawała z legowiska, jak przeszła się kawałek, było już dobrze, być może sobie nadwyrężyła, bo u mnie schody, schody, schody. A, że gruba i zbyt ruchliwa nie jest, to wiadomo.

Uściskaj, ją od ciotki, coo?
Brakuje mi, tego jęzora i nawet wycia mi brakuje.........

aaaa i całkiem możliwe, że Mucha to abstynetka i Ci reprymende dała, cóż trza wybaczyć starszej pani........

Posted

Podoba mi się taka postawa..." wszystko jest do przeskoczenia "-no pewnie,że jest-Muszka wiele przeszła, mój Atosik przez parę dni też zestresowany był strasznie i pokazywał różne zachowania.Jak poczuł się pewnie-wszystko poszło w zpomnienie.:loveu:

Posted

mucha zawarczala????nie wierze ,ona przeciez nie umie,,,to czysty okaz spokoju i wdzieku,,,,ale moze po podrozy ze zmecznia cos sobie szepnela pod nosem!!!!
a co do psa ,,to nie bij sie ona krzywdy mu nie zrobi,,,ona na prawde jest spokojnym psem,,,w schronie miala na prawde dobrze i jak widac po figorce ,,nie musiala zbytnio walczyc o jedzenie,,,
a co do sterylki to na pewno jest po niej ,,juz dawno dawno temu,,,dlatego tez tak wyglada a nie inaczej,,,,,
pozdrawiam i co moge rzeknac???ze bedzie wszystko w porzadku ona jest na prawde malo konfliktowym psem,,ale wiem wiem w domu moze sie zmienic!!!

Posted

Muszko badz zdrowa i szczesliwa w nowym domciu !!!!!!!:loveu: :loveu:
(trzymam kciuki zeby wszystko sie jak najlepiej poukladalo i pozbywam sie banerka Muszki :lol: )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...