brazowa1 Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 z ostatniej chwili-transport jest. Teraz musimy to logistycznie rozwiazać. Pies? chocby z Balbina nie wypaliło,bo wiadomo-szczepienia lub brak transportu do Niemiec (potwierdzenie wyjazdu ma przyjsc dopiero),to Marsa i tak w ten weekend dowozimy.Nie ma na co czekac. Quote
pies? Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 trochę zaniedbałem wątek ale sporo się działo ostatnio Mucha miała niedawno / dwukrotnie / dużą bolesność żołądka- krótką, ale intensywną- teraz dostaje leki i jest dobrze, oby się to nie powtarzało, bo bardzo ją bolało na każdym kroku mnie zaskakuje- jaka jest twarda, silna i odporna, jak szybko się regeneruje mimo wszystko zastanawiam się nad usg, tak na wszelki wypadek świetnie powitała Marsa i Balbinkę, wręcz wyglądało, że się przez moment cieszy, a przecież psy przywiozły ze sobą dobrze jej znany zapach tego samego schroniska to jest w ogóle niesamowita postać, ta moja Mucha :) bardzo jestem z nią związany... Quote
pies? Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 a to niedzielny, listopadowy wypad za miasto... Quote
halbina Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 czekamy na fotki z grudniowych wypadów ;) Quote
wiewiora1 Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Mucha pewnie z poczatku mogla sie troche przestraszyc ,,ze jej nowi kumple smierdza tym miejscem do ktorego ona juz nigdy nie chce wracac!!!! Mam nadzieje ze Mucha jest na tyle silna ze bedzie walczyc ze wszelkimi przeciwnosciami losu,,,,zdrowie ja nie opusci Quote
pies? Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 jak nic nie wkleję,to nikt nie zajrzy- szkoda słów widzicie figurę ? i ta czujność...wzrok w wiewiórkę:) i nie ma zmiłuj Quote
ponka1 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Nie znałam Muchy, ale miło patrzeć na szczęśliwą, domową psicę. Życzę jej, aby w zdrowiu spędziła święta i zaczęła kolejny rok dobrego życia. Quote
halbina Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 a co Mucha mówiła w noc wigilijną?... i co powie w tym roku?... Quote
zula131 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Pies? Zimowa aura jest... jakieś nowe foty by się przydały :razz: Quote
wiewiora1 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 a JAK TAM mUCHA SOBIE ZYJE???wIDZE ZE NADAL PIEKNA I ZDROWA:multi: Quote
akucha Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Siwiuteńka, ale dziarsko drepcze. Jeszcze na patyczki ma apetyt. Kochana jest :loveu: A jak się czuje Pepe? Quote
halbina Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 :loveu::loveu::loveu: pozdrawiamy :loveu::loveu::loveu: Quote
pies? Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 jeśli chodzi o Pepera... właśnie skończyliśmy drugą kurację pewnym lekiem nieprodukowanym w Polsce, który przynosi taką oto poprawę, że kulejący non-stop pies zaczyna biegać, cieszyć się znowu kijkami / nie aportowanie, bo głupi nie jestem / itd. po pierwszej 6-tyg. od mniej więcej 4 zastrzyku miał lepsze życie prawie 3 miesiące teraz poprawa po 5-tym liczę, że znowu potrwa to przynajmniej 3 miechy nie ma skutków ubocznych w związku z tym- nieporównywalny wg mnie z jakimkolwiek sterydem jedyny problem- niedostępny / choć podobno pojawia się raz na jakiś czas- ale ogólnie weterynarze go nie tyle nawet nie stosują, co kompletnie nie mają o nim pojęcia / czyli Pep- na chwilę obecną lepiej a Muszka? zależy od dnia- ale dziarska w sumie, szczerze mówiąc nie widzę jakiegoś pogorszenia od dnia, kiedy przyjechała siwizna? pierdu pierdu:) to zmyła Pep wiadomo- ukochany ale z Munią łączy mnie niesłychana więź nie umiem tego wyrazić uwielbienie? Quote
zula131 Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Pies? Ile Twoje Muństwo ma lat? OKoło 17-tu? Bo jakoś tak mi wynika z pierwszych postów, ale jak się patrzy na foty, to nie bardzo chce się w to wierzyć. Takie wątki jak ten potrafią człowieka podtrzymać na duchu :loveu: Quote
t_kasiek Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Muszko - wiosna idzie :) pozdr. serdecznie :loveu: Quote
pies? Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 trzecia wrocławska wiosna absolutnie wspaniałego psa o imieniu MUCHA / Musia, Munia, Muchozol, Muszynianka etc. / :) i kompan też jakoś się trzyma :) Quote
pies? Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 zula131 napisał(a):Szczęśliwe gębule :loveu::loveu::loveu: powiedziałbym: sępiące nie dały żonie zjeść jabłka, wyszło,że zjadła jakąś jedną czwartą :) Quote
zula131 Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Szczęśliwym sępom i ich Panciostwu - wesołych świąt!!! Quote
pies? Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Muszka- wiosna i wioska... i najważniejsze- dziś mijają nasze wspólne dwa lata :) Quote
quasimodo Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Nieodmiennie rozczula nas widok szczęśliwego Muchozola! Udało się suńci... Pozdrawiamy! Quote
zula131 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 Wszystkiego najlepszego z okazji 2 wspólnych radosnych latek !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.