Onaa Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Myślałam nad tym, ale u mnie warunki ograniczone i dlatego chciałam się jak najwięcej dowiedzieć o suni. Quote
agusiazet Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 Co masz na myśli pisząc warunki ograniczone? Quote
Onaa Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Aha, to Ty jesteś osobą odpowiedzialną za sunię i taką która o niej wie najwięcej ? Myślałam że może Tola. Quote
agusiazet Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Najwięcej o niej wie Owieczka! Ja tylko poddałam pomysł wyciągnięcia jej ze schronu do hotelu. Quote
Onaa Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 A widziałaś sunie na żywo ? To kto chce zmieniać hotelik na dt ? Quote
agusiazet Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Nie widziałam, jestem z Mielca, co nie przeszkadza w chęci pomagania jej. Finanse gromadzi Handzia! Quote
malagos Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Dogo07 napisał(a):A widziałaś sunie na żywo ? To kto chce zmieniać hotelik na dt ? Dogo, chyba wszyscy chcą.... Jak masz warunki, to daj Nuce szansę, ona musi nauczyć sie chodzić na smyczy, mieszkać w domu, zostawać itp, tego u Owieczki (czy Izy) siedząc w szopie sie nie nauczy, nikt z nią nie pracuje...... Quote
agusiazet Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Ja osobiście chciałabym znaleźć dla suni Dt, gdzie będzie na przykład drugim psem i ktoś mógłby z nią i nad nią pracować! Bo ona ma ogromne lęki do pokonania i bez systematycznej pracy i stałego obcowania z człowiekiem, będzie jej ciężko znaleźć dom stały, a takie jest główne założenie wyciągnięcia Nuki ze schronu! Quote
Onaa Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 [quote name='malagos']Dogo, chyba wszyscy chcą.... Jak masz warunki, to daj Nuce szansę, ona musi nauczyć sie chodzić na smyczy, mieszkać w domu, zostawać itp, tego u Owieczki (czy Izy) siedząc w szopie sie nie nauczy, nikt z nią nie pracuje......[/QUOTE] Nie wiem czy mam warunki, dlatego pytam i się zastanawiam, mam ograniczone możliwości (nie pisze na watku bo to sprawy osobiste) ale chciałabym jakoś pomóc, tylko żeby potem nie było że się z motyką na Słońce porwałam, mam wiele wątpliwości no i żadnego doświadczenia z psami schroniskowymi, pomagam psiakom ale w inny sposób. Jedna z tych rzeczy co się obawiam, to że mieszkam w bloku , i na spacery pies musi jeździć windą albo chodzić po schodach. Quote
agusiazet Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Nie wiemy jak Nuka ze schodami, o windzie to w ogóle! Quote
Onaa Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 A teraz gdzie sunia jest to nie ma żadnych schodów ? Ciekawe ile może ważyć ? Wiem coś o tym jak psiak się może uprzeć, mój jak się uprze, przywrze do ziemie to z asfaltem go można ściągnąć a nie ruszy się. Quote
dusje Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Wrocilam z wakacji i przeczytalam zalegle posty :shake: Pomyslalam ze duzo niesprawiedliwych ocen i wymagan,przykre to wszystko ... Z calym szacunkiem: Malagos, masz sunie od 4 lat i jak piszesz,specyficzna to sunia,nie da sie jej wyprowadzic na smyczy wiec wychodzi tylko na teren posesji. Nuka przebywa u Izy kilka tygodni i moze tez jest ta specyficzna sunia ktora nigdy nie nauczy sie chodzenia na smyczy w wielkim miescie i co wowczas powiesz? Ze mieszkala w szopie i dlatego taki ambaras? Przeciez Ty socjalizujesz psy i chyba masz doswiadczenie z ktorego wynika,ze nie kazdy pies/patrz Twoja Nuka/ zsocjalizuje sie nawet pod okiem wytrawnych wetow i nawet w tych wysmienitych warunkach. Denerwuje mnie uraganie na warunki, nazywanie szopa itp. A co Ty oferujesz? Licha bude i siatke stanowiaca kojec? Pomalowalabym, zeby bylo weselej, jesli juz tak sie zachwycam swoja osoba,zalozylabym trawnik miast tej golej ziemi i kilku chwastow i dopiero pyskowalabym na forum.Bo to takie pyskowanie przez bibulke.Malo tego - wzielabym Nuke do siebie i pokazala jak socjalizuje sie psy w Makowie!!!! A Ty tylko wyliczanka,kiedy ostatnie wiesci i foty / notabene album jeszcze z lipca a nie z sierpnia/, dokuczanie i dogryzanie...przez bibulke oczywiscie. Niefajnie Malagos. Agusiazet, dlaczego robisz allegro z fotami ze schronu??? Album masz i nie korzystasz? Potrzebujesz fot z biezacego dnia czy z przed minionych 5 minut? Ty tez masz tymczaske od ok 8 miesiecy i nie dziwi Cie ,ze mimo pobytu w domu na otomanie jeszcze nie pozbyla sie lekow? Nie masz sobie nic do zarzucenia ale Izie zarzucasz bezpardonowo, nieprawda? Proponujesz spacerki? A w czym? Gdzie te szelki na wymiar? Napisz do Taks, popros i zalatw na juz! Kupie te szelki dla Nusi tak jak dla Zojki.Taks uszyla super dopasowane i Zojka nie ma mozliwosci zeby sie wywinac. Akcja zamiast biadolenia i rozwazania! Jestem zbulwersowana, bo gdyby pisaly te posty dziewczyny 18-20 lat to usmialabym sie do lez, ale zdaje sie ze wszystkie tu wymienione osiagnely balzakowski wiek i stad tez oczekiwalabym obiektywizmu a nie pitolenia aby pitolic. Obie macie mozliwosc socjalizowania Nuki wiec wybor nalezy do Was i nie pitolcie,ze jedna ma sunie i szczeniaka / przed nia moglas wziac Nuke/ a druga tez ma lekliwa -zalatw jej terier hotel za ile to jest u p Asi? 400? No, to pogadaj i fru bo w czym problem! Na koniec: pisze od siebie i za siebie - psy zamojskie oraz dziewczyny je ratujace nie maja nic wspolnego z moja wypowiedzia wiec konkluzja taka,ze zamojszczakom trzeba pomagac i nie obrazac sie na nie tylko dlatego.ze dusje napisala co mysli.Pozdrawiam PS. Bedac w PL dzwonilam do Izy i pytalam o Nuke, Jadzie i siostry. Iza wyraznie powiedziala,ze Nuka wciaz sie leka,ze Jadzia absolutnie super, ze siostry tez odjazdowe.Niestety, Orange zwin al mi 20 zl z karty i przerwalo rozmowe a ja juz nie mialam ochoty wzbogacac lobuzow z tej sieci wiec nie zadzwonilam ponownie. Jedno jest pewne: w schronie jest jeszcze multum psiakow takich jak Nuka: zastraszonych,wyleknionych,traumatycznych.Taka jest Zojka. ktora spi w lozku z pania i dalej sie boi wlasnego cienia.Te psy maja za soba ciezka przeszlosc i nie zawsze dom ten najukochanszy moze odczarowac,niestety. Zaklinanie Rufusa made in Paluch kosztowalo nas kilka lat,dzsiaj robi za szczeniaka, nadrabia ale to nie dzieki nam- dzieki naszym psom,ktore pokazaly mu kim jest Pies,co Pies Moze, Jak byc Psem? Sledzac watek Nuki odnosze wrazenie,ze Jadzia jest wlasnie tym Psem Nauczycielem i jesli tak to dla Nuki jak najbatdziej wskazane,bo Jadzia nauczy Nuke kochac czlowieka i nie bac sie jego dotkniecia.Nie stanie sie na juz! Czas,czas,czas ........Rufi potrzebowal kilku lat zanim odkryl,ze jest Psem i ze byl kiedys szczenieciem Pozdrawiamy ekscentryczna Pania Wande D :diabloti: Pani kochana, na kuracje nog bo na leb juz za pozno :diabloti: Quote
agusiazet Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 Allegro jest z takami ze schronu zdjęciami bo takie były jak je zamawiałam. Niestety nie umiem zmienić, a Lilka na razie nie odpowiada. Jest wzruszające, więc moim zdaniem może być! Co do hotelu terier, mam tam dwa psy, wiec na trzeciego mnie nie stać. Jak znajdą domu być może wezmę tam kolejnego psa! I być może będzie to Nuka! Na razie jest osoba chcąca jej dać DT, tylko potrzebuje odpowiedzi na postawione pytania, ja nie mogę odpowiedzieć, bo psa nie znam. Dogo, napisz proszę swoje pytania do Owieczki na PW, odpowie Ci na nie najpełniej, bo pieska zna i wie o nim najwięcej! Cóż stawiamy wymagania, bo takie jest życie, że wszystko powinno iść ku lepszemu! Co do mojej tymczaski, niestety przy mnie postępy są beze mnie nie ma:( Ale pracujemy cały czas! Quote
Onaa Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Ja sie tutaj nie chce wtrącać ze swoja osobą. Tylko myślałam że jakby sunia była cały czas z człowiekiem to byłoby inaczej, lepiej ? Mogę jak potrzeba suni porobić ogłoszenia, dać na fb na swój profil. Zwykle pomagam pośrednio i wielu psom już domki znalazłam. Cieszy mnie gdy mogę jakoś pomóc i jest mi miło gdy inni mnie pomagają, uważam że razem możemy więcej i lepiej :). Quote
malagos Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Dusje, oferuje kojec i ocieplaną budę, ale na pierwsze dni - potem psa mam w domu. I oferuję pracę z psem. Uczę psa, socjalizuje I to za darmo. Quote
dusje Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Dogo07 napisał(a):Ja sie tutaj nie chce wtrącać ze swoja osobą. Tylko myślałam że jakby sunia była cały czas z człowiekiem to byłoby inaczej, lepiej ? Mogę jak potrzeba suni porobić ogłoszenia, dać na fb na swój profil. Zwykle pomagam pośrednio i wielu psom już domki znalazłam. Cieszy mnie gdy mogę jakoś pomóc i jest mi miło gdy inni mnie pomagają, uważam że razem możemy więcej i lepiej :). Dogo07 :lol: Jesli mozesz wziac mala do siebie na DT to na pewno warto probowac.Moze rzeczywiscie odnajdzie sie w innych warunkach.Duze wyzwanie dla opiekunki ale idzie o dobro Nuczki i jak pisala wczesniej Owieczka - tez optuje za indywidualna opieka. Najwazniejsze,zeby maluchna przezwyciezyla lek i uwierzyla w ludzia. Jestes zdecydowana? :lol: Jesli tak to pokombinujemy z transportem,gdzie konkretnie docelowo? Agusiazet :lol: Z czystej ciekawosci i bez zlosliwych intencji: czy orientujesz sie, jak ogrzewane sa psie domki u pani Asi? Czy ewentualnie mozesz zapytac Ja o to? Malagos :lol: Nie kazdy moze wziac psa na BDT.150 zl za miesiac to naprawde zadne pieniadze.Bedac w Polsce wzielam stowe,kupilam 2 paczki papierosow,cos na chleb i na obiad, kawe i herbate,proszek do prania i plyn do naczyn i bylo po stowie :evil_lol: To tak jak tu 100 euro: idziesz do sklepu po jedzonko i ta stowa nie ma zadnej wartosci, uwierz. Jasne,ze idealnie byloby oddawac psy na BDT ale ich wlasciwie nie ma i tylko dzieki hotelikom psiaki wychodza na wolnosc.Popyt przerosl podaz i z tym sie musimy pogodzic.Dla wielu osob hotelik jest sposobem zarabiania na zycie/raczej nie dla Izy/ i musimy to zaakceptowac.Na BDT nie wezmiesz kilku psow - musialabys wygrac w totka. Nie sadze,ze te 150 zl to wygorowana kwota.Mnie interesuje podejscie opiekunki do psa a Iza ma serce na wlasciwym miejscu i nie moge Jej nic zarzucic :lol: Owieczka jest w porzadku,nie lga - pisze prosto z mostu co i jak miast wstawiania bajerow. Doceniam, bo uczciwosc w dzisiejszych czasach jest juz rzadko spotykana. Kazda z Was robi wiele dobrego dla psiakow i tym samym skladam Wam wyrazy szacunku.Badzmy dla siebie mili i wyrozumiali i pamietajmy,ze nie o nas chodzi lecz o sieroty ktorym darujemy lepszy los :lol: Pozdrawiam serdecznie :lol: Quote
handzia Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 malagos napisał(a):Dusje, oferuje kojec i ocieplaną budę, ale na pierwsze dni - potem psa mam w domu. I oferuję pracę z psem. Uczę psa, socjalizuje I to za darmo. I chwała Ci za to, ale takie domy można policzyć na palcach... I co z całą pozostałą masą psiaków, które są w schroniskach? Korzystamy ze wszystkich innych opcji, które się pojawiają. Myślę, że jest tam lepiej niż w schronie, zawsze jest to jakiś początek nowego życia dla psiaków. Quote
agusiazet Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 Co do ogrzewania w Brzyściu są specjalne kaloryferki, chyba olejowe, które można zakładać i zdejmować - w zależności od potrzeb! Poza tym są budy, porządnie ocieplane, które Aska kupiła psom, bo wydawało się jej, że mogą zmarznąć. Quote
agusiazet Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 Ponawiam pytanie dotyczące sterylki! Czy istnieje możliwość wysterylizowania suni, za ile i czy sunia może przejść podstawowe badania, że jest zdrowa? Quote
Tola Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Kobietki moje kochane - wszystkie jestescie wspaniałe i wiem, ze wszystkie chcemy dla Nuki jak najlepiej, bo przeciez nie zabierałybysmy suni ze schronu, gdyby było inaczej. Myslę, ze nie ma co teraz tutaj na wątku popadac w jakies konflikty, bo Nuka potrzebuje teraz madrych, w spokoju podejmowanych decyzji i byc moze szukania dalszych sponsorów. Połączmy swoje chęci, wiedzę i dowiadczenie i spróbujmy pomóc suni - bo w jedności siła:cool3: Dostałam tez dzisiaj wiadomość od Owieczki, że prosi o cierpliowść - ma zdjecia, opisy suczek, ale nie ma chyba internetu. U pozostałych zamojszczanek wszystko ok, ale z |Nuką nie jest dobrze - tak wystraszyła się szelek, ze teraz warczy przy próbach ich załozenia. Brak wiekszych postępów postępów:( Owieczka tez sugeruje, ze domowy tymczas byłby najlepszym rozwiązaniem. Ale gdzie takiego szukac no i potrzebne chyba wieksze fundusze:-( Nie ma tez wiekszych szans na sterylkę - chodzi chyba o odległosci do weta, ale to juz tylko dopisek - myslę, że Owieczka napisze wiecej. Napisałam prosbę o ogłoszenie do PP, opisłam sytuację suni i problemy - moze zdarzy sie cud - trzymajcie kciuki, zeby znalazło sie miejsce na ogłoszenie, bo kolejka... Quote
Onaa Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Paja ma domowy tymczas, ale to faktycznie więcej kosztuje i jest daleko. A co się stało takiego że sunia się wystraszyła szelek, czytałam wcześniej że była łagodna ? Quote
agusiazet Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 Czy to znaczy, że Nuka gryzie przy próbach nakładania szelek? Quote
Tola Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 agusiazet napisał(a):Czy to znaczy, że Nuka gryzie przy próbach nakładania szelek? Z tego co napisała Owieczka wynika, ze pokazuje zęby przy próbie zakładania szelek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.