Martika&Aischa Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Cioteczki przypominamy że Emeczka nadal potrzebuje deklaracji oraz pieniążków na potrzebne tableteczki na stawy ........ Quote
Basia1244 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Ja już przebieram nogami z niecierpliwości, a Zosi ciągle nie ma ........ Zosieńko napisz szybko ! Quote
Basia1244 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Ja dziś chyba oszaleję! na dodatek Zosia nie ma komórki :( I jest coś nie tak z linkiem do tego wątku - nawet jak się go skopiuje, to wchodzi cały czas watek innej suczki - ktoś może wie dlaczego? Na suczkach chciałam podać link i potem okazało się, że otwiera się coś innego - ponawiałam próbę kilkanaście razy i zawsze to samo - dziwne. Już sobie poradziłam - ale od d... Maryny, bo wstawiłam link do ostatniej strony wątku - trudno. Quote
Martika&Aischa Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Również czekam i ciągle zaglądam z nadzieją na dobre wiadomości ...bo przecież muszą być dobre ...Emeczko jesteśmy z Tobą kochana :* Quote
Zosia123 Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 Jestem, przecież musiałam zrekompensować naszym psiurom brak pańci :) Emusia była baaaardzo grzeczna, cały czas grzecznie spała w samochodzie, chociaż jechaliśmy drogą okrężną przez Głogów. Niestety była cały czas tak samo wycofana i smutna, nie reagowała na moje czułe slowa w ogóle... Nie jestem pewna, czy ona dobrze słyszy... Oto fotorelacja: Tutaj jeszcze przed wyjazdem: Niestety plączą jej się łapki i przysiada na tylne nóżki... To nie jest niestety siusianie, tylko słabe nóżki... Quote
Basia1244 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Ależ ona jest smutna! Ehhh! Pospamowałam bazarkiem ogłoszeniowym -może cos się ruszy, rozsyłam watek tu i tam, chyba jej też potrzebne będą suplementy na stawy lub nawet jakieś przeciwzapalne :( biedna Emka , ale teraz ma szansę na zmianę losu. Quote
Zosia123 Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 Basiu, spokojnie, przecież zadzwoniłabym gdyby coś się dzialo :) Jechaliśmy najpierw drogą okrężną, bo mąż musiał coś załatwić po drodze. Wzięłam pod Głogowem Emeczkę na któtki spacerek, ale szła tak jakby nikogo przy niej nie było... Tylko bardzo uważnie przyglądala się mijanym mężczyznom - czy ze strachu, nie wiem. U Zuzi też troszkę zabawiliśmy, bo przecież musieliśmy zobaczyć wszystkie psiaki, akurat jeszcze trafiliśmy na karmienie, więc było co oglądać. I przez to oglądanie tak zmarzliśmy, że weszliśmy do domu i gadaliśmy chyba 1,5 godziny :) (Dzięki Kochani za poczęstunek :)) Quote
Zosia123 Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 Zuzia będzie jej dawać preparat na stawy. Dalam jej na rozpęd 40 zł tak od siebie na ten cel. Quote
Basia1244 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 No ale ja mam prawo się niepokoić jako stara kobieta, co wysiaduje :) Przez to czekanie na wasz powrót pół dogo zaspamowałam :) Najważniejsze, że wszystko dobrze - teraz jeszcze obserwacja zuziaM i opis i ......szukamy domu! Quote
Martika&Aischa Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Emusia:loveu: Tak bardzo się cieszę że już bezpieczna :multi: Cioteczki kochane leki na stawy i wizyta u dobrego weterynarza koniecznie potrzebna bez dwóch zdań :( Quote
fiorsteinbock Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Fajnie, że Emka już w hoteliku. Będzie dobrze, odżyje. Faktycznie łapeczki słabe, ona chyba mało co chodziła? Pazurki ma niestarte. Bidulko, trzymamy kciukasy! Quote
Zosia123 Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 [quote name='Basia1244']No ale ja mam prawo się niepokoić jako stara kobieta, co wysiaduje :) Przez to czekanie na wasz powrót pół dogo zaspamowałam :) Najważniejsze, że wszystko dobrze - teraz jeszcze obserwacja zuziaM i opis i ......szukamy domu![/QUOTE] No i widzisz, przydało się czekanie :) Tak - teraz Zuzia ją odczyści i wyszczotkuje, no i dopieści, i można ogłaszać! [quote name='Martika@Aischa']Emusia:loveu: Tak bardzo się cieszę że już bezpieczna :multi: Cioteczki kochane leki na stawy i wizyta u dobrego weterynarza koniecznie potrzebna bez dwóch zdań :([/QUOTE] Zuzia już o nią zadba :) [quote name='fiorsteinbock']Fajnie, że Emka już w hoteliku. Będzie dobrze, odżyje. Faktycznie łapeczki słabe, ona chyba mało co chodziła? Pazurki ma niestarte. Bidulko, trzymamy kciukasy![/QUOTE] Bardzo słabe, ale Apollo vel Alf też miał słabe tydzień temu ;) Quote
Zosia123 Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 Emusia się przypomina i nieustannie prosi o grosiki! Quote
giselle4 Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 [quote name='Zosia123']No i widzisz, przydało się czekanie :) Tak - teraz Zuzia ją odczyści i wyszczotkuje, no i dopieści, i można ogłaszać! Zuzia już o nią zadba :) Bardzo słabe, ale Apollo vel Alf też miał słabe tydzień temu ;)[/QUOTE] masz racje ,Ona jeszcze troche słaba i sie boi.... ale Zuzia zadba o nią;0 Quote
Beatkaa Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 Cieszę się,że Emusia już w hoteliku....do bidulki chyba jeszcze nie dochodzi,że jest teraz w cudownym miejscu i że ktoś będzie o nią bardzo dbał. Powodzenia!!!:) Quote
Igiełka Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 oo Emusia już bezpieczne to teraz będzie coraz lepiej, trzymam mocno kciuki :) Quote
Zosia123 Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 Dzwoniłam przed chwilą do Zuzi. Zimno u nich i mokro, więc wszystkie pieski przed południem siedziały w budach. Ale Emusia wyszła do karmienia i podobno już trochę uwagi zwraca na człowieka. Po obiadku były na krótkim spacerku. Potem gdy Zuzia podeszła do niej z tabletką na stawy, to podeszła do kraty! Prawdopodobnie jednak nie słyszy albo źle słyszy... Quote
Basia1244 Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 No to problem z tym słuchem :( , ale choć tyle, że podchodzi do kraty i chodzi na spacerki! no i przestało padać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.