Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='nenya']Ha, on jest piękny, dzięki niemu spodobały mi się tricolory! :)



Oo a gdzie kupujesz taki profesjonalny sprzęt? Kurczę cena trymera zapiera dech w piersiach :P
haha dziękuje, bardzo miło mi to słyszeć :loveu: :loveu: ja kiedyś mówiłam, że aussik, którego będę miała musi być koniecznie merlakiem i musi mieć ogon.... :diabloti:

Grzebień i szczotkę kupiłam od znajomej (zamawiała z hurtowni), na necie można kupić np.

http://www.groomershop.pl/pl/p/LAWRENCE-Tender-Care-Soft-Slicker-Brush-miekka-szczotka-druciana-dla-psow-L/2127

http://www.groomershop.pl/pl/p/Grzebien-Chadog-metalowy-19cm-mieszany-5050-do-wyboru-4-kolory/2890

trymer narazie pożyczam raz na jakiś czas (cena odstrasza ;/ ), robię go dokładnie takim (najlepiej sie sprawdzał)
http://allegro.pl/mars-trymer-hakowy-coat-king-12-hakow-co-5mm-i4230070755.html

  • Replies 62
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja mam trymer hakowy Karlie i też się sprawdza. Prezent od hodowczyni Jetsana, więc wybrzydzać nie mogę :grins:
Mam jeszcze taki grzebień, wygodnie wyczesuje się nim kłaki, ale szybko potracił ząbki. Za dużo nie mogę oczekiwać od grzebienia za 9zł :eviltong:

Furminator pożyczałam, ale do sierści Arnika, chociaż i trymerem dało się go dobrze wyczesać.

  • 1 month later...
Posted

Cześć wszystkim!
Podczepię się pod temat. A co! ;P
Mam kundla pospolitego w typie wyżła niemieckiego szorstkowłosego. Wszędzie mowa jest o podszerstku, a mnie interesuje czym usuwać martwy włos okrywowy. Z podszerstkiem radzę sobie za pomocą grzebienia, natomiast włosa okrywowego nie łapie NIC, prócz moich palców. Ani gumowa rękawica, ani grzebień. Pudlówki nie użyję, bo "pokaleczę" psa, a nie chcę jej zniechęcić do czesania (psina jest młoda i na razie ona się tarza, a ja skubię, gdzie i co się da). Zresztą nie sądzę, aby owa szczotka "złapała" jej sztywną, śliską sierść, która w większości przylega do ciała.
Zaproponowano mi trymer typu coat-king TRIXIE do sierści szorstkiej.
Czy ten... przyrząd będzie skuteczny? Czy miał ktoś doświadczenie z taką sierścią i jej pielęgnacją?
Z góry dziękuję za odpowiedzi bądź jakiejkolwiek podpowiedzi! : )

Posted

[quote name='LaPchlarz']Cześć wszystkim!
Podczepię się pod temat. A co! ;P
Mam kundla pospolitego w typie wyżła niemieckiego szorstkowłosego. Wszędzie mowa jest o podszerstku, a mnie interesuje czym usuwać martwy włos okrywowy. Z podszerstkiem radzę sobie za pomocą grzebienia, natomiast włosa okrywowego nie łapie NIC, prócz moich palców. Ani gumowa rękawica, ani grzebień. Pudlówki nie użyję, bo "pokaleczę" psa, a nie chcę jej zniechęcić do czesania (psina jest młoda i na razie ona się tarza, a ja skubię, gdzie i co się da). Zresztą nie sądzę, aby owa szczotka "złapała" jej sztywną, śliską sierść, która w większości przylega do ciała.
Zaproponowano mi trymer typu coat-king TRIXIE do sierści szorstkiej.
Czy ten... przyrząd będzie skuteczny? Czy miał ktoś doświadczenie z taką sierścią i jej pielęgnacją?
Z góry dziękuję za odpowiedzi bądź jakiejkolwiek podpowiedzi! : )

Hmm, pierwsze słyszę o pudlówce, która kaleczy psa, to chyba jakiś mit (?). Tzn w jakim sensie? Pudlówka, nie robi psu żadnej krzywdy, używałam kilkanaście lat (zresztą nie tylko ja), a pies czesanie uwielbiał, nawet mój niedotykalski kot nie miał nigdy nic przeciwko pudlówce.

Posted

Zależy jak się tego używa, nie sądzę żeby ktokolwiek wbijał taką szczotkę w mniejszym, czy większym stopniu w psa. Zresztą to się tyczy wszystkich narzędzi groomerskich.

Posted

Dlatego użyłam cudzysłowu. Chodziło mi o niepotrzebne drażnienie skóry psiaka, a nie o obdzieranie go za pomocą szczotki ze skóry.
Również używałam na moich poprzednich psach (czy aktualnym kocie) owej pudlówki i nie były zachwycone - przy czym nie miałam kontaktu pod względem pielęgnacyjnym ze zwierzakami wybitnie puszystymi, a jedynie psami gładko- bądź (teraz) szorstko-, ostrowłosymi.

Posted

Uważam ,że takie furminatory są za szerokie.Do krótkowłosych częściowo mogą być przydatne,ale ja furminatorów nie używam ,mam grzebień Spratta.

Posted

Grey - furminatory są różnej szerokości.
W tamtym linku chyba też można było wybrać rozmiar.
My mamy węższy niż ten na głównym zdjęćiu.
Sprawuje się bardzo dobrze. Fakt - Happy to beagle więc jest raczej krótkowłosa ;p

Posted

Ja tez mam furminator taki jak w wyżej podanym linku (ten węższy,zielony), u cavaliera spisuje się super, Kudłata leży podczas wyczesywania i bardzo to lubi. Furminator fajnie wyczesuje i ogólnie sprawdza się. Miałam też podróbkę, ale nie ma porównania z oryginałem.

Posted

Ja włos okrywowy u moich terierów usuwam nożami macknyfe. Żółtym wg mnie najlepiej się zbiera i wyrywa włos okrywowy, ewentualnie czerwonym i niebieskim (ale ten jest gęstszy)

  • 4 months later...
Posted

Przez jakiś czas używałam furminatora (Trixie)- rewelacyjnie wyczesywał podszerstek, byłam mega zadowolona. Do czasu, aż zauważyłam, jak coraz bardziej targa psu futro :( oddałam koledze, któremu wcześniej pożyczałam dla labradora- do tej pory jest zadowolony. Widocznie nie nadawał się do tego typu sierści, jaką ma mój pies. Teraz do usuwania podszerstka używam trymera hakowego, jestem zadowolona- skuteczny i łagodny :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...