mari23 Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 zuzlikowa napisał(a):Lecę na spacerek... miałas rację docho:loveu:- bardzo sie przyda, wiec jeszcze z doskoku tylko pytam: Są wieści od tego Pana? Kajka_72 napisał(a):Jeszcze nie ma. Sako jest u dr Sterny. asiek.l-g napisał(a):przepraszam z się wtrącę, ale od jakiegoś czasu nie pada już pytanie co z Sako?, jak się czuje co u niego a to jego watek.może najlepiej by było go po prostu zamknąć, do porozumienia i tak się nie dojdzie a będziemy sie tak nakręcać jeszcze długo. było pytanie i była odpowiedź, to dzisiejsze posty, jeszcze chyba ze dwa podobne gdzieś były.... ale zajęło mi trochę czasu, by to odnaleźć... ja także zaglądam wciąż na wątek, bo czekam na wiadomości, co u Sako.. Quote
ania shirley Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Jak czuje się Sako? Co powiedział pan/pani dr? Quote
Pianka Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Posty nie dotyczące Sako zostały przeniesione do osobnego tematu http://www.dogomania.pl/threads/223247-Hospicjum-Czarodziejki Żaden post nie został usunięty! Są tylko przeniesione. Od teraz wszystkie posty tu pojawiające sie a nie dotyczącego aktualnego stanu Sako będą kasowane bez ostrzeżenia. Temat przenosze również do działu "maja dom ale potrzebuja pomocy" Quote
imperator Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 imperator napisał(a):Ja mam jedno pytanie. Tyle było napisane o opiniach tych weterynarzy (chyba 3) na temat Sako. mianowicie, że ma być uśpiony cyt. "Mimo opieki i troski o tego psa nie udało mi się powstrzymać tego, co według lekarza było i tak nieuniknione. Żałuję również, że uległam Winter7 i pozwoliłam zabrać Sako, mimo, że dr Rybiński był stanowczo przeciwny i NAKAZAŁ uśpienie. " i wiele innych. Moje pytanie jest takie czy można zobaczyć skany tych opinii? Czy to były opinie wypowiedziane przez owych lekarzy? Wydaje mi się, że ten post dotyczy bezpośrednio Sako więc nie rozumiem dlaczego został przeniesiony. Quote
Anula Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 To ja pozdrawiam Sako z rana i czekam na wieści. Quote
inga.mm Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Napisał imperator Ja mam jedno pytanie. Tyle było napisane o opiniach tych weterynarzy (chyba 3) na temat Sako. mianowicie, że ma być uśpiony cyt. "Mimo opieki i troski o tego psa nie udało mi się powstrzymać tego, co według lekarza było i tak nieuniknione. Żałuję również, że uległam Winter7 i pozwoliłam zabrać Sako, mimo, że dr Rybiński był stanowczo przeciwny i NAKAZAŁ uśpienie. " i wiele innych. Moje pytanie jest takie czy można zobaczyć skany tych opinii? Czy to były opinie wypowiedziane przez owych lekarzy? Nie kumam. Przecież z Sako jest lepiej? Czy to jakiś stary wpis? Quote
docha Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 inga, to jest stary wpis, z Sako jest lepiej jak widać na ostatnich zdjęciach, czekamy na nowe wiadomości. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Sako :thumbs: , Winter :cool2:. Quote
malizna78 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Oj, super!Bałam się, jak zobaczyłam rano ile stron jest do przebrniecia i czy wsórd nich zobaczę informacje o Sako. Już wiem, że nie było informacji, więc razem z innymi bardzo o nia proszę. Wczorajszy dzien był bardzo ważny i bardzo byśmy chcieli wiedzieć jak przebiegła wizyta i jakie rokowania. Quote
Kajka_72 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 (edited) Dr Sterna potwierdzil diagnozy poprzednich lekarzy. Sako ma problemy z kregoslupem, poglebione oczywiscie lezeniem na plecach :shake: i spowodowane nie tylko choroba ale karygodnym zaniedbaniem psa. Sako nie ma zupelnie miesni :( ...prawie nigdzie. To, ze pozwolono mu tygodniami lezec, nie stawiajac go na lapy, nie "zmuszajac" do najmniejszego ruchu niestety bardzo dziala na niekorzysc :( Nie zalecil jednak uspienia Sakusia, a zasugerowal by probowac postawic go na lapy. Oczywiscie ...jak i u poprzednich lekarzy, rokowania sa bardzo ostrozne i gwarancji na powodzenie w 100% nie daje . Sprawe komplikuje rowniez- jak stwierdzil dr, okrutnie zaniedbana skora psa, ktora teraz sie bardzo dobrze goi ale na pelne zabliznienie ran, trzeba jeszcze poczekac. Skora byla w makabrycznym stanie. Dodam, ze skora jest przemywana manusanem....tylko tyle plus masc, woda i dobre checi potrzebne byly zeby Sako nie gnil. Skora w takim stanie , jakim jest- uniemozliwia pelne wdrozenie leczenia :shake: No coz ? ...musimy uzbroic sie w cierpliwosc i miec nadzieje, ze Sako sobie poradzi. Ma wole zycia, jest fajny, zaciekawiony swiatem...dzielnie podnosi glowe, a ja ciesze sie, ze ma obok siebie osoby bardzo o niego dbajace i dobrze mu zyczace i, ze nie cierpi. To widac!! :loveu: Przyznam, ze jak dowiaduje sie o kolejnych opiniach lekarzy , potwierdzajace przeogromne zaniedbania Sako w platnym "hospicjum" , u osoby, ktora w avatarze, ma aniola, nick -czarodziejka, o moederowaniu nie wspomne i jeszcze elektryzujace slowo -"hospicjum". ....., a zafundowala psu pieklo... , piszac :"sako byl u m,nie szczesliwy" ...najzwyczajniej w swiecie , tak czysto po ludzku ...kolokwialnie piszac -"noz mi sie w kieszeni otwiera ":angryy: Edited February 17, 2012 by Kajka_72 Quote
ania shirley Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Bardzo się cieszę, że są szanse dla Sako. Właściwie to on już cien tej szansy wylkorzystał- nie umarł w garażu. Ma czysto, sucho, nie gnije i, nie śmierdzi i ktoś o niego DBA!!! Sako, walcz dalej , piesku! Winter!!! Jesteś WSPANIAŁA!! Do reszty się nie odniosę, bo mi post przerzucą . Quote
majqa Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Wielkie podziękowania za relację. Niemniej wielkie podziękowania dla Winter. :-) Quote
Kajka_72 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 ania shirley napisał(a):Bardzo się cieszę, że są szanse dla Sako. Właściwie to on już cien tej szansy wylkorzystał- nie umarł w garażu. Ma czysto, sucho, nie gnije i, nie śmierdzi i ktoś o niego DBA!!! Sako, walcz dalej , piesku! Winter!!! Jesteś WSPANIAŁA!! Do reszty się nie odniosę, bo mi post przerzucą . Alez dokladnie tak Aniu. Sako mimo swojego , chce wierzyc ...chwilowego kalectwa- ZYJE! Nawet jak odejdzie, kazdy dzien darowany mu przez Winter w takich warunkach, w jakich jest i z opieka , jaka ma .... to RAJ! Quote
lika1771 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 majqa napisał(a):Wielkie podziękowania za relację. Niemniej wielkie podziękowania dla Winter. :-) Dolaczam sie do podziekowan Quote
majqa Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Kajka_72 napisał(a):(...) kazdy dzien darowany mu przez Winter w takich warunkach, w jakich jest i z opieka , jaka ma .... to RAJ! Qrczę... ja bym chyba, tu jedyne moje zastrzeżenie do Twojego wpisu Kajko :-), podmieniła to słowo RAJ na inne. :roll: Quote
ania shirley Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 majqa napisał(a):podmieniła to słowo RAJ na inne. :roll: PRAWDZIWY raj ? Quote
inga.mm Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 docha napisał(a):inga, to jest stary wpis, z Sako jest lepiej jak widać na ostatnich zdjęciach, czekamy na nowe wiadomości. No to dzięki za sprostowanie, bo obawiałam sie, ze w tym pieprzniku cos mi umknęło Quote
malizna78 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Kajka_72 napisał(a):Dr Sterna potwierdzil diagnozy poprzednich lekarzy. Sako ma problemy z kregoslupem, poglebione oczywiscie lezeniem na plecach :shake: i spowodowane nie tylko choroba ale karygodnym zaniedbaniem psa. Sako nie ma zupelnie miesni :( ...prawie nigdzie. To, ze pozwolono mu tygodniami lezec, nie stawiajac go na lapy, nie "zmuszajac" do najmniejszego ruchu niestety bardzo dziala na niekorzysc :( Nie zalecil jednak uspienia Sakusia, a zasugerowal by probowac postawic go na lapy. Oczywiscie ...jak i u poprzednich lekarzy, rokowania sa bardzo ostrozne i gwarancji na powodzenie w 100% nie daje . Sprawe komplikuje rowniez- jak stwierdzil dr, okrutnie zaniedbana skora psa, ktora teraz sie bardzo dobrze goi ale na pelne zabliznienie ran, trzeba jeszcze poczekac. Skora byla w makabrycznym stanie. Dodam, ze skora jest przemywana manusanem....tylko tyle plus masc, woda i dobre checi potrzebne byly zeby Sako nie gnil. Skora w takim stanie , jakim jest- uniemozliwia pelne wdrozenie leczenia :shake: No coz ? ...musimy uzbroic sie w cierpliwosc i miec nadzieje, ze Sako sobie poradzi. Ma wole zycia, jest fajny, zaciekawiony swiatem...dzielnie podnosi glowe, a ja ciesze sie, ze ma obok siebie osoby bardzo o niego dbajace i dobrze mu zyczace i, ze nie cierpi. To widac!! :loveu: Przyznam, ze jak dowiaduje sie o kolejnych opiniach lekarzy , potwierdzajace przeogromne zaniedbania Sako w platnym "hospicjum" , u osoby, ktora w avatarze, ma aniola, nick -czarodziejka, o moederowaniu nie wspomne i jeszcze elektryzujace slowo -"hospicjum". ....., a zafundowala psu pieklo... , piszac :"sako byl u m,nie szczesliwy" ...najzwyczajniej w swiecie , tak czysto po ludzku ...kolokwialnie piszac -"noz mi sie w kieszeni otwiera ":angryy:Bardzo, bardzo dziękuję za relację! Spadł mi kamień z serca, przyznam. Jednocześnie, podobnie jak Ty Kajka, czytając Twój post z opinią lekarza, zamiast się cieszyć znów górę we mnie biorą straszne emocje. Ja po prostu nie mogę czytac o tych zaniedbaniach. Mnie tyle pytań gnębi i wyobraźnia takie straszne obrazy pokazuje, że serce mi pęka. Więc to leżenie, te plecy, sztywne łapki (pewnie z zimna)..obraz, ktory mnie prześladuje, również miały wpływ na pogorszenie stanu zdrowia (zanik mięsni). O higienie nie wspominam, bo nie umiem spokojnie o tym myśleć. Jak to dobrze,jak cudownie, ze w teraz Sako ma ciepło, sucho, bezpiecznie. Winter SAko ma osobny teraz watek, wejdź tu proszę do nas. Tak bym chciała Ci podziekowac za to, co robisz dla tego udręczonego i steranego, obdartego z godności psa. Quote
Kajka_72 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 majqa napisał(a):Qrczę... ja bym chyba, tu jedyne moje zastrzeżenie do Twojego wpisu Kajko :-), podmieniła to słowo RAJ na inne. :roll: Majqus, a ja bym jednak je zostawila ;-) a wiesz dlaczego? ....nie pozwole sobie odebrac przez jedna osobe, naduzywajaca, bezczeszczaca to slowa .....wiary, ze pod nim kryje sie cos niewyobrazalnie dobrego ;-) Nie upieram sie jednak ;-) zaproponuj inne ... Quote
mestudio Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Cieszę się, że pies już niepotrzebnie nie cierpi. Chciałabym aby udowodnił wszystkim, że mógł jeszcze żyć normalnie zanim go tak zaniedbano. No i mam nadzieję, że jeszcze pożyje spokojnie w cieple, bez bólu. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 malizna78 napisał(a):...... Jak to dobrze,jak cudownie, ze w teraz Sako ma ciepło, sucho, bezpiecznie. Winter SAko ma osobny teraz watek, wejdź tu proszę do nas. Tak bym chciała Ci podziekowac za to, co robisz dla tego udręczonego i steranego, obdartego z godności psa. Malizna 78, chciałabym się dołączyć do Twoich podziękowań dla Winter :loveu:. Tak sobie myślę, że biedny, dzielny Sako, mimo wszystko cały czas ma i miał, swoją godność. Ktoś jednak tej godności nie ma... Quote
docha Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Beatkaa napisał(a):Bylam dziś z mamą u Sako w klinice.Pani Weterynarz od razu dała nam go na spacerek i dziarsko poszłyśmy na trawkę.Sako jest naprawdę łagodny jak baranek,troszkę go wyczesałyśmy,zrobił siku,a co najpiękniejsze cieszył się,że jest na wolności..na trawce,że cała uwaga skupia się na nim.Pani Weterynarz powiedziała,że na zdjęciu RTG prawie stawów nie widać,prawie ich brak :( Dlatego stan stawów jest jak sama określiła : FATALNY.Do końca życia bedzie musiał brać tabletki przeciwbólowe,ponieważ bez nich bardzo go to wszystko boli i ciepri.Co do tego chłoniaka to pani wet powiedziala,ze nie wiadomo na 100% czy to chłoniak,może to być stan zapalny skóry spowodowany alergią.Pytałam się o arthoflex,który dostaliśmy od kochanej cioteczki winter7 i oczywiscie pani wet sobie go bardzo chwali i dla Sako jest to dobry lek na stawy,ale zawsze ale to zawsze bedzie do tego bral leki przeciwbólowe.Z tego tez powodu są wskazane badania na wątrobe itd,ponieważ wiadomo,że od ciągłego przyjmowania leków organizm i niektore narządy są obciążone :( cytowany wpis jest z dnia 09.06.11 według mnie informacja którą podkreśliłam ma bardzo duże znaczenie i ma odbicie w obecnym obrazie zdrowia Sako Quote
majqa Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 docha napisał(a):cytowany wpis jest z dnia 09.06.11 według mnie informacja którą podkreśliłam ma bardzo duże znaczenie i ma odbicie w obecnym obrazie zdrowia Sako Na pewno ma. A w związku z tym... Jeśli coś przeoczyłam, przepraszam... mam pytanie. Czy do Winter trafiły te wspomniane zdjęcia RTG? Chodzi mi o to, czy badając psa dr Sterna miał możność je zobaczyć? Porównać to uprzednie RTG ze zrobionym przez siebie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.